Podobnie jak wczoraj wybieramy się na boiska Ligi Mistrzów. Wtorkowy kupon to zwycięstwo o wysokości 418 PLN, więc możemy podjąć większe ryzyko na środowym. Dzisiaj również nie będzie można narzekać na brak emocji. Będziemy mieli dla Was kilka propozycji. W tym tekście udamy się na spotkania Benfici z Bayernem, Manchesteru City z Lyonem oraz Young Boys Berno z Manchesterem United. O 12:00 Wiktor przeanalizuje dla Was najciekawsze rywalizacje  – Juventus vs Valencia oraz Real Madryt vs AS Roma.

Dołącz do grona typerów piłkarskich i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

Kupon został stworzony na podstawie oferty bukmachera Fortuna.
Skorzystaj z najlepszych kursów na rynku.
Ekskluzywny kod rejestracyjny dla czytelników Zagranie: 20free

Kliknij i rozwiń poniższe zakładki \/

Benfica

Zaczynamy od rywalizacji w Portugalii. Benfica w tym sezonie musiała się przebijać przez fazy eliminacyjne. Rozpoczęli zmagania od trzeciej rundy, gdzie od razu trafili na wymagającego przeciwnika, jakim było Fenerbahce. W dwumeczu rozprawili się z Turkami 2:1. W kolejnej rundzie trafili na grecki PAOK. Pierwsze spotkanie na Estadio da Luz, zakończyło się sensacyjnym wynikiem 1:1. Goście przyjechali, żeby nie przegrać i zrealizowali swoje zadanie, głównie za sprawą nieskuteczności gospodarzy. Rewanż na Toumbie zapowiadał się niezwykle interesująco, tym bardziej że to Benfica miała nóż na gardle. Sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej, gdy na jeden do zera trafił Prijović. Rio Vitoria i jego piłkarze byli w tarapatach, ale ostatecznie odwrócili losy tej rywalizacji. Zdecydowało przede wszystkim doświadczenie oraz głupi błąd bramkarza PAOK’u przy bramce na 1:2. Obecnie piłkarze ze Stadionu Światła są liderem portugalskiej ekstraklasy. Po czterech kolejkach mają 10 punktów na koncie i ani razu nie schodzili z boiska pokonani. Trzy ostatnie spotkania z udziałem tego zespołu kończyły się wynikami +2,5 gola. Na uwagę zasługuje dobra gra ofensywna, ponieważ w trzech poprzednich starciach zdobyli dokładnie 10 bramek. Portugalczycy w tym sezonie nie przegrali żadnego meczu. W trzech z czterech rywalizacji Ligi Mistrzów tracili dokładnie jedną bramkę. W ekipie Benfici, jak co roku znajdziemy kilka perełek, o których w przyszłości usłyszy piłkarski świat. W dwumeczu z PAOK’iem bardzo dobrze wyglądał Grimaldo, który jest wychowankiem La Masii. Lewy obrońca dobrze się rozwija, więc starcie z Arjenem Robbenem będzie dla niego kolejnym krokiem w przód. Inną perełką tego zespołu jest Gedson Fernandes, o którego pyta już cała czołówka Premier League. Środkowy pomocnik dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi oraz znakomitą techniką. Bawarczycy będą musieli zwrócić uwagę również na Zivkovića, ponieważ serbski skrzydłowy potrafi zrobić wiatr na boku pomocy.

