Ostatnie 5 kuponów to 525 PLN zysku! Gramy esport z kursem 2.65!
Przed nami spotkania półifnały na turnieju XSE Pro League Guangzhou. W grze pozostały już tylko 4 ekipy, które powalczą o końcowy triumf i szansę na sporą nagrodę i solidną dawkę punktów VRS. Kto ostatecznie okaże się lepszy i awansuje do wielkiego finału?
9z – Alliance
9z prezentowało się w miarę solidnie na tym turnieju, ale zasadniczo nie widzieliśmy ich najlepszej formy. Drużyna miała przecież problemy w pierwszej fazie ze słabszymi rywalami i widać było, że nie są jeszcze w tym rytmie w którym byli na turnieju w Kolonii. Mecz z Tyloo pokazał jednak, że jest z nimi coraz lepiej, bo udało im się dość pewnie wygrać wynikiem 2:1. Rywal miał swoje momenty i wygrał chociażby drugą mapę, ale zasadniczo 9z miało wszystko pod kontrolą. Najlepszym graczem tej formacji okazał się Huasopeek z ratingiem 1.21. Dalej forma niektórych graczy tej formacji mogłaby być lepsza, ale na ten moment to po prostu wystarcza. W tym starciu były też mapy, gdzie aż tak dużo zabójstw jednak nie padło, bo na Nuke najlepszy gracz miał zaledwie 16, na Mirage 19. Na samym Inferno zobaczyliśmy już bardzo małą liczbę zabójstw, bo aż 6 graczy nie zdobyło nawet 10 zabójstw w tym starciu. 9z jest bardzo groźne, ale pytanie jak mocni na ten moment są. Sporym plusem dla nich jest to, że konkurencja na tym turnieju nie jest tak mocna, więc nawet bez idealnej formy mogą ten turniej wygrać.
Alliance prezentuje się bardzo solidnie na tym turnieju i udało im się już pokonać kilka naprawdę ciekawych ekip. Wygrali bowiem z B8, 9z i w ostatnim starciu pokonali ekipę Nemesis. Było to naprawdę ciekawe spotkanie, bo obie ekipy zaskakiwały na tym turnieju i potrafiły pokazać się z bardzo dobrej strony przeciwko mocnym rywalom. Ostatecznie Alliance awansowało, ale głównie za sprawą świetnej dyspozycji jednego zawodnika. Bobeksde zdobył bowiem rating 1.75, a drugi najlepszy zawodnik tej drużyny zaledwie 1.20. Warto jednocześnie zaznaczyć, że przed tym spotkaniem Bobeksde był najgorszym graczem Alliance na tym turnieju. Taki występ był więc pewnego rodzaju niespodzianką, ale widzieliśmy, że ten zawodnik potrafi mieć okresy zdecydowanie lepszej formy, jeszcze jak był w Eyeballers. Spore znaczenie dla zwycięstwa Alliance w ostatnim meczu miała też bardzo słaba forma poszczególnych graczy rywali. Sellter zdobył bowiem zaledwie 0.65 ratingu, a gwiazda formacji Nemesis, czyli R3salt, skończył mając zaledwie 0.95 ratingu. Szwedzi potrafili ograniczyć zapędy takiej ekipy jak Nemesis, ale teraz ponownie zmierzą się z 9z, które wydaje się być w lepszej formie niż ostatnio.
Przewidywane mapy:
Alliance ban Mirage
9z ban Anubis
Alliance wybiera Inferno
9z wybiera Nuke
Alliance ban Cache
9z ban Ancient
Dust 2 pozostaje
Typ: Alliance powyżej 0.5 mapy. Drużyna na tym turnieju spisuje się bardzo dobrze, co pokazali także w starciu z Nemesis. Przegrali mapę Nuke, ale potem bez problemy wygrali dwie kolejne. 9z jest mocne, ale też nie grają idealnie. Podczas tego turnieju już raz na Alliance przegrali i to wynikiem 2:0. Szwedzi mają szansę by tutaj zaskoczyć teoretycznie mocniejszego rywala.
