W środę wszystkie moje trzy typy się sprawdziły, choć największe wątpliwości były tam, gdzie kompletnie się ich nie spodziewałem, czyli w starciu między Cavs a Hornets. Koniec końców udało się zyskać 500 PLN, dlatego mam nadzieję, że i dzś będzie podobnie. Tym razem przygotowaliśmy dla Was trzy propozycje – wszystkie dotyczą konkretnych zawodników oraz przewidują dobre ich występy. Łącznie przed nami aż dziesięć spotkań, czyli na parkiety wybiegnie 20 zespołów. Sprawdźcie więc, co dziś gramy!

Odbierz pakiet powitalny w PZBuk!

Bonus od depozytu do 500 PLN + 100 PLN w punktach + voucher 1500 PLN!

Typomania – wygraj wyjazd na mecz ukochanej drużyny!

Załóż konto z kodem: 600PLN

Szukasz typów na NBA? Dołącz do naszej grupy NBA!

Skuteczność typów NBA w tym sezonie: 72/126

Profit: -761

Zdarzenie: Boston Celtics – Detroit Pistons

Typ: Kemba Walker Over 25.5 Pts

Kurs: 2.10

Na pierwszy ogień proponujemy dziś spotkanie w Bostonie, gdzie tamtejsi Celtics zmierzą się z drużyną Detroit Pistons i będą faworytami tego starcia.W bardzo przyjezdnych zabraknie bowiem nie tylko Luke’a Kennarda, ale też Blake’a Griffina, a co za tym idzie Bostończycy powinni sobie dość łatwo z rywalem poradzić, choć oczywiście Andre Drummond zapewne sprawi im sporo problemów. Potrzeba więc będzie do zwycięstwa bardzo dobrej postawy Kemby Walkera, który ostatnio jest w bardzo dobrej formie (tym bardziej że Celtics też będą osłabieni, bo w kolejnym meczu nie zagra Gordon Hayward, a więc bardzo ważne ogniwo bostońskiej drużyny) . Liczymy, że w piątek Kemba zdobędzie więc co najmniej 26 oczek, co udawało mu się w każdym z poprzednich trzech spotkań:

  • 44 punkty, 16/28 z gry, 7/15 za trzy, 5/7 z wolnych przeciwko Pacers
  • 29 punkty, 8/21 z gry, 5/13 za trzy, 8/10 z wolnych przeciwko 76ers
  • 32 punkty, 9/18 z gry, 5/10 za trzy, 9/11 z wolnych przeciwko Mavericks

Warto zwrócić uwagę na to, że Walker trafia ostatnio zza łuku jak szalony i ma już serię czterech kolejnych spotkań, w których trafił pięć lub więcej trójek. Tymczasem pięć trafień zza łuku to już piętnaście punktów, a więc dużo więcej niż połowa typowanego przez nas wyniku. Pistons są tymczasem dopiero w trzeciej dziesiątce ligi pod względem skuteczności zza łuku swoich rywali, co oznacza mniej więcej tyle, że ich obrona na obwodzie pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Walker powinien to bardzo dobrze w piątek wykorzystać, tym bardziej, że zagra przed bostońskimi kibicami, a w trwającym sezonie w TD Garden czuje się jak ryba w wodzie.

Co prawda ostatnio zaczął także znakomicie grać na wyjazdach (co w kontekście tego typu też cieszy, bo jest to po prostu oznaka dobrej formy), czego potwierdzeniem są znakomite występy w Indianapolis czy Dallas, natomiast jeśli zebrać jego średnie z całego sezonu to nie ma żadnych wątpliwości, że były rozgrywający Charlotte Hornets dużo lepiej czuje się w znajomych ścianach. W dziesięciu domowych meczach zdobywa bowiem średnio prawie 28 oczek, trafiając przy okazji aż 46 procent trójek (przy aż dziesięciu próbach za trzy). Na wyjeździe jego średnia punktowa spada do 20 oczek, a skuteczność za trzy do 37 procent, co wciąż jest dobrym przeicież wynikiem.

Zdarzenie: Oklahoma City Thunder – Phoenix Suns

Typ: Ricky Rubio Over 27.5 Pts Rebs Asts

Kurs: 1.90

Nasz drugi typ na piątek dotyczyć będzie innego rozgrywającego – tym razem postawimy na Ricky’ego Rubio, który jest po jednym z najsłabszych swoich meczów w tym sezonie i spodziewamy się, że w piątek szybko będzie chciał o tamtym występie zapomnieć. We wtorkowym starciu przeciwko Los Angeles Clippers hiszpański zawodnik zdobył bowiem zaledwie cztery oczka, a do tego zebrał pięć piłek i rzodał osiem asyst. Był to spory zawód, szczególnie że dzień wcześniej przeciwko Portland Trail Blazers zaliczył triple-double. Warto zresztą przyjrzeć się jego ostatnim spotkaniom, gdyż przed meczem z Clippers był on w wybornej wręcz formie:

