Ciężko ochłonąć po tym co wydarzyło się w sobotę – mamy wielkoszlemową mistrzynię! Coś co nie udało się żadnemu innemu Polakowi, powiodło się naszej 19-letniej wschodzącej gwieździe – Idze Świątek! Dla niej sezon się już zakończył, jednak inni wciąż walczą i już od dziś rozpoczynają się turnieje główne męskiego touru, w Sankt Petersburgu, Kolonii i Sardynii. My zajrzymy do niemieckiej miejscowości na spotkanie Huberta Hurkacza z Marciem Polamansem oraz do Rosji, gdzie Taylor Fritz zmierzy się z Cameronem Norrie!

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2000 zł od depozytu

+ 200 210 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2220 zł, a z naszym kodem: 2230PLN

Kod rejestracyjny
2230PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 2000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 210 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Hubert Hurkacz – Marc Polmans, 12 10 2020, godz. 17:30 (godzina może ulec zmianie)

Wracamy do rywalizacji po wielkoszlemowym French Open, w Kolonii przeniesiemy się na korty twarde, gdzie swoich sił spróbuje pierwsza polska rakieta – Hubert Hurkacz. Wydaje się, że los w losowaniu go oszczędził, w pierwszej rundzie przyjdzie mu się zmierzyć ze szczęśliwym przegranym z eliminacji – Marciem Polmansem.

Reprezentant Australii, Marc Polmans to obecnie 122 rakieta światowego rankingu ATP Tour, 23- latek żadnego do tej pory zakończonego sezonu nie kończył jeszcze w czołowej setce rankingu. Ma on na swoim koncie trzy triumfy w zawodowych rozgrywkach, wszystkie na poziomie ATP Challenger Tour, dwa z nich święcił w swoim kraju, przed własną publicznością. W okresie zamrożenia rozgrywek wystąpił w kilku spotkaniach w swoim kraju, z dużo niżej notowanymi przeciwnikami. Po restarcie gra co najwyżej przeciętnie. W Nowym Jorku odpadł już w pierwszej rundzie przegrywając nieoczekiwanie z Marcusem Gironem. Następnie przeniósł się do Europy, na korty ziemne, w Prostejovie przyszła porażka w drugiej rundzie z innym Polakiem, Kamilem Majchrzakiem. W Rzymie nie zdołał przejść kwalifikacji. We French Open, podobnie jak tutaj, uśmiechnęło się do niego szczęście, został szczęśliwym przegranym z eliminacji i wykorzystał szansę, udało mu się przejść przez pierwszą rundę, by w drugiej ulec Christianowi Garinowi. Tutaj rozegrał już dwa spotkania, w pierwszej rundzie eliminacji pokonał Ivo Karlovica 6:1 6:4, w decydującym o awansie meczu przegrał z reprezentantem gospodarzy, Oscarem Otte, który raczej specjalizuje się w grze na kortach ziemnych, 7:6(8) 4:6 4:6.

Hubert Hurkacz to obecnie 31 rakieta światowego rankingu ATP Tour, w żadnym z zakończonych jak do tej pory sezonów popularny Hubi nie plasował się wyżej. Nasz rodak ma na swoim koncie 4 tytuły singlowe, z czego 3 wywalczył w turniejach rangi ATP Challenger Tour – w Poznaniu, Breście i Canberze. Hubert ma na swoim koncie również triumf w turnieju ATP Tour w Delray Beach. W okresie zamrożenia rozgrywek Hubert wystąpił w kilku spotkaniach pokazowych w Stanach Zjedonoczonych, zagrał również w Mistrzostwach Polski, gdzie zdarzyła mu się nieco wstydliwa porażka z polskim juniorem – Maksem Kaśnikowskim. Po wznowieniu rozgrywek niejako potwierdził slabszą dyspozycję. W ATP Cincinatti przegrał w pierwszym spotkaniu z Johnem Isnerem, w US Open po zwycięstwie nad Peterem Gojowczykiem, przydarzyła mu się wpadka z Alejandro Davidovichem Fokiną, nie było lepiej w Kitzbuhel, gdzie również po wygraniu spotkania z Joao Sousa przydarzyła się wpadka z Maximilianem Marteterem. Zagrał bardzo dobry turniej w Rzymie, gdzie w pokonanym polu pozostawił Daniela Evansa i Andrieja Rublowa, by przegrać po trzysetowym boju z rewelacją ostatnich tygodni – Diego Sebastianem Schwartzmanem. Później jednak przyszedł nieudany turniej w Paryżu i porażka nieoczekiwana już w pierwszej rundzie z Tennysem Sandgrenem po pięciu partiach. Hubert zaznaczył w Rzymie swoją zwyżkę formy, liczymy, że pokaże ją również tutaj.

Mecze bezpośrednie

Dla obu zawodników będzie to pierwsze starcie w karierze.

Co typuję?

Marc Polmans już raz odpadł z tych zawodów, nie wydaje się być w dobrej dyspozycji. Hubert Hurkacz zaznaczył swoją zwyżkę formy w Rzymie, liczę, że udowodni ją również w Kolonii. Jest na pewno zawodnikiem posiadającym wyższe umiejętności od swojego dzisiejszego rywala i liczę, że to pokaże w niemieckiej miejscowości.

