W końcu trochę szczęścia dopisało w naszą stronę! Wczoraj zanotowaliśmy 4/4 trafionych typów i w ostatniej akcji meczu Benfica z Vitorią Guimaraes padł ostatni 10. rzut rożny. Tym samym w przeciągu dwóch dni zazieleniło się 8/9 propozycji i jedynie Villarreal nie chciał z nami współpracować. Dzisiaj kontynuujemy 36. kolejkę Premier League i z pewnością wszystkich zainteresuje rywalizacja Arsenalu z Liverpoolem. Czy nowy mistrz znajdzie jeszcze trochę motywacji? Kanonierzy pokonają nowego mistrza Anglii? Zapraszam do lektury!

Odbierz bonus powitalny do 600 złotych u legalnego bukmachera SuperBET!

Załóż konto i odbierz bonus -> LINK

Koszulka Superbet
Koszulka Superbet
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 50 zł od depozytu
500 zł - bez ryzyka

30 zł -> darmowy zakład!

Dodatkowe środki za pierwszą wpłatę!

Kod rejestracyjny
kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 50 zł

TYDZIEŃ BEZ RYZYKA: do 500 zł

DARMOWY ZAKŁAD: 30 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Manchester City vs Bournemouth (15.07. godz. 19:00)

Obywatele zakończą sezon Premier League na drugim miejscu i w sumie tak moglibyśmy zakończyć tę analizę. Nie mniej jednak Manchester City ma jeszcze kilka celów do spełnienia. Przygotowanie się do rewanżu w Lidze Mistrzów z Realem Madryt, czy też zdobycie pucharu FA to kilka z nich. No właśnie ich starcie półfinałowe z Arsenalem odbędzie się w najbliższą sobotę i należy spodziewać się kilku rotacji ze strony Pepa Guardioli. Hiszpański trener jest koszmarem graczy Fantasy Premier League i sam jestem ciekawy, po kogo sięgnie dzisiaj były szkoleniowiec Barcelony czy Bayernu Monachium. Nie zmienia to jednak faktu, że gospodarze mają szeroki i mocny skład, który może przejechać się po przeciwniku, niezależnie od tego, kto ostatecznie na boisku się pojawi.

Bournemouth będzie starał się zatrzymać rozpędzoną maszynę z Etihad i czy ma na to jakieś argumenty? Wiele osób zaskoczyła ich postawa w rywalizacji z Leicester i ten mecz pokazał, że nie można lekceważyć Wisienki, nawet gdy popełnią błąd, czy też, gdy prowadzi się z tym zespołem. Była to bardzo ważna wygrana, która w końcowym rozrachunku może dać pozostanie w elicie. Ciężki kalendarz mają przyjezdni i poza tym muszą liczyć na potknięcia innych przeciwników i to zadanie wcale do najłatwiejszych należeć nie będzie. Bournemouth to jednak ciekawa ekipa prowadzona przez najmłodszego szkoleniowca w stawce i szkoda by było oglądać ich w Championship. Czy Wisienki pozostaną w angielskiej ekstraklasie?

Statistics:

  • Ostatnie spotkanie Manchesteru City w lidze zakończyło się zwycięstwem 5:0 z Brighton
  • Manchester City znajduje się na 2. miejscu w lidze z dorobkiem 72 punktów
  • Ich bilans meczów domowych to 13 zwycięstw, 2 remisy i 2 porażki
  • Ostatnie spotkanie Bournemouth w lidze zakończyło się zwycięstwem 4:1 z Leicester
  • Bournemouth znajduje się na 18. miejscu w lidze z dorobkiem 31 punktów
  • Ich bilans meczów wyjazdowych to 3 zwycięstwa, 1 remis i 13 porażek
  • Pierwsze starcie pomiędzy tymi drużynami zakończyło się zwycięstwem Manchesteru City 3:1
  • Pięć ostatnich spotkań, które rozgrywane były pomiędzy tymi drużynami na stadionie Manchesteru City, zakończyły się 5 wygranymi gospodarzy

Co obstawiać?

