Ostatni tydzień to naprawdę wspaniały czas dla mnie i dla was. Wszystko co pojawiło się z mojej strony, okraszone zostało zielonym ptaszkiem. Już dziś walczymy o siódmy z kolei trafiony kupon! Przed nami trzecie spotkanie w serii pomiędzy Denver Nuggets, a Los Angeles Lakers. Aktualnie Jeziorowcy prowadzą 2:0, choć było bardzo blisko, by stan pojedynku był remisowy. Czy nocą gracze Lakers zrobią kolejny krok w stronę mistrzostwa konferencji zachodniej?

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

betclic-bez-ryzyka

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Denver Nuggets vs Los Angeles Lakers (środa 03:00)

Zaledwie 2,1 sekundy odmieniły kompletnie wynik rywalizacji pomiędzy Bryłkami, a Jeziorowcami. Anthony Davis, po asyście Rajona Rondo zdobył idealnego buzzer beatera za 3 punkty. Ten rzut odmienił losy meczu, a wszyscy w LA powtarzają, że to sprawa wstawiennictwa Kobego Bryanta. Cały mecz nie był wybitny. Dużo walki, bez polotu finezji. Gracze ewidentnie czuli się zmęczeni i nie grali na pełnych obrotach. Game 2 to przede wszystkim rollercoaster. Zdecydowane prowadzenie Lakersów, późniejsza walka Denver i ta ostatnia akcja na raty. Aż dwóch zawodników próbowało trafić w końcowych sekundach przed udanym buzzerem Davisa. Najpierw Alex Caruso nie trafił, później Jamal Murray zablokował Danny’ego Greena, aż w końcu po podaniu zza linii końcowej AD trafił idealny rzut. Czy game 3 będzie w końcu szczęśliwy dla graczy Nuggets?

Tak blisko, tak blisko zwycięstwa jak w game 2, mogą się już gracze Denver nie zbliżyć. Niespełna 2 sekundy dzieliły Bryłki od wyrównania serii i sprawienia nie lada sensacji. Niestety, tym razem się nie udało i trzeba się skupić na kolejnym meczu. Wśród zawodników Denver panuję bardzo dobra atmosfera, nie czuć załamania kolejną porażką, a wręcz przeciwnie, czuć ekscytację przed kolejną próbą wyrwania zwycięstwa drużynie Los Angeles Lakers. Trzeba przyznać, że Denver zrobili kawał dobrej roboty walcząc do samego końca. Przypomnijmy, że na pewnym etapie przegrywali już 16 punktami. Seria lidera ekipy, Nikoli Jokica spowodowała, że na 20 sekund przed końcem drużyna Denver Nuggets wyszła na prowadzenie 103:102. Co było dalej, to każdy już wie. Jeżeli chodzi o statystyki tamtego meczu to najwięcej zdobył ich wyżej już wymieniony, Nikola Jokić. Mecz zakończył z wynikiem 30 punktów, 9 asyst, 6 zbiórek oraz, aż czterema przechwytami. Kolejnym ważnym ogniwem zespołu był Jamal Murray, który zdobył 25 punktów. Dołożył też ważne 6 reboundów, 4 asysty, 2 przechwyty i 2 bloki (jeden na 3 sekundy przed końcem). Swoje pięć groszy dodał Michael Porter Jr. z 15 punktami i 4 zbiórkami. Słabszy mecz zaliczył Gary Harris, który trafił jedynie jeden rzut na oddanych aż sześć. Statystyki zespołowe po dwóch meczach z LAL są cały czas bardzo zbliżone do średnich z całych playoff. Średnia 108.5 punktów, 34 zbiórki oraz 22 asysty. Jedyna większa zmiana to dużo mniejsza ilość zbiórek w porównaniu do całego pobytu w Orlando.

Anthony Davis to po prostu bohater ekipy z LA. Dla niego to zdecydowanie jeden z najważniejszych rzutów w historii gry w NBA. AD nigdy nie był tak wysoko w playoff, co dodatkowo sprawia, że oddanie tak ważnego rzutu, może pomóc graczowi wejść na wyższy poziom. Davis to zaledwie siódmy gracz Lakers, który trafił buzzer beatera w playoffach. Dołączył do legend m.in Kobego Bryanta, Jerr’ego Westa czy Metta World Peace’a. Sam Frank Vogel mówił o rzucie AD, jakby to była retrospekcja z rzutów samego Kobego Bryanta. Sam bohater zdobył w tym spotkaniu najwięcej punktów, bo aż 31. Dorzucił do tego 9 zbiórek, 2 asysty oraz dwa bloki. Kolejnym zawodnikiem, który się wyróżnił to LeBron James. W pierwszych minutach to właściwie on sam dyktował warunki gry. W trakcie pierwszej połowy zdobył 20 punktów, ze skutecznością 8 na 11. Niestety potem licznik zaczął zwalniać i ostatecznie zakończył z wynikiem 26 oczek, 11 reboundów oraz skromnymi 4 asystami. Ogromny wpływ na grę zespołu Los Angeles odgrywa Rajon Rondo. 34-letni gracz zdobył 9 asyst, w tym tą najważniejszą z lini końcowej. Średnio zdobywa 8.2 asysty na mecz, co czyni go jednym z najlepiej podającym graczem aktualnie w playoff. Fenomenalnie dogaduję się z Davisem oraz LeBronem co tylko dodaje wartości całemu zespołowi Lakers. Jeziorowcy w dwóch pojedynkach z przeciwnikami z Denver, zdobyli średnio na mecz: ponad 115 punktów, 28 asyst, 39 zbiórek oraz niespełna 10 przechwytów.

Bardzo ciężko jest na dziś znaleźć odpowiedni pewny typ. Obie ekipy wiedzą, że od tego spotkania zależy praktycznie wszystko. Mamy dwie możliwości. Jedna z nich to złapanie kontaktu przez graczy Denver, druga to praktycznie prosta droga do sweepa graczy Lakers. Podejrzewam, że game 3 będzie tak samo zaciętym spotkaniem, jak poprzednie. Spodziewam się troszkę większej zdobyczy punktowej z każdej ze stron. Najpewniejszym zakładem według mnie to over punktowy graczy Denver Nuggets.

Mój typ na to spotkanie: Suma punktów gospodarzy : Powyżej 103.5

Kurs: 1.83

grupa_nba_promo_button_neg

Zakład bez ryzyka w Betclic – zwrot na konto depozytowe do 50 PLN! ✅

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać trzeba zagrać za 57 PLN

Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka

Kod promocyjny: ZAGRANIE50

Pieniądze można od razu wypłacić 💵

gj

Zaloguj się aby dodawać komentarze