Arsenal – Manchester City: typy i kursy. Dla kogo pierwsze trofeum?
Arsenal – Manchester City to finałowe starcie w rozgrywkach Carabao Cup. W niedzielne popołudnie na Wembley zmierzą się dwa najsilniejsze w obecnym sezonie zespoły w Premier League. Do finału w lepszych nastrojach podejdą „Kanonierzy”, którzy liderują tabeli ligowej i wciąż rywalizują o Ligę Mistrzów. „The Citizens” wygrali zaś tylko jeden z pięciu ostatnich meczów, zostając mocno w tyle za Arsenalem. Czy podopieczni Mikela Artety udowodnią swoją wyższość również w krajowym pucharze?
Arsenal – Manchester City: analiza typu
Marsz „Kanonierów” po poczwórną koronę musi wyglądać imponująco. Arsenal zameldował się już w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, będąc również faworytem w ćwierćfinale Pucharu Anglii i pewnie liderując angielskiej Premier League. W niedzielne popołudnie podopieczni Mikela Artety staną przed pierwszym decydującym momentem, a więc finałem Carabao Cup. Za Arsenalem przemawia nie tylko forma, ale również i historia. „Kanonierzy” nie przegrali bowiem żadnego z sześciu ostatnich pojedynków z Manchesterem City.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Wracając jednak do kwestii aktualnej dyspozycji – Arsenal wygrał aż siedem z 10 poprzednich spotkań we wszystkich rozgrywkach, notując również trzy remisy. „Kanonierzy” dość komfortowo czują się nie tylko na własnym obiekcie, ale również i w delegacjach, imponując serią 14 kolejnych spotkań bez porażki. Zespół Mikela Artety ponownie zdołał ponadto zacieśnić szyki defensywne, tracąc tylko dwie bramki w pięciu ostatnich pojedynkach we wszystkich rozgrywkach.
Z maszyną baskijskiego trenera zmierzyć musi się Manchester City, który jest w obecnej kampanii bardzo nieregularny. Momenty dobrej i równej formy piłkarze z The Etihad przeplatają z ogromnymi wpadkami. W efekcie zespół Pepa Guardiola wygrał pięć kolejnych meczów, tylko po to, aby w pięciu następnych starciach zanotować tylko jedno zwycięstwo. We wspomnianym czasie Manchester City dwukrotnie ulegał Realowi Madryt, remisując ponadto z Nottingham i West Hamem.
Przed pojedynkiem z Arsenalem w obozie Manchesteru City nie ma wiele optymizmu. „The Citizens” od dawna nie potrafili pokonać „Kanonierów”, będąc aktualnie w dość poważnym dołku. Podopieczni Guardioli wciąż liczą się w walce o potrójną koronę na krajowym podwórku, ale szanse na dogonienie Arsenalu w Premier League są wręcz znikome. Jeśli zespół z The Etihad liczy na ostatni zryw – odebranie „Kanonierom” pierwszego tytułu jest wręcz koniecznością.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na finałowe spotkanie Carabao Cup Arsenal – Manchester City to zwycięstwo „Kanonierów”. Podopieczni Mikela Artety wygrali siedem z 10 poprzednich meczów we wszystkich rozgrywkach, nie zaznając smaku porażki w minionych 14 pojedynkach. „The Citizens” wygrali zaś tylko jedną z pięciu ostatnich potyczek. Ekipa Pepa Guardioli nie wygrała ponadto z Arsenalem od sześciu prób.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Opracowując analizę, która powinna ułatwić nam podjęcie decyzji odnośnie typu warto zapoznać się z kluczowymi statystykami dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. W finale krajowych rozgrywek pod lupę warto również wziąć wyniki z poprzednich rund. Poniżej kilka wartościowych informacji dla finału Pucharu Ligi Angielskiej Arsenal – Manchester City:
- „Kanonierzy” wygrali siedem z 10 poprzednich spotkań we wszystkich rozgrywkach,
- „The Citizens” zwyciężyli tylko jeden z pięciu ostatnich meczów,
- Arsenal nie przegrał od 14 kolejnych spotkań,
- Manchester City nie pokonał Arsenalu w żadnym z sześciu poprzednich bezpośrednich pojedynków.
Arsenal – Manchester City: historia bezpośrednich starć
Bardzo ważnym elementem analizy przed oddaniem typu powinno być również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku finałowego starcia w Carabao Cup warto dokonać rozróżnienia na potyczki domowe i wyjazdowe, a także poszukać minionych starć w krajowych pucharach. Arsenal i Manchester City mierzą się w ostatnich latach regularnie. Obie ekipy spotykały się nie tylko w Premier League, ale również i w Pucharze Anglii czy meczu o Tarczę Wspólnoty. Do niedawna w bezpośrednich starciach dominował Manchester City. Ostatnie lata zmieniły jednak rozkład sił, bowiem „Kanonierzy” nie przegrali żadnego z sześciu ostatnich pojedynków z „The Citizens”. Waszej uwadze polecam ponadto typy na Premier League, która w weekend proponuje nam osiem interesujących spotkań!
Przewidywane składy na Arsenal – Manchester City
Arsenal: Kepa, White, Saliba, Gabriel, Hincapie, Zubimendi, Rice, Eze, Martinelli, Gyokeres, Saka.
Manchester City: Trafford, Nunes, Dias, Khusanov, Ait-Nouri, O’Reilly, Rodri, Bernardo Silva, Semenyo, Haaland, Doku.
Prawdopodobieństwo oddania skutecznego typu zwiększa się po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku finałowego pojedynku w Carabao Cup – nie ma wątpliwości, że Mikel Arteta i Pep Guardiola postawią na najsilniejsze możliwe jedenastki. W ataku „Kanonierów” ponownie wystąpi trójka Saka, Martinelli, Gyokeres. Nieco bardziej ofensywny środek pola oznacza miejsca dla Eze. Między słupkami stanie z kolei Kepa, który bronił we wszystkich dotychczasowych starciach Pucharu Ligi Angielskiej. Do podstawowej jedenastki „The Citizens” wrócą najpewniej Semenyo i Doku. W środku defensywy zagrają Khusanov i Dias. Podobnie, jak w przypadku Arsenalu – w bramce Manchesteru City również stanie najpewniej rezerwowy golkiper, a więc Trafford.
Kontuzje oraz zawieszenia
Doprowadzenie do wygranego typu będzie dużo prostsze, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
W kadrze meczowej Arsenalu zabraknie tylko Mikela Merino. Niepewny pozostaje również występ Timbera. O znacznie poważniejszych brakach może mówić Pep Guardiola. Z powodów regulaminowych w zespole „The Citizens” nie zagra Guehi. Kontuzjowani są ponadto Gvardiol i Stones. Wątpliwa jest ponadto dostępność Savinho, Kovacicia i Lewisa.
Arsenal – Manchester City: kursy bukmacherskie
Zdaniem bukmacherów faworytami niedzielnego finału Carabao Cup są podopieczni Mikela Artety. Za zwycięstwo Arsenalu Superbet oferuje kurs w wysokości 2.37. Za remis Superbet 3.30, zaś za wygraną Manchesteru City 3.10. Zbliżone kursy sugerują, że starcie „Kanonierów” z „The Citizens” zapowiada się na niezwykle wyrównanie.
Arsenal niezmiennie imponuje formą, będąc na autostradzie do poczwórnej korony. Pierwszy wygrany finał może dodać wiary podopiecznym Artety, którzy wygrali aż siedem z 10 poprzednich meczów we wszystkich rozgrywkach. Zespół z The Emirates nie zaznał smaku porażki w żadnym z 14 minionych spotkań. Największą siłą Arsenalu pozostaje konsekwencja, powtarzalność i solidna defensywa, a więc to wszystko, z czym ogromne problemy mają „The Citizens”.
Manchester City wpadł z kolei w kolejny dołek. Podopieczni Guardioli wygrali tylko jeden z pięciu ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach, tracąc dystans do Arsenalu w Premier League i odpadając z Ligi Mistrzów. Rezonu zawodnikom Manchesteru City nie dodaje również najświeższa historia. „The Citizens” nie potrafią bowiem pokonać Arsenalu od sześciu bezpośrednich meczów. Podobnego scenariusza i kolejnej wygranej „Kanonierów” spodziewam się w niedzielnym finale Carabao Cup. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Superbet, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Superbet. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wzniesie trofeum?
- ARSENAL
- MANCHESTER CITY
Fot. Alamy.com
