BetBoom postraszy Vitality? Gramy esport z kursem 2.62!
Przed nami pierwszy drugi turnieju IEM Atalanta, w którym zobaczymy kilka ciekawych ekip. Wczoraj widzieliśmy chociażby świetny występ S1mple w starciu z Vitality czy porażkę Faze z ekipą Pain. Dzisiaj kolejne starcia i bardzo ciekawe kto okaże się lepszy, chociażby w starciu Astralis z Legacy.
BetBoom – Vitality
BetBoom poradziło sobie w pierwszym starciu na tym turnieju z ekipą B8. Udało im się wygrać spotkanie wynikiem 2:1 i dość pewnie rozprawili się z rywalem na dwóch ostatnich mapach. Najlepszym graczem tego spotkania został oczywiście Magnojez, który już od jakiegoś czasu jest gwiazdą tego zespołu, a w tym sezonie wszedł na nieco wyższy poziom. Skład tej ekipy jest bardzo ciekawy, bo jednak wrócił do drużyny Zorte, który gra zdecydowanie lepiej niż wcześnie, a do tego jest jeszcze Fl4mus, który wnosi sporo siły ognia do tego zespołu. BetBoom strukturalnie i taktycznie potrafi grać na bardzo wysokim poziomie, ale w starciach z najlepszymi w poprzednich latach potrafili znikać, ze względu na zbyt małą siłę ognia. Tym razem jednak nie powinno to być aż takim problemem, bo jednak mają napradwę jakościowy zespół, który jest po prostu w dobrej formie. Do tego trafili na Vitality, które na ten turniej się specjalnie nie przygotowywało, więc być może łatwiej będzie ich zaskoczyć. Wczoraj S1mple robił co mógł by urwać tutaj mapę, a może dobrze poukładany zespół będzie w stanie to zrobić.
Vitality wczoraj wygrało wynikiem 2:0 z BC. Game, ale zasadniczo było to do przewidzenia. Ciekawostką z tego spotkania, była wybitna forma S1mple na drugiej mapie, gdzie sam prawie poprowadził drużynę do zwycięstwa. VItality jest bez treningów na ten turniej, po okresie odpoczynku i regeneracji, co w dłuższym czasie na pewno na nich dobrze wpłynie, ale na początku ich gra może być bardziej chaotyczna. Nowe BC.Game w starciu z nimi ugrało 17 rund, co jest bardzo dobrym wynikiem jak na tą drużynę, która ma przecież dwóch nowych zawodników w swoich szeregach na ten turniej. Vitality w tamtym starciu było oczywiście zdecydowanie lepsze od rywala, ale widać, że nie grali jeszcze na tak wysokim poziomie, do jakiego nas przywyczaili. Sporo będzie w ich przypadku zależało od tego jak szybko wejdą na swój najwyższy poziom. Też podczas tego turnieju nie mają większej presji, zwłaszcza w kontekście fazy grupowej, bo nie ma zbyt wielu drużyn z którymi mogliby przegrać. Tak naprawdę tylko Navi może być dla nich zagrożeniem, a niekoniecznie muszą przecież na nich trafić.
Przewidywane mapy:
BetBoom ban Inferno
Vitality ban Ancient
BetBoom wybiera Nuke
Vitality wybiera Dust 2
BetBoom ban Anubis
Vitality ban Mirage
Overpass pozostaje
Typ: Magnojez powyżej 14.5 zabójstw (1. mapa). Lider tej drużyny musi zagrać dobre spotkanie, żeby mogli powalczyć z rywalem. Vitality miało gorsze momenty w starciu z BC.Game i myślę, że BetBoom może to wykorzystac. Vitality też odpoczywało w ostatnim czasie, a BetBoom gra regularnie i gra naprawdę solidnie.
Wbijaj w kod promocyjny superbet i przekonaj się co na ciebie czeka u tego bukmachera. Analizy z esportu znajdziesz w zakładce typy na esport.
Passion UA – Sinners
Passion UA jest w bardzo ciężkiej sytuacji w tym turnieju, bo nie mają już w składzie Senzu. W jego miejsce gra Sdy, który jest jakościowym zawodnikiem, ale nie na takim poziomie jak jego poprzednik. Drużynie udało się powalczyć z Navi na pierwszej mapie, gdzie przegrali po dogrywce, ale ostatecznie spotkanie i tak przegrali wynikiem 2:0. Z bardzo dobrej strony pokazał się Kvem, ale zasadniczo Passion UA ma po prostu braki w sile ognia. Try czy Kvem mogą próbować pociągnąć ten zespół, ale jeżeli nawet Senzu nie dał rady, to ciężko będzie o jakieś rezultaty w przypadku tej drużyny. Na plus w ich przypadku jest na pewno doświadczenie, chociaż Try czy Nicx, aż tyle na tym najwyższym poziomie przecież nie pograli. Passion UA ma więc ostatnio dość ciężkie momenty i bardzo ciekawe jak poradzą sobie w kolejnych spotkaniach na tym turnieju. Na ten moment widać zdecydowanie więcej ograniczeń w ich przypadku niżeli możliwości.
Sinners jest ekipą, która w tym sezonie spisuje się bardzo dobrze. W końcu ta ekipa ma skład, który realnie może powalczyć z mocniejszymi ekipami i to też robią w tym sezonie. Udało im się przecież pokonać w ostatnich miesiącach takie ekipy jak BetBoom, BIG, G2, Bestia czy Gentle Mates. Zdecydowanie pokazują, że stać ich po prostu na bardzo solidną grę, co może imponować. Sinners ma jakość w składzie i nie opierają się tylko na jednym zawodniku. Najgorszy zawodnik tej drużyny pod względem ratingu ma i tak 1.04, co byłoby drugim najlepszym wynikiem w ekipie rywali. Zdecydowanie bardziej działa tu kolektyw, który po prostu funkcjonuje na dobrym poziomie. W tym sezonie Sinners imponuje, ale ten turniej zaczeli od porażki z Gamer Legion. Ulegli rywalowi wynikiem 2:1, ale pokazali się raczej z solidnej strony. Słabo zagrał Modo, który skończył mecz z ratingiem 0.87, ale nie ma co mieć pretensji do samej drużyny w tym starciu. Gamer Legion to też ostatnio bardzo groźna ekipa do grania.
Przewidywane mapy:
Passion UA ban Ancient
Sinners ban Anubis
Passion UA wybiera Inferno
Sinners wybiera Mirage
Passion UA ban Nuke
Sinners ban Dust 2
Overpass pozostaje
Typ: Sinners wygra mecz. Drużyna wygląda w tym sezonie bardzo dobrze i myślę, że po prostu okażą się lepsi w tym starciu. Passion UA nie gra już z Senzu, więc powinni stracić na sile ognia w tym starciu. Sinners po prostu radzi sobie zdecydowanie lepiej w ostatnim czasie i myślę, że poradzą sobie z rywalem.
Teksty z innych dyscyplin znajdziesz w zakładce typy dnia.
Fot. DPPI Media