Bayern Monachium

Piłkarze Niko Kovaca doskonale rozpoczęli nowy sezon. Wygrali wszystkie z dotychczasowych spotkań. Robert Lewandowski strzelał bramki w czterech z pięciu rozegranych rywalizacji. Fakt, że Bayern dominuje w Bundeslidze, nie jest już dla nikogo zaskoczeniem. Bawarczycy w każdym z trzech ligowych meczów zdobyli dokładnie trzy bramki. Gra zespołu wygląda obiecująco, jednak co roku ich weryfikacją są występy na boiskach Ligi Mistrzów. W ostatnich latach ciągle czegoś brakuje. Nie wygrali tych rozgrywek od 2013 roku, kiedy pokonali w finale Borussię Dortmund. Przed tym sezonem cel jest taki sam jak zawsze – powalczyć o zwycięstwo i przełamać klątwę Realu. Przed rokiem mogli czuć się osłabieni, ponieważ kontuzja wykluczyła na calutki sezon Manuela Neuera. W tym sezonie przeżywają małe deja vu, jednak na innych pozycjach. Najpierw wysypał się Kingsley Coman, który doznał poważnej kontuzji kostki. Następnie Hummels miał i ma problemy ze ścięgnem Achillesa, a w ostatnim meczu ligowym przeciwko Bayerowi Leverkusen – więzadła krzyżowe zerwał Tolisso, a Rafinha ma skasowaną kostkę po wejściu Bellarabiego. Dodatkowo w poniedziałek otrzymaliśmy informację o urazach Goretzki i Ribery’ego. Ich występy w Lizbonie stoją pod znakiem zapytania. Mimo takich osłabień, Bayern nadal dysponuje wielką jakością, jednak ławka rezerwowych powoli się kurczy. Monachijczycy w pięciu rozegranych rywalizacjach tego sezonu zdobyli aż 15 bramek – średnia trzech goli na mecz robi wrażenie. W dzisiejszym meczu zmierzą się z najtrudniejszym rywalem do tej pory, ponieważ wyjazdy na Estadio da Luz, nigdy nie należą do łatwych. Przekonali się o tym w sezonie 2015/2016, gdy wyjechali z tego obiektu z remisem 2:2. Właśnie wtedy oba zespoły również rywalizowały w ramach fazy pucharowej Ligi Mistrzów. W Monachium lepszy był Bayern 1:0, jednak kat Benfici z tamtych rywalizacji – Arturo Vidal, opuścił już szeregi Die Roten.

Statystyki:

  • Bawarczycy wygrali wszystkie z dotychczasowych spotkań.
  • Robert Lewandowski strzelał bramki w czterech z pięciu rozegranych rywalizacji.
  • Bawarczycy w każdym z trzech ligowych meczów zdobyli dokładnie trzy bramki.
  • Monachijczycy w pięciu rozegranych rywalizacjach tego sezonu zdobyli aż 15 bramek – średnia trzech goli na mecz.
  • Bayern po raz ostatnio gościł na Estadio da Luz w sezonie 2015/2016. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2.
  • W Monachium lepszy był Bayern 1:0.
  • Bayern w trzech meczach wyjazdowych tego sezonu nie stracił gola.
  • Benfica jest niepokonana w tym sezonie.
  • Benfica wygrała trzy z czterech spotkań ligowych w tym sezonie.
  • Portugalczycy mają za sobą cztery mecze w eliminacjach Ligi Mistrzów. Ich bilans to dwa zwycięstwa i dwa remisy.
  • W trzech z czterech tych spotkań stracili dokładnie jedną bramkę.
  • Benfica zdobyła 10 bramek w trzech ostatnich rywalizacjach.
  • W 15 z 16 ostatnich spotkań Bayernu w Champions League kibice zobaczyli +2,5 gola.
  • Bayern doznał tylko jednej porażki w 9 z 10 poprzednich spotkań Ligi Mistrzów.

Konferencja prasowa:

Niko Kovac: Nie sądzę, że mamy problemy kadrowe. Trzy tygodnie temu ludzie mówili o zawodnikach, którzy zasiądą na ławce.Oni grają bardzo szybką i agresywną piłkę. Benfica zdominowała rozgrywki ligowe, będą się bronić dobrze, ale oczywiście będą także chcieli atakować i wygrać na własnym podwórku. Z pewnością będą mieli swoje okazje bramkowe.Zeszły sezon nie był dla nich idealny, ale teraz klub ten pragnie ponownie zaatakować arenę międzynarodową niesiony dopingiem swoich fanów. Nie będziemy mieli jutro łatwo, ale będziemy przygotowani.

Rui Vitoria: Bayern to przeciwnik, którego trzeba postrzegać w gronie jednego z najlepszych w Europie. Zazwyczaj dochodzą bardzo daleko w tych rozgrywkach. Wiemy dużo o tym zespole, jednak podejdziemy do tego meczu z odpowiednim nastawieniem i arogancją. Chcemy wygrać, żeby to zrobić trzeba podejść z szacunkiem i wykorzystać błędy rywali.

Przewidywane składy:

Benfica: Vlachodimos – Almeida, Dias, Jardel, Grimaldo – Pizzi, Semedo, Gedson Fernandes – Salvio, Ferreyra, Cervi

Bayern: Neuer – Kimmic, Sule, Boateng, Alaba – Thiago Alcantara, Javi Martinez – Robben, Muller, Ribery – Lewandowski

Co obstawiać?

