Kurs 175.00 na wygraną Arsenalu z Newcastle! Bonus 350 PLN w Superbet

Bonus Superbet na Arsenal - Newcastle

W sobotę odbędą się kolejne, niezwykle ciekawie zapowiadające się spotkania w Premier League. Jednym z nich będzie potyczka cały czas walczącego o upragniony tytuł Arsenalu z Newcastle. Oczywiście dużo większe szanse na powodzenie mają gospodarze. To starcie to również dobra szansa dla nowych graczy w Superbet. Operator ten przygotował coś specjalnego!

Superbet baner na Arsenal

Bonus 350 PLN za wygraną Arsenalu z Newcastle w Superbet!

Z okazji hitowego starcia Arsenal – Newcastle, Superbet przygotował coś specjalnego dla nowych graczy. Każdy, kto założy konto z kodem promocyjnym ZAGRANIE, może liczyć na 350 PLN bonusu. Na koniec musisz tylko spełnić kilka wymogów, czyli wpłacić odpowiedni depozyt i obstawić kupon SOLO z typem na wygraną gospodarzy. Jeśli zwyciężą – środki będą twoje. A co konkretnie trzeba zrobić? Oto szczegóły:

  1. Załóż konto z linku promocyjnego Superbet i wpisz kod promocyjny ZAGRANIE
  2. Zaakceptuj wymagane zgody marketingowe
  3. Dokonaj premierowej wpłaty na konta gracza w wysokości co najmniej 50 PLN
  4. Obstaw pierwszy zakład SOLO z typem na wygraną Arsenalu z Newcastle
  5. Stawka kuponu wynosi minimum 2 PLN
  6. Jeśli „Kanonierzy” wygrają, otrzymasz 350 PLN bonusu!
  7. Więcej informacji znajdziesz w regulaminie akcji

Arsenal – Newcastle: typy, kursy i zapowiedź

Arsenal w ostatnim czasie jest w sporym kryzysie. Przez blisko 30 kolejek plasowali się na szczycie tabeli i wydawało się, że nikt nie będzie w stanie zabrać im tytułu mistrzowskiego. Seria słabszych meczów i forma Manchesteru City zrobiły spore roszady i obecnie ekipa Mikela Artety plasuje się na 2. pozycji. Oczywiście cały czas mają szansę na powrót na szczyt. Przed nimi jednak niezwykle trudna batalia ze „Srokami”. Tutaj nie mogą pozwolić sobie już na potknięcie, dlatego też należy spodziewać się ich zwycięstwa. W tym miejscu zapraszam także do zapoznania się z typami na Arsenal – Newcastle!

Superbet baner na Arsenal

fot. Alamy