Po rozstrzygnięciach w 1/8 finału Ligi Europy czas na powrót Ligi Mistrzów! Na dziś zostały zaplanowane dwa mecze, oba odbędą się o godzinie 21:00. Juventus na własnym obiekcie podejdzie do rywalizacji z Olympique Lyon, a Manchester City spróbuje obronić jednobramkową przewagę w starciu z Realem. Kto dołączy do grona pierwszych ćwierćfinalistów? Realowi i Lyonowi uda się odrobić straty, czy może rywale udaremnią comeback? Odpowiedzi na te pytania poznamy już wieczorem. Zapraszam do analizy i życzę przyjemnej lektury.

Odbierz bonus powitalny do 630 złotych u legalnego bukmachera SuperBET!

Załóż konto i odbierz bonus -> LINK

Koszulka Superbet
Koszulka Superbet
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 50 zł od depozytu
500 zł - bez ryzyka

30 zł -> darmowy zakład!

Dodatkowe środki za pierwszą wpłatę!

Kod rejestracyjny
kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 50 zł

TYDZIEŃ BEZ RYZYKA: do 500 zł

DARMOWY ZAKŁAD: 30 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Juventus FC vs Olympique Lyonnais

Stara Dama pomimo wszystko ma prawo zakończony sezon na krajowym podwórku zaliczyć do udanych. Scudetto już przez dziewiąty sezon z rzędu padło łupem Bianconerich, więc plan został wykonany. Nie udało się tylko odzyskać Coppa Italia, które zwyciężyło Napoli. Podobnie z resztą Superpuchar Włoch, tutaj bowiem Juve musiało uznać wyższość Lazio. Dlaczego zatem „pomimo wszystko”? Przede wszystkim dlatego, że podopieczni Maurizio Sarriego są ostatnio w słabej formie. Na koniec sezonu zaliczyli sporo wpadek i gdyby nie fakt, że pozostali rywale również gubili punkty, to Juventus w końcu zostałby zdetronizowany. Tak się jednak nie stało i Juventus mógł świętować mistrzostwo. Teraz przyszedł czas na Ligę Mistrzów i na odrabianie strat z pierwszego meczu. Pod koniec lutego Stara Dama przegrała bowiem 0-1 z Lyonem i do dzisiejszego spotkania podejdzie z pozycji drużyny goniącej.

Dla ekipy z Lyonu niedokończenie sezonu ligowego to bardzo zła informacja, bo nie ma ona prawa zaliczyć go do udanych. Przed rozpoczęciem rozgrywek jako głównego kandydata do wicemistrzostwa Francji przywoływano właśnie OL, a okazało się, że fatalny początek sezonu spowodował, że w pierwszych tygodniach kręcił się on gdzieś w okolicach strefy spadkowej. Po zmianie trenera (byłego gracza Lyonu, Sylvinho zastąpił Rudi Garcia) klub ten zaczął jednak piąć się w tabeli i w chwili zatrzymania sezonu na początku marca zajmował siódme miejsce. Francuska federacja zadecydowała jednak, że nie dokończy sezonu ligowego i uzna go za zakończony po 28. serii spotkań, a to oznacza, że OL nie zagra w nadchodzącym sezonie w europejskich pucharach. Jest to dla klubu o tyle bolesne, że po pierwsze regularnie punktował, a po drugie do piątej Nicei i szóstego Reims brakło mu… punktu. Dokończone zostały jedynie Puchar Francji oraz Puchar Ligi Francuskiej, której Olympique przegrał z PSG po serii rzutów karnych. Jedyne co zatem zostało, to obronić jednobramkową przewagę z pierwszego meczu z Juventusem. Ostatnie spotkanie z PSG pokazało, że Lyon ma potencjał, aby ponownie postraszyć dziś Starą Damę. Czy tak będzie w istocie? Przekonamy się już wieczorem.

