Napoli przełamie wyjazdową niemoc w starciu z Monzą? Gramy o 218 PLN!
Freiburg podejmie Wolfsburg w Pucharze Niemiec, a gospodarze będą chcieli wykorzystać lepszą dyspozycję i awansować do kolejnej rundy. W Serie A Monza zmierzy się z Napoli, które mimo problemów z regularnością i słabszych wyników będzie szukało przełamania i cennych punktów.
SC Freiburg vs VfL Wolfsburg
Skorzystaj z oferty powitalnej Betfan, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! SC Freiburg zanotował naprawdę imponujący początek sezonu. Pierwsze dziesięć spotkań przyniosło serię bez porażki, na którą złożyło się aż dziewięć zwycięstw i jeden remis. W pewnym momencie wydawało się, że drużyna weszła na poziom pozwalający jej regularnie rywalizować z najlepszymi, jednak ostatnie tygodnie przyniosły lekkie wyhamowanie. Freiburg przegrał trzy mecze z rzędu, a dwie z tych porażek były szczególnie bolesne. Na pierwszy rzut oka taka seria może budzić niepokój, ale warto przyjrzeć się, z kim mierzył się zespół. Rywalami Freiburga były bowiem AS Monaco, Bayern Monachium oraz Bayer Leverkusen, czyli drużyny dysponujące dużą jakością i aspirujące do walki o najwyższe cele. Trudno więc uznać te porażki za dowód nagłego załamania formy. Co istotne, Freiburg od lat kojarzy się ze stabilnością, konsekwentnym rozwojem i rozsądnym zarządzaniem klubem. To zespół, który nie potrzebuje gwałtownych zmian po kilku słabszych występach, ponieważ wielokrotnie udowadniał, że potrafi wyciągać wnioski i wracać na właściwe tory. Dlatego nie przywiązywałbym nadmiernej wagi do ostatnich niepowodzeń. Znacznie ważniejszy jest szerszy obraz sezonu, a ten wciąż wygląda bardzo dobrze. Mimo trzech porażek Freiburg nadal zajmuje trzecie miejsce w tabeli, co najlepiej pokazuje, jak mocny był jego dotychczasowy początek rozgrywek.

VfL Wolfsburg po sensacyjnym spadku w barażach w poprzednim sezonie przystąpił do nowych rozgrywek z jasnym celem – jak najszybszym powrotem do Bundesligi. Mimo że dysponuje kadrą, która na tle drugiej ligi niemieckiej wygląda wręcz imponująco, początek sezonu okazał się sporym rozczarowaniem. Po dziewięciu kolejkach Wolfsburg ma na koncie zaledwie 16 punktów, co nie do końca odpowiada ambicjom klubu i oczekiwaniom związanym z jakością zespołu. Po spadku można było zakładać, że drużyna od początku zdominuje rozgrywki, tymczasem na razie nie potrafi w pełni wykorzystać swojego potencjału. Nie oznacza to jednak, że w Wolfsburgu należy już bić na alarm. Klub zachował mocny trzon kadry, a w zespole nadal znajduje się kilku zawodników o dużej jakości. Nazwiska takie jak Joakim Mæhle, Vinícius Souza czy Fabian Rieder robią wrażenie na poziomie drugiej Bundesligi i powinny stanowić istotny atut w walce o awans. Największym wyzwaniem pozostaje teraz przełożenie potencjału kadrowego na regularne zwycięstwa.
Co typuję w tym spotkaniu?
VfL Wolfsburg na ten moment nie zachwyca, a wyniki osiągane na zapleczu Bundesligi z pewnością nie spełniają oczekiwań klubu. Wilki mają w kadrze sporo jakości, jednak wciąż nie potrafią przełożyć jej na regularne zwycięstwa. W takiej sytuacji trudno zakładać, że Puchar Niemiec będzie dla nich priorytetem, szczególnie że najważniejszym celem pozostaje walka o powrót do elity. Możliwe więc, że Wolfsburg nie potraktuje tego spotkania z maksymalnym zaangażowaniem, zwłaszcza jeśli pojawi się okazja do rotacji składem. Freiburg ma natomiast powody, by poważnie podejść do rozgrywek pucharowych. W poprzednim sezonie zespół dotarł aż do półfinału Pucharu Niemiec, udowadniając, że potrafi skutecznie rywalizować na tym froncie. Typuję wygraną Freiburga. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!
