Biało-czerwone przełamią się, pokonując Amerykanki? Gramy o 214 PLN

fot-pressfocus-paulina-damaske-reprezentacja-polski-siatkowka-liga-narodow

Raptem wczoraj podopieczne Stefano Lavariniego mierzyły się z Turczynkami, a już dziś skonfrontują się z Amerykankami. Tym samym dzień po dniu przychodzi im rywalizować z przeciwniczkami ze ścisłego światowego TOP-u. W dodatku o podobnej porze, ponieważ ich najbliższe spotkanie zostanie rozegrane (wedle czasu polskiego) o godzinie 6 rano. Dokładnie 6 godzin i 20 minut później rozbrzmi 1. gwizdek w potyczce Japonek z Tajkami. Gospodynie wygrają swoje dzisiejsze starcia?

sts kod promocyjny koszulka
sts kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

600 zł od trzech depozytów + 60 zł bonusu za zadania + 400 zł w akcji specjalnej

Standardowa oferta to 660 zł, a z naszym kodem zgarniasz  1060 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIEPROMO kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 600 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
AKCJA SPECJALNA: 400 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIEPROMO

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Stany Zjednoczone – Polska: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (09.07.2026 r.)

Do tego spotkania przystąpią drużyny, które znajdują się w odmiennej sytuacji. Gospodynie tej konfrontacji będą starały się utrzymać towarzyszący im rytm, a występujące w roli przyjezdnych poszukają sposobu na odbudowanie się. Będzie to o tyle wymagające zajęcie, że Amerykanki z występu na występ prezentują się znakomicie, a podopiecznym Stefano Lavariniego we środę przydarzyła się 2. porażka z rzędu. Wczoraj nie wykorzystały wszystkich nadarzających się szans.

Amerykanki przystępowały do konfrontacji z Tajkami w roli zdecydowanych faworytek. Z w zasadzie obowiązku, jakim było zwyciężenie za 3 punkty, wywiązały się wprost znakomicie! Nie tylko triumfowały do zera, ale też w żadnym secie nie odczuły większego zagrożenie ze strony Tajek. Stało się tak, ponieważ były od nich lepsze w dosłownie każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Przyglądając się wyłącznie statystykom, to zdobyły więcej punktów i dzięki udanym atakom (43:51), i punktowym blokom (2:8), i zagrywkom (2:3),a nawet wykorzystując błędy własne oponentek (12:13). Mając na uwadze liczbę zdobytych oczek, można rzec, że z najlepszej strony pokazała się Thompson, która wywalczyła ich 17, jednak solidnie zagrała cała drużyna.

Z aż tak dobrej strony wczoraj nie pokazały się biało-czerwone. Sam Stefano Lavarini w strefie mieszanej po meczu przyznał, że jego zespół zagrał dobrze w 2 pierwszych setach, a później nie był w stanie utrzymać gry na tym poziomie, co skutkowało przegraniem konfrontacji do jednego. Wspomniany selekcjoner przyznał, że w ostatnim czasie wraz ze swoimi podopiecznymi pracowali nad poprawą gry w systemie blok-obrona i lepszym rozwiązywaniu sytuacji po negatywnym przyjęciu. Jednak biało-czerwone w 3., i 4. secie zmagały się z powracającymi demonami. Z jednej strony próbowały przyjmować silne ataki Turczynek, ale z drugiej też dokonały tego w taki sposób, że częściej niż rzadziej piłka trafiała na auty niż do rozgrywającej.

Tym samym wczorajsze mecze tych reprezentacji pokazały jedno. Nie zawsze konsekwentne realizowanie opracowanej taktyki skutkuje zwyciężeniem meczu. Można nawet rzec, że opieranie swej gry tylko na tym pozwala triumfować wtedy, kiedy wyraźny faworyt mierzy się ze sporym underdogiem. W końcu to nie kto inny jak Polki miały piłki setowe w premierowej odsłonie, którą ostatecznie przegrały po grze na przewagi. Podopieczne Lavariniego przekonały się też o tym, że jeśli źle wejdzie się w dany set, to bardzo trudno jest dogonić rozpędzony i czołowy zespół.

