Aston Villa – Tottenham: typy i kursy (3.05.2026)
Aston Villa – Tottenham to ostatnie niedzielne spotkanie rozgrywane w ramach 35. kolejki Premier League. Na Villa Park gospodarze powalczą o kolejne cenne trzy punkty, które mogą ich wyraźnie przybliżyć do udziału w przyszłej edycji Ligi Mistrzów. O zwycięstwo nie będzie jednak łatwo, bowiem do Birmingham przyjadą zmotywowane i nieobliczalne „Koguty”. Czy tuż po rywalizacji w Lidze Europy Aston Villa zdoła udowodnić swoją jakość również i na krajowym podwórku?
Aston Villa – Tottenham: analiza typu
Sezon podopiecznych Unaia Emery’ego wkracza w decydującą fazę. Aston Villa walczy nie tylko na krajowym podwórku, ale również i w półfinale Ligi Europy, gdzie jest w trakcie dwumeczu z Nottingham. Stawka ostatnich kilku meczów jest ogromna. „The Villans” mogą nie tylko wygrać trofeum, ale również i zakwalifikować się do przyszłej edycji Ligi Mistrzów. Po mocnym przełomie kalendarzowego roku Aston Villa nieco osłabła, ale ostatnie tygodnie to ponownie przewaga pozytywnych rezultatów.
W 10 poprzednich starciach we wszystkich rozgrywkach gospodarze niedzielnego meczu wygrywali sześciokrotnie, ponosząc również trzy porażki i notując jeden remis. Aston Villa wróciła również do bezwzględnej skuteczności na Villa Park. Cztery minione domowe pojedynki to komplet zwycięstw i aż trzy czyste konta. Przed starciem z Tottenhamem wigoru „The Villans” dodać powinna również historia. Zespół Unaia Emery’ego wygrał bowiem cztery ostatnie bezpośrednie pojedynki z Tottenhamem.
Niedzielny pojedynek może mieć w teorii jeszcze większe znaczenie dla przyszłości „Kogutów”. Tottenham plasuje się na 18. pozycji w ligowej tabeli, tracąc dwa punkty do bezpiecznego miejsca. Choć przez długi czas wydawało się to abstrakcją – zespół z Londynu jest na poważnie zagrożony widmem gry w Championship w przyszłym sezonie. Ostatnią nadzieją dla „Kogutów” jest obecność Roberto De Zerbiego, z którym u sterów Tottenham wygrał pierwszy ligowy mecz od końcówki poprzedniego roku.
W poprzednich 10 kolejkach ligowych żaden inny zespół nie zdobył mniej punktów od „Kogutów”. Tottenham we wspomnianym czasie przegrywał aż siedmiokrotnie, notując dwa remisy i porażkę. Co ciekawe, w ogólnym rozrachunku „Koguty” lwią część punktów zdobyły w delegacjach. Aż 23 z 34 zdobytych jak dotąd oczek Tottenham przywiózł z 11 meczów wyjazdowych. Również i w tym aspekcie ostatnie miesiące były jednak rozczarowujące. Sześć ostatnich potyczek na terenach rywali to aż cztery porażki.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na mecz Aston Villa – Tottenham to wygrana gospodarzy. „The Villans” wygrali cztery minione domowe potyczki, dysponując również świetną serią w bezpośrednich meczach z „Kogutami”. Przełamanie w wyjazdowym meczu z Wolves może okazać się dla Tottenhamu niewystarczające w obliczu niedzielnego wyzwania.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Istotnym elementem analizy, która powinna nam ułatwić wskazanie trafnego typu, musi być zweryfikowanie ważnych statystyk dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla ważnego z perspektywy walki o miejsca na obu krańcach tabeli starcia Aston Villa – Tottenham:
- „The Villans” wygrali cztery ostatnie domowe potyczki, trzykrotnie zachowując czyste konto,
- Tottenham przegrał cztery z sześciu poprzednich delegacji,
- Aston Villa wygrała cztery minione bezpośrednie starcia z Tottenhamem,
- „Koguty” w poprzedniej kolejce wygrały pierwszy ligowy mecz od 28 grudnia 2025 roku, notując w tym czasie serię 15 spotkań bez zwycięstwa.