W tym meczu typujemy wygraną Bayernu, jednak podnosimy sobie kurs poprzez dodanie linii bramkowej +1,5 gola. Monachijczycy w tym sezonie prezentują się z dobrej strony w ataku. Robert Lewandowski strzela gola za golem. Benfica nie jest zespołem, który stawia na murowanie bramki. Liczę, że zobaczymy otwarte spotkanie, w którym górą będzie uznana marka z Monachium. Jak ktoś szuka lepszego kursu to opcja 2/+2,5 gola również powinna być skuteczna, ponieważ Die Roten w 15 z ostatnich 16 meczów Ligi Mistrzów kończyli z wynikami +2,5 gola.

Zdarzenie: Benfica vs Bayern Monachium

Typ: 2/+1,5 gola

Kurs: 1.69

Manchester City

Na drugie spotkanie przenosimy się do Anglii, a konkretniej do Manchesteru. Podopieczni Pepa Guardioli przed własną publicznością zmierzą się z Lyonem. Obywatele dobrze rozpoczęli obecny sezon, jednak mają w swoim kalendarzu jedno potknięcie w rywalizacji wyjazdowej z Wolves. Na własnym boisku są nie do powstrzymania. Przed ostatnim meczem ligowym z urazem zmagał się Benjamin Mendy, przez co na lewej obronie wystąpił Fabian Delph. Gra ofensywna City na tym delikatnie ucierpiała, ale za to w defensywie było stabilniej. Prawdopodobnie również w tym meczu zobaczymy takie zagranie taktyczne, bo wątpię, żeby Pep chciał ryzykować zdrowiem piłkarza, który w poprzednim sezonie leczył zerwane więzadła krzyżowe. Pod koniec ligowej rywalizacji z Fulham uraz zgłosił również Sergio Aguero. Argentyńczyk również może być oszczędzany, w końcu Guardiola ma na ławce Jesusa. W ostatnim meczu w końcu przełamał się Leroy Sane, który od początku rozgrywek dostawał lekcje pokory od hiszpańskiego trenera, przez swoją słabą formę. Być może teraz się obudzi. Manchester City prawdopodobnie rozpocznie dzisiejszy mecz w formacji 4-3-3, przechodzącej w 4-2-3-1. W środku pola Fernandinho będzie zabezpieczał dwójkę Silva-Silva. Nie powinno być większych roszad, pozostaje kwestia kontuzjowanych piłkarzy. W poprzednim sezonie Obywatele zakończyli rozgrywki na ćwierćfinale, gdzie uznali wyższość Liverpoolu. W obecnej kampanii z pewnością celem dla Pepa Guardioli będzie wygranie Champions League. Do tej pory dokonał tej sztuki jedynie w barwach Dumy Katalonii. Z Bayernem ciągle czegoś brakowało, z City na ten moment tak samo. Trzeba przyznać, że wylosowali całkiem wyrównaną grupę, jednak są jej zdecydowanym faworytem. Na ławce rezerwowych gospodarzy nie zobaczymy Pepa Guardioli, który jest zawieszony, a jego miejsce zajmie Mikel Arteta.

Olympique Lyon

Nie trzeba nikomu mówić, że Olimpijczycy z Lyonu przyjeżdżają do Manchesteru z marzeniami o choćby jednym punkcie. Piłkarze Bruno Genesio słabo rozpoczęli sezon ligowy, ponieważ w pięciu meczach odnieśli tylko dwa zwycięstwa. Latem wygrali za to na rynku transferowym, ponieważ w zespole została największa gwiazda – Nabil Fekir. Mistrz Świata miał wiele ofert, w tym najpoważniejszą z Liverpoolu, jednak ostatecznie pozostał w dotychczasowych barwach. Inaczej potoczyła się sprawa z nominalnym napastnikiem – Mariano. Hiszpan zdecydował się na powrót do Realu Madryt, a w poprzednim sezonie zdobył dla Lyonu 18 bramek. Olimpijczycy w nowej kampanii będą mogli liczyć na Moussę Dembelę, który w poprzednich latach zdobywał bramki dla Celticu. Francuski napastnik jest określany jako wielki talent, jednak obecne rozgrywki będą dla niego weryfikacją. Co ciekawe właśnie ten piłkarz w poprzednim sezonie zdobył dwie bramki w meczach z The Citizens w barwach Celticu. Mimo to, ostatnie doniesienia wskazują, że Lyon rozpocznie to spotkanie z Fekirem w roli fałszywej dziewiątki. Siła ofensywna Lyonu stoi na bardzo wysokim poziomie. Fekir – Traore – Depay, takiej trójki trzeba się obawiać. Zwłaszcza Holender w ostatnim czasie pokazał się z bardzo dobrej strony w meczach reprezentacji i powoli odbudowuje swoją markę, którą zatracił na Old Trafford. Les Gones prawdopodobnie postawią na ustawienie 4-2-3-1, w którym rolę napastnika będzie pełnił Fekir lub Depay – w zależności od pomysłów trenera. Warto będzie zwrócić uwagę w tym meczu na piłkarza w środkowej strefie Lyonu. Tanguy NDombele jest określany jako nowy N’Golo Kante, jednak muszę przyznać, że porównania nie są wzięte z kosmosu, bo naprawdę robi wrażenie. Co więcej, jest zdecydowanie silniejszy fizycznie.