Wbijaj w kod promocyjny superbet i zobacz jakie promocje czekają na ciebie u tego bukmachera. Analizy z esportu znajdziesz w zakładce typy na esport.
Parivision – Faze
Parivision udało się wygrać z BIG wynikiem 2:1 i awansowali do dalszej fazy. Byli zdecydowanie lepszą drużyną na przestrzeni trwania całego spotkania, chociaż warto zaznaczyć, że pierwszą mapę przegrali. Był to jednak Cache, który jest nową mapą w puli i BIG potrzebowało aż dwóch dogrywek by ostatecznie tam wygrać. Dwie kolejne mapy to dość pewne wygrane Parivision i BIG bez większych szans na rywalizację. Drużyna na tym turnieju wygląda bardzo solidnie i jedyna przegrana przypadła na mecz w formacie bo1 z ekipą Tyloo. Poza tym radzą sobie świetnie, a trzeba przecież zaznaczyć, że w składzie mają dwóch nowych graczy. Hobbit radzi sobie nieźle jak na pozycje, które ma w tej drużynie. Często wychodzi jako ten pierwszy, a do tego też potrafi wspierać z użyciem granatów. Ciekawszy przypadek to jednak Slaxejezzz, który nie przekonywał aż tak bardzo na tym turnieju. Jest to dla niego debiut na tym poziomie, co jest więc oczywiste, że od razu nie wejdzie na tak wysoki poziom. Paravision radziło sobie mimo wszystko bardzo dobrze bez jego świetnej dyspozycji, a w tym spotkaniu pokazał na co go stać. Zdobył rating 1.23 i mimo tego, że ostatecznie najlepszym graczem spotkania z ratingiem 1.40 został Zweih, to na wygranych przez Parivision mapach to właśnie Slaxejezzz był najlepszy.
Faze poradziło sobie bardzo gładko z ekipą BetBoom i pokazują, że mogą grać na naprawdę bardzo dobrym poziomie. Oczywiście trzeba zaznaczyć, że rywal nie zagrał na miarę swoich możliwości, bo ostatecznie ekipa Magnojeza zdobyła tylko 8 rund na dwóch mapach. To że w tym starciu byli słabsi to jedno, ale po prostu nie grali tak jak we wcześniejszych starciach na tym turnieju. Najlepszym gracze tego spotkania okazał się Frozen z ratingiem 1.89, ale oprócz niego prawie cały zespół grał na bardzo wysokim poziomie. Niestety Jcobbb po raz kolejny zagrał słabe spotkanie, nawet pomimo tego, że jego drużyna dominowała swojego rywala. Polak skończył to spotkanie z ratingiem 0.95, co jest bardzo słabym rezultatem i nawet mimo statystyk 12:6 na mapie Cache, zdobył jedynie 1.06 ratingu za mocno negatywny swing. Faze poza tym wygląda niezwykle imponująco i zaczynają wychodzić na faworyta do wygrania całego turnieju. Jakby nie patrzeć mają najmocniejszych indywidualnie zawodników na tym turnieju, więc zdecydowanie mogą pokonać każdą ekipę. Potencjalne starcie z 9z w finale byłoby dla nich na pewno bardzo ciekawym wyzwaniem.
Przewidywane mapy:
Faze ban Inferno
Parivision ban Nuke
Faze wybiera Cache
Parivision wybiera Dust 2
Faze ban Ancient
Parivision ban Anubis
Mirage pozostaje
Typ: Faze wygra mecz. Faze w takiej formie jest naprawdę ciężkie do zatrzymania. Parivision gra solidnie, ale może ich przytłoczyć jakość indywidualna ekipa Twistzza. Faze będzie w stanie momentami zdominować swojego rywala, bo rywal nie oferuje aż takiej siły ognia. Parivision mogło wykorzystywać zagrania indywidualne na BIG, ale tutaj będzie bardzo ciężkie o wygranie rund w chaosie przeciwko Faze.
Teksty i przewidywania z innych dyscyplin znajdziesz w zakładce typy dnia.
Fot. DPPI Media

