Czas na ostatni z czterech konkursów rozgrywanych na skoczni im. Paula Ausserleitnera w Bischofshofen. Tym razem będziemy świadkami rywalizacji drużynowej, choć my w swoim typowaniu skupimy się na indywidualnych parach. Wczorajsze kupony zaświeciły nam się na zielono – czy dzisiaj będzie podobnie? Zapraszam do lektury oraz wspólnego obstawiania!

Koszulka bukmachera forBET
Koszulka bukmachera forBET
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

2000 2080 zł od depozytu + 0 200  bez ryzyka + 200 PLN MaxiZysk + 2 tygodnie bez podatku

standardowa oferta 2200 zł. z naszym kodem: 2480 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 2080 zł ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 200 zł MAXIZYSK: 200 zł BEZ PODATKU: 14 dni

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Keiichi Sato vs Andrzej Stękała: typy i kursy bukmacherskie (09.01.2022)

Jako że nagromadziło nam się serii do analizy to bez zbędnego wstępu przejdźmy już do konkretów. Zaczynamy od pierwszego dnia spędzonego w Bischofshofen, czyli środy. W treningu poprzedzającym kwalifikacje Keiichi Sato został sklasyfikowany na 52. miejscu po skoku na równo 100 metrów. W serii kwalifikacyjnej było lepiej pod kątem odległości, jednak zbyt mało, by zakwalifikować się do zawodów. 118 metrów i 53. miejsce. Następnym występem Japończyka były czwartkowe kwalifikacje, w których zajął 46. miejsce po skoku na 126 metrów i dzięki temu wywalczył awans do konkursu głównego. Ten zakończył jednak na pierwszej serii. 118,5 metra wystarczyło na 45. lokatę. W sobotę dzień rozpoczął się o wiele lepiej – 121 metrów w treningu pozwoliło uplasować się na 26. pozycji. Reprezentant Japonii zaskoczył w kwalifikacjach szybując na 135 metrów. Przełożyło się to na 10. miejsce. W zawodach oddał skoki na 125 i 130 i zakończył je na 26. miejscu.

Jak wyglądały ostatnie dni w wykonaniu Andrzeja Stękały? Na środowym treningu zaprezentował się obiecująco – 118 metrów i 23. miejsce. W kwalifikacjach było już jednak o wiele gorzej. Skok na 112 metrów przełożył się na 57. lokatę i brak awansu do konkursu. W czwartkowych kwalifikacjach Stękała ponownie zaprezentował się porządnie i zakończył je na 35. pozycji lądując na 130 metrze. Udział w konkursie zakończył jednak na pierwszej serii po skoku 123 metry. Zajął 39. lokatę. Sobotni trening ponownie obiecująco. 129,5 metra i 12. miejsce. Kwalifikacje nie były już jednak tak udane. Polski skoczek wylądował w punkcie 117,5 metra i zajął 48. miejsce. W konkursie doleciał do 123 metra i zakończył zmagania na 36. miejscu.

Co obstawiać?

Mamy tutaj zestawienie dwóch skoczków, którzy nie grzeszą regularnością, a już zwłaszcza nie można o nich powiedzieć, że należą do czołówki Pucharu Świata. Każdy z nich miał podczas tego tygodnia kilka lepszych skoków i jeszcze więcej gorszych. W tej kwestii wypadają podobnie. Moim faworytem w tym starciu jest jednak Keiichi Sato. Dlaczego? Przeważył wczorajszy dzień, w którym nastąpiło pewne przebudzenie. Japończyk był 26. w treningu, 26. w konkursie oraz 10. w kwalifikacjach. Moim zdaniem jest to zwiastun złapania lepszej formy, która dzisiaj powinna przełożyć się na wynik korzystniejszy od Stękały. Kurs na jego zwycięstwo w tej parze wynosi 1.65.

forBet
1.65
Sato będzie lepszy od Stękały

Dawid Kubacki vs Danił Sadreev: typy i kursy bukmacherskie (09.01.2022)

Dawid Kubacki skakanie w Bischofshofen rozpoczął od 15. miejsca w środowym treningu. Polak osiągnął odległość 123 metrów. Gorzej było w poprzedzających konkurs kwalifikacjach – 48. miejsce po skoku na 117 metrów. Awans do konkursu jednak wywalczył. Ten zakończył na 21. miejscu oddając próby na 128,5 oraz 131,5 metra. Czwartkowe kwalifikacje to bardzo dobra 10. lokata po lądowaniu w punkcie 134,5 metra. Konkurs główny Dawid zakończył na 27. miejscu oddając skoki na odległość 128 oraz 123 metrów. Sobota również zaczęła się obiecująco. 17. miejsce w treningu po próbie wylądowanej w punkcie 126,5 metra. Kwalifikacje Kubacki zakończył na 32. miejscu skacząc 126 metrów. We wczorajszym konkursie było nieco lepiej. Skoki oddane na 124 i 129,5 metra wystarczyły na zajęcie 27. pozycji.

Jego dzisiejszym rywalem będzie Rosjanin, Danił Sadreev. Środowy trening zakończył on na 25. miejscu po skoku na 120 metrów. Chwilę później błysnął w kwalifikacjach – 130,5 metra, co przełożyło się na ósme miejsce. Środowy konkurs zakończył na 27. pozycji oddając próby na 129,5 oraz 126,5 metra. Zdecydowanie gorzej było w czwartkowych kwalifikacjach. Rosjanin oddał skok na odległość 122,5 metra, co przełożyło się na 45. lokatę. W konkursie się jednak znalazł. Tam nie wywalczył promocji do drugiej serii. Zajął 32. miejsce po skoku na 125,5 metra. W sobotnim treningu utalentowany skoczek uplasował się na 25. miejscu skacząc 123,5 metra. W kwalifikacjach był 12. po skoku na 132 metry. Konkurs zakończył 29. miejscu po skokach na 131,5 oraz 125 metrów.

Co obstawiać?

Należy uczciwe oddać Rosjaninowi, że stopniowo się rozkręca. Rosyjskie skoki będą bez wątpienia miały z niego pożytek. Jedynym jego mankamentem jest lądowanie, przy którym zawsze miewa problemy. Problemy te zakończyły się wczoraj upadkiem, co sprawiło, że nie mógł on zająć wyższej pozycji. Skoki jednak nie zawsze mu wychodzą, brakuje jeszcze powtarzalności. Dlatego wbrew pozorom moim faworytem w tym starciu jest Dawid Kubacki. Dostrzegam w nim potencjał. Mozolnie, ale widać u Dawida poprawę. Udowadniał to skokami na treningach, w których miał przebłyski dobrego skakania. Myślę, że to on ma większe szanse na oddanie dwóch równych skoków w dzisiejszym konkursie drużynowym. Kurs na jego zwycięstwo w tej parze wynosi 1.75. Na koniec zachęcam do skorzystania z kodu promocyjnego od ForBET. Powodzenia w typowaniu!

forBet
1.75
Kubacki będzie lepszy od Sadreeva

Kupon na PŚ w Bischofshofen - 09.01.2022

Fot. Rafał Rusek / PressFocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze