Witamy w Engelbergu – miejscu, gdzie spełniają się polskie marzenia. Tak jest – to właśnie na skoczni Gross-Titlis-Schanze Biało-Czerwoni wielokrotnie w historii notowali przełamania po słabym początku sezonu. Wczorajszy dzień pokazał, że forma naszych skoczków nieco wzrosła. Czy któryś z nich sprawi świąteczną niespodziankę? O tym przekonamy się już o godzinie 16 a tymczasem zapraszam do zapoznania się z moimi propozycjami typów na dzisiejszy konkurs. Jedziemy!

BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000 zł od depozytu + 600 zł bez ryzyka + 60 zł freebet

oferta z naszym kodem promocyjnym: ZAGRANIE

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł FREEBET: 60 zł OD 2. DEPOZYTU: 100% do 1000 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Stefan Kraft vs Robert Johansson: typy i kursy bukmacherskie (18.12.2021)

Pierwszą propozycją jest starcie austriacko-norweskie. Stefan Kraft jak co roku wymieniany jest w gronie faworytów do zdobycia Kryształowej Kuli. Dotychczasowy przebieg sezonu pokazuje, że na ten moment jest to jak najbardziej realne. Edycję 2021/2022 zaczął jednak od wpadki w pierwszym konkursie w Niżnym Tagile, kiedy to nie zakwalifikował się do konkursu głównego. O tym, że był to tylko wypadek przy pracy świadczą kolejne wyniki. Następnego dnia Austriak stanął na trzecim stopniu podium. Tydzień później w Ruce “pudła” nie było, ale były za to dwa miejsca w pierwszej dziesiątce – czwarte i siódme. Wisła to kolejne indywidualne podium – po raz drugi podopieczny Andreasa Widhoelzla uplasował się na trzecim miejscu. Przed tygodniem w Klingenthal było… skrajnie. Najpierw pierwsze w sezonie zwycięstwo a dzień później dopiero 26. miejsce. Jak można jednak wywnioskować po pozostałych wynikach Stefana – był to kolejny wypadek przy pracy. Spójrzmy teraz jak Austriak radził sobie wczoraj na Gross-Titlis-Schanze w Engelbergu.

Kraft rozpoczął wczorajsze skakanie od zwycięstwa w pierwszej serii treningowej. Skok na 132,5 metra pozwolił na wyprzedzenie swojego rodaka – Daniela Hubera – o równe trzy punkty. W drugim treningu było nieco gorzej, ale nadal na wysokim poziomie. Stefan poszybował na 129 metrów, co przełożyło się na 10. miejsce. W kwalifikacjach Austriak oddał próbę na odległość 130,5 metra, co wystarczyło na zajęcie 11. miejsca. Przyjrzyjmy się teraz sylwetce dzisiejszego rywala.

Robert Johansson prezentuje w tym sezonie dosyć stabilną formę na poziomie pierwszej dziesiątki Pucharu Świata, choć i on nie uniknął wpadki. Inaugurację w Niżnym Tagile może uznać za całkiem udaną – zajął dziewiąte oraz 11. miejsce. Pierwszego dnia w Ruce uplasował się na 12. pozycji, by dzień później zakończyć zmagania na ostatnim, 50. miejscu. Ten wynik musiał jednak podziałać na niego motywująco, bowiem później było już tylko lepiej. W konkursie indywidualnym w Wiśle Norweg zajął 10. lokatę. Najbardziej udany był weekend w Klingenthal, gdzie plasował się kolejno na: ósmym i czwartym miejscu. Widoczna jest wyraźna tendencja wzrostowa. Czy utrzyma ją również w Engelbergu? Sprawdźmy jak radził sobie w piątkowe popołudnie.

W pierwszym treningu na Gross-Titlis-Schanze Robert uplasował się na siódmym miejscu oddając skok na odległość 131 metrów. Następna seria treningowa była nieco mniej udana. Po lądowaniu w punkcie 126,5 metra Norweg zajął 17. lokatę. Najlepszy wynik uzyskał w kwalifikacjach, które zakończył na czwartej pozycji. Umożliwił mu to skok na odległość 135 metrów. Czas przejść do podsumowania.

Co obstawiać?

Moim zdaniem wyżej w dzisiejszym konkursie uplasuje się Stefan Kraft. Dlaczego? Na trzy analizowane powyżej serie w dwóch uplasował się wyżej od Roberta Johanssona. Jedną z serii wygrał, a w dwóch kolejnych balansował na granicy pierwszej dziesiątki. Czy jest to wskazówka, że Kraft wcale tak mocny nie jest? Absolutnie. Gdy bardziej wnikliwie przyjrzymy się wynikom Austriaka w skokach treningowych zauważymy, że zazwyczaj nie skacze on tam na 100% swoich możliwości. Nie są to skoki słabe, trzymają pewien poziom, ale nie są oddawane za wszelką cenę. Moim zdaniem pierwszy wygrany trening pokazał Stefanowi, że dobrze czuje się na skoczni w Engelbergu, więc w kolejnych próbach pozwolił sobie na większy luz. Występ w konkursie odnosiłbym więc zdecydowanie do pierwszego skoku. Robert Johansson swoimi skokami udowodnił stabilną formę – jest to zawodnik na poziomie pierwszej dziesiątki Pucharu Świata, lecz nie ma w sobie błysku, który pozwoliłby mu walczyć o ściśle czołowe lokaty. Moim zdaniem zakończy konkurs pomiędzy piątym a dziesiątym miejscem. Niżej od Krafta. Kurs oferowany przez BETFAN na zwycięstwo Austriaka w tej parze wynosi 1.57.