Pomimo tego, że Pep Guardiola zmieni pół składu i da odpocząć najlepszym swoim zawodnikom, aby mieli jak najwięcej siły na sobotni mecz FA Cup z Arsenalem, to doskonale wiemy, kto jest tutaj faworytem. Manchester City do każdego spotkania podchodzi poważnie. Gdy ich nastawienie było bardzo luźne, to mogliśmy oglądać ich porażkę z Southampton 0:1. Znając hiszpańskiego szkoleniowca, już się to nie powtórzy i jego klub będzie do końca walczył o wygrane i jak najwyższe wyniki. Bournemouth ma swoje problemy w defensywie i dla nich, tak czy siak liczą się tylko trzy punkty. Nie zamkną się, bo jedno oczko nie spowoduje awansu na 17. miejsce, a to woda na młyn dla gospodarzy. Ostatnio bardzo pewnie zielenią się overki i uważam, że po raz kolejny warto iść w tę stronę. Proponuję typ, w którym to Manchester City zdobędzie minimum 3 trafienia. Uważam, że goście mogą mieć ciężko z chociaż jednym golem, dlatego też pobieram linię drużynową. Kontuzja Nathana Ake, a więc szefa obrony Bournemouth to spory problem przyjezdnych i mam nadzieję, że gospodarze to wykorzystają

Zdarzenie: Manchester City vs Bournemouth

Typ: Manchester City powyżej 2.5 gola

Kurs: 1.45

Superbet

Newcastle vs Tottenham (15.07. godz. 19:00)

Sroki są już oczywiście pewne pozostania w Premier League i widać to po ostatnio osiąganych wynikach. Gdy trzeba było zaraz po restarcie przycisnąć, to tak też zrobili. Teraz nie wiadomo jaka przyszłość czeka aktualnych graczy Newcastle po przyjściu nowego inwestora, który ma globalne ambicje. Mówi się o transferach typu Gareth Bale i to pokazuje, że sporo pieniędzy zostanie włożonych w drużynę z St. James Park. Trzeba jednak przyznać, że Steve Bruce wykonał bardzo dobrą robotę i mam nadzieję, że dostanie szansę na kolejną kampanię. W końcu obudziła się była gwiazda MLS, a więc Miguel Almiron. Joelinton również prezentuje się coraz lepiej i to pokazuje, że cierpliwość w futbolu jest bardzo ważna, a zainwestowana spora gotówka na tych piłkarzy jeszcze się zwróci. Nie można jeszcze zapominać o Allan Saint-Maximin, który wyrasta na prawdziwego lidera Srok.

Dzisiaj na St. James Park przyjeżdża podbudowany Tottenham, który odniósł zwycięstwo w prestiżowych derbach północnego Londynu. Nie zmienia to jednak mojego spostrzeżenia, jak i wielu ekspertów, że Koguty pod wodzą Jose Mourinho marnują trochę swój potencjał. Grają podobnie jak za czasów Manchesteru United prowadzonego przez Portugalczyka. Uważam, że były menadżer Porto, Chelsea czy Realu Madryt nie jest już trenerem w topu i nie nadążą za nowymi trendami. Jeżeli goście chcą się rozwijać, powinni postawić na świeżą myśl szkoleniową, tak jak to uczyniły inne kluby w Londynie. Mikel Arteta czy też Frank Lampard dopiero co raczkują w wielkiej piłce, ale po raz kolejny powtarzam, potrzebna jest cierpliwość i wszystko ułoży się w dobrą stronę. W Newcastle może dzisiaj zabraknąć Serge Auriera, który przeżył osobistą tragedię i to może być spora wyrwa z prawej strony obrony. Tottenham walczy jeszcze o Ligę Europy i ewentualna wygrana dzisiaj przybliży ich do tego celu.

