fot. Xinhua
Ryan Day, który triumfował dość nieoczekiwanie zwyciężył w turnieju Shoot-Out. Pierwsze dwie rundy Welsh Open pokazały, że gra na czas, a gra klasyczna to zupełnie różne dyscypliny sportu. Walijczyk wygrał i dotarł do trzeciej rundy, ale nie bez problemów. Ronnie O’Sullivan grał w tym czasie jak na treningach i dwukrotnie poniżej godziny wygrywał ze swoimi przeciwnikami. Jak panowie spiszą się dziś? Czwartek to dzień dwóch rund – w sesji wieczornej zmierzą się zwycięzcy spotkań z rana i popołudnia. Walczymy w PZBuk z dublem o kursie 2,48!

Załóż konto z kodem: 700PLN, aby otrzymać:

500 PLN bez ryzyka i 200 PLN w sklepie gracza

Koszulka bukmachera PZBuk
Koszulka bukmachera PZBuk
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

500 PLN zakład bez ryzyka + 200 PLN w sklepie

standardowa oferta 500 pln. z naszym kodem: 700 pln

Kod rejestracyjny
700PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 500 zł

PUNKTY W SKLEPIE: 20000 (bonus od depozytu 200 zł lub darmowy zakład 10 zł)

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów? Dołącz do grupy Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie

Shaun Murphy vs Ryan Day (około 14:00)

Magik nie zawiódł nas wczoraj i pewnie pokonał Stuarta Carringtona 4:1. Obrońca tytułu zwycięstwo okrasił stupunktowym brejkiem i pokazał w obu pierwszych starciach, że poważnie myśli o powtórzeniu sukcesu sprzed roku. Ryan Day w pierwszych dwóch rundach miał sporo problemów z niżej notowanymi przeciwnikami jakimi byli Mark Davies oraz Ian Burns. Mimo wysokich podejść, jakie reprezentant gospodarzy budował, to jednak partie wygrywał na raty – nie potrafił zamknąć frejma w jednym podejściu od A do Z. Triumf w Shoot-Oucie pomógł odżyć finansowo, punktowo Dayowi, ale gdy przyszła rzeczywistość, to zaczęła weryfikować umiejętności. Na zawodników z początkowej fazy wystarczyło, ale czy podoła numerowi jeden w tym turnieju?

Co gramy?

Ryan Day to zawodnik solidny, ale moim zdaniem tylko tyle można o nim powiedzieć. Szczyt swojej formy osiągał ponad 10 lat temu, a Shoot-Out był pierwszym rankingowym turniejem wygranym od trzech lat. W poprzednim sezonie w turniejach rankingowych osiągał maksymalnie drugą rundę, a w tym – poza Shoot-Outem, który jest specyficznym formatem, najlepszym wynikiem jest trzecia runda w Northern Ireland Open. Murphy zdaje się zostawił tegoroczne problemy już za sobą i zaczyna iść w górę. Jego zwycięstwa były przekonujące i zaznaczył w tych meczach swoją dominację. Od szesnastu lat co roku potrafi osiągnąć co najmniej jeden finał turnieju, a często i więcej niż jeden. Gra poza Milton Keynes również może być czynnikiem działającym na korzyść Anglika, który w Marshall Arena najlepszych wyników nie wykręcał. Bilans meczów bezpośrednich przemawia na korzyść mistrza świata z 2005 roku, który wygrał 16 z 25 spotkań z popularnym Dynamitem. Stawiam dziś na zwycięstwo Shauna Murphy’ego.

Nasz typ: Shaun Murphy wygra mecz

Kurs: 1,50

Grupa Zagranie

Chcesz więcej typów snookerowych? Dołącz do Grupy Zagranie!

Martin Gould vs Ronnie O’Sullivan (około 15:30)

Jak już wspomniałem we wstępie – Rakieta mknie w odrzutowym tempie w tym turnieju. W spotkaniach z Williamsem i Whitem miał średnią na uderzenie kolejno 15 oraz 18 sekund. Tempo “shootoutowe”, mimo że nie ma tutaj zegara i czasu na pojedyncze uderzenia. Oba mecze także były bardzo szybkie, bo wygrane 4:0, a cztery frejmy były rozgrywane w mniej niż godzinę. Martin Gould nie pozostaje dłużny – on także przez dwie pierwsze rundy przeszedł bez straty frejma, a jego rywalami byli Mitchell Mann i Jimmy Robertson, czyli pogromca Kacpra Filipiaka. Sześciokrotny mistrz świata jest dość ekscentrycznym zawodnikiem i wiemy, że jego wahania formy nie zawsze wynikają ze słabej dyspozycji. W tym turnieju jego gra może nie powala, ale podejście do zawodów wydaje się być jak najbardziej konkretne. Mistrzostwa świata coraz bliżej, a tylko jednego tytułu brakuje Anglikowi do wyrównania osiągnięcia Stephena Hendrego. O’Sullivan powtarza, że nie zależy mu na tym aż tak bardzo, ale czy możemy być tego pewni? Forma rośnie, a Martin Gould może dziś się obawiać swojego przeciwnika.

Co gramy?

Młodszy z Anglików nie ma najlepszych wspomnień z meczów z O’Sullivanem. Panowie spotkali się pięciokrotnie i ani razu Gould nie wyszedł zwycięsko z tych starć. Bilans frejmów też nie może zadowalać Martina, bo ten wygląda bardzo niekorzystnie – 8:24. O’Sullivan w trzech meczach w formacie best of 7 oddał mu tylko trzy frejmy, co tylko utwierdza nas w dysproporcji tej dwójki w dzisiejszym meczu. W 2012 roku obaj zagrali w turnieju, który nie przyjął się na dłużej i tam Gould pokonał O’Sullivana. Mowa o Power Snookerze, a wynik finałowego meczu 286:258 nie jest wliczany do oficjalnych statystyk. Gould zainkasował za te pokazowe zawody 25 tysięcy funtów. Dziś najprawdopodobniej zarobi 4 tysiące za odpadnięcie w trzeciej rundzie. Moim zdaniem Ronnie powinien wyraźnie pokonać Martina Goulda.

Nasz typ: Ronnie O’Sullivan -1,5 frejma

Kurs: 1,65

welsh open dubel 18.02 pzbuk Dwa wyżej wymienione typy w PZBuk dają łącznie AKO 2,48, co przy stawce 100 PLN może w przypadku wygranej dać nam zwrot w postaci 218 PLN. Jeśli nie macie jeszcze konta w PZBuk, a wciąż wahacie się czy warto założyć tam konto – przeczytajcie opinie o tym bukmacherze, które pomogą Wam w podjęciu decyzji.