Przed nami kolejne derby, tym razem Pomorza. Piąta kolejka LOTTO Ekstraklasy jest rozbita aż do wtorku. Dziś czeka nas jedno spotkanie, w którym Pogoń podejmie Lechią Gdańsk. Piłkarze Piotra Nowaka są w sporym kryzysie. Pada wiele opinii mówiących o tym, że szkoleniowiec otrzymał ultimatum, albo wygra, albo zostaje zwolniony. Będziemy mieli do czynienia z pierwszym meczem o „stołek” w tym sezonie, więc zapowiadają się jeszcze większe emocje niż normalnie. Sprawdźcie jakie opinie o meczu przedstawia bukmacher forBET.

forBET opinie o meczu:

  • bukmacher wystawił następujące kursy na ten pojedynek: Pogoń Szczecin 2.65 / remis 3.15 / Lechia Gdańsk 2.65 – w starciu nie ma faworyta
  • według forBET pewniejsze jest, iż obie drużyny strzelą bramkę. Kurs na to zdarzenie wynosi 1.65.
  • bukmacher przewiduje, iż w spotkaniu padną dwie bramki: kurs 3.35
  • najmniej prawdopodobna liczba bramek wg. forBET to 6+. Kurs na to zdarzenie wynosi aż 13.75

forBET to legalny polski bukmacher i jedna z najprężniej rozwijających się w firm bukmacherskich. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym bukmacherze online to sprawdź naszą recenzję.

forBET opinie – wejdź i przeczytaj więcej

 

Pogoń Szczecin

Co słychać w Pogoni? Portowcy nie mają zbyt dobrych humorów. Owszem wygrali ostatni mecz w Pucharze Polski z Lechem Poznań w bardzo dobrym stylu. Jednak w LOTTO Ekstraklasie są na szarym końcu tabeli, a wyprzedzają jedynie Piasta Glwice, z którym udało się wygrać w ostatnich sekundach. Rewolucja Macieja Skorży nie podąża w takim kierunku, w jakim mógł sobie to wymarzyć. Najgorsze jest to, że lekarstwa nie widać. W meczu Pucharowym wszystko wyglądało fajnie, aczkolwiek myślę, że to jednorazowy wystrzał, bo zagrali bez presji i lęku przed przeciwnikiem. Mogło być to związane z faktem, że każdy stawiał ich w roli outsiderów, więc wyszli bez strachu. W lidze sytuacja wygląda gorzej i już nawet nie chodzi o umiejętności, ale o zaangażowanie, którego moim zdaniem brakuje w kluczowych momentach. Jagiellonia wywiozła 3 punkty ze Szczecina po golu w ostatnich minutach, spokojnie można było go uniknąć. Teoretycznie Pogoń musi się w końcu na kimś przełamać, a Lechia jest w sporym kryzysie. Jednak mam wrażenie, że spotkają się dwie bliźniaczo podobne ekipy.

Lechia Gdańsk

Lechia zaczęła sezon bardzo dobrze, a później zanotowali zjeżdżalnię. W każdym kolejnym meczu było coraz gorzej, jednak apogeum przyszło na spotkanie w Pucharze Polski z Bytovią Bytów. Gdańszczanie przegrali tę rywalizację, jednak w samej porażce nie ma nic złego jeżeli zespół zostawia płuca na boisku. Jedyne co oni pozostawili to prawdopodobnie suche koszulki 80 % zespołu. Nie było tam walki, zaangażowania, chęci ani drużyny. Często po takich meczach można łatwo poznać, że trener stracił panowanie nad szatnią. Nie zdziwię się, jeśli po pewnym czasie takie wiadomości wyciekną do mediów. Problemy w Gdańsku rozpoczęły się od dwóch zdarzeń.

  1.  Zerwanych więzadeł Łukasza Haraslina, który był motorem napędowym drużyny. Czech szarpał na skrzydle, robił przewagę i przede wszystkim walczył z całych sił, czego efektem bardzo przykra i długa kontuzja.
  2.  Kontuzji Milosa Krasica, Serb gdy jest na boisku Lechia wygląda o dwie klasy lepiej. Daje im ogromną ilość spokoju, a przede wszystkim rozgrywa. Każda akcja musi mieć jego stempel jakości. Powoli wraca do zdrowia i jest to bardzo dobra wiadomość zarówno dla trenera, jak i piłkarzy.

W ostatnich dniach do klubu z Gdańska dołączył Patryk Lipski. Młodzieżowy reprezentant kraju to bardzo dobre wzmocnienie, przy problemach z grą ofensywną. Lecha ma problemy z wygrywaniem, więc uważam, że dokonali idealnego zakupu. Podobnie sprawa wygląda z przejściem Błażeja Augustyna. Ewidentnie ktoś w klubie zauważył, że bez wzmocnień za daleko nie zajadą. Jak to mówią lepiej późno niż wcale.

Statystyki:

  • Pogoń Szczecin ma serię siedmiu kolejnych meczów bez remisu.
  • Lechia jest w czterech kolejnych próbach bez wygranej licząc ligę i Puchar Polski.
  • W rozgrywkach Ekstraklasy Pogoń zanotowała dwie porażki z rzędu, przez co trafiła na przedostatnie miejsce w tabeli.
  • Przed rokiem oba zespoły zmierzyły się trzykrotnie. Raz górą była Lechia 4:0, wygrała też Pogoń 3:1 i raz padł remis.
  • Bilans spotkań obu drużyn jest wyrównany. 11 wygranych Pogoni, siedem remisów i 12 triumfów Lechii.
  • Stosunek bramkowy tych rywalizacji to 37:30 dla Gdańszczan.

Typ na spotkanie: BTTS

Baner Ekstraklasa

Przechodząc do typów na tę rywalizację, spodziewam się wyrównanego meczu. Oba zespoły grają powoli z nożem na gardle. Pogoń będzie chciała przełożyć dyspozycję ze środowego starcia, natomiast Lechia musi zapomnieć o traumie ze środka tygodnia. Prawdopodobnie będzie to mecz o być albo nie być dla Piotra Nowaka. W tym miejscu rodzi się najważniejsze pytanie, czy piłkarze go lubią? Jeśli odpowiedź jest negatywna to można spodziewać się podobnego scenariusza, jak w bardzo głośnej dymisji z niższych klas rozgrywkowych. Mowa o Widzewie i Przemysławie Cecherzu. Maciej Skorża trochę zatarł przeciwko Lechowi fatalne wrażenie, jednak w przypadku porażki złe opinie mogą powrócić i sprawić, że szybko odpłynie z portu Szczecin. Typ na to spotkanie to z mojej strony obie strzelą, ponieważ muszą zagrać o zwycięstwo. Spodziewam się ciekawego  i otwartego spotkania, które będzie godne prawdziwych derbów. Kurs ForBET na BTTS wynosi 1,65. Trzy sobotnie typy na Ekstraklasę miały 100% celności, więc gratuluję wszystkim, którzy zdecydowali się na Zagranie razem z nami.