Nikt nie spodziewał się, że Miami będzie dyktowało warunki Bostonowi. Po dwóch spotkaniach, drużyna Heat prowadzi w serii 2-0. Celtowie w tarapatach, praktycznie grają mecz o wszystko. Czy dziś Tatum i spółka okaże się lepsza od ekipy z Magic City?

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

betclic-bez-ryzyka

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Miami Heat vs Boston Celtics (02:30)

Co siedzi w głowach graczy z Bostonu? Tego nie wie naprawdę nikt. Media podają, że Smart zdenerwował się w szatni na swoich kolegów. W sumie trochę się nie dziwie, kiedy C’s prowadzili, aż 17 punktami, by przegrać mecz ze stratą 6 punktów. Sytuacja Celtów jest dramatyczna i właściwie stoją pod ścianą, co może tylko zniszczyć ich psychicznie.

Zaczniemy analizę od Miami Heat. Drużyna, która przegrała w fazie playoff tylko jeden mecz! Są po prostu w gazie. Są na cudownej fali wznoszącej i potrafią fantastycznie grać końcówki meczów, kiedy wynik już praktycznie jest beznadziejny. Heat gra cierpliwie, czeka na słabszy fragment gry rywali i atakuje z podwojoną siłą. Zespół Erika Spoelstry robi ogromne wrażenie, w momentach swojej słabszej gry, szybciutko dochodzi do zmian taktycznych i nagle zespół Miami jest kompletnie inny na parkiecie. Game 2 podobnie jak pierwszy pojedynek rozpoczął się nie najlepiej. Parę punktów straty, aż w końcu zaczęli tracić 17 oczek. Wszystko znów się odmieniło po przerwie, a za wszystkim stoi fenomenalna defensywa. Sam Jimmy Butler zaliczył tyle przechwytów co pierwsza piątka drużyny Boston Celtics. Lider Miami nie popisał się znaczną zdobyczą punktową, ale ostatnimi czasy bardziej skupia się na dokładnych zagraniach do kolegów, aniżeli samotnych rajdach pod kosz. Butler zdobył 14 oczek, 4 zbiórki, 4 przechwyty i 3 asysty. Najwięcej punktów dla ekipy Spoelstry zainkasował Goran Dragić: 25 punktów, 3 zbiórki oraz 5 asyst. Dobre spotkanie zaliczył Bam Adebayo, który obdarował zespół w 10 reboundów, 4 asysty i aż 21 oczek. Bardzo mocno punktował Duncan Robinson, który rzucił 6/12 za trzy i dorzucił 18 jakże cennych punkcików. Zespół Heat jest bardzo mocny, a atmosfera w szatni jest luźna i nie ma się do czego przyczepić. Warto zauważyć, że gdy trenerem Miami Heat jest Erik Spoelstry to jedenaście razy wychodzili w serii na prowadzenie 2-0 i ani razu nie przegrali w całym rozrachunku. Czy Boston zatrzyma tą dobrą serię Miami Heat?

Fatalnie to wygląda w ekipie z Bostonu. 20 strat to naprawdę dużo jak na zespół, tak wysokiej klasy w dodatku grający w finałach. Zawodnicy są sfrustrowani brakiem koncentracji w najważniejszych minutach meczu. Nie potrzebne zgrzyty w szatni, chociaż może to ich zmotywuje na najważniejsze spotkanie tej serii. Najbardziej sfrustrowani po meczu numer dwa byli dobrzy przyjaciele, czyli Jaylen Brown oraz Marcus Smart. Oboje zdobyli razem 35 punktów i mogą czuć zniesmaczenie porażką. Pierwszy z nich zdobył 21 oczek, 6 zbiórek, 2 asysty, zaś Smart popisał się zdobyczą 14 punktów i po 4 asysty i zbiórki. Wracając do tematu sprzeczki, to Brad Stevens wezwał na zebranie liderów swojego zespołu. Spotkanie miało zażegnać wszelkie konflikty, a jak źródła podają, cel jest prosty: wygrać z Miami. Najlepszy na parkiecie w game 2 był Kemba Walker z 23 punktami, 7 zbiórkami i 3 asystami. Lider zespołu zdobył 21 oczek, 5 zbiórek i jedną mniej asystę. Jeśli jest coś, co ma podbudować zespół C’s na duchu przed meczem numer 3 to jest to bez wątpienia powrót kluczowego zawodnika. Mowa tutaj o Gordonie Haywardzie, który pauzował od połowy sierpnia. Skrzydłowy trenował wraz z kolegami w środę i czuję się gotowy na arcytrudne spotkanie w sobotnią noc czasu polskiego. Czy powrót Gordona okaże się szczęśliwym amuletem na kolejne mecze przeciw Miami?

Na poprzedni mecz typowałem 20 punktów Tatuma i Dragica. Okazało się to celnym strzałem i zobaczyliśmy zielone kupony. Na dziś myślę nad zdecydowanie innym typem. Oba zespoły w dwóch meczach zdobyły średnio 219 punktów. Boston gra o wszystko, co przemawia za bardzo ofensywną grą. Myślę, że Celtowie pokuszą się o wygranie game 3. Przy mocnej ofensywie możemy się spodziewać wysokiego wyniku. Mój typ na to spotkanie to zdecydowanie overek punktowy oraz zwycięstwo ekipy Brada Stevensa.

Mój typ: Zwycięzca i liczba punktów : Boston Celtics i powyżej 207,5

Kurs: 3.20

grupa_nba_promo_button_neg

Zakład bez ryzyka w Betclic – zwrot na konto depozytowe do 50 PLN! ✅

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać trzeba zagrać za 57 PLN

Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka

Kod promocyjny: ZAGRANIE50

Pieniądze można od razu wypłacić 💵

nbaceltowie

Zaloguj się aby dodawać komentarze