Biało-czerwoni zakończą zmagania w fazie grupowej, nie tracąc ani jednego seta w 5 meczach? Gramy o 198 PLN

mistrzostwa-europy-polska-kamil-semeniuk-faza-grupowa-5-kolejka-siatkowka

Środa będzie dniem, w trakcie którego do rywalizacji na siatkarskich mistrzostwach Europy wrócą czołowe reprezentacje. W jednym ze spotkań udział wezmą podopieczni Nikoli Grbicia. Biało-czerwoni zakończą zmagania w grupie B, mierząc się z Bułgarami. Pierwsza akcja tego meczu zostanie rozegrana chwilę po godzinie osiemnastej. Dokładnie 60 minut później do swojej konfrontacji przystąpią zawodnicy, którzy bronią barw Francji i Rumunii. Faworyci sięgną po triumfy w przekonywującym stylu?

sts kod promocyjny koszulka
sts kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

600 zł od trzech depozytów + 60 zł bonusu za zadania + 300 zł w akcji specjalnej

Standardowa oferta to 660 zł, a z naszym kodem zgarniasz  960 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIEPROMO kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 600 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
AKCJA SPECJALNA: 300 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIEPROMO

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Polska – Bułgaria: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (16.09.2026 r.)

Dla biało-czerwonych tegoroczne mistrzostwa Europy w zasadzie rozpoczęły się dopiero wczoraj. We wtorek mierzyli się z zespołem narodowym Ukrainy, który zaczyna być coraz bardziej wymagającym przeciwnikiem. Dziś naszej drużynie przychodzi zmierzyć się z jeszcze większą rewelacją ostatnich miesięcy. Tym samym śmiało można rzec, że polscy siatkarze zaczęli przystępować do spotkań o stawkę. Bułgarzy znajdują się w podobnej, lecz tylko zbliżonej sytuacji.

Podopieczni Nikoli Grbicia stanowili jedyną reprezentację, która w pierwszych 4 kolejkach nie straciła ani jednego seta! Dokonać tej sztuki – jako ostatni – próbowali Francuzi i Włosi, lecz właśnie w 3. serii zgubili po odsłonie. Wówczas Trójkolorowi pojedynkowali się z Łotyszami, a zespół narodowy Italii z drużyną Słowacji. Mając na uwadze skalę ówczesnych przeciwników wyraźnych faworytów do zwycięstwa, trzeba tu przyznać, że stracenie tych partii słusznie należy odbierać jako zbytnie rozkojarzenie się tych, którzy są wyżej notowani, choćby w rankingu FIVB. Natomiast biało-czerwoni na tych mistrzostwach Europy pokazują, ile można osiągnąć, kiedy konsekwentnie realizuje się taktykę. W dodatku jednocześnie grając w różnych ustawieniach.

Natomiast Bułgarzy próbują wywalczyć czym wyższą lokatę. Jeszcze przed startem tych rozgrywek byli stawiani w roli tych, którzy mieli walczyć z biało-czerwonymi o 1. miejsce w grupie. Nie będą w stanie dokonać tej sztuki, ponieważ przydarzyła im się zaskakująca porażka. W 3. kolejce nie potrafili przeciwstawić się reprezentacji Ukrainy. Przegranie spotkania wynikiem 1:3 sprawiło, że już po 4 seriach gier tracili do liderujących 3 oczka. Bułgarom przydarzyło się też stracenie partii wtedy, kiedy to mierzyli się z zespołem Izraela. Wówczas wyraźnie niżej notowani okazali się lepszymi w premierowej odsłonie, którą zwyciężyli do 23. Bułgarzy kolejne partie wygrywali kolejno do 22, 15 oraz 20. Te wyniki pokazują, że faworyci umieli wrócić do swojej gry.

Jednak też trzeba w tym miejscu otwarcie przyznać, że reprezentanci Bułgarii w tym sezonie reprezentacyjnym nie prezentują się aż tak znakomicie, jak to miało miejsce w zeszłym roku. Zarówno na tych mistrzostwach Europy jak i w niedawno zakończonej Lidze Narodów najbliżsi przeciwnicy biało-czerwonych nie przypominali tego zespołu, którym byli na ostatnich mistrzostwach świata. Z kolei Nikola Grbić raz po raz ma okazje do tego, by przetestować różne ustawienia i dać szanse gry każdemu z powołanych na to EURO.

