Autor tekstu: Bartosz Zdrenka

Dzisiaj dojdzie do kolejnych spotkań w finale i meczu o 3 miejsce PlusLigi. Do tego rywalizację o złoto zaczynają siatkarze w lidze włoskiej. Mam na te starcia trzy typy. Zapraszam do przeczytania.

Rejestracja w forBET
Kod rejestracyjny: 
1250

Perugia – Lube

typ: over 181,5

pkt kurs: 1,70

Czas na wielki finał włoskiej Serie A. Jest to pierwszy mecz o złoto w rywalizacji do trzech zwycięstw. Lube w półfinale pokonało 3:1 Trentino. Perugia natomiast potrzebowała aż pięciu spotkań, by wyeliminować Modenę.

Trzeba powiedzieć, że mistrzowie Włoch z Perugii byli  blisko odpadnięcia w półfinale. Decydujący mecz z Modeną, który rozgrywali u siebie nie układał się po ich myśli i był pełen zwrotów akcji. Pierwszy set goście dość pewnie wygrali. W drugim także bardzo długo prowadzili, jednak Perugia dokonała w nim come backu. Przegrywała już 23:18, a mimo to wygrała tę partię 27:25. W roli głównej wystąpił Nicholas Hoag, który posłał trzy asy serwisowe w końcówce. Na nieszczęście Modeny kontuzji doznał świetny tego dnia Bartosz Bednorz. Na parkiecie zastąpił go Tine Urnaut. Wydawało się wtedy, że rozpędzona Perugia idzie po swoje i wygra ten mecz 3:1. Nic bardziej mylnego. Goście z Modeny się nie poddali i wygrali trzecią partię. W czwartej prowadzili już 12:8 i nic nie zapowiadało tego, że Perugia jest w stanie odmienić losy tego meczu. Jednak wtedy sprawy w swoje ręce wziął Wilfiredo Leon, który świetnymi serwisami i atakami poprowadził swoją drużynę do tie-breaka. Piąty set to już pełna dominacja gospodarzy i bardzo pewna wygrana. Piłkę meczową na wagę finału skończył rewelacyjny tego dnia Leon.

Mistrzowie Włoch mimo problemów zapewnili sobie awans do finału. Teraz na drodze przeszkoda trudniejsza od rywali w półfinale. Lube od jakiegoś czasu naprawdę spisuje się rewelacyjnie. Zapewniony w dobrym stylu awans do finału po bojach z Trentino, do tego dotarcie do finału Ligi Mistrzów, gdzie zmierzą się z Zenitem Kazań.

Wiele razy pisałem, że skład Lube wygląda imponująco. Leal, Juantorena na przyjęciu, Sokolov na ataku, Simon na środku i Bruno Rezende na rozegraniu to ekipa, która na papierze nie ma słabych punktów. Po obu stronach mamy genialnych siatkarzy i trudno ocenić, która drużyna ma lepszy skład.

Obie drużyny w tym sezonie mierzyły się trzy razy i co ciekawe trzykrotnie wygrywała Perugia. Najbardziej emocjonujące spotkanie pomiędzy obiema ekipami było w finale Pucharu Włoch, gdzie Lube prowadziło już 2:0, ale Perugia za sprawą Wilfriedo Leona odmieniła losy meczu i ostatecznie wygrała 3:2. Teraz także spodziewam się bardzo emocjonującego i wyrównanego meczu. Obie ekipy mają po swoich stronach mnóstwo jakości, a ten over punktowy spokojnie powinien zostać pokryty przy czterech partiach.

Perugia wygra, a Wilfiredo Leon zostanie najlepiej punktującym graczem meczu  – kurs 3,0

Drugą moją propozycją na to spotkanie jest zakład łączony z forbeta: Perugia wygra, a Wilfiredo Leon zostanie najlepiej punktującym graczem spotkania po kursie @3.00 Uważam, że jest to bardzo prawdopodobne. Perugia na swoim boisku na włoskich parkietach po prostu nie przegrywa. Przytrafiają się jej kłopoty tak jak w półfinale z Modeną, ale mistrzowie Włoch mimo trudności potrafią udowodnić swoją wyższość.  W tym sezonie Lube ograli już trzy razy.

