Jarrett zdominuje dziś strefę podkoszową? Gramy z NBA o 213 PLN
Ostatnio zakończyła się nasza zielona seria, co w świecie NBA jest w pełni zrozumiałe. Dziś czeka na nas dokładnie osiem spotkań. W pierwszej kolejności wybiorę się na mecz do Rocket Arena, gdzie Cleveland Cavaliers powalczy o zwycięstwo z Brooklyn Nets. Na dokładkę dobieram starcie pomiędzy Dallas Mavericks a San Antonio Spurs. Czy faworyci będą dziś górą? Czy zobaczymy dwa wyrównane pojedynki? Przekonamy się już dziś w nocy, a w tym momencie zapraszam na moją dzisiejszą koszykarską analizę! Let’s go!
Cleveland Cavaliers — San Antonio Spurs: typy i kursy bukmacherskie (25.10.2026)
Skorzystam dziś z opcji Superbet, który ma bardzo duży wybór zakładów na praktycznie każdy mecz koszykówki! Przypomnę, że mam dla Ciebie kodu promocyjnego Superbet!, dzięki któremu będziesz mógł skorzystać z ciekawych bonusów na start! Cleveland Cavaliers w zeszłorocznej kampanii przegrało dopiero w trzeciej rundzie NBA Play-offs. Kibice wciąż czekają na mistrzowski pierścień, a włodarze klubu liczą na efekt stabilizacji w zespole. W drużynie Cavs nie doszło do drastycznej rotacji. Ba! Praktycznie poza ściągnięciem Peytona Watsona nie doszło do znaczących zmian. Kawalerzyści rozpoczęli sezon pod porażki przeciwko Philadelphii 76ers. Do przerwy nic nie wskazywało, że Cavaliers zanotują wtopę. Ba! Mieli przewagę blisko trzydziestu punktów, lecz rywale z Filadelfii odrobili straty (największa w historii organizacji) z ośmiopunktową nawiązką. Najlepszym graczem meczu w barwach Cavs został Donovan Mitchell, który zdobył aż trzydzieści dwa punkty, dziesięć zbiórek oraz trzy asysty. Akompaniował mu Evan Mobley, który zainkasował osiemnaście oczek, osiem reboundów oraz dwa kluczowe podania. James Harden zakończył mecz z szesnastoma punktami, trzema zbiórkami oraz pięcioma asystami. Jarrett Allen pokusił się o czternaście oczek oraz siedem reboundów. Dziesięć punktów wpadło jeszcze na konto Mario Hezonji, który zebrał jeszcze trzy piłki oraz rozdał dwie asysty. Czy Cleveland Cavaliers powalczy dziś o zwycięstwo przeciwko Brooklyn Nets?
Brooklyn Nets w zeszłorocznej kampanii zakończyło zmagania już na etapie sezonu zasadniczego. Nowojorczycy to jednak z najgorszych ekip poprzedniego sezonu. W drużynie Nets doszło do kilku ciekawych zmian kadrowych w trakcie off-season. Udało im się ściągnąć przede wszystkim Juliusa Randle’a oraz Moritza Wagnera. Z klubu odszedł między innymi Nic Claxton. Ekipa Jordi Fernandeza tegoroczną kampanię rozpoczęli od porażki przeciwko Charlotte Hornets. Wynik nie jest jakimś dużym zaskoczeniem. Podobnie jak wyniki statystyczne poszczególnych graczy. Julius Randle popisał się trzydziestoma trzema punktami, ośmioma zbiórkami oraz siedmioma asystami. Akompaniował mu Michael Porter Jr. zainkasował dwadzieścia sześć oczek oraz siedem reboundów. Day’Ron Sharpe zakończył mecz z ośmioma punktami oraz ośmioma zbiórkami. Czy Brooklyn Nets powalczy dziś o pierwsze zwycięstwo w tym sezonie przeciwko Cleveland Cavaliers?
Co typuję w tym spotkaniu?
W tym starciu celuję w minimum dziesięć punktów Jarretta Allena! Skąd taki pomysł? Koszykarz Cleveland Cavaliers w ubiegłym sezonie średnio zdobywał w okolicach piętnastu oczek na mecz. Przełożyło się to na dokładnie pięćdziesiąt sześć overów w siedemdziesięciu czterech występach, co jest dobrym prognostykiem przed dzisiejszym starciem z Brooklyn Nets. W osiemnastu ostatnich bezpośrednich pojedynkach z ekipą z Nets mój dzisiejszy bohater zakładu zaliczył dokładnie szesnaście overów! Dziś liczę na kolejny overowy występ koszykarza Cleveland Cavaliers! Jarrett lubi grać przeciwko ekipie, w której zaczynał swoją przygodę w NBA. Średnio inkasuje przeciwko ekipie z Nowego Jorku w okolicach piętnastu punktów na mecz, co jest bardzo dobrym wynikiem. W dodatku sam zainteresowany rozpoczął sezon od czternastu oczek przeciwko Philly. Allen zdobywa punkty głównie ze strefy podkoszowej, często po ofensywnych zbiórkach. Na obręczy Brooklyn Nets ma swoje problemy, co jest plusem dla Jarretta. W zeszłym sezonie Nowojorczycy byli jedną z gorszych ekip pod względem straconych punktów ze strefy pomalowanej, pick and rolli czy po ofensywnych zbiórkach. Moim zdaniem Jarrett Allen zainkasuje dziś przynajmniej dziesięć punktów przeciwko Brooklyn Nets. Można atakować również wyższe linie, lecz ja wolę dzisiaj zagrać nieco bezpieczniej. Według mnie warto skorzystać z tego zakładu i dorzucić go do swojego kuponu!
