Wczorajsze typy z Ligi Narodów okazały się skuteczne i zanotowaliśmy bilans 2/2. Turczynki w znakomitym stylu pokonały 3:0 Amerykanki, a Polki były bezradne w starciu z reprezentacją Chin. Na dzisiaj przygotowałem dubla. Zapraszam do przeczytania.

Sprawdź nasz nowy projekt – Typomanię 💥 Brak trafionych kuponów nie determinuje wygranych 👍 W czerwcowej puli m.in. konsola czy rower❗️ Dowiedz się więcej  ⬇️⬇️⬇️Baner Typomani z nagrodami w czerwcu

Turcja – Chiny

typ: Turcja wygra seta

kurs: 1,62

W chińskim Jiangmen dojdzie do starcia drużyn, które w rozgrywkach Ligi Narodów znajdują się w czubie tabeli, a ostatnio mają rewelacyjne wyniki.

Turczynki liderują w tegorocznych rozgrywkach LN i są już blisko awansu do Final Six. Wczoraj w znakomitym stylu pokonały bez straty seta Amerykanki. Według bukmacherów zdecydowanym faworytem starcia była reprezentacja USA, ale Turcja znowu udowodniła, że nigdy nie należy ich skreślać. Podopieczne Giovanni Guidettiego zagrały znakomicie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Od początku spotkania narzuciły swój styl gry i Amerykanki były bezradne. Świetnie spisywał się blok, a w swoich akcjach Turczynki praktycznie się nie myliły. Jedynie w trzecim secie drużyna USA nawiązała walkę, ale zimną krew w końcówce zachowała reprezentacja z Europy i ostatecznie zainkasowała kolejne 3 punkty. Liderką zespołu była atakująca Ebrar Karakurt, która zdobyła w całym spotkaniu 20 punktów. Dobrze spisała się także przyjmująca Fatma Yildirim, która godnie zastąpiła Hande Baladin. Skład Turczynek jest młody, ale świetnie zgrany ze sobą. Większość zawodniczek występuje w Vakifbanku i Eczacibasi, czyli dwóch najsilniejszych klubach Europy. Reprezentacja Turcji w swojej grze nie popełnia dużo błędów. Jest to bardzo dobrze zbilansowana drużyna. Rozgrywająca Cansu Ozbay szuka często gry ze środkowymi , a w ofensywie wykorzystuje praktycznie wszystkie swoje koleżanki. Wysokie piłki natomiast najczęściej kierowane są do Ebrar Karakurt i ona mimo swojego młodego wieku ma taki zasięg i moc w ataku, że ciężko ją zatrzymać blokiem.

Chinki kontynuują swoją znakomitą passę i po wczorajszej wygranej z Polską mają na koncie już 8 kolejnych zwycięstw. Podopieczne Jenny Lang Ping nie dały naszej reprezentacji żadnych szans. Od pierwszych piłek Chinki pokazały, że niezwykle trudno będzie Polkom kończyć ataki. Bardzo dobrze funkcjonował ich blok, co z drugiej strony niezbyt dobrze działało po naszej stronie. Szybka i kombinacyjna gra Azjatek sprawiła, że przewaga gospodyń stale rosła. Reprezentantki Polski nie miały absolutnie nic do powiedzenia, pojedyncze zrywy Malwiny Smarzek na nic się nie zdały, szczególnie, że atakująca popełniała błędy, ryzykując w niektórych momentach. Chinki ostatecznie wygrały 3:0, w setach kolejno do 12,18 i 22. Większość ekip z Europy zawsze narzeka na grę z ekipami z Azji, ze względu na szybkie rozegranie i solidną grę w defensywie. Reprezentacja Chin w kolejnym meczu pokazała, że ich gra się świetnie rozkłada na parę zawodniczek. Rozgrywająca najwięcej piłek kieruje do liderki Zhu Ting, ale inne siatkarki też są często wykorzystywane w ataku. Od kiedy Azjatki grają w swoim najmocniejszym składzie to wygrały wszystkie mecze i tylko z Włoszkami straciły 2 sety. Wówczas reprezentacja Włoch prowadziła już 2:0, ale przegrała po tie-breaku. Tamten mecz pokazał, że z Chinkami da się powalczyć konsekwetną grą w ataku i dobrą zagrywką.

Znowu Turcja na papierze jest skreślana przez bukmacherów, ale nie wydaje mi się, żeby Chinki w tym meczu miały łatwo. Obie drużyny po swojej stronie mają sporo argumentów, by wygrać to spotkanie. Na pewno dużo będzie zależeć od dyspozycji Zhu Ting i Ebrar Karakurt. Gospodynie tego meczu słusznie są faworytem, bo grają świetną siatkówkę, ale Turczynki z niezwykle doświadczonym trenerem nigdy nie poddają się bez walki. W zeszłorocznej Lidze Narodów, gdy obie reprezentacje grały w dość zbliżonych składach do tego z dzisiaj to Turcja wygrała 3:1. Teraz stawiam bezpiecznie, że podopieczne Giovanni Guidettiego zdobędą tutaj seta, ale nie zdziwi mnie ich wygrana i zakończenie zwycięskiej serii Chinek.

