Co pokaże MIBR w starciu z B8? Gramy esport z kursem 2.40!
Przed nami kolejny dzień turnieju CS Asia Championship. Jutro zobaczymy kluczowe starcia, które zadecydują o tym, kto ostatecznie awansuje do dalszej fazy turnieju, ale jednocześnie zobaczymy kto awansuje od razu do półfinału. Czy będą jakieś niespodzianki?
MIBR – B8
MIBR podczas tego turnieju zaprezentowało się bardzo solidnie i udało im się na ten moment pokonać 3DMAX oraz Parivision. Drużyna wyglądała świetnie w tym starciach i pewnie pokonali swoich rywali. MIBR jest drużyną na którą warto zwrócić uwagę chociażby w kontekście Majora w Kolonii, bo jednak ich forma niezwykle imponuje w ostatnich tygodniach. Drużyna do tego ma po prostu dwóch bardzo utalentowanych graczy, bo Insani od dłuższego czasu trzyma po prostu wysoki poziom, a Kl1m to po prostu świetny snajper. Drużyna ma więc argumenty, żeby powalczyć nawet z teoretycznie lepszymi od siebie zespołami. Na tym turnieju najlepiej prezentuje się Insani z ratingiem 1.46, ale Kl1m jest tuż za nim z ratingiem 1.45. Kompletnie zdominowali Parivision w meczu bo3, które nie miało nic do powiedzenia. Jest to spotkanie, które na pewno buduje pewność siebie na przyszłość i pokazuje, że ta ekipa może zaskoczyć, jeżeli jest w odpowiedniej dyspozycji. Lnz to też dowodzący, który zasadniczo nie zawodził w poprzednich formacjach i może na niego liczyć w kontekście budowania zespołu.
B8 od jakiegoś czasu również jest w bardzo dobrej formie, chociaż jeżeli spojrzymy na ratingi samych graczy to może to nie być aż tak oczywiste. NPL ma rating 1.15, ale poza nim nie ma żadnego gracza, który ma chociaż 1.05, więc drużyna dość moco opiera się na tym czy akurat ten gracz będzie w dobrej dyspozycji. Podczas tego turnieju również jest dość mocno widoczne, bo Npl ma na ten moment aż 1.59 ratingu, a drugi najlepszy gracz w tej drużynie ma zaledwie 1.22. B8 więc bardzo mocno opiera się na tym jednym zawodniku i niezwykle ciekawe jak poradzą sobie w tym starciu. Podczas tego turnieju udało im się pokonać NIP i co ciekawe Mongolz. Pokonanie tak klasowego rywala, na pewno też dołożyło sporo pewności siebie do zespołu. Mecz był dość bliski i sporo opierało się właśnie na Npl, który ostatecznie zdobył rating 1.50. Pytanie tak naprawdę czy ten gracz będzie w stanie to powtórzyć w kolejnych spotkaniach. B8 jest drużyną, która opiera się raczej na dość małej liczbie map z puli. Ciekawe jak sobie poradzą w starciu z rywalem, który nie jest jednak dla nich aż tak typowy.
Przewidywane mapy:
MIBR ban Dust 2
B8 ban Anubis
MIBR wybiera Inferno
B8 wybiera Mirage
MIBR ban Overpass
B8 ban Nuke
Ancient pozostaje
Typ: MIBR powyżej 0.5 mapy. Drużyna wygląda bardzo solidnie w ostatnich tygodniach i na tym turnieju również to powtwierdzili. B8 jest w dobrej formie, ale opierają się w zbyt dużym stopniu na Npl. Lekki spadek formy tego gracza i drużyna może mieć spore problemy w tym starciu. Nie mają naturalnej drugiej opcji, która to pociągnie, bo Alex w mecz z Mongolz zagrał zdecydowanie ponad swoje możliwości i oczekiwania.
Wbijaj w kod promocyjny superbet i przekonaj się co na ciebie czeka u tego bukmachera. Analizy z esportu znajdziesz w zakładce typy na esport.
Mouz – Pain
Mouz na tym turnieju nie gra wybitnie, ale udało im się wygrać dwa z trzech spotkań. Na początku polegli w starciu z Tyloo, ale potem dostali bardzo wygodnych rywali w formacie bo3. Udało im się bowiem wygrać z M80 i NRG, czyli drużynami z Ameryki Północnej, które po prostu nie są tak jakościowe. Mouz co ciekawe straciło jednak mapę w obu tych starciach i mieli po prostu pewne problemy. Swoje mapy wygrywali już raczej pewnie, ale jednak zdarzyły im sie po prostu wpadki z przegranymi mapami. Drużyna ciągle się adaptuje do nowej sytuacji, bo teraz dowodzi Xertion, który jednocześnie jest co ciekawe zdecydowanie najlepszym graczem tej drużyny. Jest tak jednak głównie dlatego, że reszta po prostu nie gra na odpowiednim poziomie i też są w dość specyficznej sytuacji. W drużynie jest JL i Xelex, więc trzeba to wszystko trochę budować po prostu na nowo. Xertion w ostatnim miesiącu zanotował rating 1.31, co jest bardzo dobrym wynikiem, ale musi jeszcze popracować nad dyspozycją swoich kolegów, bo na ten moment wygląda to po prostu dość słabo.
Pain na tym turnieju radzi sobie solidnie i udało im się wygrać spotkania w formacie bo3 z BC.Game i Tyloo. Na początku turnieju ulegli jednak ekipie M80 w formacie bo1, ale poza tym radzą sobie po prostu niezwykle dobrze. Najlepiej na tym turnieju z ekipy Pain gra Snow, który na ten moment ma rating 1.22. Jest to bardzo solidny wynik jak na tego gracza, ale trzeba też pamiętać, że w tej drużynie trochę brakuje lidera. Piriajr ma rating 1.08 w ostatnich trzech miesiącach, a Snow ma natomiast 1.07. Są to solidne wyniki, ale żaden z tych graczy nie ma aż tak dużego wpływu na grę, jak chociażby Npl w ekipie B8. Jest to więc dość kluczowe, bo tutaj opierają się bardziej na działaniu calej formacji, a nie pojedynczym graczu. Warto też dodać, że nie gra w drużynie obecnie Nqz, który posadził się na ławce, a w jego miejscu widzimy Saffee, który ma swoje ograniczenia, ale ogólnie jest po prostu solidnym graczem na tej pozycji. Pain taktycznie potrafi wyglądać bardzo dobrze, ale ciekawe jak poradzą sobie w starciu z tak mocnym jednak rywalem.
Przewidywane mapy:
Pain ban Ancient
Mouz ban Anubis
Pain wybiera Nuke
Mouz wybiera Mirage
Pain ban Overpass
Mouz ban Dust 2
Inferno pozostaje
Typ: Torzsi powyżej 13.5 zanójstw (1. mapa). Snajper Mouz nie gra zbyt dobrze na tym turnieju pod względem ratingu, ale jest dość regularny jeżeli chodzi o zabójstwa. Rating 0.97 zaniżają mu po prostu skrajnie słabe mapy, ale poza tym wygląda po prostu nieźle. Tej lini nie wypełnił na 3 z 7 map na tym turnieju, ale dwie z nich to było Inferno. Pain raczej tej mapy nie wybierze, więc Torzsi ma po prostu szanse na pokrycie tej lini.
Teksty i przewidywania z innych dyscyplin znajdziesz w zakładce typy dnia.
Fot. DPPI Media

