Chelsea od razu pokaże moc pod wodzą Alonso? Gramy o 210 PLN!

Premier League startuje od mocnego akcentu – w derbach Londynu Fulham podejmie Chelsea, a oba zespoły przystępują do sezonu z nowymi szkoleniowcami, Alvaro Arbeloą i Xabim Alonso. W LaLidze również czeka nas starcie dwóch beniaminków – Malaga zmierzy się na własnym stadionie z Deportivo La Coruna, które po remisie z Elche będzie szukało pierwszego zwycięstwa po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Superbet - koszulka do baneru
Superbet - koszulka do baneru
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

200 zł od depozytu + 35 zł darmowy zakład + 20 zł aplikacja + 350 zł w promocji

255 zł + 350 zł na start w Superbet!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 200 zł,
DARMOWY ZAKŁAD: 35 zł
APLIKACJA MOBILNA: 20 zł
PROMOCJA 350 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Fulham vs Chelsea

Skorzystaj z oferty powitalnej Superbet, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! Dla Fulham rozpoczyna się nowy etap w historii klubu. Po pięciu latach z zespołem pożegnał się Marco Silva, którego kontrakt wygasł wraz z końcem sezonu. Portugalczyk zdecydował się na powrót do ojczyzny, gdzie objął stanowisko trenera Benfiki Lizbona. Jego odejście oznacza koniec bardzo ważnego okresu dla londyńskiego klubu. W jego miejsce postawiono na niezwykle ciekawe, ale również ryzykowne nazwisko. Nowym szkoleniowcem został Álvaro Arbeloa, który dopiero w styczniu tego roku zadebiutował w roli pierwszego trenera Realu Madryt. Hiszpan nie zdołał jednak przekonać do siebie władz Królewskich i teraz czeka go zupełnie nowe wyzwanie. Po raz pierwszy będzie pracował poza Hiszpanią, a dodatkowo obejmie zespół występujący w jednej z najbardziej wymagających lig Europy. Arbeloa nie przychodzi jednak do Fulham z pustymi rękami. Z Realu Madryt zabrał ze sobą dwóch młodych zawodników – Gonzalo Garcíę oraz Cesara Palaciosa. Łącznie oba transfery kosztowały londyński klub około 50 milionów euro, co pokazuje, że Fulham wiąże z młodymi Hiszpanami spore nadzieje. Jeżeli chodzi o odejścia, klub stracił przede wszystkim Harry’ego Wilsona, Raúla Jiméneza oraz Sašę Lukicia. Nie są to jednak straty, które całkowicie zmieniają oblicze zespołu. Ogólnie rzecz biorąc, okno transferowe Fulham nie było szczególnie spektakularne, ale zdecydowanie najważniejszą zmianą pozostaje osoba nowego trenera. To właśnie Arbeloa będzie musiał udowodnić, że decyzja o postawieniu na niedoświadczonego szkoleniowca była właściwa.

Chelsea po katastrofalnym poprzednim sezonie rozpoczyna zupełnie nowy rozdział. Wyniki były zdecydowanie poniżej oczekiwań, dlatego klub zdecydował się na spektakularny ruch i zatrudnił Xabiego Alonso, który po znakomitej pracy w Bayerze Leverkusen był jednym z najbardziej pożądanych trenerów na rynku. Hiszpan miał oferty z kilku czołowych europejskich klubów, jednak ostatecznie zdecydował się na projekt Chelsea. Potencjał kadry już wcześniej był ogromny, a tego lata londyńczycy wykonali kilka naprawdę interesujących ruchów transferowych. Do zespołu dołączyli między innymi Morgan Rogers, Maxence Lacroix, Marco Palestra, Geovany Quenda, a także bardziej doświadczeni Danny Welbeck oraz Jordan Henderson. Jednocześnie klub mocno przewietrzył szatnię. Z zespołem pożegnali się między innymi Trevoh Chalobah, Alejandro Garnacho, Andrey Santos, Tyrique George oraz Marc Cucurella. Na wylocie znajdują się również Axel Disasi, Marc Guiu oraz Nicolas Jackson, dlatego kadra może jeszcze ulec zmianie. Największym atutem Chelsea jest jednak osoba nowego szkoleniowca. Alonso w Bayerze pokazał, że potrafi stworzyć świetnie funkcjonującą maszynę do wygrywania, opartą zarówno na intensywności, jak i bardzo konkretnym pomyśle na grę. Potencjał londyńczyków jest ogromny, a dodatkowym plusem będzie brak gry w europejskich pucharach. Alonso będzie miał dzięki temu więcej czasu na treningi i spokojną pracę z zespołem. Oczekiwania są więc ogromne. Chelsea ma wszystkie narzędzia, aby po fatalnym poprzednim sezonie zrobić bardzo duży krok do przodu.

