Czy Krosno przedłuży nadzieje na utrzymanie? Gramy o 225 PLN!
W Pucharze Francji czeka nas hitowe starcie ASVEL z AS Monaco – spotkanie dwóch potentatów, choć goście przystępują do meczu w cieniu poważnych problemów organizacyjnych. Z kolei w Orlen Basket Lidze Twarde Pierniki Toruń podejmą Miasto Szkła Krosno w meczu drużyn z dolnej części tabeli, gdzie dla gości każdy punkt może mieć kluczowe znaczenie w walce o utrzymanie.
Twrade Pierniki Toruń vs Miasto Szkła Krosno
Skorzystaj z oferty powitalnej Betclic, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! Twarde Pierniki Toruń przerwały serię czterech porażek z rzędu i pewnie pokonały Start Lublin 97:88. To zwycięstwo było im potrzebne jak tlen, ponieważ Czarni Słupsk oraz GTK Gliwice zaczęli niebezpiecznie zbliżać się w tabeli, co mogło oznaczać kolejny spadek w klasyfikacji. Jeśli chodzi o realne zagrożenie spadkiem z ligi, torunianie mogą jednak spać w miarę spokojnie – mają aż cztery zwycięstwa przewagi nad Miastem Szkła Krosno, co daje im pewien bufor bezpieczeństwa. W samym meczu w końcu do swojej dyspozycji wrócił Aleksandar Langović, który w poprzednich spotkaniach prezentował się nieco poniżej oczekiwań. Tym razem był ważnym punktem zespołu i dał impuls w ofensywie. Nieco gorzej wygląda natomiast sytuacja Noaha Thomassona – jego forma w ostatnim czasie wyraźnie spadła, a przecież to właśnie on niejednokrotnie ratował zespół w trudnych momentach sezonu.

Miasto Szkła Krosno nie składa broni i mimo bardzo trudnej sytuacji w tabeli walczy w każdym meczu do końca. Ostatnio terminarz ich nie oszczędzał – starcia ze Śląskiem Wrocław czy Dzikami Warszawa to spotkania, w których trudno było realnie liczyć na komplet punktów. Mimo to zespół wykonał plan minimum, bo w ostatnich sześciu meczach zanotował cenne zwycięstwo wyjazdowe ze Startem Lublin. Trzeba też podkreślić, że obecnie drużyna prezentuje się zdecydowanie lepiej niż na początku sezonu. Widać większą organizację gry, więcej energii i wiary w końcowy sukces. Transfer Jairusa Hamiltona okazał się strzałem w dziesiątkę. Podobnie wygląda sytuacja z Benem Shungu, który przyszedł z Legii Warszawa i już w trzech pierwszych meczach zdobywał kolejno 17, 25 i 17 punktów, stając się jednym z liderów ofensywy. Co więcej, z Krosna dochodzą sygnały, że klub nadal monitoruje rynek transferowy i możliwe są kolejne wzmocnienia. To jasny sygnał, że Miasto Szkła nie zamierza pogodzić się ze spadkiem bez walki.
Co typuję w tym spotkaniu?
Twarde Pierniki Toruń tak naprawdę nie mają już o co grać w tym sezonie. Strefa play-in wyraźnie im odjechała i trudno sobie wyobrazić, by realnie włączyli się jeszcze do walki o coś więcej. Z drugiej strony są zbyt mocni kadrowo, by poważnie martwić się o spadek, więc znajdują się w typowej „ziemi niczyjej”. Miasto Szkła Krosno jest natomiast w zupełnie innej sytuacji. Jeśli chce przedłużyć swoje marzenia o utrzymaniu – bo tak to trzeba nazwać – musi walczyć w każdym meczu jak o życie. Każde spotkanie to dla nich finał i okazja do odrobienia strat. Patrząc na ich ostatnią postawę i wzmocnienia kadrowe, widać, że nie zamierzają składać broni. Myślę, że dziś również postawią twarde warunki. Typuję handicap +11,5 dla Krosna. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!
ASVEL vs Monaco
W AS Monaco w ostatnim czasie zdecydowanie nie dzieje się dobrze. Klub zmaga się z poważnymi problemami finansowymi, a Księstwo Monako musiało podjąć tymczasowe działania, by zapewnić choć częściową płynność finansową zespołu. Sytuacja jest na tyle poważna, że na klub nałożono zakaz transferowy – zarówno na poziomie krajowym, jak i kontynentalnym. To właśnie z tego powodu, mimo podpisania kontraktu z Corym Josephem, zawodnik nie mógł zadebiutować w barwach Monaco i ostatecznie przeniósł się do Olympiakosu. To jednak nie koniec problemów. W ostatnich tygodniach narastała frustracja wśród zawodników – do tego stopnia, że przed 14. kolejką ligi francuskiej mówiło się nawet o możliwym strajku. Dopiero częściowe wypłaty przekonały koszykarzy do wyjścia na parkiet. Kryzys sportowy idzie w parze z organizacyjnym. Ostatni mecz z Nanterre był kolejnym ciosem – zespół zagrał bez Mike’a Jamesa, który po publicznym wylaniu swoich żali w mediach społecznościowych nie pojawił się na parkiecie. Jakby tego było mało, pojawiła się informacja, że Yoan Makoundou nie jest już zawodnikiem AS Monaco. Sytuacja wygląda bardzo poważnie i jeśli w najbliższym czasie nie dojdzie do stabilizacji finansowej oraz sportowej, klub może stanąć przed jeszcze większymi wyzwaniami.
Co typuję w tym spotkaniu?
ASVEL może nie imponuje tak mocno nazwiskami jak Monaco, ale w obecnej sytuacji to właśnie stabilność może mieć kluczowe znaczenie. Ekipa z Księstwa zaczyna się rozpadać na naszych oczach – problemy finansowe, napięcia w szatni i rosnąca frustracja wyraźnie odbijają się na grze zespołu. Dodatkowo wciąż niepewna jest sytuacja Mike’a Jamesa – bez swojego lidera Monaco traci ogromną część jakości ofensywnej i pewności w końcówkach. ASVEL natomiast gra u siebie i jest na fali. W lidze francuskiej notują serię siedmiu zwycięstw z rzędu, prezentując coraz lepszą organizację gry i widać, że drużyna złapała rytm. Myślę, że pójdą za ciosem i wykorzystają zamieszanie po stronie rywala. Typuję handicap +2,5 dla ASVEL. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!

FOT: PressFocus
