Villarreal przełamie się w starciu z Malagą? Gramy o 211 PLN!
W LaLidze czekają nas dziś dwa interesujące spotkania, w których zespoły znajdują się na zupełnie różnych biegunach – Malaga podejmie Villarreal, a Real Betis zmierzy się z Getafe. W obu przypadkach faworyci będą chcieli potwierdzić swoją jakość, choć zarówno Villarreal, jak i Betis czeka zadanie wymagające odpowiedniej koncentracji.
Real Betis vs Getafe
Przygotowaliśmy kod promocyjny STS, dzięki któremu możesz zgarnąć atrakcyjne bonusy na start! Real Betis całkiem nieźle wszedł w nowy sezon, wygrywając aż cztery z pierwszych pięciu spotkań ligowych. Jedyna wpadka przyszła w starciu z Levante, które zakończyło się niespodziewaną porażką 2:5. Poza tym zespół Manuela Pellegriniego prezentuje się naprawdę solidnie i potrafił między innymi zatrzymać Real Madryt oraz Real Sociedad. Duża w tym zasługa dobrze przepracowanego okna transferowego. Betis sprowadził kilku ciekawych zawodników, takich jak Dani Ceballos, Troy Parrott, Fran García czy Facundo Bernal. Co ważne, klubowi udało się jednocześnie zatrzymać wszystkich najważniejszych zawodników, dzięki czemu Pellegrini może pracować na bazie dobrze znanego i już zgranego zespołu. Po jedenastu latach Betis wrócił również do Ligi Mistrzów. Debiut w tych rozgrywkach wypadł bardzo dobrze – Andaluzyjczycy pokonali Lille 3:2, pokazując, że nie zamierzają być jedynie uczestnikiem prestiżowych rozgrywek. Na początku sezonu Betis prezentuje się naprawdę obiecująco, a doświadczenie Pellegriniego może być dużym atutem zarówno w lidze, jak i Europie.

Tego samego nie można powiedzieć o Getafe. Po pięciu kolejkach zespół ma na koncie zaledwie 5 punktów, a do tego prezentuje styl gry, który – jak na ten klub przystało – trudno uznać za atrakcyjny dla oka. Co ważne, Getafe mierzyło się do tej pory głównie z rywalami o słabszej jakości. Wśród nich były aż dwa beniaminki, a także znajdujące się w kiepskiej formie Celta Vigo, Osasuna i Deportivo Alaves. Przy tak ograniczonej jakości kadry problemem może być również gra na dwóch frontach. Getafe wywalczyło awans do fazy ligowej Ligi Konferencji, pokonując w kwalifikacjach Partizan Belgrad, dlatego w najbliższych miesiącach czeka ich znacznie bardziej napięty terminarz. Przy krótkiej ławce i niewielkich możliwościach rotacji może to dodatkowo odbić się na wynikach w LaLiga.
Co typuję w tym spotkaniu?
Betis jest obecnie rozpędzony, a szczególnie dobrze prezentuje się przed własną publicznością. Na Estadio de La Cartuja w tym sezonie zdołał już pokonać zarówno Real Sociedad, jak i Real Madryt, co pokazuje, że potrafi wykorzystywać atut własnego boiska również w starciach z wymagającymi rywalami. Getafe natomiast pozostawia wiele do życzenia, zarówno pod względem wyników, jak i prezentowanego stylu. Przy obecnej dyspozycji obu zespołów spodziewam się kolejnego zwycięstwa Betisu. Typuję wygraną Betisu. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!
Malaga vs Villarreal
Malaga wróciła do LaLigi rzutem na taśmę, wywalczając awans dopiero w barażach. Powrót do elity nie układa się jednak tak, jak kibice mogli sobie wymarzyć. Po pięciu kolejkach zespół wciąż pozostaje bez zwycięstwa – zanotował trzy remisy i dwie porażki. Największym problemem jest przede wszystkim ofensywa. Malaga zdobyła do tej pory zaledwie dwie bramki, a przez pięć spotkań oddała łącznie tylko dziewięć celnych strzałów. To bardzo słabe liczby, które pokazują, jak duże problemy ma zespół Funesa ze stwarzaniem zagrożenia pod bramką rywali. Sytuacji nie ułatwiają również liczne absencje – z różnych powodów aż ośmiu zawodników nie jest obecnie do dyspozycji trenera. Przy tak wąskiej kadrze każda kolejna nieobecność może być poważnym problemem.
Po historycznym sukcesie i awansie do Ligi Mistrzów w klubie doszło do sporego zaskoczenia. Rayo Vallecano nie zdołało porozumieć się z Marcelino w sprawie dalszej współpracy, dlatego strony zakończyły współpracę, a jego następcą został Inigo Perez. Początek nowej ery wygląda jednak fatalnie – po sześciu meczach zespół nie odniósł ani jednego zwycięstwa, notując cztery porażki i dwa remisy. Co gorsza, Rayo nie mierzyło się wyłącznie z ligową czołówką pokroju Realu Madryt czy Barcelony. Największym problemem jest defensywa, która w sześciu spotkaniach straciła aż 13 bramek. Zespół wyraźnie zatracił również swoją magię, którą prezentował za kadencji Marcelino. Tym bardziej może dziwić obecna sytuacja, ponieważ kadra w dużej mierze została utrzymana, a w zespole nadal znajduje się sporo naprawdę ciekawych nazwisk. Przy tak słabym starcie trudno się dziwić, że przyszłość Inigo Péreza na stanowisku trenera może stanąć pod dużym znakiem zapytania.
Co typuję w tym spotkaniu?
Malaga prezentuje się bardzo słabo w ofensywie, dlatego trudno oczekiwać, aby była w stanie regularnie wykorzystywać problemy rywali. Villarreal ma natomiast w kadrze naprawdę mocne nazwiska, a przy rosnącej presji po słabym początku sezonu powinien szukać przełamania. Moim zdaniem jakość zespołu gości powinna wystarczyć do odniesienia zwycięstwa, choć w przypadku remisu stawka zakładu zostanie zwrócona. Typuję, że Villarreal wygra, remis = zwrot. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!
FOT: PressFocus

