Manchester United – Liverpool: typy i kursy (3.05.2026)
Manchester United – Liverpool to hitowe spotkanie rozgrywane w ramach 35. kolejki Premier League. Na Old Trafford dojdzie do ligowego klasyku, w którym zmierzą się dwa najbardziej utytułowane zespoły w historii ligi. W niedzielne popołudnie „Czerwone Diabły” i „The Reds” powalczą nie tylko o dumę, ale również i trzecią pozycję w ligowej tabeli. Oba zespoły dzielą bowiem tylko trzy punkty i jeden gol różnicy w bilansie bramkowym. Czy derby Anglii ponownie zagwarantują kibicom sporą dawkę emocji?
Manchester United – Liverpool: analiza typu
Już tylko cztery ligowe kolejki dzielą włodarzy Manchesteru United od podjęcia niezwykle istotnej decyzji. Czy bohater obecnej kampanii, a więc Michael Carrick, otrzyma ofertę prowadzenia drużyny również i w kolejnym sezonie? Nie ma bowiem wątpliwości, że to właśnie obecność angielskiego szkoleniowca całkowicie odmieniła losy „Czerwonych Diabłów”, które pod wodzą Rubena Amorima były na drodze do jednego z najgorszych sezonów w swojej historii.
W poprzednich 15 kolejkach ligowych żaden inny zespół nie zdobył w Premier League tyle punktów, co właśnie Manchester United. „Czerwone Diabły” wygrywały aż dziewięciokrotnie, notując również cztery remisy i dwie porażki. Pod wodzą Carricka gospodarze niedzielnego meczu imponują głównie na Old Trafford. W roli gospodarza „Czerwone Diabły” wygrał 11 z 17 dotychczasowych meczów ligowych. Kibice Manchester United nie mogą ponadto narzekać na nudę – w aż pięciu z sześciu ostatnich starć ich podopiecznych padły co najmniej trzy gole.
W nieco gorszych nastrojach do niedzielnego klasyku podejdą goście. Przed sezonem oczekiwania względem Liverpoolu były znacznie poważniejsze. Wciąż niepewnością owiana jest również przyszłość Arne Slota, który w swoim drugim sezonie w klubie z Anfield stracił poparcie zdecydowanej większości kibiców. „The Reds” po rozegraniu 34 kolejek plasują się na czwartej pozycji, mając na swoim koncie 58 zdobytych punktów i aż 10 ligowych porażek.
Liverpool wygrał zaledwie cztery z 10 poprzednich meczów, rozgrywając po drodze wiele wstydliwych spotkań. „The Reds” zostali rozgromieni przez Manchester City w półfinale Pucharu Anglii, słabo prezentując się również w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z PSG. Pewnym pocieszeniem może być lepszy moment w Premier League. Na ligowym podwórku Liverpool wygrał trzy kolejne kolejki i zbliżył się na odległość trzech oczek do niedzielnego rywala.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na mecz Manchester United – Liverpool to co najmniej trzy zdobyte bramki. W pięciu ostatnich bezpośrednich pojedynkach pomiędzy „Czerwonymi Diabłami” a „The Reds” kibice byli świadkami minimum trzech goli. Za sporą dawką emocji przemawiają również i ostatnie tygodnie, podczas których Manchester United i Liverpool regularnie zdobywają gole, z rzadka zachowując jednak czyste konta.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Wartościową częścią analizy, która powinna nam ułatwić wskazanie trafnego typu, musi być zweryfikowanie ważnych statystyk dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla ważnego z perspektywy walki o trzecią lokatę starcia Manchester United – Liverpool:
- w pięciu minionych bezpośrednich pojedynkach pomiędzy Manchesterem United a Liverpoolem padały co najmniej trzy gole,
- w 15 poprzednich kolejkach żaden zespół nie zdobył więcej punktów od „Czerwonych Diabłów” („The Reds” zdobyli o sześć oczek mniej),
- w pięciu z sześciu ostatnich starć z udziałem Manchesteru United kibice byli świadkami minimum trzech bramek,
- trzy z czterech poprzednich delegacji Liverpoolu owocowały w co najmniej dwie stracone bramki.
Manchester United – Liverpool: historia bezpośrednich starć
Istotne podczas przygotowania analizy przed oddaniem typu powinno być również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkania ligowego warto dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Manchester United i Liverpool posiadają niezwykle bogatą historię bezpośrednich spotkań. Nie przez przypadek pojedynki „Czerwonych Diabłów” z „The Reds” określane są mianem derbów Anglii. W ostatnich latach – podobnie zresztą, jak i w całej historii – wyniki meczów są bardzo wyrównane i często wręcz zaskakujące. W obecnej kampanii na Anfield lepsi okazali się goście, którzy wygrali 2:1. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!
Przewidywane składy na Manchester United – Liverpool
Manchester United: Lammens, Dalot, Maguire, Yoro, Shaw, Casemiro, Mainoo, Fernandes, Mbeumo, Diallo, Sesko.
Liverpool: Alisson, Szoboszlai, Konate, van Dijk, Robertson, Gravenberch, Mac Allister, Wirtz, Frimpong, Gakpo, Isak.
Wskazanie odpowiedniego typu staje się znacznie bardziej prawdopodobne po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku niedzielnego starcia rozgrywanego w ramach 35. kolejki Premier League Michael Carrick i Arne Slot bez cienia wątpliwości postawią na najsilniejsze możliwe zestawienia. Do defensywy „Czerwonych Diabłów” wrócić powinien Yoro. Miejsce w środku pola zajmie niezwykle skuteczny w obecnej kampanii Casemiro. Z kolejnych asyst od Bruno Fernandes skorzystać spróbują z kolei Sesko, Mbeumo i Diallo. W zespole gości na prawą obronę wrócić może Szoboszlai, zaś do środka pola trafi Gravenberch. Kontuzjowanego Salaha zastąpi Frimpong, z kolei na szpicy zagra Isak. Do bramki Liverpoolu wrócić powinien Alisson.
Kontuzje oraz zawieszenia
Wygrany typ staje się dużo bardziej prawdopodobny, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
Michael Carrick nie skorzysta z usług kontuzjowanego od dłuższego czasu de Ligta. Wątpliwy pozostaje również występ Cunhy. Nie wiadomo w jakim wymiarze czasowym do gry dostępny będzie Diallo. Arne Slot nie może liczyć na Leoniego, Endo, Bradleya, Ekitike i Salaha. Niepewny pozostaje również występ Alissona.
Manchester United – Liverpool: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów faworytami niedzielnych derbów Anglii są gospodarze. Propozycja kursów nie powinna zaskakiwać, bowiem Liverpool przegrał aż cztery z siedmiu poprzednich spotkań we wszystkich rozgrywkach.
Manchester United pod wodzą Michaela Carricka jest jedną z najsilniejszych lub nawet najsilniejszą ekip obecnego sezonu Premier League. W minionych 15 kolejkach żaden zespół nie zdobył więcej punktów od „Czerwonych Diabłów”. Gospodarze niedzielnych derbów Anglii dość regularnie zwyciężają na własnym obiekcie, notując aż 11 zwycięstw w 17 dotychczasowych potyczkach na Old Trafford. Kibice Manchesteru United nie mogą narzekać na nudę. Aż sześć z siedmiu poprzednich meczów ich zespołu owocowało w co najmniej trzy gole.
Bramek powinniśmy się spodziewać również i przez wzgląd na historię. Ostatnich pięć bezpośrednich potyczek pomiędzy Manchesterem United a Liverpoolem gwarantowało fanom minimum trzy bramki. O emocje zadbają z pewnością również goście, którzy tracili co najmniej dwa gole w trzech z czterech minionych delegacji. Podopieczni Arne Slota przez cały sezon nie potrafią ustabilizować formy, wygrywając zaledwie cztery z 10 poprzednich meczów we wszystkich rozgrywkach. Na Old Trafford spodziewam się zaciętego i emocjonującego starcia, które będzie obfitować w co najmniej trzy gole. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Superbet, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Superbet. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- MANCHESTER UNITED
- REMIS
- LIVERPOOL
Fot. Alamy.com