W dzisiejszym wydaniu NBA przynosi nam dwa mega emocjonujące spotkania. Boston Celtics podejmują Milwaukee Bucks, a Golden State Warriors – Houston Rockets. Ciekawi typów? Zapraszam do lektury!

Rejestracja w forBET
Kod rejestracyjny: 
1250

obstawianie nba forbet

Skuteczność typów Adama na NBA: 27/46

Profit/Strata na NBA: -569 PLN

 Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Zdarzenie: Houston Rockets – Golden State Warriors

Typ: Golden State Warriors Powyżej 107.5 punktów

Kurs: 1,57

Robi się naprawdę ciekawie, tym razem mistrzowie bez wygranej. Miało być 3-0, a tymczasem stan wynosi 2-1. Wreszcie robi się prawdziwa seria! Może powtórzy się pojedynek z zeszłego roku? Zobaczymy, a tymczasem przechodzimy do analizy. Tytułem wstępu zacznę od sędziów, którzy psują to widowisko, zwłaszcza jeśli spojrzymy na błędy, które gołym okiem przeciętny fan koszykówki powinien dostrzec. Niemniej jednak ostatni mecz przyniósł nam wiele dobrych akcji z obu stron, zwłaszcza tych, w których brał udział Draymond Green. Środkowy Wojowników jest w absolutnie czołowej formie. Praktycznie co spotkanie overuje zbiórki, asysty i punkty, także uwaga- warto na niego stawiać. Poprzednio skończył z wynikiem 19 punktów, 11 zbiórek i 10 asyst. Dodatkowo godny naszej uwagi jest Durant. Niekwestionowana gwiazda Golden State, ponownie demoluję obronę Rakiet, aż 46 pkt Kevina.

Ciężko mi jest przewidzieć wynik tego starcia, więc typuję over gości. Za nami trzy potyczki, w których tylko raz GSW nie rzucili powyżej 107 pkt. Jako że gospodarze rozkręcili atmosferę, oferując nam dogrywkę na swoim parkiecie okraszoną dużą ilością rzutów, to spodziewam się, że podobnie będzie i dziś. Curry w końcu musi odpalić, bo jak na razie jego gra odbiega od tytułu jednego z najlepszych na swojej pozycji.

 

Zdarzenie: Boston Celtics – Milwaukee Bucks

Typ: Milwaukee Bucks Powyżej 108.5 punktów

Kurs: 1,62

Kozły po nieudanym pierwszym pojedynku wychodzą na prowadzenie. Celtowie mimo naprawdę dobrej organizacji gry zespołu nie mogą sobie poradzić z najlepszą ekipą wschodu. O ile na początku potrafili zatrzymać Giannisa, tak teraz Grek wymyka im się spod kontroli, zbierając mnóstwo fauli. Brad Stevens główkuje, jak ma zatrzymać Antka, gdyż Horford nie wyrabia przy takiej intensywności. W ubiegłym starciu próbował Semiego Ojeleye, ale trudno tu mówić o jakiś efektach. Middleton robi Tatuma jak chce, rezerwowi Bucks deklasują rezerwowych Bostonu. Co tu dużo mówić, po prostu zawodnicy Budenholzera weszli na odpowiedni poziom.

Statystyki:

– Do tej pory tylko w jednym spotkaniu w serii Kozły nie zanotowały overu 108 punktów

– Cała drużyna Bucks skończyła na poziomie 42/83 z gry co przełożyło się na 50,6% skuteczności w ataku

– W porównaniu do Celtów, którzy zanotowali 35/81 z gry, co przełożyło się na 43,2% skuteczności w ataku

Zawodnicy z ostatniej rozgrywki, na których warto zwrócić uwagę przy typowaniu:

– George Hill 21 pkt, 4 zbiórki i 3 asysty

– Pat Connaughton 14 pkt, 7 zbiórek

– Gordon Hayward 10 pkt, 5 asyst i 7 zbiórek

Pisząc artykuł jeszcze nie znam linii, jakie wystawi bukmacher, lecz jeśli będą one w miarę rozsądne, to radziłbym stawiać na Hilla, który te 10 punktów zawsze jest w stanie dołożyć, a zeszłym meczem potwierdził, że nawet i więcej. Ja tym razem idę w over punktowy gości. Oba zespoły dużo rzucają, ale również i zbierają. Dopóki Koniczynki nie wygrają pod tablicą, to umiejętności gry Milwaukee pod koszem, będą powodowały ich wysokie zwycięstwa.

Gramy o podwojenie