Statystyki

  • Juventus został mistrzem Włoch z dorobkiem 83 punktów (bilans ligowy 26-5-7)
  • Lyon po 28 kolejkach ligowych był na 7. miejscu w tabeli Ligue 1 (bilans ligowy 11-7-10)
  • Pierwszy mecz obu ekip zakończył się wynikiem 1-0 dla OL
  • Stara Dama przegrała 3 z 5 ostatnich meczów, pozostałe 2 zakończyła zwycięstwami
  • Goście rozegrali tylko jeden oficjalny mecz po lockdownie, przegrali z PSG po karnych
  • Bianconeri zachowali tylko 1 czyste konto w 10 ostatnich spotkaniach
  • Od sezonu 2016/17 ekipy te spotkały się jeszcze 2 razy: wówczas raz wygrało Juve, a raz padł remis

Co typuję?

Według bukmacherów faworytem tej rywalizacji będzie Juventus. Nawet patrząc na kursy na awans, to pomimo jednobramkowej straty większe szanse daje się ekipie Bianconerich. Ja jednak pójdę tutaj nieco pod prąd. Nie jestem przekonany co do tego, że Juventus tak łatwo poradzi sobie dziś z Lyonem. Bianconeri pod koniec sezonu ligowego byli wyraźnie zmęczeni i używając kolarskiej metafory: przepchnęli rower przez linię mety. Ostatecznie zdobyli Scudetto, jednak ich przewaga nad Interem wynosiła zaledwie punkt. Ostatnie mecze pokazały sporo niedoskonałości w tej ekipie, zwłaszcza w defensywie, Juve bowiem traciło bramkę niemal co mecz. Na szanse Lyonu patrzy się natomiast z perspektywy pozycji w tabeli i fatalnego początku sezonu. Moim zdaniem jest to błąd, gdyż ostatni mecz, w którym Lyon przegrał po karnych z Paris Saint-Germain, pokazał, że po tamtym okresie nie ma już ani śladu i jest to ekipa przygotowana do nadchodzącego sezonu. Juve będzie musiało się dziś odkryć i zaatakować, aby odrobić straty, więc jestem zdania, że nadzieje się na jakąś kontrę ekipy z Lyonu. Gospodarze tracą ostatnio bramki bardzo często, więc bardzo prawdopodobne jest, że stracą ją i dziś. Dzisiejszy kupon otwieram zatem typem na bramkę ekipy gości.

Typ: Lyon strzeli bramkę

Kurs: 1.69

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Manchester City FC vs Real Madrid CF

The Citizens w tym sezonie stracili tytuł mistrzów Anglii na rzecz Liverpoolu. The Reds jednak w pełni zasłużyli na tytuł, bowiem byli praktycznie poza zasięgiem reszty ligi, więc w tym kontekście drugie miejsce Manchesteru City należy postrzegać w kategoriach sukcesu. Piętnaście punktów przewagi nad kolejnym w tabeli United to spora zaliczka, więc zespół Pepa Guardioli nie ma na co narzekać. Najważniejsza jest teraz Liga Mistrzów, której jeszcze nie udało się wygrać, a w ubiegłym roku City zakończyło swoją przygodę na ćwierćfinale. Po pierwszym, wygranym 2-1 meczu z Realem przystąpi zatem do rywalizacji z przewagą. Sezon został zakończony niedawno i to w całkiem niezłym stylu (wyłączając może niespodziewaną porażkę z Arsenalem, w półfinale FA Cup), więc sił i motywacji na nadchodzące starcie z pewnością Obywatelom nie zabraknie.

Los Blancos w końcu dopięli swego i po trzech latach oczekiwania wrócili na tron mistrzów Hiszpanii. Po lockdownie zespół Zinedine’a Zidane’a grał naprawdę koncertowo, wygrywając dziesięć spotkań z rzędu, remisując w ostatniej kolejce 2-2 z Leganés. Ostatnie tygodnie to popis szczelnej defensywy Realu i pokaz spokojnej, kontrolowanej gry w piłkę od pierwszego do ostatniego gwizdka. Negatywnym cieniem kładzie się jedynie postawa sprzed lockdownu, bowiem z Copa Del Rey Królewscy odpadli już w ćwierćfinale, po porażce 3-4 z Realem Sociedad, a w fazie grupowej Ligi Mistrzów dali się postraszyć ekipie Brugii, która urwała im nawet remis w jednym ze spotkań. Dziś zmuszeni będą odrabiać straty, gdyż w pierwszym meczu z City ponieśli porażkę 1-2. Odpadnięcie w 1/8 finału byłoby dla tej ekipy ogromną porażką, więc pomimo odzyskanego mistrzostwa kraju, nie można jeszcze podsumować sezonu i nazwać go udanym bądź nie. Wszystko zależy teraz od wyniku w LM.

Statystyki

  • The Citizens zostali wicemistrzami Anglii z 81 punktami na koncie (bilans ligowy 26-3-9)
  • Real zdobył tytuł mistrza Hiszpanii, zdobywając 87 oczek (bilans ligowy 26-9-3)
  • Pierwszy mecz zakończył się wynikiem 2-1 dla Manchesteru City, był to pierwszy oficjalny pojedynek tych ekip od sezonu 2015/16
  • City wygrało 5 ostatnich spotkań ligowych, przegrało jednak po drodze w półfinale FA Cup
  • Królewscy nie przegrali meczu od pauzy, wygrali 10 spotkań z rzędu, a ostatni zremisowali
  • W 4 z 5 ostatnich meczów Manchesteru City nie padały bramki z obu stron
  • 3 poprzednie potyczki Realu kończyły się wynikiem BTTS i powyżej 2,5 gola

Co typuję?

Coś mi się wydaje, że szykuje nam się prawdziwe meczycho. Pomimo iż obie ekipy zagrają bez kilku podstawowych graczy (w City zabraknie kontuzjowanego Sergio Agüero, a po stronie Realu nie wystąpi zawieszony Sergio Ramos, a występy Edena Hazarda oraz Marcelo stoją pod znakiem zapytania), to jestem zdania, że nie braknie tutaj ofensywnej gry i sporej liczby sytuacji pod obiema bramkami. Real jest ostatnio w bardzo dobrej formie i koncertowo operuje piłką, a The Citizens są w ostatnich tygodniach wysoce skuteczni w ofensywie, gdyż strzelają mnóstwo bramek. Lutowe 2-1 dla City spowoduje, że Królewscy będą musieli nieco się odkryć i sądzę, że poskutkuje to otwartym widowiskiem od pierwszej do ostatniej minuty. Nie wiem, kto dziś wygra, nastawiam się jednak na bramki i typuję, że obie drużyny strzelą gola i w całym meczu padną przynajmniej trzy gole.

Typ: obie drużyny strzelą gola i powyżej 2,5 gola w meczu

Kurs: 1.75

Dodatkowe 630 PLN bonusu w trzech wpłatach w Superbet!

(300 PLN + 200 PLN + 100 PLN + 30 PLN)

  1. Załóż konto w Superbet klikając w link: zagranie.com/go/superbet
  2. Dokonaj pierwszego depozytu do 300 PLN (min. 20 PLN) a drugie tyle, a więc 100% wpłaty otrzymasz w bonusie
  3. Aby wypłacić środki należy dokonać czterokrotnego obrotu, z 2 zdarzeniami na kuponie (kurs minimalny każdego zdarzenia 1.3, a łączny AKO 1.8). Zakłady zagrane ze środków depozytowych oraz przegrane zakłady również liczą się do obrotu bonusem.
  4. Dokonaj drugiego depozytu do 200 PLN (min. 20 PLN) a drugie tyle, a więc 100% wpłaty otrzymasz w bonusie
  5. Patrz punkt 3.
  6. Dokonaj trzeciego depozytu do 100 PLN (min. 20 PLN) a drugie tyle, a więc 100% wpłaty otrzymasz w bonusie
  7. Patrz punkt 3.
  8. Dodatkowe 30 PLN od depozytu! Sprawdź szczegółu tutaj -> Bonus powitalny w Superbet!

typy superbet liga mistrzów

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!