Statystyki:

  • Żeńska reprezentacja Stanów Zjednoczonych wygrywała 1. sety w ostatnich 7 meczach Ligi Narodów.
  • Podopieczne Stefano Lavariniego triumfowały w 2. partiach w ostatnich 5 występach w Lidze Narodów.
  • Kobieca drużyna narodowa USA zwyciężała 3. odsłony w poprzednich 7 spotkaniach Ligi Narodów.
  • Biało-czerwone przystąpią do tego meczu, będąc po ulegnięciu Kanadyjkom (2:3) i Turczynkom (1:3).
  • Reprezentantki Stanów Zjednoczonych okazywały się lepszymi w ostatnich 7 grach Ligi Narodów.
  • Ostatnia rywalizacja Polek z Amerykankami zakończyła się triumfem (i wynikiem 1:3) biało-czerwonych.
  • Amerykańskie siatkarki triumfowały wynikiem 3:0 aż 5 razy w ostatnich 6 występach w Lidze Narodów.
  • W ich ostatnich 5 bezpośrednich konfrontacjach biało-czerwone okazywały się lepszymi 4-krotnie.
  • Łącznie 3 z ich poprzednich 5 bezpośrednich spotkań kończyło się po rozegraniu dokładnie 4 setów.

Co obstawiać?

Bukmacherzy są zdania, że niewiele przemawia za tym, aby biało-czerwone były w stanie zaskoczyć Amerykanki. Choćby analitycy STS właśnie potencjalnej wiktorii reprezentantek Stanów Zjednoczonych przyznali znacznie niższy kurs. W podstawowej ofercie wynosi on 1.22, a w SuperOfercie już 1.27. Natomiast ewentualną wiktorię Polek analitycy tego operatora wycenili odpowiednio mnożnikami 3.50 i 4.25. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, z jakiej strony wczoraj zaprezentowały się te reprezentacje. Amerykanki potrafiły zdominować rywalki.

Handicap punktowy: USA(-6.5) - Polska - TAK
Kurs: 1.50
Graj!

Natomiast biało-czerwonym udało się być okazać lepszymi od Turczynek wyłącznie w statystyce trafionych zagrywek. Nasze reprezentantki zdobyły 6 punktów, dzięki asom. Z kolei ich ówczesne przeciwniczki w ten sposób trafiały „tylko” 5-krotnie. Choć w tym miejscu trzeba też zauważyć, że nasz zespół nie odstawał od zwyciężczyń za bardzo w statystyce skutecznych bloków (11:10) i liczbie błędów własnych (22:21). Dlatego też choć 1. typ dnia, stawiany z kodem promocyjnym STS, wskazuje, że to Amerykanki są faworytkami, tak uwidacznia też, że biało-czerwone (zwłaszcza na początku) nie odpuszczają.

Japonia – Tajlandia: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (09.07.2026 r.)

O wczorajszej postawie tych, które wystąpią w tym spotkaniu w roli przyjezdnych, powiedziano już dużo i to również w tym materiale. Dlatego też w tym miejscu można jedynie dodać, że we środę potwierdziło się to, co kibice i środowiskowi eksperci obserwowali przez ostatnie 2 tygodnie. Oto reprezentantki Tajek prezentują się znacznie słabiej niż nawet jeszcze przed rokiem. Już nie słyną z takiej waleczności i zaciętości w obronie, jak to nieraz miało miejsce. Dziś stanowią drużynę, która regularnie popełnia błędy w praktycznie każdym elemencie gry.

Natomiast Japonki wczoraj próbowały zaskoczyć Brazylijki. Ostatecznie udało im się dokonać tej sztuki wyłącznie w 2. secie. Zwyciężyły go co prawda do 19, ale też była to jedyna odsłona, która zakończyła się ich wiktorią. W pozostałych ulegały odpowiednio do 20, 19 i 23. Japonki przegrały rywalizację z Canarinhos przede wszystkim za sprawą znacznie słabszej postawy w bloku. Kiedy one zdobyły dzięki niemu raptem 2 oczka, to Brazylijki wywalczyły aż… 13 punktów! Ponadto, zwyciężczynie znacznie lepiej radziły sobie w ataku. Japonki rzadziej się myliły i trafiały asami.

