Runda zasadnicza w PGE Ekstralidze dobiega końca. Niedzielne mecze zakończą 13. kolejkę i za dwa tygodnie trzy ekipy zakończą swój sezon, jedna pojedzie w barażach, a najlepsza czwórka będzie toczyć bój w fazie play-off. Czekają nas dziś dwa wyrównane pojedynki, które dla każdej z ekip mają istotne znaczenie. W Lublinie zobaczymy spotkanie, które może zadecydować o tym, która z ekip zapewni sobie spokojne utrzymanie. Natomiast w Zielonej Górze odbędzie się starcie dwóch drużyn, które bezpośrednio spotkają się w półfinale. Zapraszam do lektury.

Zapoznaj się z szeroką ofertą FORBET!
Kod promocyjny: 2100PLN

Motor Lublin vs Stal Gorzów

Gospodarze spełnili swój główny cel na ten sezon – utrzymali się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nawet jeśli Motor zająłby siódme miejsce w tabeli to nie powinni mieć problemu z wygraniem meczów barażowych z jakąkolwiek ekipą pierwszoligową. Roczne doświadczenie w Ekstralidze dało im ogromną moc i nadzieję na jeszcze lepszy wynik za rok. Moda na żużel w Lublinie tak się rozprzestrzeniła, że bilety są sprzedawane dosłownie w kilka minut. Natychmiast podjęto rozmowy na temat modernizacji stadionu lub budowy nowego, żeby obiekt mógł pomieścić wszystkich zainteresowanych. Jeśli klub otrzyma spore wsparcie sponsorów to na pewno uda im się zatrzymać najsilniejsze nazwiska w drużynie i wzmocnić skład, by powalczyć o jeszcze lepszy wynik w 2020. Na transferowej giełdzie będzie kilka ciekawych zawodników, których „Koziołki” będą kusić kontraktem.

Ciężko uwierzyć w to, że gorzowianie jeszcze rok temu jechali w wielkim finale Drużynowych Mistrzostw Polski, a w tym sezonie kibice musieli drżeć o utrzymanie w lidze. Nie jest tajemnicą, że w Gorzowie nie ma już takich pięniędzy jak kilka lat temu i skład z roku na rok jest budowany metodą oszczędnościową. Fani żółto-niebieskich w dalszym ciągu mogą liczyć na Bartosza Zmarzlika, a ostatnimi czasy przebudził się Krzysztof Kasprzak. Stal nie ma nic do stracenia i na pewno zostawi w Lublinie serce na torze. Zespół prowadzony przez Stanisława Chomskiego ma ogromny potencjał i dzisiejsze starcie może rozstrzygnąć się nawet w biegach nominowanych. W pierwszym meczu gorzowianie wygrali 49:41 i na pewno powalczą dziś minimum o punkt bonusowy.

Co obstawiać?

Ciężko przewidzieć przebieg tego spotkania, więc skupie się na występie jednego zawodnika. Pod lupę biorę występ Wiktora Lamparta, czyli juniora gospodarzy. Myślę, że młody zawodnik nie zdobędzie dzisiaj więcej niż sześć punktów. Mam na to kilka argumentów. Po pierwsze, jeśli seniorzy Motoru będą jechać na równym poziomie to Wiktor otrzyma tylko trzy regulaminowe biegi. Zdobycie minimum siedmiu punktów w trzech biegach to wysoka granica, a młodszy z braci Lampartów nie jest jeszcze na takim poziomie. Po drugie, ostatnio do formy wrócił Rafał Karczmarz, który śmiało może w biegu juniorskim powalczyć z młodzieżowcami Lublina. Po trzecie, w zespole gości nie brakuje silnych nazwisk, a układ biegów powoduje, że Lampart musiałby pokonać również seniorską formację Stali. Uważam, że dzisiaj mu się to nie uda i na nasz kupon wrzucam under po kursie 2,00.

Zdarzenie: Motor Lublin – Stal Gorzów

Typ:  Wiktor Lampart under 6.5

Kurs: 2.00

Falubaz Zielona Góra vs Sparta Wrocław

Przed sezonem zdecydowana większość kibiców czarnego sportu stawiała pomiędzy tymi ekipami znak równości. Zielonogórzanie zbudowali piekielnie mocny skład seniorski, natomiast Sparta ma w swoich szeregach Maksyma Drabika, który nie powinien mieć jakiegokolwiek problemu z juniorami Falubazu. Obie ekipy miały w tym sezonie słabsze i lepsze momenty, ale wszystko wskazuje na to, że spotkają się bezpośrednio w półfinale rozgrywek. Gospodarze dzisiejszego meczu złapali odpowiedni rytm i udało im się wygrać tydzień w Grudziądzu, twierdzy, której w tym sezonie poza nimi nikt nie zdobył. Można powiedzieć, że liderzy robią swoje, bo Vaculik, Dudek i Pedersen nie zawodzą. Siła zespołu zależy od drugiej linii, czyli Protasiewicza i Jensena. Duńczyk stanowi ogromne zagrożenie dla każdego rywala, gorzej z formą u „Protasa”. Nie zmienia to faktu, że Falubaz jest faworytem dzisiejszego pojedynku.

Sparta Wrocław to młoda krew, zespół budowany przez lata w świetny sposób. Wrocławianie dysponują ogromną ilością żużlowych talentów, a praktycznie cały skład ma jeszcze przed sobą całą karierę. Z każdym meczem zespół staje się mocniejszy i jeśli zdrowie pod koniec sezonu im dopisze, to są w stanie sięgnąć po złoty medal DMP. Po długiej przerwie do drużyny wrócił Tai Woffinden, a ze składem pożegnał się na ten moment Vaclav Milik, który jest zdecydowanie najsłabszym ogniwem zespołu. Ostatnie kilka spotkań w wykonaniu Jakuba Jamroga pokazuje, że skład Sparty obecnie nie posiada dziur. Jeśli któryś z seniorów zawodzi to wskakuje za niego Maksym Drabik, a takim manewrem Wrocław jest w stanie wygrać z każdym. Na pewno zobaczymy dziś w Zielonej Górze wyrównane starcie, a wygrana ekipa zdobędzie psychiczną przewagę przed półfinałem.

Co obstawiać?

Znowu idę w kierunku występu jednego zawodnika, który w tym sezonie nie zawodzi. Typuję, że Martin Vaculik zdobędzie dzisiaj minimum 11 punktów. Słowak wydaje się być najpewniejszym punktem Falubazu, który poprowadził zespół do wygranej w Grudziądzu. Tor w Zielonej Górze mu sprzyja, a liderzy Sparty z pewnością będą mieli ogromny problem z pokonaniem Vaculika w każdym biegu. Pamiętajmy, że Tai Woffinden jeszcze nie wrócił do pełni sił po kontuzji, a Maciej Janowski zaliczył rok temu na tym torze fatalny występ. Typ po kursie 1,67 wrzucam na nasz kupon typu double.

Zdarzenie: Falubaz Zielona Góra – Sparta Wrocław

Typ:  Martin Vaculik over 10.5

Kurs: 1.67

Tak prezentuje się nasz dubel z oferty forBET na dzisiejsze spotkania w PGE Ekstralidze. Pierwszy mecz o 16:45 w Lublinie, powodzenia!

żużel ekstraliga

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!