Poprzedniej nocy Colorado Avalanche wykonali trzeci krok do awansu, pokonując ponownie Edmonton Oilers, ale tym razem na ich terenie. McDavid dwoił się i troił, jednak bez pomocy Draisaitla, którego mieliśmy na kuponie trudno jest rywalizować przeciwko tak dobrze dysponowanej drużynie. Dzisiaj swoje trzecie spotkanie, rozegrają Tampa Bay Lightning i New York Rangers. Europejscy kibice w końcu mogą być zadowoleni, ponieważ nie będzie trzeba zarywać nocy, aby móc obejrzeć zmagania tych dwóch zespołów. My w dzisiejszej analizie przyjrzymy się temu starciu, a wieczorem przekonamy się, czy obrońcy Pucharu Stanleya wrócą do gry. Zapraszam!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+ 600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Tampa Bay Lightning – New York Rangers (stan serii 0-2): typy i kursy bukmacherskie (05.06.2022)

Po dwóch spotkaniach przenosimy się z Madison Square Garden w Nowym Jorku do Amalie Arena na Florydzie. Nowojorczycy pierwszy raz w tych play-off znaleźli się w sytuacji, w której to oni prowadzą w serii i to dwoma zwycięstwami. Na dodatek dwukrotnie pokonali nie byle kogo, bo zdobywców Pucharu Stanleya z ostatnich dwóch sezonów. Koniec końców było to piąte spotkanie pomiędzy tymi zespołami i po raz piąty lepsi byli Rangers. Trzeba otwarcie przyznać, że w Madison Square Garden gospodarze zasłużyli na dublet wygranych, bo byli zespołem po prostu lepszym. Na dodatek Shesterkin trzyma swój znakomity poziom w bramce i prezentuje się znacznie lepiej od swojego rodaka, który reprezentuje barwy Lightning i też w play-off potrafił nas zachwycać.

Przed ekipą z Florydy być może ostatnia szansa na to, żeby w miarę komfortowych warunkach wrócić do rywalizacji, bo trzeci porażka z Rangers prawdopodobnie zakończy się dla nich tym, że to nowojorczycy, zagrają dalej. Gospodarze dzisiejszego spotkania muszą wystrzegać się kilku rzeczy, które w dużej mierze prowadziły do przegranych meczów. Lightning w dwóch starciach, które zostały rozegrane stracili aż 50 krążków. Dla porównania w poprzedniej rundzie z Panthers stracili ich 31. Każda strata napędzała ataki nowojorczyków, którzy potrafili wykorzystać błędy rywali i dzięki temu prowadzą pewnie w serii. Rangersi już w strefie obronnej rywali wywierali na nich presję i to znacznie utrudniło spokojne rozgrywanie krążka przez doświadczoną ekipę z Florydy. Forechecking przełożył się w pewnym stopniu na straty po stronie Lightning, więc nacisk na rywala dawał podwójne korzyści. Wcześniej wspomniany Shesterkin musiał radzić sobie z 70 celnymi strzałami przeciwników, z czego tylko cztery krążki znalazły drogę do bramki, co przełożyło się na 94% obronionych strzałów. Dzisiejsi gospodarze nie utrudniali zbytnio zadania bramkarzowi nowojorczyków, ponieważ napastnicy zostawiali mu zbyt wiele miejsca, dzięki czemu mógł spokojnie interweniować. Po drugiej stronie Rangers robili to zdecydowanie lepiej. Wasilewski skapitulował w dwóch meczach dziewięć razy przy 62 celnych strzałach, co przełożyło się na marne 85% obron.

Statystyki:

  • Dziewięć razy hokeiści Tampy Bay Lightning, jako pierwsi trafiali do bramki przeciwnika w play-off,
  • New York Rangers sześć razy, jako pierwsi tracili bramkę w play-off,
  • W spotkaniach Lightning w play-off tylko raz nie oglądaliśmy trafienia w pierwszej tercji,
  • Mecze Rangers w play-off tylko raz nie przyniosły gola w pierwszych dwudziestu minutach gry,
  • Obrońcy Pucharu Stanleya w tym sezonie nie wygrali jeszcze z New York Rangers

Co obstawić?

Można napisać, że ostatni dzwonek bije na alarm dla Tampy Bay Lightning, bo w przypadku dzisiejszej przegranej rywale będą potrzebowali jednej wygranej, żeby zameldować się w finale. Dziś korzystamy z oferty Fortuny, która oferuje nam łączenie zakładów, dzięki opcji “Betbuilder”. Jeśli nie posiadasz konta u tego bukmachera to warto sprawdzić i skorzystać z bonusu Fortuny. Na początek weźmiemy sobie wydarzenia z pierwszej tercji, ponieważ polujemy tutaj na gola. Jednak dorzucam do tego, że pierwsze trafienie będzie należeć właśnie do hokeistów Lightning, więc od pierwszych dwudziestu minut gry oczekuje dziś sporo. Na koniec dorzucam do tego ostateczną wygraną gospodarzy, którzy po prostu muszą wygrać pierwszy raz z New York Rangers. Liczę, że od początku gospodarze rzucą się do skomasowanych ataków, które w końcu przyniosą im wymierny efekt.

Fortuna
2.50
Powyżej 0.5 gola w 1. tercji + Lightning pierwszy gol w meczu + końcowe zwycięstwo Lightning

fortuna-zaklad-bez-ryzyka-3 EFORTUNA_NHL_PLAYOFF

Foto. Press Focus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze