W Walencji dojdzie dziś do zderzenia dwóch rozpędzonych ekspresów – zarówno Valencia, jak i zespół Diego Simeone spisują się ostatnio naprawdę dobrze, a ich starcie będzie zdecydowanie najciekawszym spotkaniem 3 kolejki Primera Division. Na Estadio Mestalla z pewnością nikt nie będzie odstawiał nogi, a obie drużyny powalczą o komplet punktów.

***
Odbierz darmowy zakład na mecz od LV Bet w wysokości 20 PLN. Wystarczy, że zarejestrujesz się bezpośrednio z naszej strony i jako czytelnik Zagranie otrzymasz promocyjne środki!

Bonus powitalny LvBet

***

Valencia

Podopieczni Marcelino nadspodziewanie dobrze rozpoczęli sezon, gromadząc cztery punkty w dwóch meczach. Wydaje się, że bardziej wartościowy niż wywalczone z Las Palmas w pierwszej kolejce trzy „oczka” jest punkt urwany Realowi Madryt, w dodatku na jego terenie. W tamtym spotkaniu Valencia miała wprawdzie furę szczęścia, gdyż dogodne sytuacje taśmowo marnował Karim Benzema, ale na uwagę zasługuje również dobra postawa graczy z Lewantu, którzy zdołali stworzyć sobie kilka sytuacji pod bramką Keylora Navasa i grali z dużą konsekwencją oraz zaangażowaniem. Gołym okiem widać, że pod wodzą Marcelino Los Ches odnotowali spory postęp i w tym sezonie raczej już nie będą tułać się w dolnej połówce tabeli. Mimo dobrego wejścia w rozgrywki, Valencia przystępuje do meczu z Atletico z pewnymi problemami. O największy ból głowy trenera Marcelino przyprawi z pewnością obsada środka obrony, gdyż trzech z czterech stoperów Nietoperzy jest niezdolnych do gry. Jedynym sprawnym środkowym obrońcą pozostaje Jeison Murillo, czyli gracz który dopiero niedawno dołączył do ekipy z Walencji. Gospodarze powinni więc dzisiaj spróbować jak najdłużej utrzymywać się przy piłce i przesunąć grę jak najdalej od własnej bramki.

Atletico

Zespół ze stolicy Hiszpanii z pewnością mógł lepiej rozpocząć zmagania w LaLiga, ponieważ z trudem wywalczony remis z Gironą, czyli absolutnym beniaminkiem w hiszpańskiej lidze, nie jest najlepszym wynikiem dla pretendenta do mistrzostwa. Wyjazd na Wyspy Kanaryjskie z pewnością poprawił humory kibiców i graczy Rojiblancos, gdyż wygrany aż 5:1 mecz z Las Palmas był koncertem gry podopiecznych Diego Simeone. Na uwagę zasługują nie tylko rozmiary zwycięstwa, ale również piękne gole zdobyte przez graczy Los Colchoneros. Co ciekawe, to gospodarze w tamtym meczu prowadzili grę, ale Atletico w swoim stylu wykazało się zabójczą skutecznością, zdobywając pięć bramek w zaledwie ośmiu próbach i przy posiadaniu piłki na poziomie 38%. Sytuacja kadrowa Rojiblancos jest wprawdzie znacznie lepsza niż ich dzisiejszych rywali, ale również daleka od ideału. Na Estadio Mestalla nie może bowiem wystąpić największa gwiazda zespołu Antoine Griezmann, który pauzuje za kartki. W poprzednim spotkaniu w ataku Atleti wystąpili Luciano Vietto i Angel Correa, a więc gracze dalecy od poziomu Francuza, ale bardzo solidni.

Kto wygra?

Faworytem bukmacherów pozostają goście. Poza przewagą jakości poszczególnych piłkarzy, lepszą sytuacją kadrową i wyższą renomą, na korzyść Atletico przemawia również najnowsza historia spotkań obu drużyn – w ostatnich czterech konfrontacjach madrytczycy odnieśli komplet zwycięstw nad Valencią. Co więcej, Rojiblancos są formie, co potwierdza ich passa 12 meczów bez porażki (wliczając gry towarzyskie). Dobrze dysponowane Nietoperze, występujące przed własną publicznością mogą jednak urwać punkt gościom, dlatego warto zastanowić się nad typem BTTS. O tym, że obie drużyny zdobędą gola świadczą trwające passy strzeleckie – Valencia trafiała w swoich ostatnich siedmiu, a Atleti w sześciu kolejnych spotkaniach. Fortuna proponuje na to zdarzenie kurs 1.8.

Statystyki:

  • Zwycięstwa Valencii: 20, zwycięstwa Atletico: 18, remisy: 14, bramki: 71:65
  • Atletico nie przegrało ostatnich 12 meczów (łącznie ze spotkaniami towarzyskimi)
  • Valencia strzelała bramki w swoich ostatnich siedmiu, a Atletico sześciu meczach
  • Atletico wygrało cztery kolejne spotkania z Valencią
  • Atletico strzeliło jak dotąd najwięcej bramek w LaLiga (siedem w dwóch meczach)
  • W ubiegłym sezonie Atletico straciło najmniej goli w meczach wyjazdowych ze wszystkich drużyn Primera Division (13)
  • W minionej edycji LaLiga Valencia miała dopiero 14 bilans meczów u siebie, a więcej bramek na własnym stadionie od Nietoperzy stracili tylko spadkowicze – Sporting Gijon i Osasuna
  • We wszystkich meczach Valencii w LaLiga w tamtym sezonie aż 26 razy padło powyżej 2.5 bramki (piąty wynik w lidze)