W ubiegłym tygodniu Mateusz Gamrot po raz kolejny pokazał jak mocnym jest zawodnikiem poddając swojego rywala w 65 sekund. Na horyzoncie nie mamy zbyt wiele walk polaków, a najbliższym jest starcie Karoliny Kowalkiewicz na UFC 265. Daniem głównym dzisiejszej gali jest starcie na szczycie kategorii koguciej w którym zmierzą się były mistrz T.J. Dillashaw, który zmierzy się z zajmującym 2 pozycję w rankingu Cory’m Sandhagenem.

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+  600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

UFC Fight Night: kursy, TYPY i zakłady bukmacherskie | Karta walk UFC Fight Night 24/25.07.2021

Gala po raz kolejny odbędzie się w Las Vegas. Wydarzenie rozpoczyna się w sobotę o godzinie 22:00 czasu polskiego. Całość wydarzenie można będzie oglądać w aplikacji Fortuny, natomiast transmisja karty głównej na Polsacie Sport zacznie się o godzinie 1:00. Na wydarzeniu zobaczymy w sumie 11 zestawień.

UFC Fight Night: Typy, zapowiedzi i karta walk

Teraz przechodzimy do omówienia najciekawszych walk tej gali.

Sprawdź jakie bonusy przygotowała Fortuna dla nowych graczy!

Sandhagen – Dillashaw typy i kursy bukmacherskie

T.J. Dillashaw to nazwisko, któremu trzeba poświęcić uwagę. Amerykanin to były mistrz kategorii koguciej. Dillashaw wraca po dwuletnim zawieszeniu, jakim został ukarany przez Amerykańską agencję antydopingową. W momencie wykrycia niedozwolonej substancji Dillashaw zrzekł się swojego mistrzowskiego tytułu. Bardzo ciekawe są też wypowiedzi byłego mistrza, który otwarcie przyznał się, że stosował doping, aby móc zejść do kategorii niżej i powalczyć o drugi pas. Pogłoski o rzekomym dopingu, jakiego dopuszczał się Dillashaw pojawiały się już wcześniej. Czy tym razem czysty Dillashaw zaprezentuje się tak jak za czasów swojej świetności? Na pewno o to nie będzie łatwo, bo jego rywal Cory Sandhagen nie jest w obecnym miejscu przez przypadek. The Sandman w UFC przegrał tylko Aljamain’em Sterlingiem, który jest obecnie mistrzem kategorii koguciej.

Kyler Phillips – Raulian Paiva

W co-main evencie zobaczymy walkę w kategorii koguciej. Znajdujący się na pozycji 14 w kategorii piórkowej Phillips podejmował będzie 25-letniego Brazylijczyka Rauliana Paivę, dla którego będzie to debiut w tej kategorii wagowej. Wcześniej Brazylijczyk występował w kategorii piórkowej i to z powodzeniem, bo zajmuje w rankingu kategorii do 66 kg 12 miejsce. W obu zawodnikach drzemie spory potencjał, Phillips ma dopiero 26 lat, a Paiva, jak już wspomniałem, 25.

Diana Belbiţă – Hannah Goldy

Nieprzypadkowo moją uwagę przykuwa zestawienie kobiet z dolnej części karty, a to z uwagi na fakt, że Diana Belbita to zawodniczka, która występowała na galach organizacji KSW. Rumunka dla największej polskiej organizacji stoczyła dwie walki. Wygrała z Katarzyną Lubońską, a potem szybko przegrała z Arianą Lipski. Belbita odbudowała potem swój rekord w organizacji RXF i dostała angaż w UFC. Belbita na ten moment jednak w amerykańskiej organizacji stoczyła dwa pojedynki, oba przegrała i jeżeli dziś przegra po raz trzeci to prawdopodobnie pożegna się z obecnym pracodawcą.

grupa 40 Kupon i typy na UFC Fight Night 24/25.07.2021

Dzisiaj na moim kuponie znajdą się dwa starcia. Pierwsza propozycja to wygrana Iana Heinischa z Nassourdine Imavov’em. Dla Imavova będzie to trzecie starcie w UFC, jak dotąd jego bilans to jedna wygrana i jedna porażka. Dla Heinischa będzie to natomiast już siódme zestawienie. Amerykanin jak dotąd jest bardzo nierówny w swoich występach, na swoim koncie ma 3 zwycięstwa i 3 porażki. Jednak walczył choćby z Derekiem Brunsonem, Kelvinem Gastelumem czy Geraldem Meerschaertem więc znanymi i notowanymi zawodnikami. Heinisch będzie w tej walce niewątpliwie ustępował swojemu rywalowi przede wszystkim pod kątem warunków fizycznych, a te u “Rosyjskiego Snajpera” są imponujące, zarówno wzrost jak i zasięg ramion powyżej 190 cm to spore atuty. Jednak mimo wspomnianych warunków fizycznych, stawiam w tej walce na Amerykanina – uważam go za bardziej doświadczonego zawodnika, który zdaje się być znacznie bardziej wszechstronny. Heinisch jest w swoich walkach groźny zarówno w stójce – znokautował nie tak dawno Gerald Meerschaert w pierwszej rundzie, ale jest także niebezpieczny w parterze – już w pierwszej akcji w walce z Gastelumem zanurkował po sprowadzenie, którego efektym była próba kimury z jego strony. Amerykanin nawet leżąc na ziemi aktywnie pracuje nad poprawą swojej pozycji. Imavov w swoich dotychczasowych występach w UFC nie przekonał mnie do siebie, tym bardziej, że nie walczył z mocnymi nazwiskami. Uważam, że to uniwersalność Heinischa w tej walce weźmie górę i to jego ręka powędruje do góry.

Sprawdź nasz kod promocyjny w Fortunie!

Drugim typem jest zdarzenie z walki wieczoru. Nie da się ukryć, że to, jaki pojedynek zobaczymy w dużej mierze zależeć będzie od niewidzianego od ponad dwóch lat w oktagonie Dillashawa. Nie wiadomo jak wielki ubytek w jego formie spowoduje brak środków dopingujących. Amerykanin za swoich najlepszych lat na pewno nie byłby underdogiem w tej walce, ale obecnie ma już na karku 35 wiosen i swój najlepszy czas raczej za sobą. Dla obu zawodników jest to prawdopodobnie starcie o miano pretendenta – ten kto wygra w niedalekiej przyszłości zmierzy się zapewne z mistrzem. Wiele argumentów przemawia za zwycięstwem Sandhagena. Obaj zawodnicy w swoich rekordach mają sporo zakończeń przed czasem. Szczególnie ostatnie zwycięstwo Sandhagena, który latającym kolanem posłał na deski Frankiego Edgara robi wrażenie. Jednak tak spektakularne i szybkie skończenia nie zdarzają się często, biorąc pod uwagę duże znaczenie pojedynku zarówno dla jednego, jak i drugiego zawodnika oraz fakt, że to walka odbywa się na dystansie 5 rund obstawiam, że w pierwszej rundzie nie dojdzie do szaleńczego ataku ze strony żadnego z nich.

Zagranie bez ryzyka na UFC:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2230 PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 210 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem
  • Fortuna opinie <– przeczytaj recenzję bukmachera.

fot. Leandro Bernardes

 

Zaloguj się aby dodawać komentarze