  • 10 punktów + 11 zbiórek + 14 asyst przeciwko Blazers (łącznie: 35)
  • 25 punktów + trzy zbiórki + 13 asyst przeciwko Spurs (łącznie: 41)
  • 22 punkty + jedna zbiórka + 8 asyst przeciwko Grizzlies (łącznie: 31)
  • 16 punktów + cztery zbiórki + 14 asyst przeciwko Timberwolves (łącznie: 34)
  • 10 punktów + sześć zbiórek + 13 asyst przeciwko Rockets (łącznie: 29)
  • 13 punktów + sześć zbiórek + 15 asyst przeciwko Pelicans (łącznie: 34)

Liczymy więc na to, że w piątek wróci do świetnego grania, a jego linijka statystyczna na koniec spotkania po zsumowaniu punktów, zbiórek i asysty wyniesie co najmniej 28. Jak widać nie jest to wcale dla niego żadna sztuka, bo ostatnio robi to regularnie. Nadal nie wiadomo co prawda, czy w piątkowym meczu Suns z drużyną Oklahoma City Thunder zagra kontuzjowany Devin Booker.

Z jednej strony Rubio w dwóch z trzech spotkań bez swojego partnera z obwodu dał radę i dwa razy zaliczył solidny mecz, a z drugiej strony ewentualny powrót Bookera powinien tylko zadziałać na naszą korzyść, jako że jego współpraca z Rubio układa się w tym sezonie naprawdę dobrze. Dobrej gry Rubio potrzebują także Suns, którzy po świetnym starcie rozgrywek ostatnio dużo częściej przegrywają – na koncie mają już  cztery porażki z rzędu i coraz bardziej tracą w wyścigu o fazę play-off w konferencji wschodniej.

Zdarzenie: Miami Heat – New York Knicks

Typ: Jimmy Butler Over 33.5 Pts Rebs Asts

Kurs: 1.83

I ostatni typ na dziś, trochę podobny do tego ostatniego, ale też podobnie jak w środę wybraliśmy gracza Miami Heat – tym razem nie jest to Bam Adebayo, lecz Jimmy Butler, który w piątkowym meczu przeciwko New York Knicks musi zdobyć tyle punktów, zbiórek i asyst, by po zsumowaniu wyszło nam co najmniej 34. Dlaczego jest to typ podobny do tego z Rubio? Otóż w ostatnim meczu Butler nie dał rady dokonać takiej sztuki, zaliczając wyjątkowo słabsze starcie. Było to spowodowane przede wszystkim, że Jimmy wrócił do Filadelfii, gdzie spędził poprzedni sezon, dlatego też z pewnością temu występowi towarzyszyło sporo emocji. Koniec końców sam Butler nie zaliczył jakiegoś wybitnego meczu, ale pomógł Heat ograć 76ers, którzy tym samym jako pierwsza drużyna w tym sezonie wygrali w Filadelfii.

W piątek będą mieli okazję przedłużyć serię zwycięstw, gdyż do Miami przyjedzie słabo spisująca się drużyna New York Knicks, podczas gdy Heat to jeden z najlepszych zespołów w całej NBA przed własną publicznością. Sam Butler także jest ostatnio w bardzo dobrej formie, a starcie z 76ers należy traktować jako mały wypadek przy pracy jeśli chodzi o perspektywę cyferek i statystyk. Zobaczcie bowiem na to jak skrzydłowy Heat spisywał się w meczach poprzedzających filadelfijski pojedynek:

  • 25 punktów + cztery zbiórki + osiem asyst przeciwko Grizzlies (łącznie: 37)
  • 27 punktów + cztery zbiórki + siedem asyst przeciwko Mavs (łącznie: 38)
  • 23 punkty + trzy zbiórki + trzy asysty przeciwko Lakers (łącznie: 29)
  • 20 punktów + 18 zbiórek + dziesięć asyst przeciwko Hawks (łącznie: 48)
  • 23 punkty + sześć zbiórek + siedem asyst przeciwko Bulls (łącznie: 36)
  • 28 punktów + 11 zbiórek + 11 asyst przeciwko Wizards (łącznie: 50)
  • 37 punkty + sześć zbiórek + cztery asysty przeciwko Celtics (łącznie: 47)

Czyli łącznie na osiem ostatnich spotkań (licząc także ze starciem w Filadelfii) sześć razy spełniał zadanie, jakie stawiamy mu także dzisiaj. Butler jest bowiem liderem Heat i graczem, który robi trochę wszystkiego, świetnie się przy tym w Miami odnajdując. Znamienne jest zresztą to, że Heat tak świetnie sobie radzą bez ani jednego nominalnego rozgrywającego w składzie (wciąz kontuzjowany jest przecież Goran Dragić, choć to też nie jest zupełnie typowy playmaker).

Kupon NBA 20.12

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Konto w PZBuk ✅

Konto na Typomanii- jeszcze nie ❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i walcz o świetne nagrody!