Statystyki:

  • Męska reprezentacja Polski zwyciężała łącznie 10 z poprzednich 11 konfrontacji z Bułgarami.
  • Drużyna narodowa Bułgarów wygrywała 3. partie w sumie 6 razy w ostatnich 7 rywalizacjach.
  • Podopieczni Nikoli Grbicia okazywali się lepszymi za każdym razem w ostatnich 19 występach.
  • W żadnej z ostatnich 6 gier Polaków i w sumie 9 starć Bułgarów ani razu nie rozgrywano tie-breaka.
  • Nasi reprezentanci zdobywali o przynajmniej 8 oczek więcej od rywali w poprzednich 6 meczach.
  • Polscy siatkarze zdobywali więcej niż 24 punkty w 1. setach 7 razy w ostatnich 8 grach z Bułgarami.
  • Te drużyny tylko raz (w ostatnich 7 bezpośrednich potyczkach) w 2. partii zdobyły mniej niż 44 punkty.
  • Biało-czerwoni triumfowali wynikiem 3:0 za każdym razem w ostatnich 4 startach na mistrzostwach Europy.
  • Męska reprezentacja Polski zdobywała mniej niż 98 oczek za każdym razem w ostatnich 6 występach.
  • Podopieczni Nikoli Grbicia wygrywali z przewagą min. 8 oczek 10 z ostatnich 11 starć z Bułgarami.
  • Biało-czerwoni wygrywali 2. odsłony 8-krotnie w ostatnich 9 spotkaniach z drużyną Bułgarii.

Co obstawiać?

Zdaniem bukmacherów to biało-czerwoni powinni zwycięstwem zakończyć zmagania w fazie grupowej tegorocznych mistrzostw Europy. Przynajmniej do takiego wniosku można dojść wtedy, kiedy zwróci się uwagę na wystawione kursy u poszczególnych operatorów. Z tym, że akurat pojawienie się różnicy na korzyść podopiecznych Nikoli Grbicia, nie może uchodzić za coś szokującego. Polscy zawodnicy prezentują nie tylko wyższą, ale także równiejszą dyspozycję. Nie tylko lepiej radzą sobie w bloku, na przyjęciu, czy zagrywce, ale także nie dają się sprowokować.

Jak pokazał mecz z Izraelem, Bułgarom zdarza się ulec emocjom. W tym miejscu można by zacząć dyskusję na temat tego, kto miał rację we wspomnianym sporze. Jednak koniec końców dojdzie się do wyprowadzenia identycznego wniosku. Nim jest zauważenie, że Bułgarzy dali się sprowokować; przez co grali znacznie poniżej oczekiwań. Odnośnie do nie wytrzymywania presji, to obserwując ich grę w pierwszych 4 występach, można uznać, że też mieli problemy z utrzymaniem koncentracji, kiedy to tracili punkty seryjnie, będąc jednym z gospodarzy tego EURO.

Handicap punktowy: Polska(-4.5) - Bułgaria - TAK
Kurs: 1.55
Graj!

Kiedy już zaczyna się mówić o postawieniu siatkarskiego typu na to spotkanie, należy zauważyć coś jeszcze. Te teamy w trakcie tego sezonu reprezentacyjnego mierzyły się ze sobą 2-krotnie. Za każdym razem z triumfu cieszyli się biało-czerwoni. W towarzyskim meczu, który miał miejsce pod koniec maja zwyciężyli do jednego. Mniej więcej półtora miesiąca później ograli Bułgarów do zera, rywalizując z nimi w jednym z turniejów Ligi Narodów. Druga z wygranych była tym bardziej wyjątkowa, że nasza drużyna nie straciła wówczas ani razu 20 oczek w żadnym secie.

Francja – Rumunia: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (16.09.2026 r.)

Trójkolorowi zakończą zmagania w fazie grupowej, rywalizując z drużyną, która na tych mistrzostwach Europy prezentuje się w kratkę. Najbliżsi przeciwnicy multimedalistów imprez międzynarodowych rozpoczęli to EURO od porażki, by później zanotować kolejno: wygraną, przegraną i triumf. Rumuni byli w stanie okazać się lepszymi od najsłabszych w grupie Szwajcarów, a także Turków. Z kolei Francuzom przydarzyło się stracić aż seta w starciu z Łotwą.

Do tej pory te reprezentacje mierzyły się ze sobą 3-krotnie. Do tych spotkań dochodziło między 2019 a 2023 rokiem. Tym samym na wyniki z tych konfrontacji należy spoglądać z dwóch perspektyw. Rzeczywiście trzeba docenić to, że Francuzi 2-krotnie okazywali się lepszymi. Kiedy już wygrywali, to nie tracąc ani seta. Jednak z drugiej trzeba też zauważyć, że wówczas te drużyny prezentowały się na parkietach w nieco innych ustawieniach personalnych. W dodatku w jednej z tych gier Trójkolorowi dali się zaskoczyć znacznie niżej notowanym. Tamta porażka była tym dotkliwszą dla Francuzów, że doszło do niej również na EURO. Stąd też ten mecz będzie stanowił swego rodzaju okazję do potwierdzenia, że Francuzi chcą wywalczyć tylko 1. miejsce w grupie.

