Kędzierzynianie ograją zawiercian na koniec rundy zasadniczej? Gramy double z kursem 2.18
Sobotniego popołudnia zostaną rozegrane następne mecze PlusLigi. Pierwsze z nich nosi miano hitu kolejki, ponieważ do tej rywalizacji przystąpią zespoły Aluron CMC Warta Zawiercie oraz ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Z kolei w 2. spotkaniu udział wezmą takie drużyny jak InPost ChKS Chełm, a także PGE Projekt Warszawa. Oprócz „Jurajskiej Armii”, pozostałe teamy mają jeszcze o co grać. Dlatego też koniec rundy zasadniczej PlusLigi zapowiada się niezwykle emocjonująco.
Aluron CMC Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (21.03.2026 r.)
Do tego spotkania przystąpią zespoły, które znajdują się w odmiennych sytuacjach. Gospodarze już są myślami przy rywalizacjach z Lube Civitanovą. Jest tak, ponieważ 1. starcie w dwumeczu CEV Ligi Mistrzów zostanie rozegrana 25 marca. W dodatku właśnie ta ćwierćfinałowa potyczka zostanie rozegrana we Włoszech. Natomiast kędzierzynianie są zespołem, który cały czas walczy o awans do strefy play-off. Na tę chwilę są klasyfikowani na ostatnim miejscu grupy TOP8 ligi.
Mając na uwadze właśnie okoliczności, które towarzyszą zawiercianom, można się zastanawiać nad tym, ilu czołowych zawodników „Jurajskiej Armii” pojawi się dziś na parkiecie. W końcu pojawiła się znakomita okazja do tego, aby sprawdzić rezerwowych na dłuższym dystansie. Co prawda ci też ostatnimi czasy zaczynają występować znacznie częściej niż jeszcze np. jesienią, ale jednak nie aż tak regularnie jak liderzy tacy jak np. Popiwczak, Tavares, Bieniek, Russell, Kwolek. Dzięki temu mogą zaleczyć/doleczyć urazy, z jakimi zmagali się ostatnimi czasy. Jednak z 2. strony w ich ostatnim występie udział wzięli właśnie czołowi reprezentanci „Jurajskiej Armii”. A trzeba też pamiętać, że przed starciem z BOGDANKA LUK też byli w komfortowej sytuacji.
Tamtego dnia, tj. 13 marca lublinianie musieli sobie radzić bez WIlfredo Leona, który zmaga się z kontuzją dłoni. Dziś prawdopodobnie zmierzą się z najmocniejszym składem ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Jest tak, ponieważ dzisiejsi przyjezdni – w odróżnieniu od mistrzów Polski – jeszcze nie mogą być pewnymi grania w fazie play-off. Co prawda przed startem tego meczu mają na koncie 39 punktów, czyli o 3 oczka więcej od drużyny Energa Trefl Gdańsk. Jednak jeszcze co nieco może się zmienić. Spoglądający na tabelę aktualnych mistrzostw Polski szybko przekonają się, że taki sam bilans punktowy ma team JSW Jastrzębski Węgiel, który jest klasyfikowany na 7. miejscu. W dodatku kędzierzynianie niewiele, bo 2 oczka tracą do 6. siły ligi – PGE GiEK Skra.
Tym samym będzie to potyczka między zespołami, które różnie mogą rozkładać siły. Kiedy jedni są świadomi tego, że trzeba być w optymalnej formie na ćwierćfinałowe potyczki z uznaną włoską marką; to drudzy już dziś najchętniej wspięliby się na wyżyny swych możliwości. Jednak pytaniem otwartym pozostaje, czy usystematyzują swoją grę. Raz potrafią wygrać 2 pierwsze sety w przekonywującym stylu, aby później mieć problemy z domknięciem rywalizacji w 3 odsłonach, czego świadkami byli ci, którzy przyglądali się rywalizacji kędzierzynian z zespołem Cuprum Stilon. To starcie wyróżnia też pewna prawidłowość. Nią jest fakt, że „Jurajska Armia” zwyciężała w ostatnich 5 ligowych potyczkach z ZAKSA, ulegając ostatni raz w sezonie 22/23.