 

Włochy – Korea Południowa

typ: Włochy under 75,5 pkt

kurs: 1,48

Starcie dwóch reprezentacji, które znajdują się na przeciwnych biegunach w rozgrywkach Ligi Narodów. Włoszki z bilansem 8-2 mają na koncie 25 punktów i zajmują 2 miejsce w tabeli. Koreanki natomiast do tej pory wygrały tylko jeden mecz, a pozostałe dziewięć przegrały. Drużyna z Azji zainkasowała w tym momencie ma 3 oczka, co daje jej przedostatnią pozycję w rozgrywkach.

Włoszki są zdecydowanym faworytem tego starcia. Mecz jest rozgrywany w Perugii, więc Italia może liczyć na wsparcie swoich fanów. Trener Davide Mazzanti ma do dyspozycji wszystkie swoje najlepsze siatkarki, które przed rokiem wywalczyły wicemistrzostwo świata. Takie zawodniczki jak Egonu, Sylla, Bosetti, Chirichella, De Gennaro czy Malinov to ścisły światowy top. Do tego w tym sezonie bardzo dobrze swoją szansę wykorzystały Indre Sorokaite i Elina Pietrini, dzięki czemu szkoleniowiec także korzysta z nich na parkiecie. Ta drużyna ma ogromny potencjał i już teraz spokojnie może walczyć o kolejne wielkie triumfy. Wczoraj Włoszki dość pewnie pokonały 3:0 Bułgarki. Mecz nie miał większej historii. Gospodynie od początku prowadziły i kontrolowały spotkanie. Najlepiej punktującymi były Indre Sorokaite i Elina Pietrini. Na parkiecie w ogóle nie zobaczyliśmy Egonu, Bosetti, Chirichelli i Malinov, więc tych siatkarek możemy się spodziewać dzisiaj. Szczególnie obecność Egonu musi wzbudzać strach u Koreanek. Jedna z najlepszych atakujących świata rzadko się myli w ataku, a do tego w polu serwisowym także jest postrachem rywali. Włoszki przed tygodniem mocno powalczyły z Chinkami i były blisko ogrania rewelacyjnych Azjatek. Jednak mimo prowadzenia 2:0 ostatecznie uległy w tie-breaku, ale na parkiecie pozostawiły bardzo dobre wrażenie. Reprezentacja Włoch gra szybką i kombinacyjną siatkówkę. Kadra jest nieźle zbilansowana, bo są w niej zawodniczki, które preferują grę techniczną jak Bosetti czy siłową jak Egonu i Sylla.

Koreanki w tych rozgrywkach spisują się beznadziejnie. Jedynie umiały pokonać reprezentację Belgii, w pozostałych meczach nie miały szans, a większość setów przegrywały bardzo wysoko. Drużyna z Azji w składzie ma jedną wielką gwiazdę. Chodzi tutaj o Kim Yeon-Koung, przyjmującą Eczacibasi Stambuł. Jest ona liderką drużyny, ale nie prezentuje się tak, jak przyzwyczaiła do tego wszystkich. Ewidentnie u niej widać zmęczenie sezonem klubowym. Sama w pojedynkę meczu nie jest w stanie wygrać. Reszta siatkarek z Korei jest po prostu słaba. Te zawodniczki mają słabe warunki fizyczne, a co za tym idzie w ofensywie nie prezentują wysokiego zasięgu i dużej mocy w ataku. Atut tej reprezentacji to dobra gra w obronie i w tym drużyna z Azji może górować nad przeciwniczkami. Koreanki często tracą punkty seriami, a ich gra jest przewidywalna dla rywalek, a co za tym idzie łatwo je zablokować.

Wszystkie atuty są po stronie Włoszek. To one mają zdecydowane lepsze siatkarki, do tego występują w Perugii, gdzie mogą liczyć na wsparcie kibiców. Trener Davide Mazzanti ma do dyspozycji szeroki skład i na kogo się nie zdecyduje to w tej drużynie jest tak duża jakość, że nie powinien się zawieść. Obie drużyny mierzyły się ostatni raz przed rokiem w Lidze Narodów. Wówczas reprezentacja Włoch wygrała pewnie 3:0 . Teraz stawiam, że będzie podobnie i gospodynie zainkasują kolejne 3 punkty.

Dołącz do grona typerów i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

 

kupon na Ligę Narodów siatkarek