Wczorajszy konkurs na Gross-Titlis-Schanze nie przyniósł przełamania w wykonaniu Polaków. Jedynym Biało-Czerwonym w drugiej serii okazał się być Kamil Stoch, który zakończył zmagania na dosyć przyzwoitym szóstym miejscu. Co jednak najważniejsze z punktu widzenia typera – udało nam się trafić kupon i zgarnąć 228 PLN! Czy dziś również uda nam się ta sztuka? Zapraszam do lektury i wspólnego typowania!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+ 600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Killian Peier vs Jan Hoerl: typy i kursy bukmacherskie (19.12.2021)

Pierwszą omawianą dzisiaj postacią będzie reprezentant gospodarzy – Killian Peier. Szwajcar stracił cały poprzedni sezon Pucharu Świata z powodu zerwania więzadła krzyżowego w kolanie, którego nabawił się w październiku 2020 roku podczas indywidualnych mistrzostw Szwajcarii. Do rywalizacji na najwyższym poziomie wrócił podczas bieżącej edycji i jak do tej pory radzi sobie naprawdę dobrze. Killian rozpoczął sezon od zajęcia 16. miejsca w konkursie inaugurującym w Niżnym Tagile. Dzień później uplasował się już na szóstym miejscu. Wyczyn ten powtórzył podczas pierwszego konkursu w fińskiej Ruce. Następnego dnia był 11. Konkurs indywidualny w Wiśle to ponownie czołowa dziesiątka – 9. miejsce. Nieco gorzej było tydzień temu w Klingenthal – 12. oraz 13. pozycja. Wczoraj udowodnił jednak, że jest w dobrej formie i zakończył zmagania tuż za podium. A jak radził sobie w pozostałych próbach w Engelbergu?

Pierwszy piątkowy trening zakończył na czwartym miejscu oddając skok na odległość 132 metrów. W kolejnej serii było jeszcze lepiej, bowiem Szwajcar okazał się jej tryumfatorem. By to osiągnąć, poszybował na 136,5 metra i wyprzedził drugiego Kamila Stocha o 0,8 punktu. W skoku kwalifikacyjnym Killian wylądował na 134 metrze, co przełożyło się na ósmą lokatę. Seria próbna przed wczorajszymi zawodami to ponownie ósme miejsce – tym razem po skoku na 134,5 metra. Jak już zdążyłem wspomnieć – Peier zakończył sobotni konkurs na czwartej pozycji. Osiągnął to dzięki skokom na 138,5 oraz 135,5 metra.

Jego dzisiejszym rywalem będzie Jan Hoerl. Austriak rozpoczął sezon w do bólu przeciętny sposób. W Niżnym Tagile dwukrotnie uplasował się w trzeciej dziesiątce zajmując 23. i 24. miejsce. W Ruce było dosyć podobnie. Pierwszego dnia awansował do drugiej dziesiątki zajmując 19. miejsce, jednak niedzielny konkurs zakończył już na lokacie 29. Wielkie przełamanie nastąpiło podczas konkursu indywidualnego w Wiśle, gdzie Hoerl zwyciężył. Od tego czasu osiągane wyniki zdecydowanie się poprawiły. W Klingenthal był 10. i 15 a we wczorajszym konkursie uplasował się na piątym miejscu. Jak jednak wyglądały jego poprzednie próby?

Piątkowe treningi nie były najlepsze w jego wykonaniu. Pierwszy z nich zakończył na 34. pozycji skacząc jedynie 120,5 metra a w drugim był 27. oddając próbę na 122,5 metra. Zdecydowanie lepiej było w kwalifikacjach, gdzie lot na 135,5 metra zapewnił mu trzecie miejsce. W serii próbnej przed wczorajszym konkursem Austriak ponownie obniżył notowania – 123 metry i 32. miejsce. Mobilizacja przyszła na konkurs, gdzie dzięki próbom oddanym na 136 i 134 metry zajął piątą lokatę. Czas sobie to wszystko podsumować.

Co obstawiać?

Moim faworytem w tej parze jest zdecydowanie Killian Peier. Szwajcar prezentuje podczas tego weekendu dużą stabilność. W żadnej z analizowanych serii nie wypadł poza pierwszą dziesiątkę klasyfikacji, a raz zdołał nawet wygrać. Jak mówi znana prawda – skoki narciarskie polegają na oddaniu dwóch równych skoków. To zdaje się mamy u Killiana zapewnione. Stabilność jest czymś, czego brakuje Janowi Hoerlowi. Austriak potrafił zmobilizować się na kwalifikacje i konkurs, gdzie zajął trzecią i piątą lokatę, ale pozostałe serie kończył w czwartej dziesiątce. To jest bardzo duża rozbieżność, która sprawia, że ciężko zaufać formie podopiecznego Andreasa Widhoelzla. Peier dodatkowo skacze przed własną publicznością, co jest dodatkowym bodźcem motywacyjnym. Kurs oferowany przez Fortunę na zwycięstwo Szwajcara w tej parze wynosi 1.55. Stawiamy!

