Iga Świątek i Łukasz Kubot byli na dobrej drodze, aby przynajmniej o kolejny mecz przedłużyć swoją przygodę z turniejem miksta podczas tegorocznej edycji wielkoszlemowego Australian Open. Reprezentanci Polski koniec końców musieli jednak uznać wyższość australijskich rywali, którzy tym samym mogli się cieszyć z awansu do fazy półfinałowej.

Iga Świątek wraz z Łukaszem Kubotem, po dwóch meczach, w których ich rywalom dawano większe szanse na awans do kolejnej fazy, do spotkania ćwierćfinałowego przeciwko parze Astra Sharma / John-Patrick Smith przystąpili w roli faworytów. Nie udało im się jednak unieść tego brzemienia, choć wszystko przez dłuższą część tego spotkania wskazywało, że to biało-czerwony duet pozostanie w walce o końcowy triumf.

Premierowa partia meczu padła łupem Świątek i Kubot, a drugi set rozstrzygnął się w tie-breaku. Polacy rozpoczęli go od prowadzenia, lecz po serii łatwo straconych punktów ich rywale doprowadzili do wyrównania. Rywalizacja do samego końca wyglądała tak, jak w końcówce drugiej odsłony. Supertie-break był na tyle jednostronny, że łupem naszych rodaków padły zaledwie trzy punkty.

Sharma i Smith ostatecznie wygrali to spotkanie 3:6, 7:6(4), 10-3. Tym samym to oni powalczą o awans do finału Australian Open. Tymczasem należy się spodziewać, że Świątek oraz Kubot wrócą do współpracy podczas kolejnej imprezy wielkoszlemowej.