JSW Jastrzębski Węgiel wygra i rzutem na taśmę awansuje do play-off PlusLigi? Gramy o 198 PLN
Niedzielnego popołudnia zostaną rozegrane jedne z ostatnich spotkań rundy zasadniczej tego sezonu PlusLigi. Drużyna JSW Jastrzębski Węgiel od 14:45 będzie się mierzyć z zespołem Indykpol AZS. Natomiast od godziny 17:30 do rywalizacji przystąpią teamy Asseco Resovia Rzeszów i Ślepsk Malow Suwałki. Po tych rywalizacjach zostaną rozegrane jeszcze 2 potyczki; po których nastąpi granie w play-off’ach. Jednak zanim one się zaczną, 2 wyraźni faworyci będą dążyli do triumfu.
JSW Jastrzębski Węgiel – Indykpol AZS Olsztyn: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (22.03.2026 r.)
W tym spotkaniu wezmą udział zespoły, którym wiedzie się identycznie w ostatnim czasie. Zarówno gospodarze jak i przyjezdni nie tylko przegrali 3 z poprzednich 5 konfrontacji, ale też doznali porażek w tym samym czasie. W dodatku jedni i drudzy w kolejce rozgrywanej przed kilkoma dniami nie potrafili pokonać rzeszowian. Ponadto, oba te kluby rywalizowały z Asseco Resovia w Rzeszowie. Z tą tylko różnicą, że olsztynianie ulegli po 5-setowym boju, a nie do zera.
Drużyna Indykpol AZS była 16 marca o krok od pokonania ówczesnych oponentów. Można tak twierdzić dlatego, że prowadzili po rozegraniu 3 odsłon. Rzeczywiście w premierowej partii ulegli rzeszowian do 23, ale już w 2 następnych triumfowali do 23 i 19. Ta dobra passa zakończyła się wraz z nadejściem 4. partii. W niej ówczesny team przyjezdnych wywalczył tylko 16 punktów. Później zdobyli ich jeszcze mniej. W tie-breaku uzbierali w sumie 11 oczek. Stało się tak przede wszystkim za sprawą tego, że siatkarze Indykpol AZS nie potrafili znaleźć sposobu na zatrzymanie duetu, który składał się z Yacine’a Louatiego i Mateusza Poręby. Oprócz nich kolejne punkty rzeszowian dokładali Danny Demyanenko, a także (z punktowych zagrywek) Szalpuk.
Ten ostatni był tym, który kilka dni później pokazał się z najsłabszej strony na tle zespołu JSW Jastrzębski Węgiel. Przy czym to i tak na niewiele pomogło ówczesnym przyjezdnym. W końcu ulegli oni w Rzeszowie do zera. Poszczególne partie przegrywali do: 22, 17 i 23. Nie byli w stanie wywalczyć ani seta przede wszystkim za sprawą własnych błędów, które pojawiały się w kluczowych momentach poszczególnych odsłon. Potrafili doprowadzić do remisu po 22 w 1. odsłonie, by stracić 3 punkty z rzędu. Nie wywalczyli wtedy ani oczka też dlatego, że mizernie przyjmowali zagrywki. Swojego dnia jeszcze nie miał Szerszeń oraz Gierżot. Tym samym okazało się, że sam Brehme niewiele uczyni; a dziś przychodzi im walczyć o miejsce w play-off’ach.
Mówiąc o ostatnim występie jastrzębian, trzeba zwrócić uwagę, że rzeczywiście tylko Anton był równo grającym zawodnikiem. Jeszcze w 3. secie swoje przebłyski miał Łukasz Usowicz, kiedy to np. blokował Louatiego. Jednak brakowało płynności w ich grze i mniejszego szarpania przyjęciem; czyli tego, co sprawiło, że olsztynianie potrafili dłużej powalczyć z Asseco Resovia. Ponadto, drużyna Indykpol AZS też znacznie częściej od JSW Jastrzębski podejmowała się ryzyka na zagrywce; co też przynosiło kolejne oczka.
Statystyki:
- Drużyna JSW Jastrzębski wygrywała 3. sety 11 razy w ostatnich 12 ligowych starciach z Indykpol AZS.
- Olsztynianie nie triumfowali ani razu w ostatnich 6 wyjazdowo-ligowych meczach z jastrzębianami.
- Zespół JSW Jastrzębski zwyciężał 3. odsłony w ostatnich 6 domowo-ligowych grach z olsztynianami.
- Siatkarze Indykpol AZS byli górą w 2. partiach w sumie 6-krotnie na poprzednich 7 wyjazdach.
- Team JSW Jastrzębski okazywał się lepszym 11 razy w ostatnich 12 potyczkach ligowych z Indykpol AZS.
- Dotychczas te drużyny w PlusLidze mierzyły się 72 razy. Jastrzębianie byli lepszymi 52-krotnie.
- Zespół JSW Jastrzębski Węgiel zagrał u siebie z olsztynianami 38 kolejek i triumfował 29-krotnie.
- Ich poprzednia ligowa konfrontacja zakończyła się triumfem jastrzębian po zagraniu 5 odsłon.
- Olsztynianie w ostatniej potyczce z JSW Jastrzębski wygrywali sety do: 19 i 17, a ulegali do: 23, 18 oraz 11.
Co obstawiać?
Bukmacherzy uważają, że więcej przemawia na rzecz wygranej… jastrzębian. Przykładowo analitycy STS temu zdarzeniu przyznali kurs 1.85. Z kolei potencjalna wiktoria olsztynian otrzymała u tego operatora mnożnik 1.95. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, że trener zespołu Indykpol AZS może oddelegować do gry rezerwowych graczy. Jego podopieczni już są pewni awansu do play-off, które rozpoczną się w następnym tygodniu. Natomiast team JSW Jastrzębski do ostatniej kolejki walczy o to, by rzeczywiście zachować miejsce w TOP8.
Z perspektywy stawiających typ dnia na to spotkanie znaczenie ma coś jeszcze. To, że dla olsztynian nie ma większego znaczenia, czy zakończą rundę zasadniczą na 4., czy 5. miejscu. Jest tak, bo nie zmienią swojego położenia w drabince play-off’owej; a drużyna JSW Jastrzębski potrzebuje punktów bardziej niż tlenu. Zwłaszcza, że zmaga się z coraz większymi problemami finansowymi. Dlatego też obstawiam, że gospodarze tej rywalizacji ostatecznie okażą się lepszymi w premierowej odsłonie, jeśli doliczy im się odpowiednio wysoki handicap punktowy.
Jeszcze, gdyby ta konfrontacja toczyła się w Hali Urania, wówczas można by podejrzewać, że siatkarze „Akademików” będą chcieli odwdzięczyć się swym ulubieńcom za całosezonowe wsparcie. Tak się jednak nie stanie, a też jastrzębianie nie są drużyną, która stanowiłaby zlepek przypadkowych graczy. Rzeczywiście znajdują się w sporych kłopotach finansowych. Tyle tylko, że nadal trzon zespołu tworzą uznane europejskie i światowe nazwiska jak: Kaczmarek, Toniutti, Szerszeń, Brehme. Też trzeba pamiętać, że ostatnich z nich szybko potrafi się poprawiać.
Asseco Resovia Rzeszów – Ślepsk Malow Suwałki: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (22.03.2026 r.)
Do tego spotkania przystąpią drużyny, które znajdują się w odmiennych sytuacjach. Gospodarze zaczynają szykować się do ćwierćfinałowych potyczek w CEV LM. Natomiast team przyjezdnych będzie próbować godnie pożegnać się z rundą zasadniczą tego sezonu PlusLigi. Choć suwałczanie bywali klasyfikowani w TOP8, tak ostatecznie zakończą tę część sezonu mistrzostw Polski na 10. miejscu; będąc pomostem między czołówką a broniącymi się przed spadkiem.
Dlatego też ten mecz w mediach branżowych jest zapowiadany mianem „na dogranie”. Trenerzy obu klubów mogą dać szansę rezerwowym lub/i stosowaniu niestandardowych rozwiązań. Massimo Botti może chcieć się ich podejmować tym chętniej, że już we środę jego drużyna stoczy konfrontację z drużyną Ziraat Bankasi. Ta potyczka jest tym ważniejsza, że będzie pierwszą ćwierćfinałową. W dodatku rzeszowianie przystąpią do niej bardziej zmęczeni fizycznie. W końcu to oni musieli rozegrać jeszcze 2 starcia w 1/8 finału z Knack Volley Roeselare, aby awansować do wspomnianej strefy. Natomiast turecka drużyna potwierdziła, że spisuje się znakomicie w tym sezonie; czego dowodem jest też zajmowanie pozycji lidera w lidze tureckiej.
Aż takie wyzwania nie czekają na suwałczan. Oni mogą być już myślami przy planowaniu wakacyjnych wyjazdów lub wyborze metod przygotowania się do sezonu reprezentacyjnego. Jest tak, ponieważ są już pewni tego, że zakończą zmagania na 10. lokacie. Jeśli już mówi się o zespole Ślepsk Malow, to trzeba też przypomnieć, że przystąpią do tej konfrontacji, będąc po rozegraniu dwóch 5-setowych batalii. Jedną, tj. z bełchatowską Skrą przegrali, aby 8 dni później drugą, tj. z Barkom Każany zwyciężyć. Tym zwycięstwem zakończyli serię 4 przegranych z rzędu.