Teoretycznie kędzierzynianom wystarczy wywalczenie 2 setów, aby być pewnymi grania w fazie play-off. Jednak jeśli go zdobędą, a jastrzębianie albo powtórzą ich sukces, albo wygrają za 3 punkty, to ZAKSA rozpocznie 2. część tego sezonu od spotkania z… Aluron CMC Warta Zawiercie. Jest to o tyle istotne, że wtedy prawdopodobnie zakończyliby zmagania w tej edycji PlusLigi na etapie ćwierćfinałów. W końcu ostatnimi czasy raz po raz ulegają zawiercianom. W dodatku ani razu nie zdobyli przynajmniej 2 odsłon w poprzednich 5 meczach z Aluron CMC Warta.
Statystyki:
- Drużyna Aluron CMC Warta triumfowała w ostatnich 5 spotkaniach ligowych granych przeciwko kędzierzynianom.
- Team ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrywał 2. odsłony na poprzednich 4 ligowych wyjazdach.
- Zespół „Jurajskiej Armii” okazywał się lepszym w poprzednich 7 domowo-ligowych potyczkach.
- Siatkarze ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zwyciężali 1. partie 9-krotnie w ostatnich 10 ligowych występach.
- Drużyna „Jurajskiej Armii” wygrywała 1. sety w ostatnich 8 starciach ligowych z ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.
- Te teamy dotychczas w mistrzostwach Polski konfrontowały się 23 razy, a ZAKSA była górą 14 razy.
- Zawiercianie przegrywali 3. odsłony 11-krotnie w ostatnich 13 domowo-ligowych starciach z ZAKSA.
- Kędzierzynianie okazywali się lepszymi 7-krotnie w 10 ligowych i wyjazdowych starciach z zawiercianami.
- Siatkarze „Jurajskiej Armii” triumfowali w 3. partiach 10-krotnie w ostatnich 11 ligowych spotkaniach.
- W ich ostatnich 2 ligowych rywalizacjach za każdym razem lepszym okazywał się team przyjezdnych.
- Ostatni raz te drużyny w mistrzostwach Polski tie-breaka rozegrały w sezonie 18/19, a od tamtego czasu pojedynkowały się 17-krotnie.
Co obstawiać?
Bukmacherzy uważają, że więcej przemawia na rzecz wygranej gospodarzy. Przykładowo analitycy Fortuny temu zdarzeniu przyznali kurs 1.35, a ewentualnej wiktorii kędzierzynian już mnożnik 2.89. Takie podejście jest wynikiem dostrzeżenia pewnych prawidłowości. „Jurajska Armia” pozostaje niepokonana od 14 lutego, a w PlusLidze od dnia 3 stycznia, kiedy to w Warszawie ulegli tamtejszemu PGE Projekt do zera. Ponadto, zawiercianie nie przegrali żadnej z ostatnich 5 konfrontacji z ZAKSA. W dodatku 2-krotnie wygrywali wtedy do zera i raz do jednego.
Jednak jeśli już chce się postawić typ dnia na to spotkanie, trzeba wziąć pod uwagę okoliczności poza boiskowe. Trener Michał Winiarski wcale nie musi dziś oddelegować do walki o punkty czołowych zawodników. Może, lecz wtedy będzie istniało ryzyko, że któryś z nich nabawi się urazu. Dlatego też będzie musiał rozstrzygnąć, komu pomoże czas spędzony na ławce, a komu utrzymanie rytmu meczowego; a ZAKSA znacznie dłużej szykowała się do tego momentu sezonu. Dlatego też sądzę, że przy doliczeniu handicapu punktowego to kędzierzynianie wygrają 1. seta.
InPost ChKS Chełm – PGE Projekt Warszawa: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (21.03.2026 r.)
Do tej konfrontacji przystąpią zespoły, które mają o co walczyć. Co prawda gospodarze nie awansują do play-off’ów, tak jak np. ich najbliżsi przeciwnicy. Jednak nadal tegoroczny beniaminek ma szanse na to, aby nie zakończyć mistrzostw Polski na przedostatnim miejscu w tabeli. W tej chwili rzeczywiście są klasyfikowani na tej pozycji, jednak tracą raptem punkt do Cuprum Stilon i Barkom Każany. Z kolei stołeczny klub powalczy o utrzymanie pozycji wicelidera.
Przed startem sezonu wielu środowiskowych ekspertów twierdziło, że InPost ChKS Chełm będzie zespołem, który nie będzie w stanie sprostać poziomowi PlusLigi. Mieli być teamem, który będzie raz po raz przegrywał, a wywalczenie 5 wiktorii pozostanie marzeniem sennym. Tymczasem chełmianie nie tylko zwyciężali już 7-krotnie, ale także kilkanaście dni temu zapewnili sobie utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dokonali tego głównie za sprawą utrzymywania dobrej skuteczności w przyjęciu i ataku, w którym mogą liczyć na zazwyczaj dobre postawy liderów. Ich gra opiera się w głównej mierze na Pawle Rusinie, Tomaszu Piotrowskim i Amirhosseinie Esfandiarze. Ponadto, solidnie prezentują się w obronie i tworząc różne kontry.
PGE Projekt Warszawa jest drużyną, która zmieniała oblicze wraz z trwaniem rundy zasadniczej tego sezonu PlusLigi. Nie rozpoczęli go najlepiej, często nie realizując właściwie założeń taktycznych fińskiego trenera. Jednak później zaczynali prezentować się coraz lepiej. Do agresywnej i kąśliwej zagrywki dołożyli też skuteczną grę blokiem. Im więcej tygodni upłynęło, tym zaczęli coraz lepiej prezentować się na przyjęciu; i to zwłaszcza wtedy, kiedy dostawali drugą, a czasem i trzecią szansę z rzędu na zdobycie punktu.
Statystyki:
- Drużyna InPost ChKS Chełm przegrywała 7-krotnie w ostatnich 8 domowo-ligowych spotkaniach.
- Team PGE Projekt Warszawa zwyciężał na każdym w poprzednich 5 ligowo-wyjazdowych starciach.
- Siatkarze InPost ChKS Chełm ponieśli 6 porażek w poprzednich 7 ligowych konfrontacjach.
- Drużyna PGE Projekt Warszawa okazywała się lepszą 7-krotnie na poprzednich 8 wyjazdach.
- Zespół InPost ChKS Chełm ulegał w 2. setach 7-krotnie w ostatnich 8 domowo-ligowych potyczkach.
- Siatkarze PGE Projekt Warszawa wygrywali 1. partie 5-krotnie w ostatnich 6 wyjazdowych meczach.
- Drużyna InPost ChKS Chełm przegrywała 2. odsłony 6-krotnie w ostatnich 7 ligowych występach.
- Te drużyny w mistrzostwach Polski konfrontowały się raz. Team PGE Projekt wygrał wtedy wynikiem 3:0.
- W ich poprzedniej rywalizacji siatkarze PGE Projekt Warszawa triumfowali w setach do: 23, 22 i ponownie 23.
Co obstawiać?
Bukmacherzy uważają, że to siatkarze stołecznego klubu okażą się lepszymi. Przykładowo analitycy Fortuny są tego pewni tak bardzo, że właśnie temu zdarzeniu przyznali kurs 1.14. Z kolei ewentualny triumf gospodarzy u wspomnianego operatora otrzymał mnożnik 5.30. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim jakość i głębia obu składów, a także fakt jak zakończyła się poprzednia rywalizacja tych klubów. Rzeczywiście chełmianie bywali bliscy wygrania którejś z odsłon, lecz za każdym razem w końcówkach nie byli w stanie być równorzędnym oponentem.
Dziś drużyna InPost ChKS już może zdobyć seta w walce z PGE Projekt. Choć wywalczenie go, będzie się równać z faktem, że trenerzy stołecznego zespołu przygotowują team pod dwumecz w ćwierćfinale CEV LM. W końcu do 1. takiej potyczki dojdzie już 24 marca, a zostanie ona rozegrana w Warszawie. Stąd moim 2. siatkarskim typem, który obstawiam z kodem promocyjnym Fortuny jest to, że chełmianie wraz z PGE Projekt znów w 1. secie zdobędą przeszło 43 punkty. Zwłaszcza, że InPost ChKS jest klubem, który na początkach meczów raz po raz mocno daje się we znaki faworyzowanym.
Propozycja kuponu:
fot. Marcin Bulanda/PressFocus