Statystyki:

  • Gospodynie tego spotkania w poprzednich 2 wstępach wywalczyły tylko seta – w meczu z Dominikankami.
  • Japonki, a także Tajki przystąpią do tego spotkania, będąc po poniesieniu 2 porażek z rzędu.
  • Przystępujące do tej potyczki w roli przyjezdnych w ostatnich 2 występach ulegały zawsze do zera.
  • U Japonek po 2 razy (w ich ostatnich 5 spotkaniach) mecze kończyły się po zagraniu 3 i 5 odsłon.
  • Z kolei u Tajek aż 3-krotnie (w ich ostatnich 5 starciach) rywalizacje kończyły się po zagraniu 3 partii.
  • Reprezentantki Tajlandii zwyciężyły tylko jedną z ostatnich 5 bezpośrednich potyczek z Japonkami.
  • Patrząc na poprzednie 5 konfrontacji tych reprezentacji, można zauważyć, że kończyły się one na zmianę albo po zagraniu 3, albo 5 setów.

Co obstawiać?

Bukmacherzy są zdania, że z kolejnej wiktorii powinny cieszyć się Japonki. Ich zdaniem reprezentantki kraju kwitnącej wiśni nie pozwolą sobie na doznanie 4. porażki z rzędu. Co prawda w ostatnich dniach ulegały Dominikankom, Włoszkom i Brazylijkom, czyli 2 silnym i jednemu niewygodnemu zespołowi. Nie zmienia to jednak faktu, że na tle ich poprzednich rywalek, Tajki prezentują się znacznie słabiej; co widać i w grze obronnej jak i ofensywnej.

Wpływ na takie zdanie i analityków poszczególnych operatorów, i środowiskowych ekspertów, mają też wyniki i przebiegi ostatnich bezpośrednich spotkań między tymi reprezentacjami. Dość powiedzieć, że Japonki triumfowały w każdej z ostatnich 3 potyczek z Tajkami, a także 4-krotnie w ostatnich 5 tego typu konfrontacjach. W dodatku, kiedy już doświadczyły porażki, to doznały jej dopiero po stoczeniu 5-setowej batalii. Z kolei, jak triumfowały w tym czasie, to 3 razy do zera.

Handicap punktowy w 1. secie: Japonia(-3.5) - Tajlandia - TAK
Kurs: 1.62
Graj!

O tym, w jakiej sytuacji znajdują się Tajki, co jest istotne dla stawiających siatkarskie typy, świadczy też to, kogo ostatnimi czasy pokonywały. W przeciągu poprzednich 5 startów triumfowały 2-krotnie. W dodatku ogrywając Kanadyjki i Bułgarki. O ile jeszcze pierwsza z tu wyróżnionych drużyn ma szanse awansować do turnieju finałowego, tak druga obok Dominikanek i Francuzek znajduje się na ostatnich lokatach. W dodatku są Bułgarki wyprzedzają pierwsze z tu wymienionych za sprawą wygrania o raz więcej.

Kiedy mówi się o sytuacji w tabeli, to trzeba zwrócić uwagę nie tylko na tę nie do pozazdroszczenia u Tajek, ale również tą, która dotyczy Japonek. Co prawda reprezentantki kraju kwitnącej wiśni nie plasują się na szczycie tabel, ale nadal mają spore szanse na awans do turnieju finałowego. Mają na koncie 16 punktów, czyli o oczko mniej od ostatniej reprezentacji, która może na razie cieszyć się z awansu i o 5 więcej od pierwszych, którzy walczą teraz o niego.

Propozycja kuponu:

kupon-double-usa-polska-japonia-tajlandia-siatkowka-kobiet

fot. Artur Kraszewski/PressFocus