Kiedy spogląda się na statystyki z poprzednich występów tych zespołów na tegorocznych mistrzostwach Europy, dostrzega się jeszcze jedną prawidłowość. Francuzi potrafią błyskawicznie zyskiwać przewagi, które w dalszej części seta roztrwaniają. Ostatecznie wygrywają kolejne odsłony, ale chcąc tego dokonać, muszą najpierw się napracować. Tak było nawet wtedy, kiedy mierzyli się ze znacznie niżej notowanymi przeciwnikami. Potrafili premierowego seta w starciu ze Szwajcarami otworzyć wynikiem 6:0, aby później doprowadzić do stanu po 17, a nawet po 22 i 23! Zdarzało im się nawet rozgrywać poszczególne odsłony na przewagi; czego dowodem znów jest starcie z Helwetami i 2. partia zwieńczona wynikiem 31:29.

Niewielką, ale jednak przewagą – z perspektywy sympatyków rumuńskiej drużyny narodowej – jest to, że ich ulubieńcy przystąpią do zmagań po dniu przerwy. Jest to o tyle istotne, że Trójkolorowi wczoraj konfrontowali się z ówczesnymi liderami grupy D, czyli reprezentacją Niemiec. A jeśli już zaczyna się mówić o postawie teamu Rumunii na tym EURO, to trzeba zaznaczyć, że grają w kratkę. Ich postawę odzwierciedlają wyniki z poszczególnych spotkań oraz odsłon. W pierwszych 4 występach 2-krotnie triumfowali i przegrywali, a ich bilans setowy wynosi 9:8.

Statystyki:

  • Męska reprezentacja Francji wygrywała premierowe odsłony w sumie 9 razy w ostatnich 10 spotkaniach.
  • Zaledwie 2 razy łącznie w ostatnich 14 rywalizacjach drużyny narodowej Rumunii grano tie-breaki.
  • Francuscy siatkarze okazywali się lepszymi w 2. setach łącznie 7 razy w ostatnich 8 występach.
  • Rumuńscy zawodnicy zdobywali więcej niż 21 oczek w 1. partiach 30 razy w ostatnich 31 występach.
  • Trójkolorowi sięgnęli łącznie po 7 triumfów w poprzednich 8 występach. Ulegli tylko biało-czerwonym.
  • W tylko jednym z ostatnich 10 meczów Rumunów na ME zespoły zdobyły łącznie mniej niż 171 oczek.
  • Męska reprezentacja Francji zdobywała mniej niż 95 punktów 10-krotnie w ostatnich 11 spotkaniach.
  • Rumuńscy siatkarze zdobywali więcej niż 84 oczka 9 razy w ostatnich 10 meczach mistrzostw Europy.
  • Ani razu w poprzednich 11 konfrontacjach męskiej reprezentacji Francji nie rozgrywano tie-breaka.
  • Zaledwie jedno z ostatnich 10 spotkań Rumunów na mistrzostwach Europy zakończyło się po 3 setach.
  • Raz w ostatnich 7 spotkaniach Francuzów drużyny narodowe w 2. setach zdobyły przeszło 46 punktów.
  • Męska reprezentacja Rumunii zdobywała więcej niż 81 oczek za każdym razem w ostatnich 5 grach.
  • Drużyna narodowa Francji przystąpi do tego spotkania, mając na koncie same wygrane za 3 punkty i tylko raz zgubionego seta.

Co obstawiać?

Bukmacherzy są zdania, że musiałoby dojść do jednej z większych, o ile nie największej sensacji na tegorocznych mistrzostwach Europy; żeby Francuzi nie cieszyli się z kolejnej wiktorii. Do takiego wniosku dochodzi się wtedy, kiedy zwróci się uwagę na wystawione – przez operatorów – kursy na ten mecz. Co prawda na tym EURO kibice mieli okazję zobaczyć już zaskakujące rezultaty, jak chociażby wtedy, kiedy o punkty walczyli Słoweńcy; jednak… Trójkolorowi wyglądają na zespół na tyle dobrze grający, by nie mieć większych problemów z wygraniem za 3 oczka.

Reprezentacje w 1. secie zdobędą więcej niż 43 punkty: TAK
Kurs: 1.45
Graj!

Moim 2. typem dnia, który obstawiam wraz z kodem promocyjnym STS jest wskazanie, że obie te reprezentacje zdobędą w premierowej odsłonie łącznie więcej niż 43 punkty. Podejmuję się tego wskazania, ponieważ te teamy znajdują się w odmiennych sytuacjach. Trójkolorowi są już pewni tego, że zakończą zmagania w fazie grupowej na 1. miejscu. Dokonali tej sztuki, wczoraj triumfując wynikiem 3:0 nad niemiecką kadrą. Tym samym Francuzi wywalczyli punkt przewagi od ostatnich rywali. Z kolei Rumuni raz po raz dowodzą, że preferują powalczyć z wyżej notowanymi przeciwnikami.

Propozycja kuponu:

siatkowka-mistrzostwa-europy-polska-bulgaria-francja-rumunia-5-kolejka

fot. Łukasz Laskowski/PressFocus