Moje ostatnie predykcje okazały się bardzo trafne, przez co zaliczyliśmy dwa kupony na plus! Po mojej krótkiej przerwie wracam do was z następną analizą. Przed nami kolejna ciekawa noc za oceanem. Czeka na nas sześć spotkań, z których wybrałem dwa, moim zdaniem najciekawsze z nich. W pierwszej kolejności wybierzemy się do Memphis na pojedynek miejscowych Grizzlies z New Orelans Pelicans. W tym samym czasie będziemy się ekscytować starciem Milwaukee Bucks z Toronto Raptors. Czy gospodarze dzisiejszych pojedynków będą łaskawi dla swoich rywali? Zachęcam do zapoznania się z opiniami Betclica, czyli bukmachera, gdzie znajdziecie wszystkie dzisiejsze predykcje. Zapraszam do analizy!

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

BetclicChcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Memphis Grizzlies (11-11) vs New Orleans Pelicans (11-15) (środa 02:00)

Miśki po fatalnej serii na początku miesiąca, w końcu odnaleźli spokój oraz pomysł na grę. W starciu z Sacramento wykorzystali dziwne eksperymenty kadrowe rywali, które nie przyniosły oczekiwanych efektów. Obserwując poczynania Grizzlies możemy zauważyć, że kluczowym elementem układanki jest Jonas Valanciunas. Litwin zainkasował Kings aż 25 punktów, przy skuteczności 11/14! Do tego dołożył 13 zbiórek, z czego aż 10 pod swoim koszem oraz dwie asysty. Powiedzmy sobie szczerze, ale Jonas robił z rywalami, co mu się żywnie podobało. Był to jego kolejny dobry występ, w którym ładuje ponad dwadzieścia oczek, co czyni go aktualnie najlepszym graczem Memphis. Dużo poniżej oczekiwań spisuję się Ja Morant, który nie potrafi się wstrzelić do kosza. Młody gracz zdobył 16 punktów, lecz jego skuteczność (39%) pozostawia wiele do życzenia. Zdecydowanie Morant potrafi rzucać celniej, na co liczy nie tylko sam zainteresowany, lecz cały zespół Grizzlies. Miśki nie musieli zbytnie się nadwyrężać w starciu z Kings, a mimo tego nie oszczędzali na parkiecie swoich największych gwiazd. Dziś mają okazję na rewanż przeciwko Pelikanom, którzy wygrali z nimi pierwszy mecz różnicą dziewięciu oczek. By tego dokonać, Memphis musi naprawdę się skupić, gdyż najlepszy sposób na NOP to atakowanie zza łuku. W tej statystyce Memphis jest dalekim miejscu, nawet za dzisiejszymi rywalami! Ich skuteczność również nie powala, przez co mogą mieć trudności ze złapaniem odpowiedniego rytmu zza linii rzutów za trzy. Warto zauważyć, że Grizzlies tracą bardzo duży procent puntów z rzutów z półdystansu. Co ciekawe, w tej części ataku Pelikany czują się zdecydowanie najlepiej, a ich procent skuteczności jest odrobinkę poniżej 50%. Czy Memphis będzie opierać swój atak na shooterach?

New Orleans Pelicans mają problemy z wygrywaniem! Trzy porażki z rzędu nie mogą nikogo zaskakiwać, jeżeli na parkiecie nie pokazuję się właściwie niczego, co mogłoby sprawić rywalom jakieś kłopoty. Nie mówię tutaj oczywiście o całym zespole NOP, bo przecież pojedyncze jednostki potrafią zaprezentować naprawdę wyśmienity poziom. Stan Van Gundy nie kwapi się do zmian taktycznych czy choćby próby poprawy pewnych kwestii w defensywie, przez co efekt jest widoczny w statystykach oraz ogólnym bilansie. Pelicans w obronie to fatalny zespół, który pozostawia rywalom całkiem sporo miejsca. Przede wszystkim ich problem w dalszym ciągu opiera się na kryciu łuku oraz zaangażowaniu. Koszykarskim IQ też nie gardzą, przez co potrafią odwalić wyjątkowe dziwne błędy. Tak, jak wspomniałem, nie do końca tyczy się to całego zespołu. Zion Williamson w ostatnim starciu świetnie potrafił zablokować Jeramiego Granta, przez co utrudnił Detroit … wygrania meczu z jeszcze większą różnicą punktów. Tłoki bez punktów lidera, a jednak bez problemu pokonali rywali 123:112! W tym spotkaniu kluczową postacią był wspomniany już Zion Williamson, który zdobył 26 punktów, 8 zbiórek oraz 3 asysty. Tyle samo oczek uzyskał Brandon Ingram, lecz zdobył jedynie 4 reboundy oraz aż 7 asyst. Na duży plus możemy zaliczyć występ Stevena Adamsa, który zdobył double double, dzięki wynikowi 13 puntów oraz 12 zbiórek. Czy dziś Zion pociągnie zespół do upragnionego zwycięstwa?

Powiem szczerze, że widzę dzisiaj naprawdę świetną okazję dla Pelikanów, by przerwać złą serię. Przede wszystkim zawodnicy New Orleans wyglądają lepiej w trumnie, gdzie Zion z Adamsem świetnie potrafią zatrzymać rywali. Ich dobra dyspozycja pod swoim koszem może być dziś naprawdę kluczowa. Jonas Valanciunas w ostatnich dniach prezentuję się świetnie, lecz w dalszym ciągu ma problem z większym punktowaniem na własnym parkiecie. Statystyki są nieubłagane, a dobra dyspozycja wyżej wspomnianej dwójki Pelicans, może jedynie potwierdzić dość dziwną zależność. Liczę, że po kilku słabszych występach zobaczymy zwycięstwo zawodników z Nowego Orleanu, którzy w tym sezonie znaleźli już sposób na Memphis Grizzlies. Kluczowym ogniwem będzie Williamson, którego over 20 punktów dorzucamy do zakładu. Zion naprawdę poprawił się w każdym aspekcie gry od początku sezonu, dzięki czemu stał się bardzo kompletnym graczem. Więcej trafia, lepiej broni, a przede wszystkim stał się bardziej zespołowy, co pomaga nie tylko jemu, a całemu zespołowi.

Mój typ na to spotkanie: Zion Williamson zdobędzie 20 punktów lub więcej i jego zespół wygra

Kurs: 2.30

grupa_nba_promo_button_neg

Milwaukee Bucks (16-11) vs Toronto Raptors (12-15) (środa 02:00)

Zawodnicy Bucks przegrali spotkanie z Oklahomą City Thunder na własne życzenie. Dobry występ Giannisa Antetokounmpo nie pomógł, nawet gdy odpalił swoje turbo. Antek oddał na parkiecie całe serducho. Ściągał na siebie obrońców, punktował, a w defensywie bronił. Niestety nie pomogli koledzy, którzy pudłowali z naprawdę dogodnych pozycji. Brook Lopez trafił jeden z czterech oddanych rzutów, Bryn Forbes sześć na siedemnaście, a DJ Augustin nie trafił ani razu ze swoich wszystkich prób. Tak niską skutecznością nie można wygrywać spotkań, nawet jak to są jedynie poboczni bohaterzy kolejnych spotkań. Oklahoma postawiła naprawdę świetne warunki, a w dodatku bez Shai’a czy Hilla. Bucks to wciąż mocny zespół, któremu zdarzają się wpadki. Nie można ich skreślać, lecz w dużym stopniu są uzależnieni od Greek Freak’a czy Khrisa Middletona. Antek zdobył ostatnio 24 punkty, 17 zbiórek oraz 10 asyst, dzięki czemu na jego konto wpadło czwarte triple double w tym sezonie. Khris popisał się 23 punktami, 3 zbiórkami oraz 3 asystami. Czy dziś Giannis zapewni siedemnaste zwycięstwo dla swojej ekipy?

Toronto Raptors nie popisali się w ostatnim starciu z Minnesotą Timberwolves i przegrali 116:112. Zdecydowanie słabo zaprezentował się Pascal Siakam, który trafił jedynie 18 punktów. Może to nie jest najgorszy wynik, lecz skuteczność na poziomie 32% jest tragiczna. Piłka nie słuchała się tak, jak powinna i niestety Raptors musieli przełknąć gorycz porażki. Na duży plus możemy zaliczyć występ Kyle’go Lowry’ego, który zdobył 24 punkty, 4 zbiórki oraz 4 asysty. Zdecydowanie kreował grę swoich kolegów i starał się pomóc, by mimo wszystko zdobyć kolejne zwycięstwo. Poza wymienioną dwójką, powyżej 10 punktów zanotowali Fred VanVleet oraz Norman Powell. Fred nie popisał się skutecznością, przez co podobnie jak Pascal, zanotował zaledwie 38% skuteczności z gry. Dużo lepiej wyglądał Powell, który zdobył aż 22 punkty, 5 zbiórek oraz jedną asystę. Kluczowa dla niego była skuteczność, która wyniosła 67%. Czy Pascal dziś będzie rzucał celniej?

Bardzo wysoko są dziś ustawione linie na niektórych zawodników. W szczególności widać to na Greek Freak’u, którego linia na łączny wynik wynosi aż 51.5! Według mnie jest to nieco zawyżona linia przez jego ostatni występ , który i tak byłby na styk dzisiejszego progu. Antek zapewne zakręci się wokół 30 punktów, lecz nie wydaję się mi się, by po raz kolejny zdobył tak wiele asyst. Siakam potrafi nieźle bronić, co dodatkowo może spowodować niższy wynik końcowy naszego ulubieńca z Milwaukee. Mój typ kieruję w under 51.5 wszystkich statystyk Giannisa Antetokounmpo (punkty, asysty, zbiórki). Powodzenia!

Mój typ na to spotkanie: Giannis Antetokounmpo łączny wynik ponizej 51.5

Kurs: 1.88

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać trzeba zagrać za 57 PLN
Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
Kod promocyjny: ZAGRANIE50
16,02,2021 kupon nba

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!