Piątek przynosi nam cztery spotkania ósmej serii gier Turkish Airlines Euroleague. Tym razem na tapet wezmę pojedynki Crvenej Zvezdy z Realem oraz ASVEL-u z Zenitem. Wczoraj niestety mocno zawiódł Žalgiris, w związku z czym nie udało się zanotować profitu. Dziś liczymy jednak na zielony kupon i zysk. Czy się uda? Miejmy nadzieję! Zapraszam do analizy i życzę przyjemnej lektury.

Załóż konto z kodem promocyjnym 2400PLN, aby otrzymać:

2080 PLN od depozytu + 120 PLN bez ryzyka + MaxiZysk 200 PLN + 2 tygodnie bez podatku

Koszulka bukmachera forBET
Koszulka bukmachera forBET
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

2000 2080 zł od depozytu + 0 200  bez ryzyka + 200 PLN MaxiZysk + 2 tygodnie bez podatku

standardowa oferta 2200 zł. z naszym kodem: 2480 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 2080 zł ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 200 zł MAXIZYSK: 200 zł BEZ PODATKU: 14 dni

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

Crvena Zvezda mts Belgrad vs Real Madryt

Na początek przyjrzymy się rozgrywanemu o godzinie 19:00 w Hali Aleksandara Nikolicia w Belgradzie starciu Crvenej Zvezdy z Realem. Na przestrzeni trzech ostatnich sezonów doszło do trzech bezpośrednich pojedynków pomiędzy tymi zespołami. Jedno z nich wygrali koszykarze z Serbii, jednakże dwa ostatnie zakończyły się zwycięstwami Los Blancos.

Czerwonej Gwieździe przerwanie poprzedniego sezonu z powodu pandemii koronawirusa paradoksalnie wyszło na dobre. Gdyby został on dograny do końca, najprawdopodobniej musiałaby ona ustąpić miejsca Partizanowi, który w ubiegłym roku grał lepiej i pewnie to on dziś występowałby w Eurolidze. Stało się jednak inaczej i podopieczni Sašy Obradovicia po raz kolejny grają w najlepszej lidze Europy. Mocno przebudowana w porównaniu do poprzedniego sezonu Zvezda prezentuje się jak dotąd całkiem nieźle, gdyż po siedmiu meczach notuje bilans 3-4. Praktycznie jednak drużyna ta gra mocno w kratkę. Potrafiła bowiem pokonać Baskonię czy CSKA, by niedługo potem przegrać z mocno osłabionymi Chimkami. Czołowym zawodnikiem klubu ze stolicy Serbii jest amerykański rzucający obrońca, Jordan Loyd, który jest aktualnym liderem strzelców Euroligi ze wskaźnikiem 21,6 PPG. Jako zespół Zvezda ma jednak spore problemy ze skutecznością rzutową i zbieraniem niecelnych prób i jeżeli Loyd jest skutecznie wyłączany z gry, to cały zespół automatycznie wpada w tarapaty.

Królewscy euroligowe granie w nowym sezonie rozpoczęli w złym stylu. Podopieczni Pablo Laso przegrali bowiem cztery z pięciu pierwszych pojedynków (co ciekawe, ze wszystkimi pozostałymi ekipami z Hiszpanii oraz Olimpią Mediolan), przez co znajdowali się niemal na dnie tabeli. Ostatnie dwie kolejki, to już jednak dwa zwycięstwa (z Bayernem oraz Žalgirisem) oraz znacznie lepsza postawa na parkiecie. Z początku Los Blancos notowali sporo strat oraz mieli problemy ze skutecznością. Z czasem złapali jednak rytm i weszli na swój bardzo wysoki poziom, na którym są niezmiennie od wielu lat. Trener Laso ma do dyspozycji bardzo szeroką kadrę, którą może bez problemu rotować, nie tracąc zbyt wiele jakości w grze oraz nie musząc obawiać się grania co trzy dni. O ile w Eurolidze początek sezonu był słaby, to w Liga Endesa Real w dalszym ciągu jest niepokonany (bilans 11-0), a aktualnie licząc wszystkie jego występy, notuje serię siedmiu zwycięstw z kolei.

Co typuję?

Faworytami tego pojedynku będą zawodnicy Realu. W normalnych warunkach miałbym co do tego wątpliwości, ponieważ hala w Belgradzie jest terenem bardzo gorącym i każdemu gra się tam niezmiernie trudno, jednakże z uwagi na brak kibiców na trybunach atut ten niemal całkowicie znika. Wydaje mi się więc, że Królewscy pokażą, że problemy z początku sezonu były wyłącznie kiepskim zapłonem rozpędzającej się machiny, która powoli zbliża się do swojej normalnej, bardzo wysokiej dyspozycji. Zvezda bazuje przede wszystkim na dobrej dyspozycji Jordana Loyda, który może mieć dziś problem z bardzo solidną na ogół defensywą Realu. Jestem zdania, że przyjezdnym uda się go dostatecznie wyłączyć, dzięki czemu sięgną oni po kolejne zwycięstwo i rozpoczną marsz w górę tabeli.

