West Ham – Arsenal: typy i kursy (10.05.2026)
West Ham – Arsenal to ostatni niedzielny mecz Premier League rozgrywany w ramach 36. kolejki. Spotkanie na London Stadium ma ogromne znaczenie dla obu zespołów. „Młoty” znajdują się bowiem w strefie spadkowej i potrzebują punktów niczym tlenu. Goście zaś są na autostradzie do mistrzowskiego tytułu, ale każda wpadka może okazać się niezwykle sroga w skutkach. Czy „Kanonierzy” wytrzymają wojnę nerwów i zdobędą kolejne, cenne trzy punkty?
West Ham – Arsenal: analiza typu
W poprzednich latach „Młotom” zdarzało się lawirować w pobliżu strefy spadkowej, ale finalnie West Ham zawsze znajdował sposób na utrzymanie się w angielskiej elicie. W obecnej kampanii może być inaczej. West Ham na trzy kolejki przed końcem plasuje się dopiero na 18. pozycji, mając punkt straty do bezpiecznych pozycji. Za niepowodzeniem w walce o przetrwanie przemawia nie tylko nierówna dyspozycja „Młotów”, ale również i wznosząca forma konkurentów, a więc Nottingham i Tottenhamu.
W 35 dotychczasowych kolejkach West Ham wygrał tylko dziewięć ligowych meczów, notując tyle samo remisów i aż 17 porażek. Nieco ponad połowę wywalczonych jak dotąd punktów „Młoty” wywalczyły w roli gospodarza. Na London Stadium gospodarze zwyciężyli pięć z 17 potyczek, notując również cztery remisy i osiem porażek. Od czasu przybycia Nuno Espirito Santo West Ham wyraźnie poprawił formę domową, nie przegrywając ani jednego z pięciu ostatnich pojedynków ligowych na London Stadium.
Niedzielne derby mają także ogromne znaczenie dla gości. Arsenal jest na autostradzie do zdobycia podwójnej korony, ale nie może sobie pozwolić nawet na najmniejszy błąd. „Kanonierzy” mają wszystko w swoich rękach i jeśli wygrają trzy pozostałe spotkania w Premier League – żadna siła nie odbierze im mistrzowskiego tytułu. Podopieczni Mikela Arteta zwyciężyli już 23 mecze, notując również siedem remisów i zaledwie pięć porażek. Żaden inny zespół nie jest w obecnej kampanii równie skuteczny w delegacjach, co właśnie Arsenal.
Na obiektach rywali „Kanonierzy” wygrali dziewięć z 17 pojedynków, notując również pięć remisów i trzykrotnie przegrywając. W pięciu ostatnich delegacjach ligowych Arsenal wygrywał dwukrotnie. Przed niedzielnymi derbami gościom nie brakuje pewności siebie również i z powodów historycznych. „Kanonierzy” wygrali trzy z pięciu ostatnich wizyt na London Stadium, w dwóch ostatnich przypadkach demolując West Ham 5:2 i 6:0.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na mecz West Ham – Arsenal to wygrana gości. „Młoty” przegrały już osiem domowych pojedynków, z rzadka pokonując „Kanonierów” na własnym obiekcie. Podopieczni Mikela Artety są z kolei najlepiej punktującym zespołem w lidze w delegacjach. Na London Stadium niemal wszystko wskazuje na to, że wojnę nerwów zwyciężą goście.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Wartościowym elementem analizy, która powinna nam ułatwić wskazanie trafnego typu, powinno być zapoznanie się ważnymi statystykami dla obu zespołów. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla ważnego z perspektywy walki na obu krańcach tabeli meczu West Ham – Arsenal:
- „Młoty” przegrały osiem z 17 dotychczasowych domowych spotkań,
- Arsenal jest najlepiej punktującą w delegacjach drużyną Premier League,
- West Ham przegrał trzy z pięciu ostatnich domowych pojedynków z „Kanonierami”,
- po serii jednego zwycięstwa w sześciu pojedynkach, Arsenal wygrał trzy z czterech minionych meczów.
West Ham – Arsenal: historia bezpośrednich starć
Przed podjęciem ostatecznej decyzji względem typu warto również zapoznać się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkania ligowego należy dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. West Ham i Arsenal mierzą się regularnie – rywalizując nie tylko w Premier League, ale również i krajowych pucharach. Zdecydowanie częściej wygrywają „Kanonierzy”, którzy zdominowali derbową rywalizację. West Ham z rzadka potrafił jednak zaskakiwać faworyta. W obliczu tak ogromnej rangi niedzielnego meczu – trudno sobie wyobrazić, aby goście dopuścili do kolejnej niespodzianki. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!
Przewidywane składy na West Ham – Arsenal
West Ham: Hermansen, Diouf, Disasi, Mavroponas, Walker-Peters, Soucek, Fernandes, Summerville, Bowen, Pablo, Castellanos.
Arsenal: Raya, Calafiori, Gabriel, Saliba, White, Zubimendi, Rice, Eze, Martinelli, Gyokeres, Saka.
Wybór trafnego typu staje się znacznie bardziej prawdopodobny po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku niedzielnego meczu rozgrywanego w ramach 36. kolejki Premier League – szkoleniowcy bez wątpienia postawią na najsilniejsze jedenastki.
Gospodarze najprawdopodobniej ponownie wystąpią z czwórką defensorów – w centrum obrony zagrają Disasi i Mavroponas. Środek pola obsadzą z kolei Soucek i Fernandes. Duet napastników stworzą sprowadzeni w styczniu Pablo i Castellanos. Mikel Arteta postawi zapewne na zbliżone zestawienie do tego, które we wtorek wywalczyło awans do finału Ligi Mistrzów. Do środka pola wrócić może Zubimendi, zaś na lewe skrzydło wskoczy Martinelli. Miejsce w pierwszym składzie zachowają Saka, Gyokeres i White.
Kontuzje oraz zawieszenia
Wygrany typ staje się dużo bardziej prawdopodobny, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
Nuno Espirito Santo będzie mógł w niedzielne popołudnie skorzystać z niemal całej kadry. Niedostępny pozostaje tylko Łukasz Fabiański. Mikel Arteta nie skorzysta z kolei z usług Merino i Timbera. Pozostali gracze są dostępni do gry.
West Ham – Arsenal: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów wyraźnymi faworytami niedzielnych derbów są goście. Propozycja kursów nie może zaskakiwać, bowiem Arsenal jest o włos od zdobycia mistrzowskiego tytułu.
Sytuacja West Hamu jest niezwykle trudna. „Młoty” plasują się w strefie spadkowej i tracąc punkt do Tottenhamu. Kłopotem gospodarzy niedzielnego meczu jest nie tylko ich nierówna forma, ale również i wzrastające morale w zespole „Kogutów”. West Ham jest jednak kowalem własnego losu – „Młoty” przegrały dziewięć z 17 dotychczasowych domowych pojedynków, notując zaledwie cztery zwycięstwa. Optymizmu nie dodaje również ostatnia historia pojedynków z Arsenalem – West Ham przegrał bowiem dwa poprzednie domowe mecze z „Kanonierami” bilansem 2:11.
Arsenal wchodzi w kluczowy moment sezonu. „Kanonierzy” są o cztery spotkania od podwójnej korony. Podopieczni Mikela Artety mają wszystko w swoich rękach i w niedzielne popołudnie mogą postawić ogromny krok w kierunku tytułu. Arsenal jest najlepiej punktującym w delegacjach zespołem w Premier League, mając również dobry bilans na nowym obiekcie West Hamu. Lider tabeli dobrze odpowiedział na drobny kryzys z poprzednich tygodni i wrócił na zwycięską ścieżkę, wygrywając trzy z czterech poprzednich spotkań. Na London Stadium spodziewam się kolejnego zwycięstwa Arsenalu. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Superbet, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Superbet. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- WEST HAM
- REMIS
- ARSENAL
Fot. Alamy.com