Nowy trener, nowe nadzieje – czy Eintracht pokaże charakter? Gramy o 211 PLN!

Przed nami dwa interesujące spotkania Bundesligi – Eintracht Frankfurt zmierzy się z Borussią Mönchengladbach w starciu drużyn pogrążonych w kryzysie, które pilnie potrzebują przełamania. Z kolei Hamburger podejmie Union Berlin, a gospodarze będą chcieli potwierdzić swoją domową solidność przeciwko ekipie, która ostatnio ugrzęzła w serii remisów.

sts kod promocyjny koszulka
sts kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

600 zł od trzech depozytów + 60 zł bonusu za zadania + 247 zł w akcji specjalnej

Standardowa oferta to 660 zł, a z naszym kodem zgarniasz  907 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIEPROMO kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 600 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
AKCJA SPECJALNA: 247 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIEPROMO

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Hamburger SV vs Union Berlin

Przygotowaliśmy kod promocyjny STS, dzięki któremu możesz zgarnąć atrakcyjne bonusy na start! Hamburger SV może ostatnie występy uznać za całkiem udane. Najpierw udało im się zremisować z Bayernem Monachium, pokazując charakter i dobrą organizację gry, a w poprzedniej kolejce przełamali serię sześciu meczów bez zwycięstwa. To ważny sygnał, że zespół zaczyna wychodzić z dołka. Największym problemem HSV pozostaje jednak skuteczność. Drużyna potrafi wykreować sporo sytuacji, często dochodzi do pola karnego rywala i oddaje wiele strzałów, ale brakuje wykończenia. Po 20 kolejkach Hamburger zdobył zaledwie 21 bramek, co jest trzecim najgorszym wynikiem w lidze. To jasno pokazuje, gdzie leży główny mankament zespołu. Właśnie dlatego klub był bardzo aktywny na rynku transferowym. Do drużyny dołączył Philip Otele z FC Basel, który ma wnieść więcej dynamiki i jakości w ofensywie. Nigeryjczyk w swoim debiucie zanotował asystę po całkiem solidnym występie, dając kibicom nadzieję, że problemy ze skutecznością wreszcie zaczną się kończyć.

Union Berlin wpadł ostatnio w wyraźną spiralę remisów. Od sześciu spotkań nie potrafi wygrać meczu, choć trzeba uczciwie przyznać, że same wyniki nie do końca oddają obraz gry zespołu. W wielu fragmentach Union prezentuje się całkiem solidnie i momentami wygląda lepiej, niż sugeruje tabela. Drużyna Steffena Baumgarta gra głęboko cofnięta, stawiając przede wszystkim na organizację w defensywie i szybkie kontrataki. To styl wymagający cierpliwości i dyscypliny taktycznej, a Union potrafi realizować te założenia konsekwentnie. Mimo braku zwycięstw nie widać w zespole większej paniki. Union znajduje się obecnie w ligowej „ziemi niczyjej” – strata do miejsc premiowanych grą w europejskich pucharach jest już dość wyraźna, ale jednocześnie przewaga nad strefą spadkową daje względny komfort.

Co typuję w tym spotkaniu?

Hamburger u siebie jest naprawdę solidną ekipą i to właśnie na własnym stadionie regularnie gromadzi większość swoich punktów. W tym sezonie w 10 domowych meczach przegrał tylko raz – 25 października z Wolfsburgiem. Od tamtego momentu HSV potrafił przeciwstawić się nawet najmocniejszym rywalom. Na Volksparkstadion grali już m.in. Bayern Monachium, Borussia, Stuttgart czy Eintracht i w każdym z tych spotkań Hamburger wywoził co najmniej jeden punkt. Unionowi będzie więc bardzo ciężko o komplet punktów. Biorąc pod uwagę domową solidność HSV oraz ostatnie problemy berlińczyków z wygrywaniem meczów, typuję zwycięstwo Hamburgera lub remis. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!

1X
Kurs: 1.43
Zagraj w STS!

Eintracht Frankfurt vs Borussia Mönchengladbach

Eintracht Frankfurt popadł w poważny kryzys. Zaledwie jedno zwycięstwo w ostatnich 14 meczach nie wygląda zbyt optymistycznie i jasno pokazuje, że drużyna od dłuższego czasu ma ogromne problemy ze stabilizacją formy. Fatalnie wyglądał również bilans w Lidze Mistrzów. Po zakończeniu fazy ligowej Eintracht zgromadził zaledwie 4 punkty, tracąc aż 21 bramek. Defensywa była dziurawa, a ofensywa nie była w stanie nadrobić strat. Taki wynik nie mógł przejść bez reakcji władz klubu. Z tego powodu zarząd zdecydował się na zmianę trenera. Markus Krösche postawił na dość nieoczywisty wybór – nowym szkoleniowcem został Albert Riera, który do tej pory prowadził słoweński NK Celje. Hiszpan nie był kandydatem z pierwszych stron gazet, ale ma wnieść nową energię i świeże spojrzenie na zespół. W swoim debiucie Riera zremisował na wyjeździe z Unionem Berlin, co można uznać za umiarkowanie pozytywny sygnał. Zapowiedzi nowego trenera są jasne – Eintracht ma grać odważnie i ofensywnie, „tylko do przodu”. Pytanie jednak, czy taka filozofia szybko przyniesie efekty i pozwoli drużynie wyjść z głębokiego kryzysu.

Borussia Mönchengladbach wpada z kryzysu w kryzys. Po tragicznym początku sezonu władze klubu zdecydowały się zwolnić Gerardo Seoane i postawić na Eugena Polanskiego, który wcześniej prowadził drugi zespół. „Pożar” udało się ugasić stosunkowo szybko, a pierwsze tygodnie pod wodzą nowego szkoleniowca wyglądały zdecydowanie lepiej niż wcześniejsze występy drużyny. Efekt nowej miotły nie trwał jednak długo. W ostatnich ośmiu meczach Borussia odniosła tylko jedno zwycięstwo, a gra znów stała się przewidywalna i mało konkretna w ofensywie. Największym problemem pozostaje atak – zespół ma trudności z kreowaniem klarownych sytuacji, a jeśli już dochodzi do okazji, brakuje skuteczności. Dwóch ofensywnych zawodników wciąż czeka na przełamanie. Franck Honorat oraz Robin Hack nadal są bez ligowego gola, co tylko potęguje problemy zespołu pod bramką rywali. Ciężar zdobywania bramek spoczywa głównie na Harisie Tabakoviciu. Napastnik notuje liczby, potrafi wykończyć akcję w polu karnym, ale jego gra poza „szesnastką” pozostawia wiele do życzenia. Nie daje drużynie jakości w rozegraniu, często notuje straty i rzadko uczestniczy w budowaniu akcji. Brak wsparcia z drugiej linii oraz niewystarczająca kreatywność sprawiają, że Borussia ma ogromny problem z utrzymaniem płynności w ataku.

Co typuję w tym spotkaniu?

Obie ekipy w ostatnim czasie po prostu zawodzą. Wyników brakuje, gra bywa szarpana, a pewność siebie po obu stronach wyraźnie spadła. Trudno mówić o stabilizacji formy, bo zarówno Borussia Mönchengladbach, jak i Eintracht notują serie, które bardziej martwią niż napawają optymizmem. Eintracht może jednak liczyć na tzw. efekt nowej miotły. Zmiana trenera często daje impuls mentalny, podnosi intensywność treningów i zwiększa rywalizację w składzie. Do tego dochodzi kwestia czysto piłkarskiej jakości. Kadra Eintrachtu jest personalnie zdecydowanie mocniejsza i bardziej zbalansowana niż ta, którą obecnie dysponuje Borussia Mönchengladbach. Biorąc to wszystko pod uwagę, typuję zwycięstwo Eintrachtu w pierwszej połowie lub całym meczu. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!

1. połowa lub wynik końcowy: 1
Kurs: 1.68
Zagraj w STS!

FOT:  IMAGO/PressFocus