Ostatni dzwonek dla Słupska czy przełamanie Gliwic? Gramy o 198 PLN!

Piętnastą kolejkę Orlen Basket Ligi otworzy starcie drużyn walczących o ligowy byt, w którym GTK Gliwice podejmie Czarni Słupsk. To mecz o ogromnym ciężarze gatunkowym, bo zwycięstwo może dać jednej ze stron realny oddech w dolnej części tabeli, a porażka tylko pogłębi problemy rywala.

betclic kod promocyjny koszulka
betclic kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

50 zł zakład bez ryzyka


GRA BEZ PODATKU!
Codziennie, na wszystkie sporty, bez ograniczeń!

 
Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: do 50 zł 

 
pokaż szczegóły ukryj szczegóły

GTK Gliwice vs Czarni Słupsk

Skorzystaj z oferty powitalnej Betclic, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! GTK Gliwice to dziś zupełnie inny zespół niż na początku sezonu. Zmiany w składzie były wręcz drastyczne – klub szybko pożegnał się z nietrafionymi wyborami w postaci Thamby czy Delaire’a, a w ich miejsce dołożył realną jakość. Wesley Gordon okazał się solidnym wzmocnieniem, natomiast transfer Kaelina Jacksona to – jak na realia Orlen Basket Ligi – prawdziwy majstersztyk. Amerykanin jeszcze miesiąc temu rywalizował na greckich parkietach w barwach PAOK-u, notując bardzo dobre występy, a w Gliwicach od razu zaznaczył swoją obecność. W trzech dotychczasowych meczach zdobywał kolejno 16, 13 i 17 punktów, pokazując wyraźnie, że jest graczem z wyższej półki. Co ważne, Jackson wciąż nie gra jeszcze na swoim optymalnym poziomie. Na razie jego skuteczność jest nierówna – gdy dobrze funkcjonują rzuty za dwa punkty, brakuje trafień z dystansu, a gdy „siedzi” trójka, spada efektywność bliżej kosza. Jeśli jednak uda mu się to wszystko poukładać, GTK może zyskać zawodnika regularnie rzucającego w okolicach 25 punktów na mecz, co w tej lidze robi ogromną różnicę.

Na ten moment gliwiczanie mają jednak dwa wyraźne problemy. Pierwszy to zamykanie spotkań i stawianie kropki nad „i”. W meczach ze Stalą Ostrów Wielkopolski czy ostatnio z Twardymi Piernikami Toruń zwycięstwo wymykało się z rąk w końcówkach, a inicjatywa zbyt łatwo przechodziła na stronę rywala. Druga kwestia pozostaje pod znakiem zapytania – nie ma jasnej informacji, czy dziś na parkiet wróci Kacper Gordon. Jego obecność na pewno bardzo pomogłaby zespołowi. Co prawda GTK bez niego zagrało dwa solidne spotkania – wygraną ze Startem Lublin 95:93 oraz minimalną porażkę 88:90 z Toruniem – ale z Gordonem w rotacji gra gliwiczan wyglądałaby jeszcze pełniej i stabilniej.

Powiedzieć, że Czarni Słupsk są w kryzysie, to jak nie powiedzieć nic. Seria ośmiu porażek z rzędu dobitnie pokazuje, że w Słupsku niemal nic dziś nie funkcjonuje tak, jak powinno. Aigars Šķēle jest cieniem samego siebie, Dominik Wilczek notuje zdecydowanie najsłabszy sezon od lat, a transfer Tima Lambrechta okazał się kompletnym niewypałem – Belg zupełnie nie odnalazł się w nowej roli i nie jest zawodnikiem, którego pamiętamy z Ostrowa Wielkopolskiego. Sytuację dodatkowo pogorszył uraz Michała Nowakowskiego, który realnie wnosił jakość po obu stronach parkietu i był jednym z niewielu stabilnych punktów zespołu.

Ostatni mecz z Górnikiem Wałbrzych przyniósł jednak cień nadziei. Wreszcie było widać zryw, energię i zaangażowanie – Czarni przez sporą część spotkania prowadzili i nie wyglądali jak drużyna całkowicie pozbawiona chemii oraz wiary. Dopiero w drugiej połowie Górnik odjechał, wykorzystując swoje doświadczenie i fizyczność. To nie zmienia jednak faktu, że był to pierwszy od dawna sygnał życia ze strony słupszczan. Dzisiejszy mecz może mieć jednak dużo większe znaczenie niż tylko dwa punkty do tabeli. W kuluarach mówi się, że może być decydujący dla kilku zawodników, a nawet dla samego trenera. Cierpliwość wobec szkoleniowca Stelmahersa wyraźnie się kończy, a atmosfera wokół zespołu jest coraz cięższa. Jeśli Czarni nie pójdą za ostatnim zrywem i znów zaprezentują się bezbarwnie, zmiany w Słupsku mogą być już tylko kwestią czasu. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!

Co typuję w tym spotkaniu?

Dzisiejszy mecz w kontekście utrzymania jest dla obu drużyn absolutnie kluczowy – zwycięzca może zbudować bezpieczny dystans nad Krosnem i na kilka kolejek realnie odetchnąć, bo to klasyczny four-pointer. Mimo wszystkich problemów w lidze, w roli faworyta postawiłbym na GTK Gliwice – przede wszystkim dlatego, że u siebie potrafią punktować: wygrali 3 z 7 spotkań, przepchnęli zwycięstwo z Dzikami Warszawa, rozegrali wyrównany mecz z Legią i ostatnio ograli rozpędzony Start Lublin, co pokazuje realny progres. W Gliwicach widać pozytywne zmiany i rosnącą pewność siebie, natomiast u Czarnych Słupsk bez zmian kadrowych i systemowych wciąż panuje stagnacja – a ta w walce o utrzymanie bywa zabójcza. Spodziewam się bardzo dobrego meczu Kaelina Jacksona, bo GTK ma już za sobą kilka naprawdę solidnych występów jako zespół, podczas gdy Czarni, oprócz spotkania z Górnikiem, wyglądali raczej jak drużyna do bicia niż ekipa gotowa na przełamanie, dlatego typuję zwycięstwo GTK Gliwice. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!

GTK wygra

FOT: Mateusz Sobczak / PressFocus