Dallas Mavericks — San Antonio Spurs: typy i kursy bukmacherskie (25.10.2026)
Dallas Mavericks w zeszłorocznej kampanii zawiodło swoich kibiców. Brak awansu do NBA Play-offs to spory cios dla całej organizacji, która jednak może w tym sezonie zaskoczyć niejednego z nas. W offseason przed tym sezonem Mavs przeszło rewolucję kadrową, zatrudniając nowego prezydenta klubu ds. operacji koszykarskich oraz dokonując kilku kluczowych transakcji, w których całkowicie przebudowali wsparcie wokół Kyrie Irvinga. Ekipa Dusty Maya po dwóch pierwszych spotkaniach mają bilans jednej porażki oraz jednego zwycięstwa. W poprzednim starciu udało im się wygrać z Indianą Pacers i to dokładnie szesnastoma oczkami. Na nieszczęście kibiców Mavs meczu nie dokończył Cooper Flagg, który został brutalnie sfaulowany podczas wykonywania wsadu przez Aarona Nesmitha. Najlepszy w barwach Dallas Mavericks był Kyrie Irving, który zdobył dwadzieścia cztery punkty oraz trzy asysty. PJ Washington pokusił się o dwadzieścia oczek oraz trzynaście reboundów. Max Christie popisał się szesnastoma punktami, czterema zbiórkami oraz czterema asystami. Naji Marshall zapisał na swoim koncie piętnaście oczek, cztery reboundy oraz sześć kluczowych podań. Cooper Flagg zakończył mecz z czternastoma punktami, pięcioma zbiórkami oraz sześcioma asystami. Jedenaście oczek oraz sześć reboundów zdobył jeszcze Zaccharie Risacher. Czy Dallas Mavericks powalczy dziś o zwycięstwo przeciwko San Antonio Spurs?
San Antonio Spurs w zeszłym sezonie przegrało dopiero w wielkim finale NBA Play-offs. Nie udało im się pokonać New York Knicks, choć zdecydowanie skradli serce niejednego kibica NBA. Podopieczni Mitcha Johnsona zdecydowanie grają przyjemnie dla oka, być może nawet najprzyjemniej. W trakcie off-season doszło do kilku zmian w drużynie SAS. Najważniejsza zmiana to zakontraktowanie Tobiasa Harrisa, który ma być solidnym wzmocnieniem pierwszej piątki. W tym sezonie San Antonio Spurs jeszcze nie wygrało. Dwie porażki na start tegorocznej kampanii to spore zaskoczenie. Wczoraj nie udało im się pokonać Houston Rockets, z którymi przegrali dokładnie czterema oczkami. Najlepiej w barwach SAS zaprezentował się Victor Wembanyama, który zdobył dwadzieścia pięć punktów, trzynaście zbiórek oraz dwie asysty. Dylan Harper zapisał na swoim koncie dwadzieścia oczek, trzy reboundy oraz dwa kluczowe podania. De’Aaron Fox popisał się dziewiętnastoma punktami, czterema zbiórkami oraz dziewięcioma asystami. Stephon Castle pokusił się o piętnaście oczek, siedem reboundów oraz pięć kluczowych podań. Devin Vassell dołożył od siebie jeszcze dziesięć punktów, cztery zbiórki oraz dwie asysty. Czy San Antonio Spurs powalczy dziś o pierwsze zwycięstwo w tym sezonie przeciwko Dallas Mavericks?
Co typuję w tym spotkaniu?
W tym starciu celuje w powyżej 21,5 punktów oraz zbiórek Dylana Harpera! Skąd taki pomysł? Koszykarz San Antonio Spurs w ubiegłym sezonie średnio zdobywał w okolicach piętnastu oczek oraz reboundów na mecz. Przełożyło się to na dokładnie siedemnaście overów w dziewięćdziesięciu dwóch występach, co może budzić pewne kontrowersje przed dzisiejszym starciem z Dallas Mavericks. W całej karierze w czterech bezpośrednich pojedynkach z ekipą Mavs mój dzisiejszy bohater zakładu zaliczył dokładnie cztery undery! Mimo wszystko dziś liczę na pierwszy overowy występ koszykarza San Antonio Spurs przeciwko dzisiejszym rywalom! Dylan Harper w tym sezonie zdobył dwa overy w dwóch występach! Nie zszedł poniżej dwudziestu trzech punktów oraz zbiórek. W dodatku w dziesięciu ostatnich występach zainkasował dokładnie siedem overów. Co ważne, Dylan w każdym spotkaniu grał przynajmniej pół godziny, co jest dobrym prognostykiem pod potencjalny over. Do tego czeka go naprawdę dobry matchup. Dallas Mavericks pozwala na drugi najwyższy wynik punktów w strefie ograniczonej, gdzie Harper oddaje ponad połowę swoich rzutów z gry! Dodatkowo Mavs pozwoliło w zeszłym sezonie na drugi największy wynik punktów i zbiórek przeciwnym guardom, zajmując przy okazji dwudzieste miejsce w grze defensywnej. Warto również zaznaczyć, że Dallas Mavericks gra bardzo szybką koszykówkę, co jedynie może pomóc Harperowi w osiągnięciu solidnego overa. Moim zdaniem Dylan Harper zainkasuje dziś przynajmniej dwadzieścia dwa punkty i zbiórki przeciwko Dallas Mavericks. Według mnie warto skorzystać z tego zakładu i dorzucić go do swojego kuponu! Pamiętaj, że zawsze możesz dołożyć coś do moich typów, a wszystkie najważniejsze propozycje dnia, znajdziesz na naszej stronie Zagranie w zakładce Typy Dnia! Enjoy!
fot. Associated Press / Alamy Stock Photo