Betfan
1.57
Kraft będzie lepszy od Johanssona

Timi Zajc vs Marius Lindvik: typy i kursy bukmacherskie (18.12.2021)

Drugi typ to rywalizacja słoweńsko-norweska. Analizę rozpocznijmy od pierwszego członu. Timi Zajc powolutku wraca do formy po wydarzeniach z zeszłego sezonu. Czym były owe wydarzenia? Przypomnijmy, że Słoweniec został na pewien czas odsunięty od kadry za krytykę ówczesnego trenera reprezentacji. Po powrocie z banicji nie prezentował już swojej stałej, dobrej dyspozycji. Teraz małymi krokami stara się ją odbudowywać. Sezon rozpoczął od falstartu w Niżnym Tagile, gdzie nie zakwalifikował się do konkursu. Dzień później błysnął jednak formą zajmując czwarte miejsce. W Ruce Zajc najpierw uplasował się na dziewiątym miejscu, a w kolejnym konkursie był 20. Występ w Wiśle to 16. lokata. Klingenthal to 19. i 48. pozycja, jednak w Engelbergu Zajc sygnalizuje bardzo dobrą dyspozycję.

W pierwszej serii treningowej Słoweniec uplasował się na ósmym miejscu oddając skok na odległość aż 137 metrów. Następny trening to jeszcze wyższa lokata okraszona jeszcze dalszym skokiem. Zajc zakończył serię na czwartej pozycji lądując na 139 metrze. To nie koniec pięcia się w górę. Niepokorny Słoweniec zakończył kwalifikacje na drugim miejscu skacząc 136,5 metra. W klasyfikacji końcowej ustąpił jedynie Ryoyu Kobayashiemu.

Jego dzisiejszym rywalem będzie Marius Lindvik. Zmagania w tegorocznym sezonie Pucharu Świata Norweg rozpoczął dosyć spokojnie, bo od miejsc w drugiej dziesiątce. W Niżnym Tagile plasował się na 19. oraz 13. miejscu. Pierwszego dnia w Ruce było jeszcze gorzej – Lindvik nie zakwalifikował się do drugiej serii zajmując 39. miejsce. Na tym złe rzeczy się zakończyły. Drugi dzień zmagań na Rukatunturi zakończył na czwartej pozycji. Tydzień później w Wiśle był drugi, a zawody w Klingenthal kończył kolejno na dziewiątym i trzecim miejscu. Czy ten wzrost formy widoczny był we wczorajszych skokach w Engelbergu?

Skoki treningowe w wykonaniu Norwega były mocno przeciętne. Pierwszą serię treningową Marius zakończył na 19. miejscu oddając skok na odległość 125 metrów. W drugim treningu awansował o pozycję wyżej poprawiając przy tym skok o pół metra – 18. miejsce i lądowanie w punkcie 125,5 metra. W kwalifikacjach było zdecydowanie lepiej – Lindvik oddał próbę na odległość 134 metrów, co pozwoliło zająć mu szóste miejsce. Co tutaj typować? Sprawdźmy.

Co obstawiać?

Pierwszym co rzuca się w oczy jest fakt, że we wszystkich analizowanych seriach lepiej spisał się Timi Zajc. Marius Lindvik spisywał się wczoraj przeciętnie, żeby nie powiedzieć – słabo. Jest to pewne odwrócenie tendencji, bowiem, gdy spojrzymy na ogólną formę obu panów w tym sezonie to zdecydowanie Lindvik jest tym solidniejszym, podczas gdy Zajc tonie w przeciętności. Moim zadaniem jest jednak oceniać bieżącą dyspozycję, a nie całokształt sezonu. Ta korzystniej wypada dla Timiego Zajca. Słoweniec ewidentnie świetnie czuje się na skoczni w Engelbergu. Trzy tak dalekie skoki nie mogą być przypadkiem. Dlatego też to jego wskazuję jako faworyta tej pary. Kurs na jego wygraną w starciu z Norwegiem wynosi 1.65. Zanim klepniemy zakład, chciałbym przypomnieć o możliwości wykorzystania kodu promocyjnego od BETFAN. A tymczasem – stawiamy kupon i oczekujemy na początek zawodów. Zieloności!

Betfan
1.65
Zajc będzie lepszy od Lindvika

Kupon na PŚ w Engelbergu - 18.12.2021

Fot. Tadeusz Mieczyński / PressFocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze