G2 podtrzyma formę? Gramy esport z kursem 2.49!
Przed nami trzeci dzień turnieju IEM Rio. Wczoraj widzieliśmy kilka bardzo ciekawych spotkań, bo G2 było rundę od pokonania Vitality wynikiem 2:0,a Navi z Furią zagrały bardzo zaciętą trzecią mapę, która skończyła się po dogrywce. Kto tym razem pokaże się z dobrej strony, a kto pożegna się z turniejem już na tym etapie?
Spirit – Red Canids
Red Canids radzi sobie bardzo dobrze podczas tego turnieju. Przeciwko Vitality nie mogli zrobić zbyt dużo i łącznie zdobyli łącznie jedynie 10 rund. Nie ma jednak co mieć do nich o to pretensji, bo jednak grali z najlepszą ekipą świata. Drużyna i tak wygląda bardzo solidnie co pokazali chociażby w starciu z Gentle Mates, które ostatecznie wygrali. W każdym spotkaniu będą skazywani na porażkę, więc cokolwiek nie zrobią na IEM Rio będzie ponad stan. Mają utalentowanego snajpera w swoim składzie, ale dopiero zaczyna swoją przygodę na tej scenie. Sami zawodnicy też nie są aż tak mocni, ale Dav1deus stara się ich do czegoś pociągnąć. Red Canids na tym turnieju przede wszystkim ma zbierać doświadczenie i praktykę na mocniejsze ekipy. W meczu ze Spirit nie mają większych szans na to by ostatecznie wygrać, ale na pewno będą chcieli przynajmniej powalczyć. Jakby nie patrzeć grają u siebie i absolutnie nie mają nic do stracenia. Rentu na ten moment wiele nie pokazał, ale z każdym kolejnym meczem powinien być bardziej świadomy i wchodzić na wyższy poziom.
Spirit poradziło sobie bardzo solidnie z ekipą Liquid, ale drugi mecz był absolutnie dramatyczny w ich wykonaniu. Widać było jak wygląda ta drużyna bez swojego trenera za sobą i z bardzo słabym indywidualnie Donkiem. Zbyt wiele opiera się na dyspozycji jednego gracza, bo jeżeli jemu nie idzie, to drużyna praktycznie nie ma szans na rywalizację na tym poziomie. Donk zagrał bardzo słaby mecz na Falcons, co jest dość powtarzalne w ostatnim czasie i bardzo niewygodnie gra mu się na tą ekipę. Problemem jest jednak to, że chociażby T1nr po bardzo dobrym spotkaniu na Liquid zrobił rating 0.41, a Zont1x zrobił 0.58. Nawet jakby Donk zagrał na swoim poziomie, to wcale nie byłoby pewne, że cokolwiek by w tym starciu zrobili. Momentami poziom indywidualny jego kolegów jest po prostu fatalny i tylko Sh1ro trzyma poziom. Nie ma w tej drużynie wyraźnego trzeciego gracza i cała reszta po prostu gra na dość podobnym bardzo słabym poziomie. Trener Spirit po powrocie będzie musiał coś wymyślić, bo w pewnym momencie nawet Donk nie będzie mógł wytrzymać nieudolności swoich kolegów.
Przewidywane mapy:
Red Canids ban Dust 2
Spirit ban Inferno
Red Canids Wybiera Nuke
Spirit wybiera Anubis
Red Canids ban Overpass
Spirit ban Mirage
Ancient pozostaje
Typ: Donk powyżej 19.5 zabójstw (1. mapa). Wczoraj ten gracz zagrał fatalnie i dziś będzie chciał się odbić. Red Canids może się postawić, a Spirit tak dobrze wcale nie wygląda. Donk jednak powinien wrócić do swojego optymalnego poziomu w tym spotkaniu. Pierwsza mapa powinna być wyborem Red Canids co zwiększa szansę na bardziej zacięte starcie.
Sprawdzaj co w ofercie ma Superbet, wbijaj kod promocyjny superbet i przekonaj się co na ciebie czeka u tego bukmachera. Teksty i analizy z esportu znajdziesz w zakładce typy na esport.
G2 – 3DMAX
G2 zagrało bardzo dobre spotkanie z ekipą Vitality, ale ostatecznie przegrali wynikiem 2:1. Przez całe spotkanie byli jednak w stanie rywalizować z nimi jak równy z równym. Pierwszą mapę wygrali bardzo pewnie i absolutnie rywala zdominowali. Na drugiej mapie mieli już wynik 12:10, a rywal miał bardzo słabe wyposażenie, ale ostatecznie nie udało im się tego wykorzystać i przegrali po dogrywce. Trzecia mapa zakończyła się wynikiem 13:11 dla Vitality, co tylko pokazuje jak dobre spotkanie zagrała ekipa G2. W pierwszym meczu na IEM Rio pokonali Gentle Mates dość pewnie wynikiem 2:1. Przegrali wtedy pierwszą mapę, ale na dwóch kolejnych nie dali już większych szans swojemu rywalowi. G2 wygląda na tym turnieju bardzo dobrze, nawet pomimo tego, że zamiast Huntera gra Tak, który jest formalnie graczem akademii. G2 może naprawdę zaskoczyć, jeżeli uda im się ostatecznie awansować do dalszej fazy. Dolna drabinka to już brak możliwości pomyłki, więc muszą grać na bardzo wysokim poziomie w każdym spotkaniu, żeby ostatecznie zagrać na arenie.
3DMAX na tym turnieju przegrało wynikiem 2:0 z Falcons i udało im się pokonać wynikiem 2:0 Liquid. Drużyna miała swoje problemy i lepsze momenty w trakcie tych spotkań. Na pierwszej mapie z Falcons bardzo mocno dominowali przez większość czasu, ale potem nagle przestali grać i przegrali wynikiem 13:10. Na drugiej mapie poszło im już tragicznie i ostatecznie przegrali wynikiem 13:1. Wygrana z Liquid na pewno może cieszyć, ale rywal jest w ostatnim czasie tak słaby, że nie są wyznacznikiem jakiejkolwiek jakości. Na pierwsze mapie mieli ogromne problemy i zasadniczo powinni ją przegrać, ale Liquid potrafi oddać taką mapę bez większego problemu. 3DMAX zrobiło spory powrót i ostatecznie wygrali po dogrywce. Na drugiej mapie już zdominowali swojego rywala i wygrali wynikiem 13:5. 3DMAX ma więc lepsze i gorsze momenty, ale po tych dwóch starciach ciężko określić realnie ich formę na tym turnieju.
Przewidywane mapy:
3DMAX ban Mirage
G2 ban Nuke
3DMAX wybiera Anubis
G2 wybiera Ancient
3DMAX ban Overpass
G2 ban Inferno
Dust 2 pozostaje
Typ: G2 wygra mecz. G2 prezentuje się bardzo dobrze podczas IEM Rio i myślę, że okażą się lepszą drużyną w tym starciu. 3DMAX potrafi zagrać naprawdę solidnie, ale ostatecznie nie mają tyle jakości co G2. Tak nie gra wybitnie, ale spełnia swoją rolę i powinien czuć się coraz bardziej komfortowo.
Przewidywania i teksty z innych dysycplin znajdziesz w zakładce typy dnia.
Fot. DPPI Media