Statistics:

  • Ostatnie spotkanie Newcastle w lidze zakończyło się porażką 1:2 z Watfordem
  • Newcastle znajduje się na 13. miejscu w lidze z dorobkiem 43 punktów
  • Ich bilans meczów domowych to 6 zwycięstw, 8 remisów i 3 porażki
  • Ostatnie spotkanie Tottenhamu w lidze zakończyło się zwycięstwem 2:1 z Arsenalem
  • Tottenham znajduje się na 8. miejscu w lidze z dorobkiem 52 punktów
  • Ich bilans meczów wyjazdowych to 3 zwycięstwa, 7 remisów i 7 porażek
  • Pierwsze starcie pomiędzy tymi drużynami zakończyło się zwycięstwem Newcastle 1:0
  • Pięć ostatnich spotkań, które rozgrywane były pomiędzy tymi drużynami na stadionie Newcastle, zakończyły się 1 wygraną gospodarzy i 4 zwycięstwami gości

Co obstawiać?

Tutaj sporo czasu się zastanawiałem i miałem ciężki wybór pomiędzy rzutami rożnymi, golem gospodarzy, czy też po prostu BTTSem. Zdecydowałem się na ten ostatni typ, ponieważ jestem zdania, że możemy tutaj obejrzeć kilka trafień. Tottenham nie za dobrze spisuje się na wyjazdach i tracą sporo goli, a wyjątkiem był mecz z Bournemouth, które jednak miało kilka klarownych sytuacji, aby pokonać Hugo Llorisa. Pomimo tego, że Newcastle gra już o nic, to zawsze motywujesz się dodatkowo na takiego rywala i spodziewam się, że Sroki będą chciały podtrzymać swoją świetną passę na St. James Park. W rozgrywkach Premier League od 1 stycznia nie przegrali tutaj meczu i to pokazuje, że gospodarze świetnie czują się na własnym obiekcie. W spotkaniach z udziałem gospodarzy również pada sporo bramek i mam nadzieję, że i dzisiaj je zobaczymy. Liczę na przyjemny dla oka mecz, w którym każda ze stron przynajmniej raz pokona bramkarza rywali, tak jak to wielokrotnie było w przeszłości na obiekcie Newcastle.

Zdarzenie: Newcastle vs Tottenham

Typ: BTTS

Kurs: 1.80

grupa

Arsenal vs Liverpool (15.07. godz. 21:15)

Meldujemy się już na Emirates, w którym to Arsenal będzie starał się zatrzymać nowego mistrza Premier League. Trzeba przyznać, że gospodarze całkiem nieźle spisują się po restarcie i wyniki nieco mylą ten obraz. Szczególnie z Leicester byli lepszym zespołem, ale czerwona kartka Edwarda Nkietaha sporo popsuła. Gospodarze oczywiście są w przebudowie i nie należy w tym sezonie oczekiwać z ich strony coś wielkiego, ale chociaż ta Liga Europy mogłaby się w Londynie pojawić. To pokazuje, że Arsene Wenger, jaki by nie był, ale gwarantował Ligę Mistrzów i wyśmiewane 4. miejsce jest teraz tylko sennym marzeniem. Trzeba jednak pochwalić pracę wykonaną przez Mikela Artetę i czekać na ich owoce w przyszłej kampanii. Sporo jest do poprawy jak np. gra w defensywie, a potwierdziła to podarowana bramka Kogutom na początku meczu, która dała wyrównanie. Dzisiaj czeka ich o wiele bardziej wymagający przeciwnik i o wygraną będzie jeszcze trudniej.

Liverpool już nic nie musi. W cuglach sięgnęli po mistrzostwo Anglii i teraz muszą jedynie dograć sezon. W żadnych rozgrywkach już nie występują i tak naprawdę to pozostały im jeszcze trzy mecze do końca tej kampanii. Rozluźnienie widać w ostatnich spotkaniach i kto by się jeszcze niedawno spodziewał, że mogliby zremisować na Anfield z Burnley 1:1. Dokładnie, to już jest rozprężenie i Jürgen Klopp musi znaleźć nowe sposoby na motywację. Nikogo dodatkowo nie trzeba jednak mobilizować na rywalizację z Arsenalem i uważam, że zobaczymy całkiem inną ekipą The Reds. W ostatnich latach z Kanonierami wiodło się różnie i warto poprawić ten bilans z tym przeciwnikiem. Czy Liverpool wróci dzisiaj na zwycięską ścieżkę?

