Czy Wałbrzych utrzyma marzenia o play-offach? Gramy o 204 PLN!
Przed nami ciekawe starcia – w Orlen Basket Lidze Twarde Pierniki Toruń zmierzą się z Górnikiem Wałbrzych, a w EuroLeague AS Monaco podejmie Barcelona. Oba mecze zapowiadają się interesująco – jedni walczą o play-offy, drudzy o przedłużenie swoich nadziei w Europie.
Twarde Pierniki Toruń vs Górnik Wałbrzych
Przygotowaliśmy kod promocyjny Fortuna, dzięki któremu możesz zgarnąć atrakcyjne bonusy na start! Górnik Wałbrzych w tym sezonie nie ma szczęścia do zdrowia zawodników – kontuzje praktycznie ich nie opuszczają. W ostatnim meczu przeciwko Startowi Lublin wróciło co prawda trzech graczy, ale jednocześnie kolejnych trzech było niedostępnych. Wśród nieobecnych są m.in. Barrett Benson oraz Ikeon Smith, którzy najprawdopodobniej nie zagrają już do końca sezonu zasadniczego. Co gorsza, po meczu trener Andrzej Adamek przyznał, że Marc Garcia również może wypaść do końca rozgrywek. Sytuacja kadrowa Górnika przez cały sezon jest bardzo trudna i dynamiczna, ale mimo tego zespół radzi sobie naprawdę dobrze. Wciąż liczą się w walce o play-offy, a obecny bilans 14:13 pozwala im pozostawać w grze. Wszystko jest jeszcze możliwe, zwłaszcza że przed nimi mecze – najpierw z Twardymi Piernikami Toruń, a następnie z Czarni Słupsk.

Twarde Pierniki Toruń również borykają się z poważnymi problemami kadrowymi. W zespole nie zagrają już Tyler Persons oraz Noah Thomasson, czyli dwóch kluczowych zawodników, którzy stanowili ważną część drużyny. Mimo tych osłabień torunianie pokazują charakter i wciąż walczą w każdym meczu, choć tak naprawdę nie grają już o żadną stawkę. Bilans 10:16 praktycznie przekreśla ich szanse na play-iny – jedyne, o co mogą jeszcze powalczyć, to kosmetyczne zmiany w dolnej części tabeli, np. z Startem Lublin. Nie można ich jednak lekceważyć. Udowodnili to w ostatnich tygodniach, ogrywając m.in. Zastal Zielona Góra czy Anwil Włocławek, mocno komplikując tym zespołom walkę o play-offy. To drużyna, która mimo trudnej sytuacji kadrowej potrafi być bardzo niewygodna i napsuć krwi każdemu rywalowi.
Co typuję w tym spotkaniu?
Górnik Wałbrzych jest po dwóch porażkach z rzędu i wszystko wskazuje na to, że dziś wyjdzie na parkiet mocno zmotywowany, by wrócić na zwycięską ścieżkę. Zespół wciąż aktywnie walczy o miejsce w play-offach, więc to spotkanie ma dla nich ogromne znaczenie. Mimo okrojonego składu i problemów kadrowych można spodziewać się dużej intensywności i walki od pierwszych minut. Górnik nie raz pokazywał w tym sezonie, że potrafi rywalizować nawet w trudnych warunkach. Dlatego typuję handicap +5.5 dla Górnika Wałbrzych – powinni postawić twarde warunki i być w grze do końca. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!
Monako vs Barcelona
Barcelona przez trzy porażki z rzędu na finiszu sezonu – m.in. z Panathinaikos, czy Monaco Basket – mocno skomplikowała swoją sytuację w tabeli. Ostatecznie zakończyli rozgrywki na 9. miejscu, co oznacza konieczność rozegrania aż dwóch dodatkowych meczów w fazie play-in. Pierwszy krok wykonali jednak pewnie. Drużyna Xaviera Pascuala bez większych problemów wykorzystała atut własnego parkietu i pokonała Crvena zvezda 80:72. Mimo końcowego zwycięstwa nie obyło się jednak bez problemów. Barcelona miała momenty dekoncentracji – szczególnie w trzeciej kwarcie, kiedy prowadząc nawet 20 punktami, pozwoliła rywalom na serię i straciła 8 punktów z rzędu. I to właśnie jest jeden z największych problemów tego zespołu w tym sezonie – brak stabilności i koncentracji przez pełne 40 minut. Blaugrana wielokrotnie potrafiła budować wysokie przewagi, by później je roztrwaniać, komplikując sobie pozornie kontrolowane mecze.
AS Monaco w starciu z Panathinaikos było praktycznie bez szans. Już od pierwszej kwarty było widać, że to Grecy narzucają warunki i kontrolują tempo, a zespół z Księstwa nie jest w stanie dotrzymać im kroku. Trzeba też spojrzeć prawdzie w oczy – napięta sytuacja wokół klubu zdecydowanie nie pomaga. Problemy finansowe, zamieszanie organizacyjne i atmosfera wokół drużyny odbijają się na grze. Mimo to Monaco i tak zaszło daleko, zwłaszcza że często musieli rotować bardzo wąskim składem. Indywidualnie wyróżnił się Mike James, który rozegrał świetne spotkanie, zdobywając 25 punktów. Jednocześnie oficjalnie potwierdzono, że po sezonie opuści klub – mimo że jego kontrakt obowiązywał aż do 2027 roku. To jasno pokazuje rosnącą frustrację Amerykanina, który od kilku lat jest filarem zespołu. Na relacje na linii zawodnik–klub na pewno wpłynęły też doniesienia o zaległościach finansowych oraz aktywność Jamesa w mediach społecznościowych. Cała sytuacja tworzy trudne środowisko do stabilnej gry. Również w LNB Monaco zaczyna tracić swoją przewagę. Dwie ostatnie porażki – z JL Bourg oraz ASVEL – sprawiły, że ich pozycja lidera jest zagrożona, a Paris Basketball coraz mocniej naciska. Wyraźnie widać, że problemy poza boiskiem zaczynają przekładać się na wyniki sportowe, a końcówka sezonu zapowiada się dla Monaco bardzo wymagająco.
Co typuję w tym spotkaniu?
AS Monaco być może będzie miał do dyspozycji któregoś z wracających zawodników, jak Tarpey czy Nemanja Nedović, ale trudno uznać to za realne wzmocnienie. To gracze, którzy przez dłuższy czas byli poza rytmem meczowym, więc ich wpływ może być ograniczony. Największy problem pozostaje ten sam – bardzo krótka rotacja. Monaco wciąż operuje praktycznie 8 zawodnikami, co na tym poziomie i przy intensywności spotkań jest ogromnym obciążeniem. Trudno w takich warunkach utrzymać wysoką jakość przez pełne 40 minut. Z kolei Barcelona wydaje się być mocno zmotywowana. Dla nich to spotkanie ma duże znaczenie i można się spodziewać pełnej koncentracji oraz intensywności od pierwszych minut. Forma Monaco również nie przekonuje – 3 porażki w ostatnich 4 meczach tylko potwierdzają spadek dyspozycji. Dlatego typuję handicap -5.5 dla Barcelony. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!

FOT: Weronika Morciszek / PressFocus