Wilfriedo Leon to bez wątpienia najlepszy siatkarz świata. W tym sezonie wiele spotkań wygrał swojej drużynie i był najlepiej punktującym w meczu. Podobnie było w decydującym starciu z Modeną, gdzie ostatecznie zdobył 22 punkty. Przyjmujący reprezentacji Polski jest pierwszą opcją w ataku Perugii. Na nim do spółki z Atanasijeviciem spoczywa ciężar zdobywania punktów. W zespole Lube gra jest bardziej zbilansowana, a zdobywanie punktów spoczywa na większej ilości zawodników, więc jeśli Wilfriedo zagra na swoim normalnym poziomie to spokojnie tutaj powinien zostać najlepiej punktującym tego meczu.

W tym sezonie Perugia 3 razy pokonywała zespół z Civitanovy, a trzykrotnie właśnie Leon był najlepiej punktującym spotkania. Czy tak się stanie po raz czwarty? Z pewnością są ku temu argumenty, a kurs świetny do zagrania na singla.

Warta Zawiercie – Jastrzębski Węgiel

Typ: Warta Zawiercie wygra

 kurs: 1,72

Drugie spotkanie pomiędzy obiema ekipami o brązowe medale PlusLigi i udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. W pierwszym spotkaniu w Jastrzębiu gospodarze wygrali po tie-breaku. Teraz Warta zagra na swoim parkiecie.

Siatkarze Aluron Virtu Warty to rewelacja sezonu. Podopieczni Marka Lebedewa nie zamierzają jednak zadowalać się czwartym miejscem. W pierwszym meczu byli blisko wygranej, ale czegoś zabrakło. Jastrzębski pokazał, że zależy mu na tym brązowym medalu. Świetnie zagrało trio Konarski, Fromm i Lyneel, które poprowadziło gospodarzy do wygranej, a w spotkaniu zdobyli w sumie 64 punkty. Ich bardzo dobrej postawy zabrakło Jastrzębianom w półfinale z ONICO. W barwach Zawiercia ciut słabiej zagrali Ferreira i Malinowski i to zaważyło na wyniku.

Warta Zawiercie w półfinale bardzo postraszyła Zaksę Kędzierzyn Koźle. Pierwszy mecz wygrała na wyjeździe 3:1. W rewanżu u siebie prowadziła już 2:0, jednak wtedy Zaksa pokazała mistrzowską klasę i doprowadziła do decydującego starcia. W nim Kędzierzynianie nie pozostawili wątpliwości kto jest lepszy i ostatecznie wygrali 3:1. Zawiercie nie ma się czego jednak wstydzić. Gra w tym sezonie jak równy z każdym.Walczy do ostatniej piłki.

Teraz Warta gra u siebie, gdzie jest najgroźniejsza dla rywali.  Hala jest bardzo specyficzna. Jest w niej mało miejsca, a więc akcje zazwyczaj nie są długie, do tego zawiercianie są u siebie bardzo groźni na zagrywce. Malinowski, Ferreira i Waliński to główne zagrożenia dla rywali. Atmosfera w Zawierciu jest fantastyczna. Zawodnicy są wspierani głośnym dopingiem, teraz powinno być podobnie.

Historia spotkań zdecydowanie przemawia za gośćmi. Zespół Jurajskich Rycerzy, od momentu awansu, mierzył się z tym rywalem pięciokrotnie. Jak dotąd, wszystkie potyczki kończyły się porażką drużyny z Zagłębia. Teraz najwyższy czas na przełamanie. Gospodarze dzisiejszego meczu mają po swojej stronie sporo argumentów, a już w pierwszym starciu pokazali się z dobrej strony. We własnej hali będą jeszcze groźniejsi dla rywali. Myślę, że dzisiaj zobaczymy także bardzo wyrównany pojedynek, z którego górą wyjdzie jednak drużyna z Zawiercia.