Fortuna
1.55
Peier będzie lepszy od Hoerla

Naoki Nakamura vs Peter Prevc: typy i kursy bukmacherskie (19.12.2021)

Drugim dzisiejszym starciem będzie pojedynek japońsko-słoweński. Naoki Nakamura to obok Ryoyu Kobayashiego oraz Yukiyi Sato jeden z najbardziej utalentowanych japońskich skoczków, który stabilizuje formę na coraz wyższym poziomie. Sezon 2021/2022 rozpoczął fenomenalnie – od zajęcia czwartej lokaty w konkursie inauguracyjnym w Niżnym Tagile. Następnego dnia było nieco gorzej – 19. miejsce. Ruka to 14. pozycja w sobotę oraz brak kwalifikacji do konkursu głównego w niedzielę. Podczas konkursu indywidualnego w Wiśle Japończyk uplasował się na 20. miejscu. Weekend w Klingenthal to lokaty zajmowane w drugiej dziesiątce – 15. i 20. I takim sposobem docieramy do wczorajszego konkursu w Engelbergu, gdzie Naoki zajął 22. miejsce. Jak radził sobie wcześniej?

W pierwszym z piątkowych treningów Japończyk oddał skok na odległość 130 metrów, co przełożyło się na zajęcie 14. lokaty. W drugim skoku treningowym nieco poprawił swoją pozycję. 129 metrów, które wystarczyły na 11. miejsce. W kwalifikacjach Naoki oddał próbę na 128,5 metra i zajął 16. lokatę. Seria próbna przed sobotnimi zawodami przyniosła skok na 136,5 metra, co przełożyło się na dziewiąte miejsce – najlepsze podczas tego weekendu. W zawodach Nakamura lądował w punktach 130,5 oraz 125,5 metra i zajął 22. miejsce – najgorsze podczas weekendu. Sprawdźmy jak wygląda sytuacja rywala.

Peter Prevc od kilku sezonów poszukuje formy ze swoich najlepszych lat – z różnym skutkiem. Dobrym opisem tej drogi są miejsca zajmowane przez Słoweńca w tym sezonie. Peter swoje zmagania rozpoczął od Ruki, gdzie zajął obiecujące 11. oraz szóste miejsce. W konkursie indywidualnym w Wiśle był 21., a potem było coraz gorzej. W Klingenthal pierwszego dnia uplasował się na 25. pozycji, by w niedzielę nie zakwalifikować się do drugiej serii i zakończyć zawody na 41. miejscu. Wczorajszy konkurs w Engelbergu ponownie przyniósł 25. lokatę. Czy wcześniejsze skoki przewidziały taki rozwój wypadków?

Pierwszy piątkowy trening Słoweniec zakończył na 15. miejscu po skoku na odległość 130 metrów. Druga seria treningowa przyniosła 22. lokatę a Peter poszybował na 128,5 metra. Duży przeskok jakościowy nastąpił w kwalifikacjach, gdzie dzięki próbie oddanej na 130,5 Prevc zajął siódme miejsce. W serii próbnej przed konkursem wylądował w punkcie 126,5 metra, co przełożyło się na 20. miejsce. Zawody to skoki na 123 i 128 metrów i wspomniane już wyżej 25. miejsce.

Co obstawiać?

Według mnie wyższe miejsce zajmie dzisiaj Naoki Nakamura. Japończyk ustabilizował swoje skoki mniej więcej na poziomie drugiej dziesiątki Pucharu Świata. Z Peterem Prevcem bywa różnie – najczęściej jego próby kręcą się w okolicach trzeciej dziesiątki. Po raz kolejny odwołam się do tej mitycznej stabilności – moim zdaniem Japończyk prezentuje w tym momencie większą regularność od Słoweńca. Był od niego lepszy w czterech na pięć analizowanych serii. Dlatego też moim zdaniem to on będzie górą w dzisiejszym starciu. Kurs na taki rozwój wypadków wynosi 1.60. Na koniec zachęcam do skorzystania z kodu promocyjnego od Fortuny! Zieloności!

Fortuna
1.60
Nakamura będzie lepszy od Prevca

Kupon na PŚ w Engelbergu - 19.12.2021

Fot. Tadeusz Mieczyński / PressFocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze