Dzień półfinałów w challengerach w Limie i Sao Paulo przed nami! My skupimy się na tych rozgrywanych w Peru. Przyjrzymy się baczniej pojedynkom Daniela Elahi Galana Riverosa i Marcelo Thomasa Barriosa Very oraz spotkaniu Vitaliyego Sachko z Thiago Augustinem Tirante. Jak widzicie rezultaty tych pojedynków, macie swoich faworytów?

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

betclic-bez-ryzyka

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Daniel Elahi Galan Riveros – Marcelo Thomas Barrios Vera, 28 11 2020, godz. 16:00 (godzina może ulec zmianie)

W półfinale challengera w Limie spotkają się Daniel Elahi Galan Riveros I Marcelo Thomas Barrios Vera. Faworytem spotkania wydaje się być ten pierwszy.

Chilijczyk, Marcelo Thomas Barrios Vera to obecnie 277 rakieta światowego rankingu ATP Tour, żadnego z do tej pory rozegranych sezonów nie kończył wyżej. Systematycznie pnie się w górę zestawienia, lecz pewnie chciałby, aby przeskok był wykonywany szybciej. To zawodnik bardzo dobrze czujący się na kortach ziemnych, potrafi grać jednak ofensywnie – widziałem go w akcji kilka lat temu w Szczecinie. Chilijczyk dobrze serwuje co daje mu przewagę. Po okresie zamrożenia rozgrywek zaliczył kilka bardzo dobrych występów, a najlepszym był wynik osiągnięty w Sibiu, gdzie dotarł do półfinału, tutaj zdążył już powtórzyć rezultat z Rumunii. Poradził już sobie z Gonzalo Lamą 7:6(2) 3:6 6:2, Juanem Pablo Varillasem 6:1 6:2 oraz Vitem Koprivą 6:7(4) 6:3 6:2.

Daniel Elahi Galan Riveros to obecnie tenisista numer 129 światowego rankingu ATP Tour i jest to dla niego najwyższa pozycja w karierze. Reprezentant Kolumbii ma na swoim koncie jeden zawodowy tytuł zdobyty w 2018 roku w turnieju rangi Challenger Tour w San Benedetto. Po wznowieniu rozgrywek odpuścił granie w Stanach Zjednoczonych. We French Open natomiast spisał się wyśmienicie. Co prawda przegrał w finałowej rundzie kwalifikacji z Henri Laaksonenem 5:7 1:6, jednak dostał się do turnieju jako szczęśliwy przegrany i udało mu się dotrzeć do trzeciej rundy po zwycięstwach nad Cameronem Norrie 4:6 6:3 5:7 6:1 6:1 oraz Tennysem Sandgrenem 6:2 6:2 6:3, w trzecim spotkaniu znalazł pogromcę w osobie Novaka Djokovica 0:6 3:6 2:6. Po turnieju w Paryżu spisywał się przyzwoicie, zaliczył ćwierćfinał challengera w Marbelli i półfinał w Cary. Tutaj powtórzył już wynik ze Stanów Zjednoczonych za sprawą zwycięstw z Agustinem Velottim 6:3 6:1, Inigo Cervantesem 6:3 6:2 oraz Roberto Cerballesem Baeną 7:6(6) 6:2.

Mecze bezpośrednie

Będzie to pierwsza okazja do rywalizacji dla obu panów.

Co typuję?

Doświadczenie i ogranie stoi dziś na pewno po stronie Daniela Elahi Galana Riverosa, który w tym turnieju spisuje się znakomicie, nie stracił jeszcze nawet seta. Reprezentant Chile ma za sobą cięższe spotkania, szczególnie dwa – trzysetowe, może dziś gorzej wyglądać fizycznie na tle swojego rywala. Faworyt powinien wygrać dzisiejsze spotkanie i zameldować się w wielkim finale.

Typ: Daniel Elahi Galan Riveros wygra

Kurs: 1,40

kk

Thiago Agustin Tirante – Vitaliy Sachko, 28 11 2020, godz. 16:00 (godzina może ulec zmianie)

Pojedynek dwóch niespodzianek challengera w Limie, a więc mecz pomiędzy Thiago Agustinem Tirante I Vitalyiem Sachko.

Thiago Agustin Tirante to obecnie 539 rakieta światowego rankingu ATP Tour, to dla niego najwyższa pozycja w karierze. Ma na swoim koncie jeden zdobyty tytuł singlowy wywalczony w obecnym sezonie w Monastyrze w tamtejszym turnieju ITF Futures. 19-letni Argentyńczyk nie marnował czasu po wznowieniu rozgrywek. Zasiedlił się w Tunezji i seryjnie występował w tamtejszych turniejach ITF, jeden z nich wygrał, zanotował jeden finał, dwa półfinały i jeden ćwierćfinał – mocno przyzwoite rezultaty. Dzięki nim osiągnął właśnie najwyższą pozycję w karierze. Wydaje się, że powinien sukcesywnie piąć się w górę. Tutaj spisuje się świetnie, odprawił z kwitkiem już trzech rywali – Pedro Sousę 6:2 6:1, Oscara Rocę Batallę 6:3 6:3 oraz Francisco Cerundolo 6:2 6:0.

Ukrainiec, Vitaliy Sachko to obecnie 496 rakieta światowego globu, 23-latek nigdy nie był w rankingu wyżej. Nie ma na swoim koncie jeszcze żadnego tytułu singlowego i na razie się na to nie zanosi. Lokata pod koniec piątej setki w tym wieku to nie jest dobry rezultat. Ukrainiec tuła się po turniejach ITFowskich bez większych rezultatów. Tu ma okazję do rywalizacji w challengerze, a w moim odczuciu to dla niego jeszcze za wysoki poziom. Sachko zaliczył, jak na siebie, kilka niezłych rezultatów po wznowieniu rozgrywek, było to jednak na kortach twardych. Zameldował się w półfinale jednego z turniejów w Sharm el Sheikh, był również na tym samym etapie podczas bliźniaczego turnieju w Rumunii. Tutaj w pierwszej rundzie nieoczekiwanie okazał się lepszy od Facundo Bagnisa 3:6 6:1 7:6(5).

Mecze bezpośrednie

To pierwsza okazja do rywalizacji dla obu panów.

Co typuję?

Obecność obydwu zawodników w tej fazie turnieju to spore zaskoczenie. Przed turniejem nikt na nich nie stawiał, dzięki wynikowi obaj podreperują swój ranking. Obecność Tirante jest jednak odrobinę miejszym zaskoczeniem. Spisywał się on w ostatnich tygodniach naprawdę dobrze i jest faworytem dzisiejszego pojedynku.

Typ: Thiago Agustin Tirante

Kurs: 1,49

 

Zakład bez ryzyka w Betclic – zwrot na konto depozytowe do 50 PLN! ✅

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać, trzeba zagrać za 57 PLN

✅Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka

Kod promocyjny: ZAGRANIE50

Pieniądze można od razu wypłacić

kupon betclic 27.11

Zaloguj się aby dodawać komentarze