Po dwudniowej przerwie wracamy do analizy, a wraz z nami wracają do rywalizacji GKS Tychy i GKS Katowice. Na ten moment mamy remis w tej parze i zmieniamy gospodarza, którym przez dwa spotkania będą hokeiści z piwnego miasta. Od półfinałowego meczu w Polskiej Hokej Lidze rozpoczniemy naszą dzisiejszą analizę, którą skończymy za oceanem w Dallas. Środowej nocy czeka nas sporo emocji w National Hockey League, ale ja zdecydowałem się na starcie Stars z Oilers. W tym meczu skorzystamy z Betbuildera, który od niedawna jest dostępny dla NHL w Fortunie. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z treścią analizy i końcowymi predykcjami.

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+ 600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

GKS Tychy – GKS Katowice (stan serii 1-1): typy i kursy bukmacherskie (22.03.2022)

Plan minimum w wykonaniu tyszan został spełniony, ponieważ wygrali oni mecz numer dwa. Oba spotkania były bardzo wyrównane, ale to po drugim meczu przewagę psychologiczną mają zawodnicy z Tychów. Dlaczego? Katowiczanie dwukrotnie wychodzili na prowadzenie i sytuacja ułożyła się dla nich idealnie, bo na ostatnie minuty na ławce kar wylądowało dwóch graczy GKS-u Tychy oraz jeden zawodnik GieKSy. Wydawało się, że grając do końca w przewadze katowiczanie spokojnie dowiozą zwycięstwo i do dzisiejszej rywalizacji będą pochodzić prowadząc w serii. Jednak to tyszanie w osłabieniu zdobyli gola, a zwycięstwo przypieczętowali w dogrywce po prezencie od zawodników GieKSy, którzy niedokładnie rozegrali krążek we własnej tercji.

GKS Tychy jest zaprawiony w boju po ćwierćfinałowych starciach z Comarch Cracovią. GKS Katowice miał dość łatwą przeprawę z Zagłębiem Sosnowiec. Warto zauważyć, że tyszanie są niepokonani u siebie nie tylko w play-offach, ale w połączeniu z fazą zasadniczą uzbierało się pięć meczów bez porażki. Katowiczanie nie mają dobrych wspomnień z tego sezonu, gdy musieli udawać się do Tychów, ponieważ dwukrotnie na “Stadionie Zimowym” przegrali 4:3. Andrei Sidorenko w połowie obecnej kampanii został nowym trenerem GKS-u Tychy i ich gra zdecydowanie się poprawiła. W dzisiejszym meczu na pewno możemy spodziewać się żywiołowego dopingu gospodarzy, ale nie może to wpłynąć na łapane kary przez tyszan, którzy w dwóch pierwszych spotkaniach zbyt często lądowali na ławce kar. O ile w pierwszym starciu katowiczanie stronili od przewinień to w drugim meczu częściej siadali na ławce kar, ale wciąż zdecydowanie mniej od swojego rywala. Czy GKS Tychy wyjdzie na prowadzenie w serii po dzisiejszym zwycięstwie? A może to GieKSa odgryzie się za przegraną przed własną publicznością?

Co obstawić?

Za nami dwa mecz i dwa bardzo na styku z małą ilością goli. Nie wiemy, jak do dzisiejszego starcia wyjdą obie ekipy, ale raczej nikt nie będzie chciał się odkrywać, bo stracona bramka w play-offach waży dużo więcej niż stracony gol w fazie zasadniczej. Możemy tutaj ponownie spodziewać się rozstrzygnięcia w dogrywce, ale minimalnym faworytem tej serii na obecną chwilę stali się tyszanie, którzy wygrali raz w Katowicach i jeśli wygrają dwa domowe starcia to będą o krok od happy endu. Tak, jak wspominałem o wszystkim tutaj może rozstrzygnąć dogrywka, więc proponuję zakład na to, że GKS Tychy nie przegra z GKS-em Katowice w regulaminowym czasie gry.

