Trzynastą serię gier w hiszpańskiej lidze rozpoczną dziś gracze Sociedad i Leganes. Ja natomiast przejrzałem już ofertę bukmachera na sobotę, gdzie zostaną rozegrane cztery spotkania, więc jest w czym wybierać. Zdecydowałem się wziąć pod lupę spotkania Valencii z Granadą i Eibaru z Realem Madryt. Obydwa mecze zapowiadają się bardzo ciekawie, zatem zapraszam do analizy i życzę przyjemnej lektury.

Skorzystaj z oferty powitalnej Fortuny!

1000 PLN od depozytu + 120 PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Kod promocyjny: 1140PLN

Skuteczność typów LaLiga w tym sezonie: 13/29

Profit: -838,32 PLN

Valencia – Granada

Zespół gospodarzy zajmuje obecnie odległe trzynaste miejsce w tabeli. Ich pozycja wydaje się niekorzystna i faktycznie jest poniżej oczekiwań, jednak jeśli rzucimy okiem na ową tabelę, to okazuje się, że tracą zaledwie pięć punktów do pierwszej trójki, która do tej pory uzbierała po dwadzieścia dwa oczka. Mowa tu o Barcelonie, Realu Madryt i Sociedad. Bolączką „Nietoperzy” jest zbyt duża ilość remisów, bo porażek mają tyle samo (trzy) co wspomniana Barca. Niemal remisowy też mają bilans bramkowy 17:18. Valencia we wtorek grała u siebie z francuskim Lille w ramach fazy grupowej Ligi Mistrzów, gdzie pokonała rywali (4:1). W tym spotkaniu kontuzji nabawił się Rosjanin Denis Chyryshev i tym samym dołączył on do listy kontuzjowanych zawodników, na której znajdują się m.in. Guedes, Soler oraz Coquelin. Kluczową postacią i wieloletnim kapitanem Valencii jest Dani Parejo, który obecnie również jest najlepszym strzelcem zespołu, z sześcioma trafieniami na koncie.

Granada po fantastycznym starcie sezonu dostała trochę zadyszki. Po dziesiątej kolejce beniaminek, nieoczekiwanie zajmował miejsce na szczycie tabeli. Następne dwie serie gier to porażki i spadek na szóstą pozycję. Obydwie przegrane były jednak z czołówką tabeli, bo Getafe i Sociedad do takich zespołów się zaliczają. Oczywiście ścisk tam jest taki, że na razie nie można żadnej z drużyn wyróżnić, ale również i skreślić, jeśli chodzi o walkę w kontekście czołowych pozycji w tabeli. Bilans bramkowy Granady to 19:15, co daję im obecnie miano czwartej drużyny, jeśli chodzi o zdobyte gole. Za zdobywanie bramek miał być odpowiedzialny stary wyjadacz Roberto Soldado, jednak do tej pory tylko raz trafił do siatki rywali. Doświadczony napastnik wraca do kadry zespołu po odbytej karze za nadmiar żółtych kartek. Będzie to dla niego również powrót sentymentalny, bo to właśnie na Mestalla jako piłkarz Valencii zdobywał najwięcej bramek.

Statystyki

  • Valencia do tej pory nie przegrała na własnym stadionie (2 zwycięstwa i 4 remisy).
  • Ich bilans bramkowy w spotkaniach u siebie to 10:7.
  • Ostatnie siedem meczów licząc wszystkie rozgrywki to spotkania, w których Valencia zarówno strzelała, jak i traciła bramki.
  • W sześciu meczach wyjazdowych w tym sezonie Granada zanotowała, dwa zwycięstwa, dwa remisy…i dwie porażki.
  • Ich bilans bramkowy w delegacjach to 13:12.
  • Granada w trzech z czterech dotychczasowych spotkań, które przegrywała, potrafiła zdobyć minimum jedną bramkę.
  • Bezpośrednie pojedynki na Mestalla to dominacja Valencii (6 zwycięstw i 1 remis).

Co obstawić?

Valencia to zespół, który gra bardzo nierówno, notuje sporo remisów, bo więcej ma tylko Ossasuna i Atletico. Co ciekawe sytuacja gdzie Valencia wygrywa dwa mecze z rzędu (Espanyol oraz Lille) zdarzyła się w tym sezonie…po raz pierwszy. To tylko udowadnia, że nie potrafią złapać odpowiedniej formy, ale kto wie może teraz to ten moment, kiedy wskoczą na zwycięską ścieżkę? Granada natomiast złapała chyba lekką zadyszkę i zanotowała dwie kolejne porażki, co też im się zdarzyło pierwszy raz w sezonie. Valencia ma jeszcze w nogach wtorkowe spotkanie z Lille i, mimo że będzie faworytem w spotkaniu z Granadą to, postawię tutaj na BTTS. Kurs na to zdarzenie jest wysoki, ale Valencia ostatnimi czasy traci bramkę w każdym ze spotkań, a Granada to niewygodny rywal, który radzi sobie w tym sezonie naprawdę dobrze. Początek spotkania o godzinie 16:00.

TYP: BTTS

Kurs: 2.05

Baner - skubiemy bukmachera

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Eibar – Real Maryt

Gospodarze sobotniego spotkania zajmują obecnie czternastą pozycję w tabeli LaLiga. Do tej pory uzbierali piętnaście punktów. Co ciekawe pierwsze zwycięstwo odnieśli dopiero w szóstej kolejce, pokonując przed własną publicznością Seville (3:2). Ostatnie dni były dla nich udane, bo udało im się wygrać dwa spotkania. Pokonali u siebie Villarreal oraz odnieśli wyjazdowe zwycięstwo z ostatnim w tabeli Leganes. Bilans bramkowy Eibaru wynosi 14:17. Motorem napędowym drużyny jest dobrze znany sympatykom LaLiga doświadczony Chilijczyk Fabian Orrellana. Do tej pory strzelił cztery bramki i dołożył tyle samo asyst, co oczywiście czyni go najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny Eibaru. W sobotnim meczu na boisku nie zobaczymy, także doświadczonego obrońcy Ivana Ramisa, który doznał kontuzji uda.

Real w środku tygodnia gładko rozprawił się w Lidze Mistrzów z Galatasaray, odprawiając Turków z sześciobramkowym bagażem do Stambułu. Najlepszym zawodnikiem w tym meczu był nastoletni Brazylijczyk Rodrygo, który zanotował hat-trick oraz dorzucił asystę przy bramce Benzemy. W LaLiga Real przed startem trzynastej kolejki zajmuje drugie miejsce w tabeli, z dorobkiem dwudziestu dwóch punktów. Odnieśli do tej pory na razie jedną porażkę, przegrywając wyjazdowe spotkanie z Mallorcą w ramach dziewiątej serii gier. W dobrej dyspozycji strzeleckiej jest wspomniany Benzema, który z siedmioma golami plasuje się na drugiej pozycji w klasyfikacji strzelców. Bilans bramkowy drużyny z Madrytu to 21:9. Oznacza to, że mniej bramek traciły do tej pory tylko Bilbao i Atletico. Zinedine Zidane zmaga się z plagą kontuzji w zespole, na liście nieobecnych są m.in. Bale, Asensio, James czy Vinicius. Ponadto na uraz nogi po środowym spotkaniu w Lidze Mistrzów narzeka Marcelo i jego występ w starciu z Eibarem stoi pod znakiem zapytania.

Statystyki

  • Eibar do tej pory w pięciu meczach u siebie, wygrał trzykrotnie, a dwa razy schodził z boiska pokonany.
  • Bilans bramkowy w spotkaniach przed własną publicznością to 8:8.
  • W tych pięciu spotkaniach tylko raz mecz zakończył się wynikiem, w których nie padły przynajmniej trzy bramki.
  • Real Madryt do tej pory w delegacjach rozegrał pięć spotkań, odniósł dwa zwycięstwa, dwukrotnie zremisował i raz przegrał.
  • Ich bilans bramkowy w spotkaniach wyjazdowych to 6:4.
  • Ostatnie pięć bezpośrednich spotkań, gdy gospodarzem był Eibar, to cztery zwycięstwa Realu i jedno Eibaru.
  • Cztery z tych spotkań zakończyły się wynikiem, w którym padały przynajmniej trzy bramki.

Co obstawić?

Faworytem w tym pojedynku jest oczywiście drużyna „Królewskich”. Eibar w tym sezonie ma swoje wzloty i upadki, ale raczej nikogo to nie dziwi, bo jest to drużyna, której sukcesem będzie, gdy na końcu rozgrywek znajdą się w pierwszej dziesiątce. Wielu kibiców zastanawia się, czy Real przełoży formę z ostatniego spotkania w Lidze Mistrzów z Galatasaray. Eibar to bardzo niebezpieczny przeciwnik, szczególnie gdy gra przed własną publicznością. Dlatego zdecyduje się tutaj zagrać zakład na powyżej 2,5 goli w meczu. Real co prawda ostatnio w trzech wyjazdowych spotkaniach zdobył jedną bramkę, ale myślę, że ostatnie zwycięstwo w Lidze Mistrzów podbudowało drużynę, co może skutkować kolejnym popisem strzeleckim w ich wykonaniu. Oczywiście, jeśli Eibar będzie miał ochotę dorzucić „coś od siebie”, to nam w to graj. Ważne by spotkanie zakończyło się rezultatem, gdzie na liście strzelców zamelduje się przynajmniej trzech graczy. Pierwszy gwizdek w tym sobotnim spotkaniu, zaplanowany na godzinę 18:30. Powodzenia!

TYP: powyżej 2,5 goli

Kurs: 1.55

Cashback:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 1140PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 120 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

ll