Hubert Hurkacz w świetnym stylu zainaugurował swój pierwszy w karierze występ w turnieju rangi ATP 500 w Rotterdamie. Reprezentant Polski w parze z Felixem Augerem-Aliassime w pierwszej rundzie gry podwójnej okazali się lepsi od rywali oznaczonych z numerem trzy!

Hubert Hurkacz w przeszłości jeszcze nigdy nie miał okazji wystąpić w turnieju ATP 500 w Rotterdamie. Tenisista pochodzący z Wrocławia pierwszy mecz w tych zawodach rozegrał w poniedziałek, kiedy to w parze z Felixem Augerem-Aliassime zmierzyli się z duetem Wesley Koolhof / Nikola Mektic. Wprawdzie Polak i Kanadyjczyk nie byli faworytami tego spotkania, to jednak zagrali na tyle dobrze, że okazali się lepsi od wyżej notowanych faworytów.

Hurkacz i jego kanadyjski partner potrzebowali jednej godziny oraz 32 minut spędzonych na korcie centralnym, aby odnieść wygraną 6:4, 7:6(9). Szczególnie drugi set miał dramatyczny przebieg, bowiem najpierw Koolhof i Mektic nie wykorzystali pięciu piłek setowych, a następnie polsko-kanadyjska para potrzebowała aż siedmiu meczboli, aby przechylić szalę zwycięstwa na ich stronę.

Hurkacz wraz z Augerem-Aliassime za sprawą tej wygranej awansowali do ćwierćfinału turnieju gry podwójnej w Rotterdamie. W kolejnym meczu ich rywalami będzie lepsza z par w starciu: Raven Klaasen / Oliver Marach – Sander Arends / David Pel. Natomiast we wtorek reprezentant Polski rozegra mecz pierwszej rundy singla. Na jego drodze stanie Stefanos Tsitsipas.