Fortuna
1.52
GKS Tychy nie przegra w regulaminowym czasie gry

Grupa hokej zagranie

Dallas Stars – Edmonton Oilers: typy i kursy bukmacherskie (23.03.2022)

Zakończyła się znakomita seria Edmonton Oilers, dzięki czemu umocnili swoją pozycję w walce o play-off. Przegrali nie byle z kim, bo z obecnie z jedną najlepszych ekip w NHL, czyli Colorado Avalanche. W dogrywce o zwycięstwie Avalanche zadecydował MacKinnon, który po niespełna minucie zdobył gola. Dallas Stars ostatnio kuleją z dyspozycją, ale udało im się pokonać niedzielnego wieczoru Washington Capitals. Gospodarze tego meczu muszą po prostu wygrywać, bo ciągle walczą o udział w play-off, a ich sytuacja na ten moment nie jest znakomita, ale w przypadku wygranej nad Edmonton Oilers sprawy mogą nabrać rozpędu. Sytuacja wydaję się być korzystna dla hokeistów z Dallas, ponieważ podejmą u siebie Oilers, a wiemy, że Stars przed własną publicznością radzą sobie zdecydowanie lepiej niż w delegacjach. Oilers mają swoje problemy z grą na wyjazdach i aktualnie notują trzy przegrane z rzędu. Wcześniej na przełomie grudnia i stycznia McDavid i spółka przegrali pięć wyjazdowych meczów z rzędu. Aktualnie trzech golkiperów Stars jest kontuzjowanych, ale na szczęście zdrowy jest Oettineger, który jest pierwszym wyborem trenera.

Obie drużyny spotkały się już w tym sezonie raz w Dallas i górą w tamtym starciu okazali się Stars, wygrywając 4:1. Wtedy bardzo dobrze w przewagach wyglądali Stars, którzy już w pierwszej tercji dwukrotnie trafiali do bramki, grając jednego gracza więcej. W pierwszych tercjach po Dallas Stars nie możemy spodziewać się wielu goli, bo w ostatnich 10 meczach tylko raz z New York Rangers przekroczyli barierę powyżej dwóch bramek w pierwszych dwudziestu minutach. W przypadku Edmonton Oilers na 10 spotkań trzy razy przekraczali granicę dwóch goli, jednak to wszystko miało miejsce z drużynami, które mają problem z bronieniem. Z defensywą Stars nie mają problemów, więc na pewno postawią trudne warunku najlepszemu duetowi w lidze. Wczoraj mieliśmy ostatni dzień okienka transferowego. Do Edmonton Oilers dołączyli Brett Kulak z Montreal Canadiens i Derick Brassard z Philadelphia Flyers. Natomiast do Dallas Stars przyszedł z Arizony Coyotes golkiper Scott Wedgewood oraz Vladislav Namestnikov z Detroit Red Wings. Nie były to tak głośne wymiany, jak na przykład przyjście Marca-Andre Fleury’ego do Wild.

Co obstawić?

W tym spotkaniu korzystamy z Betbuildera, którego od niedawna oferuje nam Fortuna dla National Hockey League. Jeśli nie masz jeszcze konta u tego bukmachera to skorzystaj z naszego kodu promocyjnego i zarejestruj się w kilka minut. Co składa się na nasz zakład? Dallas Stars nie przegrają dwoma bramkami, a w ich przypadku trzeba myśleć i zrobić wszystko, żeby jednak zwyciężyć i być w walce o play-off. Drugi czynnik, który składa się na nasz zakład to mniej niż trzy gole zdobyte przez obie ekipy w pierwszych dwudziestu minutach. W spotkaniach Stars raczej rzadko zdarza się, że ta granica zostaje przekroczona. Częściej Edmonton Oilers lubi postrzelać w pierwszych dwudziestu minutach, ale z zespołami, które grają otwarty hokej a po tym starciu się tego nie spodziewam.

Fortuna
1.65
Dallas Stars handicap +1,5 i poniżej 2,5 goli w 1. tercji

fortuna-zaklad-bez-ryzyka-3

NHL+PHL EFORTUNA

Foto. Press Focus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze