Lechia Gdańsk pokona Arkę Gdynia dziesiąty raz z rzędu w meczu rozegranym przed własną publicznością? Gramy o 210 PLN!
Wczorajszy dzień przyniósł wiele niespodzianek. PKO BP Ekstraklasa również nie ułożyła się po mojej myśli. GKS Katowice przegrało z bardzo dobrze wczoraj dysponowaną Pogonią, a Legia Warszawa nie potrafiła utrzymać jednobramkowego prowadzenia z Cracovią. Dziś w najlepszej lidze świata odbędą się kolejne trzy starcia. Ja zerknę na pojedynek rozegrany w Poznaniu, gdzie Lech podejmie przed własną publicznością piłkarzy Korony Kielce. Zaglądam również na zaplecze PKO BP Ekstraklasy. Tam odbędą się dzisiaj Derby Trójmiasta, w których Lechia zagra z Arką. Miłej lektury!
Szukasz innych typów na dziś? Wejdź i sprawdź koniecznie nasze analizy!
Lechia Gdańsk-Arka Gdynia
Na ten mecz czeka całe Trójmiasto. Od kilku dni sparaliżowany jest Gdańsk oraz Gdynia. Oba klubu mierzą oczywiście tylko w zwycięstwo i nikt nie wyobraża sobie innego scenariusza. Wygrana ekipa będzie królowała na Pomorzu przez kolejne pół roku. Czy Lechia udźwignie zatem presję narzuconą na ten zespół?
To właśnie gospodarze tego meczu będą faworytem tego pojedynku. Powodów do takich wniosków jest naprawdę dużo. Najważniejszym jest fakt, iż Lechia na własnym podwórku nie przegrała z Arką już od dziewięciu spotkań. Warto dodać, że popularne Lwy Północy wygrali wszystkie te potyczki! Ostatnia porażka tego klubu na własnym stadionie z Arką przydarzyła się w 2008 roku. Wówczas ekipa z Gdyni wygrała 1:0 w dawno już zapomnianym Pucharze Ekstraklasy. Do dzisiejszego meczu Lechia przystąpi jednak po wygraniu czterech batalii z rzędu. Fatalny początek sezonu, ogromne problemy kadrowe i finansowe są już jednak za Lechią. Teraz celem jest PKO BP Ekstraklasa, choć wpierw liczy się wygranie derbów Trójmiasta!
Arka z kolei najgorszy okres przechodzi właśnie teraz. Arkowcy w imponującym stylu rozpoczęli rozgrywki ligowe, ale później było już tylko gorzej. W efekcie z klubem pożegnał się już czeski szkoleniowiec. Jarolima zastąpił niedoceniony w Gdyni- Tomasz Grzegorczyk. Nowy trener zespołu zadebiutował już w starciu z Polonią Warszawa, ale nie potrafił za bardzo odmienić stylu gry swojego zespołu. Oczywiście na odbudowę Arki potrzeba czasu, choć aktualna pozycja tego zespołu jest zdecydowanie nieadekwatna do zalożonego, przedsezonowego celu. Goście tego spotkania mają dziś więc jeszcze bardziej utrudnione zadanie. Presja związana ze spadkowym miejscem w tabeli, niewygranie w Gdańsku od dziewięciu pojedynków z rzędu oraz fatalna wyjazdowa postawa Arki w ligowej rywalizacji. Czy wszystkie te ciężkie tematy zostaną dzisiaj przełamane?
Co zagramy w tym starciu:
Derby rządzą się swoimi prawami. To nie zwykły slogan czy prosty tekst. To słowa, które w takich potyczkach zawsze są adekwatne do derbowej rywalizacji. Oba zespoły chcą wygrać, oba te kluby są naładowane przez swoich fanów. Boisko jednak zweryfikuje formę obu tych drużyn. Mecz ten jednak będzie miał zdecydowanie inną otoczkę. Na boisku nie powinno zabraknąć przede wszystkim walki. Ja wierzę, że zawodnicy obu tych zespołów zostawią serducho na boisku, a żaden zawodnik nie odpuści nogi. Stawiam na dużą ilość kartek w tej konfrontacji. Pobieram niską linię, choć kursy moim zdaniem są bardzo przesadzone.
Lech Poznań-Korona Kielce
Europejska rywalizacja mocno daje się w znaki zawodnikom gospodarzy tego pojedynku. Czy Korona Kielce wyciągnie odpowiednie wnioski i przysłowiowo dobije Lecha Poznań?
Lech w środku tygodnia zagrał na własnym boisku z mocno przemeblowanym Bayerem Leverkusen. Wszyscy kibicie liczyli w Poznaniu na pierwsze punkty zdobyte w fazie ligowej Ligi Europy. Niestety, niemiecka ekipa mocno zweryfikowała te plany i rozbiła popularnego Kolejorza 4:0. Lech po dwóch kolejkach zamyka zatem stawkę ze stosunkiem bramek 0:8. W PKO BP Ekstraklasie jest jednak zupełnie inaczej. Gospodarze tego meczu ponownie walczą o Mistrzostwo Polski i chcą zdobyć to trofeum po raz trzeci z rzędu. Czy dziś ponownie udowodnią swoją podwórkową moc?
Korona w tym sezonie prezentuje się bardzo dobrze. Widać tutaj bardzo dobrze prowadzony zespół i przede wszystkim pomysł, jaki ma na ten klub właściciel tej drużyny. Przemyślane transfery, konsekwentne rozwijanie się i dążenie do najlepszych ekip w Polsce. Goście tej rywalizacji przystąpią jednak do tego pojedynku po odniesieniu dwóch porażek z rzędu. Aktualnie Korona jest ósma, ale do trzeciej Pogoni traci zaledwie sześć punktów. Czy po dzisiejszym spotkaniu straty zostaną zatem zmniejszone?
Co zagramy w tym starciu:
Lubię grać superbetsy, które są bardzo popularne w Superbecie. Bukmacher ten tym razem wystawił dość ciekawe kursy na łączony zakład zaproponowany na ten mecz. Mowa o tym, że obie ekipy wykonają w tym spotkaniu minimum dwa rzuty rożne oraz obie te drużyny zobaczą minimum jedną żółtą kartkę. Skąd taka propozycja? Lech jest podrażniony ostatnim przegranym spotkaniem z Bayerem Leverkusen. Korona za to chce podnieść się po odniesionych dwóch porażkach ligowych z rzędu. Walki nie zabraknie, bramek również. Rzuty rożne? Spokojnie zatem powinny zostać pokryte.
Interesują Cię inni legalni bukmacherzy w Polsce? Koniecznie sprawdź i sam wybierz, gdzie zagrasz swoje lub nasze typy.
Obrazek w tle: fot. Alamy