Co typuję w tym spotkaniu?

To będzie wyjątkowy derby Londynu i jednocześnie debiut obu trenerów w Premier League – Álvaro Arbeloa po stronie Fulham oraz Xabi Alonso na ławce Chelsea. Doświadczenie zdecydowanie przemawia jednak za Alonso. Hiszpan ma za sobą znacznie poważniejszą pracę na poziomie seniorskim, a dodatkowo obejmuje zespół dysponujący zdecydowanie większym potencjałem kadrowym. Nieprzypadkowo wybrał właśnie Chelsea, odrzucając wcześniej zainteresowanie innych klubów – w Londynie ma stworzyć projekt oparty na jego wizji i ogromnej jakości zawodników. Arbeloa zostaje natomiast rzucony na naprawdę głęboką wodę. Fulham dodatkowo straciło Harry’ego Wilsona, jednego z najważniejszych zawodników poprzedniego sezonu. Sam Arbeloa przyznaje zresztą, że jego kadra nadal wymaga wzmocnień. Typuję zwycięstwo Chelsea w pierwszej połowie lub zwycięstwo Chelsea w całym meczu. Chelsea ma po prostu więcej argumentów, a Alonso powinien od początku chcieć narzucić swoje warunki. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!

Chelsea 1. połowa lub cały mecz

Malaga vs Deportivo La Coruna

Deportivo La Coruna wróciło do LaLigi po ośmiu latach przerwy, a pierwszy mecz po powrocie zakończył się remisem 1:1 z Elche. Co więcej, dla klubu to wyjątkowy sezon również z powodu obchodów 120-lecia istnienia, dlatego ambicje w A Coruna są naprawdę duże. Jak na beniaminka, Deportivo przeprowadziło bardzo mocne okno transferowe. Do zespołu dołączyli między innymi Angelino, Leo Roman oraz Pierre-Emerick Aubameyang, a klub postawił na doświadczenie i jakość potrzebne do walki o utrzymanie. Sam Aubameyang już w debiucie pokazał, że może być ogromnym atutem, zdobywając bramkę w 21. minucie spotkania z Elche. Szczególnie ciekawie wygląda inwestycja w Leo Romana, który kosztował około 9 milionów euro i został najdroższym transferem Deportivo tego lata. Hiszpan od razu udowodnił swoją wartość, wielokrotnie ratując zespół przed stratą kolejnych bramek. Deportivo wydało tego lata około 26 milionów euro, co jak na beniaminka jest naprawdę imponującą kwotą. Widać więc wyraźnie, że klub nie zamierza jedynie cieszyć się samym powrotem do elity. Celem jest pozostanie w LaLidze, a przy tak ambitnych ruchach transferowych Deportivo może okazać się jednym z najciekawszych beniaminków tego sezonu.

Malaga wróciła do LaLigi jako trzeci beniaminek, po Racingu Santander i Deportivo La Coruña, a na inaugurację czekało ją od razu niezwykle trudne zadanie – wyjazd na stadion Atletico Madryt. Ostatecznie spotkanie zakończyło się porażką 0:2, choć wynik nie do końca oddaje przebieg meczu. Malaga miała spore problemy w ofensywie – przez długie fragmenty brakowało konkretów pod bramką rywala, a statystyki pokazują, że oddała zaledwie 1 strzał. Defensywa również nie ustrzegła się błędów, szczególnie w drugiej połowie, kiedy Atletico wykorzystało swoje doświadczenie i jakość. Trzeba jednak zaznaczyć, że Atletico również nie zagrało na pełnych obrotach, dlatego dla beniaminka była to pewna niewykorzystana szansa na sprawienie niespodzianki. Malaga przeprowadziła też znacznie skromniejsze ruchy transferowe niż Deportivo czy Racing, stawiając przede wszystkim na wypożyczenia i wolnych zawodników. Kadrowo wciąż odstaje więc od większości ligowych rywali. Przed zespołem jasny cel – walka o utrzymanie. Powrót do LaLigi po latach jest ogromnym sukcesem, ale teraz Malaga musi udowodnić, że jest gotowa na pozostanie w hiszpańskiej elicie.

Co typuję w tym spotkaniu?

Malaga może mieć przewagę własnego boiska, ale pod względem kadrowym wyraźnie ustępuje Deportivo La Coruna. Beniaminek z Galicji ma zdecydowanie więcej argumentów przede wszystkim w ofensywie, a po niedosycie po remisie z Elche na pewno będzie chciał pokazać się z lepszej strony. Deportivo dodatkowo może liczyć na powrót Yeremaya Hernándeza, który jest już gotowy do debiutu w LaLidze i może być bardzo ważnym elementem ofensywy. Typuję, że Deportivo La Coruna strzeli gola. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!

Coruna strzeli gola

FOT: PressFocus