Al Ahli podtrzyma zwycięską serię? Gramy o 229 PLN!
W Saudi Pro League czeka nas bardzo ciekawie zapowiadające się starcie dwóch zespołów będących w dobrej formie – Al Ahli podejmie Al-Ettifaq w meczu, który może mieć spore znaczenie dla układu górnej części tabeli. Obie drużyny w ostatnich tygodniach regularnie punktują i grają ofensywną piłkę, więc wszystko wskazuje na otwarte spotkanie z sytuacjami po obu stronach.
Al Ahli SC vs Al-Ettifaq
Skorzystaj z oferty powitalnej Superbet, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! Al-Ahli Saudi w ostatnich tygodniach notuje naprawdę świetną serię bardzo solidnych meczów. Zespół wygrał 7 spotkań z rzędu, dzięki czemu zrównał się punktami z drugim Al-Nassr, a do lidera traci już tylko pięć oczek. Co istotne, te wyniki nie przyszły łatwo – Al Ahli musiało radzić sobie bez trzech kluczowych zawodników: Riyad Mahreza, Francka Kessié oraz Edouarda Mendy, którzy z powodu Pucharu Narodów Afryki opuścili ligowe zmagania. Mimo takich osłabień drużyna wyglądała dojrzale i konsekwentnie punktowała. Równolegle Al Ahli łączy rozgrywki ligowe z występami w AFC Champions League, gdzie broni tytułu wywalczonego w poprzednim sezonie. Po sześciu kolejkach fazy ligowej zajmuje 3. miejsce z dorobkiem 13 punktów, pozostając w bardzo dobrej pozycji wyjściowej przed decydującą fazą. Do tego dochodzi awans do półfinału King Cup, a przecież wcześniej klub sięgnął już po Saudi Super Cup. W praktyce oznacza to, że Al Ahli wciąż jest w grze o poczwórną koronę. To zespół, który nie budzi aż takich medialnych emocji jak najwięksi rywale, ale po cichu, bez fajerwerków i zbędnego szumu, wykonuje swoją robotę. Spokojna, systematyczna praca zaczyna przynosić efekty, a Al Ahli wyrasta na jedną z najbardziej kompletnych i konsekwentnych drużyn w stawce.

Al-Ettifaq po przeciętnym początku sezonu w ostatnich tygodniach wyraźnie odbił się od dna i wraca do ligowej czołówki. Start rozgrywek był rozczarowujący – szybkie odpadnięcie z King Cup już na etapie 1/16 finału po porażce z zespołem z zaplecza ligi, który sam walczy o utrzymanie, mocno nadszarpnęło nastroje wokół klubu. Wtedy trudno było przypuszczać, że kilka tygodni później Al-Ettifaq zacznie wyglądać jak jedna z solidniejszych ekip środka tabeli. Styczeń przyniósł jednak wyraźną poprawę. W sześciu kolejkach zespół zanotował cztery zwycięstwa, remis i tylko jedną porażkę, regularnie punktując i łapiąc rytm. Udało się m.in. zremisować z NEOM SC, a także sprawić sporą niespodziankę, pokonując Al-Ittihad. To właśnie takie wyniki pokazują, że drużyna potrafi być groźna również dla teoretycznie mocniejszych rywali. Oczywiście Al-Ettifaq nie ma już tak medialnych nazwisk jak kiedyś, a na ławce nie stoi już Steven Gerrard. Klub postawił na bardziej lokalne rozwiązanie i zatrudnił saudyjskiego szkoleniowca Saada Al-Shehriego, który po cichu wykonuje naprawdę dobrą robotę. Zespół wygląda na lepiej zorganizowany, bardziej zdyscyplinowany taktycznie i przede wszystkim skuteczniejszy. Efekt? 7. miejsce i 29 punktów, a więc realna walka o górną połowę tabeli. Bez zaskoczeń, ale za to konsekwentnie i coraz pewniej. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!
Co typuję w tym spotkaniu?
Oba zespoły przystępują do tego spotkania w bardzo dobrej dyspozycji, a ich mecze w ostatnim czasie regularnie dostarczają sporo emocji i dużej liczby goli. Zarówno Al-Ahli, jak i Al-Ettifaq grają odważnie, ofensywnie i nie zamykają się na własnej połowie, przez co ich spotkania często zamieniają się w wymianę ciosów. Szczególnie na wyjazdach Al-Ettifaq potrafi być groźny – w każdym delegacyjnym meczu w tym sezonie zespół trafił przynajmniej raz do siatki. Z drugiej strony Al-Ahli jest jedną z najbardziej rozpędzonych ekip w lidze i u siebie gra bardzo intensywnie, wysoko pressując i szybko przechodząc do ataku. Trudno więc wyobrazić sobie scenariusz, w którym któraś ze stron całkowicie zdominuje mecz do zera z tyłu. Dlatego naturalnym wyborem wydaje się zakład BTTS. Dodatkowo warto spojrzeć w kierunku Ivana Toneya. Anglik jest w kapitalnej formie – w ostatnich 7 meczach strzelił 10 goli, a od początku sezonu ma już 22 trafienia we wszystkich rozgrywkach. Jest regularny, pewny w polu karnym i praktycznie zawsze dochodzi do sytuacji strzeleckich. Typuję BTTS + gol Ivana Toneya. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!
FOT: IMAGO/PressFocus