Typ: Hubert Hurkacz wygra

Kurs: 1,37

kk

Taylor Fritz – Cameron Norrie, 12 10 2020, godz. 13:00 (godzina może ulec zmianie)

Przenosimy się do Petersburga, gdzie w turnieju ATP walczą panowie. Pod lupę bierzemy spotkanie Amerykanina, Taylora Fritza i reprezentanta Wielkiej Brytanii, Camerona Norrie. Zdecydowanym faworytem bukmacherów wydaje się być ten pierwszy.

Cameron Norrie, 24- letni Brytyjczyk, dla którego poprzedni sezon był najlepszym w karierze, plasuje się obecnie na 72 miejscu w rankingu ATP. Na koniec ubiegłorocznych rozgrywek był nawet na 53 miejscu, od trzech sezonów regularnie plasuje się w pierwszej setce zestawiania. Co ciekawe ma na swoim koncie sześć tytułów singlowych. Cameron Norrie ma na swoim koncie zwycięstwa w ATP Challenger Tour, w Binghamton, Tiburon i Stockton, wszystkie zdobyte w 2017 roku. Od sezonu 2018 regularnie występuje już w turniejach najwyższej rangi, gdzie wygranie turnieju jest niebywale trudne. Nie powiódł mu się tegoroczny występ w Australian Open, gdzie odpadł już w pierwszym meczu po pięciosetowej batalii z Francuzem, Pierre Huguesem Herbertem. Jest to zawodnik bardzo wszechstronny, sporo gra z kontry, płasko, potrafi również dobrze wybijać z rytmu rywali swoimi zagraniami slajsowymi, co sprawia rywalom sporo kłopotów z utrzymywaniem swojego rytmu gry. Prezentuje jednak w ostatnim czasie wyraźną zniżkę formy. Cameron Norrie wystąpił w turnieju ATP Cincinatti, gdzie udało mu się przejść przez eliminacje, w których pokonał Kamila Majchrzaka 5:7 6:2 6:4 oraz Mikhaiła Kukuszkina 7:6(3) 6:2, nie sprostał jednak w pojedynku pierwszej rundy Reilliemu Opelce 3:6 4:6. W US Open zaliczył 3 rundę, choć mogło być lepiej, przegrał jednak nieoczekiwanie w czterech setach z Alejandro Davidovichem Fokiną. O turniejach na kortach ziemnych będzie chciał jak najszybciej zapomnieć. W Rzymie nie przeszedł kwalifikacji, w challengerze w Forli wygrał zaledwie jedno spotkanie, największe rozczarowanie przyszło jednak w Paryżu, gdzie przegrał już w pierwszym meczu z D. E. Galanem Riverosem 6:4 3:6 7:5 1:6 1:6.

Amerykanin, Taylor Fritz to obecnie 30 rakieta światowego rankingu ATP Tour, 22-latek jeszcze żadnego sezonu nie kończył wyżej. Ma on na swoim koncie sześć tytułów singlowych, triumfował w challengerach w Sacramento, Fairfield, Happy Valley i dwukrotnie w Newport Beach. Fritz ma na swoim koncie również tytuł ATP wywalczony w Eastbourne. W okresie zamrożenia rozgrywek o punkty do światowego rankingu występował w spotkaniach pokazowych w swoim kraju. Powrót do startów był średni, zaliczył II rundę w Cincinatti oraz III w US Open – to przyzwoite wyniki. Przejście na korty ziemne nie rozpoczęło się dla niego dobrze, przegrywał już w pierwszych meczach w turniejach w Rzymie i Hamburgu. French Open poszło mu jednak nieźle, wygrał dwa spotkania, pokonał Tomasa Machaca 7:5 7:6(2) 1:6 2:6 6:3 oraz Radu Albota 6:3 6:2 6:4, w trzeciej rundzie musiał uznać wyższość, Włocha, Lorenzo Sonego 6:7(5) 3:6 6:7(17). Wraca jednak na swoje ulubione korty twarde i z grą Amerykanina powinno być lepiej.

Mecze bezpośrednie

Obaj panowie mieli okazję do rywalizacji czterokrotnie, bilans jest remisowy. 10 01 2019, ATP Auckland ćwierćfinał (korty twarde), Taylor Fritz – Cameron Norrie 6:7(3) 3:6; 14 01 2019, Australian Open 1/64 finału (korty twarde), Taylor Fritz – Cameron Norrie 6:3 7:6(6) 6:2; 28 07 2019, ATP Atlanta półfinał (korty twarde), Taylor Fritz – Cameron Norrie 6:1 3:6 6:3; 18 02 2020, ATP Delray Beach 1/16 finału (korty twarde), Taylor Fritz – Cameron Norrie 4:6 7:6(4) 4:6.

Co typuję?

Osobiście wyżej cenie sobie umiejętności Taylora Fritza, który ponadto wydaje się być w dużo lepszej dyspozycji. Cameron Norrie po całkiem udanym US Open przeżywa wyraźną zapaść swojej formy, ciężko będzie mu się odbudować w pojedynku z tak groźnym rywalem.

Typ: Taylor Fritz -2,5 gema

Kurs: 1,59

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2230 PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 210 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

s