Aston Villa – Tottenham: historia bezpośrednich starć
Kluczowe podczas przygotowania analizy przed oddaniem typu powinno być również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkania ligowego warto dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Aston Villa i Tottenham rywalizują w ostatnich latach regularnie, nie tylko w Premier League, ale również i w krajowych pucharach. Dotychczas pojedynki były wyrównane, ale w minionych miesiącach to „The Villans” radzili sobie znacznie lepiej. Zespół Unaia Emery’ego wygrał cztery poprzednie potyczki z „Kogutami” w tym już dwie w obecnej kampanii. W niedzielę spodziewam się powtórki z rozrywki. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!
Przewidywane składy na Aston Villa – Tottenham
Aston Villa: Martinez, Digne, Torres, Konsa, Cash, Tielemans, Bogarde, Buendia, Rogers, McGinn, Watkins.
Tottenham: Kinsky, Spence, van de Ven, Danso, Porro, Palhinha, Bentancur, Gallagher, Simons, Kolo Muani, Richarlison.
Wybór trafnego typu staje się znacznie bardziej prawdopodobne po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku niedzielnego starcia rozgrywanego w ramach 35. kolejki Premier League szkoleniowcy postawią na najsilniejsze możliwe zestawienia. Oba zespoły mają bowiem o co grać. Skład „The Villans” powinien być niemalże identyczny do jedenastki, która wybiegła na czwartkowy półfinał Ligi Europy z Nottingham. W bramce stanie Martinez, zaś na bokach defensywy zagrają Digne i Cash. Kluczowymi zawodnikami w ekipie Emery’ego nieodmiennie są Rogers i Watkins. Do kilku zmian może dojść w składzie gości. Miejsce w podstawowej jedenastce wywalczy najpewniej strzelec gola z poprzedniej kolejki – Palhinha. Miejsce kontuzjowanego Solanke zajmie Richarlison. Ponowną szansę startu otrzymają również Simons i Kolo Muani.
Kontuzje oraz zawieszenia
Zwycięski typ staje się dużo bardziej prawdopodobny, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
Aston Villa zagra bez kontuzjowanych Kamary i Alyssona. Ze znacznie dłuższą listą nieobecności muszą się zmagać goście. Tottenham ponownie nie może liczyć na Daviesa, Kudusa, Kulusevskiego, Odoberta, Romero, Sarra, Udogie i Vicario. Liczne kontuzje są z pewnością jednym z poważniejszych czynników w katastrofalnej formie „Kogutów”.
Aston Villa – Tottenham: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów faworytami ostatniego niedzielnego meczu Premier League są gospodarze. Dysproporcja w kursach z pewnością nie jest tak wyraźna, jak sugerowałaby to ligowa tabela.
Aston Villa wchodzi w kluczowy moment sezonu. „The Villans” wciąż walczą o miejsce w topowej piątce Premier League, rywalizując również na etapie półfinału Ligi Europy. Po kilku tygodniach słabszej formy zespól Unaia Emery’ego wrócił na odpowiednie tory. Aston Villa wygrała cztery ostatnie domowe spotkania, łapiąc również regularność w delegacjach. Przed starciem z Tottenhamem kibice „The Villans” z chęcią wspominają ostatnie bezpośrednie potyczki, podczas których Aston Villa zanotowała cztery kolejne zwycięstwa.
Tottenham gra z kolei o przetrwanie w Premier League. Pierwsze ligowe zwycięstwo w 2026 roku nie może być tylko chwilowym wzlotem – „Koguty” muszą udowodnić swoją jakość również i w potyczkach z bardziej wymagającymi rywalami. W to trudno jednak wierzyć. Tottenham przegrał aż dziewięć z 15 ostatnich kolejek, polegając również w połowie z 10 minionych delegacji. Na Villa Park „Koguty” muszą nie tylko przełamać niemoc w bezpośrednich starciach z Aston Villą, ale również zapanować nad nerwami. Śmiem wątpić w powodzenie tych działań. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty STS, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu STS. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- ASTON VILLA
- REMIS
- TOTTENHAM
Fot. Alamy.com