Monza vs Napoli
AC Monza po zaledwie roku przerwy powróciła do Serie A, jednak początek sezonu pokazuje, że ponowne odnalezienie się w elicie nie będzie łatwym zadaniem. Co ciekawe, mimo wywalczenia awansu w klubie zdecydowano się na zmianę szkoleniowca. Paolo Bianco rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron, podkreślając, że wyczerpały się podstawy do dalszej współpracy. Włoch ostatecznie przeniósł się do Pizy, a władze Monzy rozpoczęły poszukiwania jego następcy. Wybór padł na Ivana Juricia, czyli trenera doskonale znanego kibicom włoskiego futbolu. Samo nazwisko szkoleniowca nie zagwarantowało jednak udanego wejścia w sezon. Monza rozpoczęła bowiem rozgrywki od wyraźnego falstartu. W pierwszych ośmiu spotkaniach odniosła zaledwie dwa zwycięstwa, zanotowała jeden remis i poniosła aż pięć porażek. Taki bilans trudno uznać za satysfakcjonujący, nawet biorąc pod uwagę status beniaminka. Drużyna od początku musi więc mierzyć się z presją wyników, a Juricia czeka sporo pracy, aby ustabilizować jej dyspozycję i poprawić regularność zdobywania punktów.
Napoli mocno rozczarowuje na początku sezonu, a dotychczasowe wyniki są dalekie od oczekiwań kibiców. Mimo że na ławce trenerskiej zatrudniono jednego z najbardziej doświadczonych szkoleniowców, Massimiliano Allegriego, drużyna nie potrafi wejść na odpowiedni poziom. Zamiast regularnie wygrywać i walczyć o czołowe lokaty, neapolitańczycy gubią punkty, a ich gra pozostawia sporo do życzenia. Szczególnie niepokojąco wygląda defensywa, która zbyt często pozwala rywalom na zdobywanie bramek. Po ośmiu kolejkach Napoli ma na koncie zaledwie 11 punktów, przez co zajmuje miejsce w środku tabeli. Jak na ambicje klubu i jakość kadry, jest to wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań. Nie lepiej wygląda sytuacja w Lidze Mistrzów, gdzie Napoli również nie potrafi ustabilizować formy. Porażka z Arsenalem oraz przegrana na wyjeździe z Villarrealem pokazały, że zespół ma problemy z rywalizacją na najwyższym poziomie. Co prawda neapolitańczycy potrafili odnieść zwycięstwo 4:3 nad Bodo/Glimt po niezwykle zaciętym spotkaniu, ale taki wynik nie rozwiewa wszystkich wątpliwości. Wręcz przeciwnie – duża liczba straconych bramek po raz kolejny uwidoczniła problemy z organizacją gry obronnej. Allegri stoi więc przed trudnym zadaniem. Przy obecnym tempie zdobywania punktów trudno będzie włączyć się do walki o najwyższe cele, a presja na szkoleniowcu może szybko wzrosnąć.
Co typuję w tym spotkaniu?
Napoli na wyjazdach prezentuje się w tym sezonie bardzo przeciętnie. W pięciu spotkaniach poza własnym stadionem neapolitańczycy ponieśli trzy porażki, raz zremisowali i odnieśli tylko jedno zwycięstwo. Zespół Massimiliano Allegriego ma jednak ogromną jakość w ofensywie i dysponuje jednym z najmocniejszych ataków w lidze. Problemem pozostaje natomiast defensywa, która nie zapewnia odpowiedniej stabilności. Napoli zbyt często pozwala rywalom na stwarzanie groźnych sytuacji, a błędy w obronie przekładają się na stracone punkty. Natomiast Monza potrafi tworzyć sytuacje oraz zdobywać bramki nawet w trudnych spotkaniach, dlatego trudno spodziewać się, że nagle całkowicie straci skuteczność. Typuję, że obie drużyny strzelą gola. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!
VfL Wolfsburg po sensacyjnym spadku w barażach w poprzednim sezonie przystąpił do nowych rozgrywek z jasnym celem – jak najszybszym powrotem do Bundesligi. Mimo że dysponuje kadrą, która na tle drugiej ligi niemieckiej wygląda wręcz imponująco, początek sezonu okazał się sporym rozczarowaniem. Po dziewięciu kolejkach Wolfsburg ma na koncie zaledwie 16 punktów, co nie do końca odpowiada ambicjom klubu i oczekiwaniom związanym z jakością zespołu. Po spadku można było zakładać, że drużyna od początku zdominuje rozgrywki, tymczasem na razie nie potrafi w pełni wykorzystać swojego potencjału. Nie oznacza to jednak, że w Wolfsburgu należy już bić na alarm. Klub zachował mocny trzon kadry, a w zespole nadal znajduje się kilku zawodników o dużej jakości. Nazwiska takie jak Joakim Mæhle, Vinícius Souza czy Fabian Rieder robią wrażenie na poziomie drugiej Bundesligi i powinny stanowić istotny atut w walce o awans. Największym wyzwaniem pozostaje teraz przełożenie potencjału kadrowego na regularne zwycięstwa.
FOT: IMAGO/PressFocus