Typ: Real wygra mecz

Kurs: 1,37

Koszykarskie typy na Zagranie

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

LDLC ASVEL Lyon-Villeurbanne vs Zenit Petersburg

Tym razem przeniesiemy się do hali L’Astroballe w Lyonie, gdzie miejscowy ASVEL podejmie wracający po przerwie do gry Zenit Mateusza Ponitki. Od sezonu 2017/18 drużyny te grały ze sobą pięć razy: cztery w Eurocupie i raz w ubiegłym sezonie Euroligi. Z czerech starć górą wychodzili koszykarze z Francji, jednak ostatni mecz zakończył się wynikiem 75-70 dla Zenitu.

ASVEL jest ekipą dość zagadkową. W ubiegłym sezonie grała ona w Eurolidze po raz pierwszy od 2010 roku i do przerwania rozgrywek notowała bilans 10-18. Sporym atutem tego zespołu była wówczas gra we własnej hali, gdzie wygrał on aż dziewięć pojedynków. Tym razem jednak kibiców na trybunach nie ma, więc trzeba zdać się wyłącznie na własną dyspozycję. Latem z klubu odszedł kluczowy zawodnik, podkoszowy Tonye Jekiri, na którego miejsce de facto nie znaleziono następcy. Bez niego podopieczni TJ’a Parkera radzą sobie źle, bowiem na ten moment notują bilans 1-4, a w dodatku przez dwa tygodnie nie uczestniczyli w grze, ponieważ w ich ekipie wykryto kilka przypadków zakażenia COVID-19. Tym jedynym, jak do tej pory zwycięstwem był jednak niedawny mecz z Baskonią w Vitorii, gdzie ASVEL wygrał 88-86. Wynik tego pojedynku był o tyle zaskakujący, że oba zespoły grają raczej powolny, bardzo underowy w punkty basket. Tym razem Francuzi jednak zaskoczyli rywali swoją skutecznością i wyrwali pierwsze w sezonie zwycięstwo.

Ekipa Zenitu, podobnie jak jej dzisiejszy rywal także ma za sobą sporą przerwę w grze. W klubie z Petersburga również wykryto kilka przypadków zakażenia COVID-19 (w tym u kapitana, Mateusza Ponitki) i musiał on przerwać rozgrywki. Rosjanie mieli rozegrać jeden z zaległych meczów w ubiegłą środę, jednak tym razem koronawirus dotknął zespół Olimpii Mediolan i spotkanie to ponownie zostało przełożone. Dotychczasowe dokonania Zenitu w Eurolidze są jednak godne podziwu. Ekipa Xaviego Pasquala wygrała bowiem dwa pierwsze spotkania (z Anadolu oraz Barceloną), jednak niedługo potem musiała ona przerwać grę. W pierwszym euroligowym starciu po pauzie zespół ten przegrał 66-75 z Olympiakosem. W meczu tym widać było, że przerwa w grze negatywnie wpłynęła na ten zespół, gdyż miał on problemy ze stwarzaniem sobie dogodnych pozycji rzutowych, co poskutkowało raptem 40,4-procentową skutecznością z gry. W miniony weekend zwyciężył on jednak różnicą dwudziestu oczek z Zastalem Zielona Góra w ramach Zjednoczonej Ligi VTB, więc możliwe, że niebawem wróci on do dyspozycji z początku sezonu.

Co typuję?

Analizując ten mecz moim pierwszym i dość oczywistym pomysłem był under punktowy. Obie ekipy grają raczej powolną koszykówkę i nie powinno paść w tym pojedynku zbyt wiele punktów, jednak bardzo niskie linie wystawione przez bukmacherów skutecznie odwiodły mnie od typowania liczby punktów. Nieznacznymi faworytami tego pojedynku według ekspertów są goście. Fakt, zaliczyli oni fantastyczny start sezonu, jednak po przerwie ewidentnie brakuje im rytmu i wydaje mi się, że ASVEL może dziś napsuć przyjezdnym nieco krwi. Gospodarze są ekipą młodą i dość przebojową i wydaje mi się, że mogą sprawić dziś niespodziankę. Tych w nowym sezonie Euroligi naprawdę nie brakuje i wydaje mi się, że tym meczu ujrzymy kolejną z nich. Typuję zatem 5,5-punktowy dodatni handicap w kierunku francuskiej ekipy. Przewidywana nieduża liczba punktów w meczu może spowodować, że różnica między zwycięzcą a przegranym będzie niewielka, więc nawet jeśli do niespodzianki dziś nie dojdzie, to moim zdaniem ASVEL nie pozwoli Zenitowi finalnie na więcej niż pięć oczek przewagi.

Typ: ASVEL handicap +5,5 pkt w całym meczu

Kurs: 1,74

ForBET – 120 PLN bez ryzyka:

  • Zwrot za pierwszy nietrafiony kupon przysługuje osobom, które zarejestrowały konto na www.iforbet.pl z kodem promocyjnym 2400PLN
  • Zwrot przysługuje TYLKO za pierwszy zagrany kupon po rejestracji
  • Kupon musi być zagrany ze środków z salda głównego
  • Jeśli kupon będzie przegrany otrzymasz zwrot postawionej stawki do maksimum 120 PLN
  • Zwrot nastąpi w środkach bonusowych. Bonusem trzeba obrócić 4-krotnie z kursem minimalnym zdarzenia 1,2
  • Aby otrzymać zwrot, napisz na adres marketing@iforbet.pl i podaj swój login. W tytule maila wpisz „Zakład bez ryzyka”
  • Kurs minimalny kuponu 2,00.

kupon double euroliga 13.11.2020

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

Zaloguj się aby dodawać komentarze