Dzisiaj na Premier League mamy dla Was wyjątkową promocję, w której możecie zagrać dowolny typ z angielskiej ekstraklasy bez ryzyka w STS do 100 PLN! Jak to zrobić? Więcej informacji w tekście! Pod lupę bierzemy spotkania Manchesteru United z Chelsea oraz Newcastle z Arsenalem.

Załóż konto w STS – 1230 PLN od depozytu + 29 PLN Freebet na start+zakład bez ryzyka do 100 PLN!

Przejdź do rejestracji w STS

KOD PROMOCYJNY: ZAGRANIE

baner

Skuteczność moich typów na Premier League: 3/3

Profit/strata w moich typach na Premier League: +143PLN

Manchester United vs Chelsea FC

Spotkanie, które z mojego punktu widzenia jest bardzo ciężkie do typowania, ale jednocześnie po prostu nie mogliśmy go odpuścić. Hity Premier League mają swoje wyjątkowe miejsce na Zagranie, ale przyda nam się zakład bez ryzyka do 100 PLN, żeby ograniczyć ryzyko.

Czerwone Diabły grały ciekawy futbol dla oka w okresie przygotowawczym. Było widać pomysł, a także umiejętności poszczególnych zawodników. Manchester United latem postawił głównie na wzmocnienie defensywy, czyli aspektu, który od kilku lat przyprawiał kibiców tego zespołu o ból głowy. Do drużyny dołączyło dwóch Anglików – Aaron Wan Bissaka oraz Harry Maguire. Ta dwójka razem kosztowała przeszło 130 milionów funtów. Czy z miejsca wzniosą grę obronną na wyższy poziom? Trzeba przyznać, że już na start mają trudne zadanie, ponieważ zmierzą się z trzecią drużyną poprzedniego sezonu – Chelsea.

Ostatnie spotkanie tych drużyn odbyło się w końcówce ubiegłej kampanii, a na Old Trafford padł wynik 1:1. Ole Gunnar Solskjaer oraz Frank Lampard dopiero zaczynają swoją przygodę z trenerką, więc ciekawe, który ze szkoleniowców okaże się lepszy w tej rywalizacji.

The Blues przystępują do tego sezonu z podejściem „my nic nie musimy, a tylko możemy”. Nie ma co się oszukiwać, Chelsea nie będzie grała o mistrzostwo. Odejście Edena Hazarda to cios prosto w serce, a ban transferowy to kolejny aspekt, który sprawia, że zapowiada się na przejściową kampanię przy Stamford Bridge.

Od kilku dobrych lat mówiło się, że Chelsea ma najlepszą akademię w Anglii, a nawet na świecie. Młodzi gracze CFC wygrali kilka razy Ligę Mistrzów w ostatnim czasie, więc potencjał z pewnością jest. Teraz przyszedł moment weryfikacji, w którym perełki z akademii dostaną poważną szansę na poziomie Premier League. Być może na początku przeskok będzie zbyt duży, jednak Abraham, Mount, James czy Tomori to przyszłość CFC, a Frank Lampard z pewnością obdarzy ich dużym zaufaniem.

Problemem Chelsea przed tym meczem powinna być linia defensywa. W sparingach The Blues nieudolnie zakładali pressing, w którym formacja ofensywna naciskała na rywali, a obrona zostawała z tyłu, przez co tworzyły się gigantyczne dziury. Nie mam wątpliwości, że CFC w obecnej kampanii będzie drużyną, w której meczach wpadnie wiele bramek. Chelsea pod wodzą Lamparda kreuje sobie wiele okazji, ale rywale również mają swoje szanse.

Statystyki:

  • Ostatnie spotkanie tych drużyn zakończyło się remisem 1:1 na Old Trafford.
  • Dwa mecze tych drużyn w ubiegłym sezonie Premier League to remisy z wynikiem BTTS, w których Chelsea odrabiała straty.
  • Manchester United nie przegrał w trzech ostatnich rywalizacjach z Chelsea.
  • Chelsea wygrała ostatni mecz ligowy z United w 2017 roku.
  • The Blues nie wygrali w sześciu kolejnych wizytach na OT.
  • Chelsea ostatni raz triumfowała w Teatrze Marzeń w 2013 roku.

Co obstawiać?

Uważam, że w tym spotkaniu zobaczymy bramkę z obu stron. Manchester United ma atut własnego boiska, natomiast Chelsea gigantyczne problemy z aspektem defensywnym. The Blues słabo kryją przy stałych fragmentach, a United ma wysokich graczy, którzy mogą to wykorzystać. Wydaje mi się, że przy tym, co oba zespoły prezentowały w letnim okresie przedsezonowym, zobaczymy wymianę ciosów i niezłe widowisko. Jeśli miałbym typować ten mecz pod kątem 1X2, to bardziej gospodarze. Minie trochę czasu, zanim Frank Lampard poukłada swoją drużynę w defensywie.

Typ: BTTS

Kurs: 1.80

Newcastle vs Arsenal

Zanim rozpocznie się hit 1. Kolejki Premier League, odwiedzimy również St. James Park, gdzie Newcastle zmierzy się z Arsenalem. Sroki przed rozpoczęciem sezonu były skazywane do walki o utrzymanie, jednak w końcówce okienka dokonali kilku ciekawych wzmocnień. Muszę przyznać, że z ciekawością będą spoglądał na ten projekt. Nie przekonuje mnie osoba trenera, jednak piłkarsko zrobili krok do przodu w porównaniu z tym, co miał do dyspozycji Rafa Benitez.

Sroki od kilku lat przyzwyczaiły typerów Premier League, że potrafią zaskoczyć mocniejszych przeciwników na swoim boisku. W dwóch poprzednich starciach między tymi drużynami padł wynik BTTS na St. James Park.

Statystyki spotkań bezpośrednich wskazują, że to Arsenal powinien być górą w tej rywalizacji. Kanonierzy wygrali 12 z 13 poprzednich rywalizacji z tym przeciwnikiem. Jeśli chodzi sztywno o wyniki na St. James Park to mamy pięć zwycięstw The Gunners w sześciu rywalizacjach, jednak warto zwrócić uwagę, że w trzech z czterech spotkań padł wynik BTTS.

Arsenal w letnim okienku transferowym wykonał kawał dobrej roboty. Niby mieli do dyspozycji budżet 45 milionów, a wykręcili jedno z najlepszych okienek od kilku lat. David Luiz, Kieran Tierney, Dani Ceballos, Nicolas Pepe – oj, robi to spore wrażenie. Zobaczymy, czy odpalą od pierwszego spotkania. Warto odnotować, że Ozil i Kolasinac nie zagrają w niedzielnej rywalizacji.

Newcastle w poprzednich rozgrywkach na własnym boisku z mocnymi rywalami:

  • Liverpool 2:3
  • Manchester City 2:1
  • Manchester United 0:2
  • Arsenal 1:2
  • Chelsea 1:2

Jak widać, nie trafili do siatki tylko i wyłącznie w starciu z Czerwonymi Diabłami.

Statystyki:

  • W trzech z czterech spotkań tych drużyn na St. James Park padł wynik BTTS.
  • Arsenal wygrał w pięciu z sześciu ostatnich wyjazdów do Newcastle.
  • Kanonierzy wygrali 12 z 13 meczów z tym rywalem.
  • Newcastle nie trafiło do siatki tylko z Manchesterem United w poprzednim sezonie z drużyn czołówki na St. James Park.
  • Arsenal strzelił gola w każdym z ostatnich sześciu pojedynków wyjazdowych z Newcastle.

Co obstawiać?

Czuję, że zobaczymy w tym meczu przewagę gości, jednak gospodarze będą w stanie przynajmniej raz trafić do siatki. Byłem tutaj rozbity między dwoma typami – BTTS, a także wygrana Arsenalu. Na naszym zakładzie bez ryzyka możecie dobrać dowolne zdarzenie z Premier League, dlatego zdecydujcie sami. Projekt Arsenalu zapowiada się ciekawie, jednak to Arsenal. Na starcie aż tak im nie ufam, więc idę w BTTS.

Typ: BTTS

Kurs: 1.75

ZAGRANIE BEZ RYZYKA

Zasady promocji:

  • kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 100 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Zdarzenia z oferty na Premier League
  • Nie musisz grać takiego samego kuponu jak my – mogą to być dowolne zdarzenia z oferty na Premier League.
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Uwaga: akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

sts bez ryzyka

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!