Statystyki:
- Drużyna Asseco Resovia wygrywała 7-krotnie w ostatnich 8 rywalizacjach ze Ślepsk Malow Suwałki.
- Zespół Asseco Resovia Rzeszów triumfował w poprzednich 8 domowo-ligowych spotkaniach.
- Rzeszowianie okazywali się lepszymi w 3. setach w ostatnich 8 grach ze Ślepsk Malow Suwałki.
- Suwałczanie przegrywali 3. odsłony w sumie 7 razy w poprzednich 8 wyjazdowo-ligowych starciach.
- Drużyna Asseco Resovia wygrywała premierowe partie 11-krotnie w ostatnich 12 domowych grach.
- Zespół Ślepsk Malow Suwałki zwyciężał 2. sety w poprzednich 5 wyjazdowo-ligowych meczach.
- Siatkarze Asseco Resovia wygrywali 2. odsłony 7 razy w ostatnich 8 domowo-ligowych spotkaniach.
- Dotychczas te kluby stoczyły 13 potyczek w mistrzostwach Polski. Suwałczanie byli górą 6 razy.
- W Rzeszowie doszło do 6 ligowych konfrontacji między nimi i każdy zespół wygrywał w sumie po 3 razy.
Co obstawiać?
Bukmacherzy podpowiadają tym, którzy chcą postawić siatkarski typ na to spotkanie, jakoby znacznie więcej przemawiało na rzecz zwycięstwa rzeszowian. Do takiego wniosku mogą dojść ci, którzy zwrócą uwagę na wystawione kursy. Przykładowo analitycy STS potencjalnej wygranej gospodarzy przyznali mnożnik 1.13, a ewentualnej wiktorii przyjezdnych już 6.00. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim jakość i głębia obu składów, a także to, jak wyglądały poprzednie konfrontacje między tymi drużynami. Zwłaszcza, kiedy były one ligowymi starciami.
Przykładowo ostatnie 2 bezpośrednie mecze między tymi drużynami kończyły się przekonywującymi wygranymi rzeszowian. Choć w obu tych grach tracili po secie, to jednak po przegraniu danej odsłony, potrafili szybko wrócić do kontrolowania boiskowych wydarzeń. Niewątpliwym atutem gospodarzy jest też miejsce, w którym zostanie rozegrane to spotkanie. Rzeszowianie ostatni raz w swojej hali ulegli suwałczanom w marcu… 2022 roku. Od tamtego czasu zdążyli zwyciężyć 4-krotnie i zawsze za 3 punkty, choć tylko raz nie gubiąc ani partii.
Dotychczas te kluby w Hali Podpromie rozegrały 6 kolejek ligowych i jedną potyczkę w ramach Tauron Pucharu Polski. W żadnej z tych rywalizacji nie rozegrano tie-breaka. Choć za jeszcze większą ciekawostkę uchodzi to, że pierwsze 3 tego typu rywalizacje kończyły się wygranymi teamu Ślepsk Malow. Suwałczanie sięgali po nie między 2019 a 2022 rokiem. Mając na uwadze okoliczności, które towarzyszą temu meczowi i możliwości obu drużyn, trudno zakładać, by historia miała się powtórzyć. Rzeszowianie musieliby wyjść całkowicie nieskoncentrowani.
Takie momenty im się rzeczywiście ostatnio przydarzają, ale jednak nie trwają aż tyle czasu, by przegrywać spotkania. O tym jak dobrze im idzie w ostatnim czasie świadczy to, że to jednak oni są drużyną, która zwyciężała w ostatnich 6 występach. Ostatni triumf był o tyle cenniejszy względem poprzednich, że czekali aż 7 lat na to, aby pokonać jastrzębian. Tymczasem nie dość, że ich ograli, to jeszcze bez straty seta. Wtedy też pokazali, że zdarza im się mieć problemy z finalizowaniem akcji, ale też nie aż takie, aby mieć kłopoty z ogrywaniem niżej notowanych.
Dlatego też wraz z kodem promocyjnym STS obstawiam, że rzeszowianie nie zgodzą się na to, by to spotkanie trwało przesadnie długo; tj. nie aż tak długo i było tak wyrównane, by nagle zespoły miały zdobyć przeszło 181 punktów. Jednak Massimo Botti dosłownie nie pozwoli na to, aby jego zespół miał zakończyć serię wygranych, podchodząc do walki ze znacznie niżej notowanymi. Mogą potwierdzić, że są w formie. Zapewne część rozwiązań akcji zostanie ukryte, aby pokazać je dopiero w dwumeczu z Ziraat Bankasi. Jednak nadal suwałczanie – w dodatku na tym etapie sezonu – nie są zespołem, z którym rzeszowianie u siebie powinni się męczyć.
Propozycja kuponu:
fot. Łukasz Sobala/PressFocus