Statistics:

  • Ostatnie spotkanie Arsenalu w lidze zakończyło się porażką 1:2 z Tottenhamem
  • Arsenal znajduje się na 9. miejscu w lidze z dorobkiem 50 punktów
  • Ich bilans meczów domowych to 8 zwycięstw, 6 remisów i 3 porażki
  • Ostatnie spotkanie Liverpoolu w lidze zakończyło się remisem 1:1 z Burnley
  • Liverpool znajduje się na 1. miejscu w lidze z dorobkiem 93 punktów
  • Ich bilans meczów wyjazdowych to 13 zwycięstw, 2 remisy i 2 porażki
  • Pierwsze starcie pomiędzy tymi drużynami zakończyło się zwycięstwem Liverpoolu 3:1
  • Pięć ostatnich spotkań, które rozgrywane były pomiędzy tymi drużynami na stadionie Arsenalu, zakończyły się 1 wygraną gospodarzy, 3 remisami i 1 zwycięstwem gości

Co obstawiać?

Tak jak pisałem wyżej, uważam, że dzisiaj pojawi się inna wersja Liverpoolu. Rywal jest bardziej prestiżowy niż Burnley i piłkarze Jürgena Kloppa powinni znaleźć jeszcze trochę motywacji, aby pokonać Kanonierów. Arsenal gra całkiem nieźle i wyniki nie zawsze to potwierdzają, ale po nich również spodziewam się dobrego występu. Pójdę tutaj w stronę rzutów rożnych. Jestem zdania, że nie będzie tutaj szachów, bo po co? Goście mają już zapewnione mistrzostwo, a gospodarze potrzebuję kompletu punktów, aby jeszcze liczyć się w walce o Ligę Europy. Poza tym Liverpool zawiódł ostatnio swoich kibiców, remisując tylko z Burnley i dzisiaj ruszą od początku po wygraną. Emirates jest bardzo overowym terenem w kornery i jestem zdania, że są spore szanse na pokrycie linii 9.5. Zespoły, stadion oraz okoliczności to wszystko wskazuje na ciekawe i interesujące widowisko z wieloma akcjami podbramkowymi oraz stałymi fragmentami gry. Liczę, że ujrzymy tutaj minimum 10 rzutów rożnych!

Zdarzenie: Arsenal vs Liverpool

Typ: powyżej 9.5 rzutów rożnych

Kurs: 1.50

Dodatkowe 600 PLN bonusu w trzech wpłatach w Superbet!

(300 PLN + 200 PLN + 100 PLN)

  1. Załóż konto w Superbet klikając w link: zagranie.com/go/superbet
  2. Dokonaj pierwszego depozytu do 300 PLN (min. 20 PLN) a drugie tyle, a więc 100% wpłaty otrzymasz w bonusie
  3. Aby wypłacić środki należy dokonać czterokrotnego obrotu, z 2 zdarzeniami na kuponie (kurs minimalny każdego zdarzenia 1.3, a łączny AKO 1.8). Zakłady zagrane ze środków depozytowych oraz przegrane zakłady również liczą się do obrotu bonusem.
  4. Dokonaj drugiego depozytu do 200 PLN (min. 20 PLN) a drugie tyle, a więc 100% wpłaty otrzymasz w bonusie
  5. Patrz punkt 3.
  6. Dokonaj trzeciego depozytu do 100 PLN (min. 20 PLN) a drugie tyle, a więc 100% wpłaty otrzymasz w bonusie
  7. Patrz punkt 3.

Premier League na 15.07.

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!