Statystyki:

  • Manchester City wygrał pięć z sześciu meczów w tym sezonie.
  • Obywatele rozegrali trzy rywalizacje domowe, w których dwa razy tracili gola z Newcastle i Huddersfield.
  • Lyon wygrał dwa z pięciu dotychczasowych spotkań ligowych.
  • W pięciu ostatnich meczach Ligi Mistrzów City kibice oglądali +2,5 gola.
  • W pięciu poprzednich meczach Lyonu w LM oglądaliśmy -2,5 gola.
  • Obywatele przegrali trzy ostatnie starcia w Lidze Mistrzów.
  • W trzech ostatnich meczach City straciło przynajmniej dwa gole.
  • Trzy z czterech poprzednich meczów City to wyniki BTTS.
  • Cztery z pięciu meczów Lyonu w tym sezonie nie zakończyły się bramkami obu stron.
  • Les Gones nie wygrali w dwóch ostatnich rywalizacjach.
  • Lyon nie wygrał w tym sezonie meczu na wyjeździe.
  • W każdym spotkaniu Manchesteru City w tej kampanii na Etihad fani oglądali wygraną gospodarzy z wynikiem +2.5 gola.
  • City w każdym meczu tego sezonu zdobywało przynajmniej jednego gola.
  • Lyon w dwóch z pięciu starć nie trafił do siatki.
  • Cztery z pięciu poprzednich meczów Lyonu to wyniki -2,5 gola.

Konferencja prasowa:

Mikel Arteta: Według mnie mamy najlepszych zawodników na świecie i patrzę na naszych zawodników tak, jakby byli najlepsi. Nie zmieniłbym naszych zawodników na innych. Są absolutnie fantastyczni, głód w tej grupie jest niesamowity. Ludzie mówią o pieniądzach do wydania, ale ludzie muszą również patrzeć wewnątrz tego klubu, na to co stworzyliśmy. To fenomenalne.

Bruno Genesio: W piłce nożnej zawsze wszystko jest możliwe. To właśnie piękno tego sportu. Podchodzę do tego pojedynku z dużą ekscytacją i motywacją, stojąc przed jedną z najlepszych drużyn w Europie. Jestem gotowy i niecierpliwy. Będziemy potrzebowali wielu sprzyjających czynników. City jest najlepszym zespołem w naszej grupie, więc przyda się odrobina szczęścia. Będziemy musieli zagrać idealnie i wykorzystać błędy naszego przeciwnika.

Przewidywane składy:

M.City: Ederson – Walker, Kompany, Laporte, Delph – Bernardo Silva, Fernandinho, David Silva – Sterling, Gabriel Jesus, Sane

Lyon: Anthony Lopes – Rafael, Marcelo, Denayer, Mendy – Tousart, NDobmele, Traore – Fekir, Aouar, Depay

Co obstawiać?

W tym meczu bardzo ciężko było znaleźć sensowny typ po fajnym kursie. Ostatecznie zdecydowałem się na opcję z bramką dla Lyonu i wygraną gospodarzy. Manchester City w tym sezonie tracił gola w rywalizacjach z Wolves, Newcastle czy Huddersfield. Umówmy się, że nie są to najmocniejsi rywale. Lyon ma w swoich szeregach kilku znakomitych piłkarzy. Traore, Depay czy Fekir są naszą nadzieją. Manchester City prawdopodobnie zdominuje to spotkanie, ale liczymy, że goście wyjdą z kontrą i trafią do siatki. Jednocześnie dodajemy do tego typu wygraną Obywateli, a kurs naszego zdarzenia wynosi 2.37.

Zdarzenie: Manchester City vs Lyon

Typ: 1/BTTS

Kurs: 2.37

Young Boys Berno

Na zakończenie udajemy się do Szwajcarii na rywalizację mistrza tego kraju z wicemistrzem Anglii. Faworyt tego meczu jest oczywisty, jednak co powinniśmy wiedzieć o ekipie Young Boys? Przede wszystkim, że mają już za sobą dwa spotkania w tegorocznej Lidze Mistrzów, a konkretnie w jej eliminacjach. W IV rundzie po zaciętym dwumeczu rozprawili się z Dinamem Zagrzeb, które prowadzi Nenad Bjelica. Oba spotkania kończyły się wynikami BTTS. W dwumeczu Szwajcarzy wygrali 3:2. Kadra tego zespołu jest wyceniana na 66 milionów euro. Mniej niż pojedynczy transfer Pogby czy Lukaku. W tym zespole znajdziemy przede wszystkim piłkarzy ze szwajcarskim paszportem. Oczywiście są również zagraniczne posiłki, jednak głównie stawiają na swoich piłkarzy. Najbardziej wartościowym w całej kadrze jest Kevin Mbabu, którego cena oscyluje na transfermarkcie w granicach 9,5 miliona euro. Właśnie występ tego piłkarza stoi w dzisiejszym meczu pod znakiem zapytania. Young Boys ma kilka problemów kadrowych, z którymi będą musieli sobie poradzić. Dzisiejsze spotkanie zostanie rozegrane na sztucznej murawie, co może być ich atutem. W poprzednim sezonie Czerwone Diabły w fazie grupowej rywalizowały z FC Basel i szczególnie mecz wyjazdowy nie był dla nich łatwy, ponieważ przegrali 1:0. Young Boys uprzedziło ten zespół w walce o mistrzostwo Szwajcarii. Mourinho na pewno nie zlekceważy tego rywala.

Manchester United

Początek sezonu w wykonaniu Czerwonych Diabłów nie był udany, ponieważ przegrali dwie z trzech rozegranych rywalizacji. Od momentu, gdy zaczęto mówić o komplikującej się sytuacji Mourinho wyraźnie dostali mocnego kopa motywacyjnego. Najpierw pewne zwycięstwo nad Burnley, a następnie wygrana z rozpędzony Watfordem. Trzeba pamiętać, że w tych spotkaniach grali na wyjazdach. W obu przypadkach zdobyli dwie bramki. Co ciekawe, piłkarze Mourinho określani jako drużyna, która gra antyfutbol w czterech z pięciu dotychczas rozegranych meczów zdobywała dokładnie dwa gole. W dobrej formie znajduje się Romelu Lukaku, który ma na swoim koncie już cztery gole w lidze. Mourinho w dwóch ostatnich meczach zdecydował się na użycie formacji 4-3-3, w której na środku boiska zobaczyliśmy trzy wieże – Fellaini, Pogba i Matić. Jeśli chodzi o warunki fizyczne, to myślę, że nikt nie będzie mógł się z nimi równać. Posadzenie Freda na ławce rezerwowych okazało się strzałem w przysłowiową dziesiątkę. Wydaje się, że w końcu do formy wraca Alexis Sanchez, w którego grze widać przebłyski. Do tej pory tego transferu nie można ocenić w ramach pozytywnych, ponieważ nie spełnił zakładanych oczekiwań. Być może w tym sezonie po raz kolejny udowodni swoją wartość, jednak The Mirror informuje, że Mou będzie chciał wykorzystać szybkość Rashforda, który ma zająć miejsce Chilijczyka w wyjściowym składzie. Anglik pauzował w ostatnim meczu ligowym za czerwoną kartkę, więc będzie odpowiednio zmotywowany. Nie wiadomo czy do składu powróci Luke Shaw, jednak Young w rywalizacji z Watfordem nie dał trenerowi powodów do zmiany. W poprzednim sezonie Czerwone Diabły wróciły ze Szwajcarii bez punktu. Przegrana w rywalizacji z FC Basel nie poniosła za sobą większych konsekwencji, jednak z pewnością będzie dobrą nauczką na przyszłość i dzisiejsze spotkanie.

Statystyki:

  • Przed rokiem Czerwone Diabły przegrały w Szwajcarii z FC Basel 1:0.
  • Manchester United wygrał dwa poprzednie spotkania wyjazdowe.
  • W każdym z trzech wyjazdów ligowych Czerwone Diabły zdobyły dokładnie dwa gole.
  • Manchester United w czterech z pięciu rozegranych spotkań zdobywał +1,5 gola.
  • Romelu Lukaku ma na swoim koncie już cztery gole w lidze.
  • Young Boys w dwóch meczach eliminacyjnych zanotowało wyniki BTTS.
  • Young Boys jest niepokonane w tym sezonie.
  • Szwajcarzy wygrali w czterech ostatnich rywalizacjach, raz po dogrywce.
  • Cztery ostatnie mecze Young Boys to wyniki +2,5 gola.
  • Young Boys zdobyło przynajmniej jedną bramkę w każdym meczu tego sezonu.
  • Szwajcarzy mają na swoim koncie sześć wyników BTTS w siedmiu ostatnich starciach.
  • Manchester United na trzy spotkania rozgrywane z drużyną ze Szwajcarii na wyjeździe wygrał w Lidze Mistrzów tylko raz.
  • Manchester United w ostatnich 20 meczach w europejskich pucharach zanotował tylko 3 porażki
  • Young Boys tylko raz w tym sezonie zdobyło mniej niż dwa gole.
  • Manchester United tylko w jednym z trzech wyjazdów zachował czyste konto.
  • Podopieczni Mourinho stracili przynajmniej jednego gola w czterech z pięciu ostatnich spotkań.
  • Young Boys wygrało wszystkie spotkania ligowe, mają bilans +15 goli.
  • Dla Young Boys to pierwsza edycja Ligi Mistrzów, w której biorą udział.
  • Czerwone Diabły będą rywalizować w Champions League już po raz 22.

Konferencja prasowa:

Jose Mourinho: Young Boys był losowany z czwartego koszyka i każdy powie: „Nie mają szans na awans”. Ale z jakichś powodów teraz mają szansę. Pojechali do Chorwacji i ograli Dinamo Zagrzeb. Nie bez powodu pokonali także Basel i zdobyli tytuł mistrzowski. Co więcej, grają na sztucznym boisku. To dla nich ogromna przewaga i ogromna trudność dla innych zespołów.  Ostatni sezon nie ma nic wspólnego z tym sezonem. Zespół, który wygrywa Ligę Mistrzów, musi mieć fantastyczną jakość w każdej formacji i musi rozegrać 13 spotkań. Nie trzeba wygrać ich wszystkich, ale to 13 meczów.

Gerardo Seoane: Tak jak w innych przypadkach, przeanalizowaliśmy kilka poprzednich meczów naszego przeciwnika. Szukaliśmy ujęć, które pokazują, że można sprawić problemy Manchesterowi United, jeśli ma się odpowiednie argumenty.Oczywiście, trzeba zwrócić szczególną uwagę na zawodników zdobywających bramki. W Manchesterze United jest ich jednak ośmiu. Nie da się więc skoncentrować na pojedynczym piłkarzu.Wiemy jednak, że zmierzymy się z wielkim klubem prowadzonym przez wspaniałego menadżera. W ostatnich latach Manchester United wpłynął na kształt futbolu na najwyższym poziomie.

Przewidywane składy:

Young Boys: Ballmoos – Benito, Camara, Bergen, Mbabu – Sulejmani, Sow, Sanogo, Fassnacht – Ngamaleu, Hoarau

Manchester United: de Gea – Shaw, Lindelof, Smalling, Valencia – Matić, Fellaini, Pogba – Rashford, Lukaku, Mata

Co obstawiać?

W tej rywalizacji idziemy wyraźnie i na czysto w stronę gości. Manchester United musi zdobyć komplet punktów w dwumeczu z tym przeciwnikiem, jeśli marzy o wyjściu z grupy. Valencia i Juventus będą znacznie bardziej wymagającymi rywalami. Moim zdaniem Mourinho zrobi wszystko, żeby dwukrotnie pokonać Young Boys, co da im mentalną przewagę przed meczami z Nietoperzami i Starą Damą. Kurs na wygraną United jest stosunkowo wysoki – 1.71.

Zdarzenie: Young Boys Berno vs Manchester United;
Typ: 2

Kurs: 1.71

Tak prezentuje się nasz kupon na trzy spotkania. Dodatkowo Fortuna wprowadziła fajną promocję, z której możecie skorzystać między godziną 17 a 18 we wszystkie dni z Ligą Mistrzów. Dzięki temu zwiększamy swoją wygraną o 14% w tak zwanej Godzinie dla Mistrzów. Dajcie znać, co sądzicie i wrzucajcie swoje propozycje w komentarzach! 

Kupon